Poprzebijane opony wokol Teatru Komedia

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.08, 19:26
co za męty, człowiek by wyskoczył i połamał ręce, ale jeszcze tym
nożem po zebrach dostac mozna..

2 opony jestem w plecy, niedawno kupione.. i tak mialem szczescie,
bo stalem pod parkanem - sasiadowi co stal od ulicy przecieli 4.

bydlo, brak slow.
    • Gość: staryzoliborz Re: Poprzebijane opony wokol Teatru Komedia IP: *.aster.pl 30.05.08, 23:58
      Na policje sie zglos .. ogloszenia w tej sprawie wisza na drzewach. Kolesia
      zlapali ... odda ci za wymiane.
    • sibeliuss Re: Poprzebijane opony wokol Teatru Komedia 02.06.08, 09:31
      Parkowałeś na parkingu i tak Ci zrobili?
    • btb To skutek zniesienia kary chłosty 02.06.08, 12:58
      Gdyby wandal dostał trzy razy batogiem, to by się następnym razem
      dwa razy zastanowił.
      Pardon, "zastanowił" to w tym przypadku zupełnie nieadekwatne słowo.
      Po prostu to by w tym bydlęciu wyrobiło odruch warunkowy,
      podświadome skojarzenie: "niszczenie opon = trzy razy batem".
      • sibeliuss Re: To skutek zniesienia kary chłosty 02.06.08, 13:42
        Może ktoś był zdesperowany, bo auta stały na chodniku?
      • Gość: Horeszko Re: To skutek zniesienia kary chłosty IP: *.chello.pl 02.06.08, 13:47
        Ile razów batogiem proponujesz za parkowanie w miejscach do tego nie przeznaczonych?
        • Gość: Stefanek Re: To skutek zniesienia kary chłosty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.08, 02:18
          Proponuję wprowadzic zasadę, ze mieszkańcy Żoliborza parkują w
          Łomiankach. Horeszko będzie zadowolony, bo nie bedzie go tak
          drażnić, ze nie stać go na samochód
          • Gość: Horeszko Re: To skutek zniesienia kary chłosty IP: *.chello.pl 03.06.08, 04:46
            Wyobraź sobie,że można mieszkać w mieście i nie mieć samochodu.
            Wyobraź sobie,że można mieszkać w mieście,mieć samochód i umieć parkować.
            Wyobraź sobie,że można mieć komputer,dostęp do internetu i nie musieć wypisywać
            głupot na forach.
            • Gość: Stefanek Re: To skutek zniesienia kary chłosty IP: *.adsl.inetia.pl 03.06.08, 10:21
              Gość portalu: Horeszko napisał(a):

              > Wyobraź sobie,że można mieszkać w mieście i nie mieć samochodu.
              > Wyobraź sobie,że można mieszkać w mieście,mieć samochód i umieć
              parkować.
              > Wyobraź sobie,że można mieć komputer,dostęp do internetu i nie
              musieć wypisywać głupot na forach.

              Hej, Horeszko, jakąś piosenkę próbujesz stworzyć? Marny ten refren i
              banalny. Chyba nie będzie przebojem.
              Wyobraź sobie, co by się działo, gdyby pewnego dnia wszyscy
              mieskzańcy Warszawy zostawili samochody i postanowili pojechać do
              pracy komunikacją miejską.
              • Gość: Horeszko Re: To skutek zniesienia kary chłosty IP: *.chello.pl 03.06.08, 14:00
                Miałbyś tyle miejsca dla swojego samochodu,że mógłbyś jeździć zygzakiem,od
                krawężnika do krawężnika?
                • control Re: To skutek zniesienia kary chłosty 03.06.08, 14:57
                  Horeszko, spróbuj sie skupić. Napisałem: "co by się działo, gdyby
                  pewnego dnia wszyscy mieskzańcy Warszawy zostawili samochody:. Czyli
                  jak wszyscy to wszyscy, ja nie jeździłbym zygzakiem, także z tego
                  względu, że nie mam samochodu (chociaż by sie przydał, bo mam
                  problemy z poruszaniem się)
                  Przede wszystkim komunikacja miejska zostałaby sparalizowana i
                  właściwie do pracy dojechałyby osoby wsiadające na dwóch pierwszych
                  przystankach.
                  • Gość: Horeszko Re: To skutek zniesienia kary chłosty IP: *.chello.pl 04.06.08, 05:47
                    To Ty spróbuj sie skupić,i wyobraź sobie sytuacje odwrotną:nagle wszyscy
                    mieszkańcy zaczną dojeżdżać do pracy samochodami...,naprawdę kupno używanego
                    samochodu to w dzisiejszych czasach nie jest duży wydatek.Komunikacja miejska
                    została by znacznie okrojona,każda wolna przestrzeń w
                    mieście-skwery,parki,trawniki,chodniki,została by zaanektowana na parkingi,nie
                    ważne czy legalne,czy nie.Przestrzegania poprawności parkowania nikt by nie
                    pilnował-ani Policja,ani Straż Miejska.I teraz rusz tym swoim elokwentnym
                    móżdżkiem i odpowiedz sam sobie,który scenariusz,Twój czy Mój jest właśnie
                    realizowany?
                    To naprawdę nie o to chodzi,czy wszyscy jeżdżą prywatnymi samochodami,czy
                    Komunikacją Miejską.Chodzi o KULTURĘ ŻYCIA W MIEŚCIE.Chodzi o to,żeby nie
                    utrudniać nikomu poruszania się po ulicach.Mam to pod własnym blokiem,na
                    Wawrzyszewie:totalne olanie znaków zakazu,próśb Administracji i Mieszkańców,żeby
                    nie parkować na Drogach Pożarowych-i nic!Jeden z drugim MUSI mieć swoją limuzynę
                    pod oknem,nie ważne,że Pogotowie czy Straż Pożarna nie będą mogły dojechać-a
                    parę metrów dalej miejsc parkingowych w bród.
                    Nie jestem zwolennikiem łagodnych kar za wandalizm,sam niedawno w innym wątku
                    pisałem,żeby do bandytów,nazywających się "kibicami" i urządzających sobie
                    bijatyki na mieście,strzelać jak do wściekłych zwierząt-ostrą amunicją.Ale po
                    wprowadzeniu odpowiednich regulacji w przepisach.Chcę tylko,żeby autor pomysłu o
                    "chłostaniu batogiem",był chodź trochę konsekwentny w karaniu-bo doskonale
                    wie,że groźba otrzymania wysokiego mandatu z złe parkowanie nikogo w Warszawie
                    nie odstrasza.
        • btb Re: To skutek zniesienia kary chłosty 03.06.08, 13:45
          Gość portalu: Horeszko napisał(a):

          > Ile razów (...) za parkowanie w miejscach do tego nie przeznaczo
          > nych?

          W zupełności wystarczy mandat - byle konsekwentnie. Za recydywę
          punkty.
          • Gość: Horeszko Re: To skutek zniesienia kary chłosty IP: *.chello.pl 03.06.08, 13:57
            Dlaczego nie chcesz być konsekwentny w stosowaniu systemu kar?Za zniszczenie
            opony-trzy razy batogiem,bo opony są Twoje,a za zniszczenie trawnika mandat,bo
            trawnik jest wspólny,czyli niczyj?Za zastawianie chodników też tylko mandat,bo
            chodniki są wspólne,więc niczyje,a ponadto jacyś tam piesi ,którzy po nich
            chodzą,mogą przecież ominąć Twój samochód idąc po...trawniku?
            • btb Re: To skutek zniesienia kary chłosty 03.06.08, 15:00
              Gość portalu: Horeszko napisał(a):

              > (...)Za zniszczenie
              > opony-trzy razy batogiem,bo opony są Twoje,a za zniszczenie
              trawnika mandat,bo
              > trawnik jest wspólny,czyli niczyj?(...)

              Nie za "zniszczenie opony", tylko za wandalizm na wielką skalę.
              Mandat musi być w wysokości pozwalającej pokryć (z solidną nawiązką)
              odtworzenie trawnika. To jest kara za nieuprawnione korzystanie z
              cudzej własności i jej niewłaściwą przy tym eksploatację. Gwoli
              ścisłości: wbrew dziwacznym wyobrażeniom własność komunalna to nie
              własność "wspólna" (nie ma tu żadnej współwłasności), tylko własność
              konkretnej osoby prawnej, gminy.
              Natomiast wandalizm, chuligaństwo, nie jest tym samym zjawiskiem co
              drobne złodziejstwo polegające na zagarnięciu kawałka trawnika. I
              wszystko jedno czy polega na szczególnie agresywnym niszczeniu
              mienia prywatnego czy też komunalnego przystanku, powinno być
              zwalczane innymi, skuteczniejszymi środkami.
              • Gość: Horeszko Re: To skutek zniesienia kary chłosty IP: *.chello.pl 04.06.08, 08:46
                Gwoli
                > ścisłości: wbrew dziwacznym wyobrażeniom własność komunalna to nie
                > własność "wspólna" (nie ma tu żadnej współwłasności), tylko własność
                > konkretnej osoby prawnej, gminy.

                To jeszcze napisz,czym jest,według Ciebie,Gmina i własność komunalna.Pośmiejemy się.
                Słyszałeś o Wyborach Samorządowych?Wiesz,jaki jest ustrój kraju,w którym żyjesz?
    • milleniusz Słuszny gniew ludu 03.06.08, 16:39
      Ja tylko chciałem dodać, iż pomysł, jakoby ta zorganizowana dewastacja była
      "słusznym gniewem ludu", jest cokolwiek niebiezpieczny. Mianowicie
      niebezpiecznie blisko stąd do samosądów. Abstrahuję w ogóle od takiej kwestii,
      że nawet jeśli ów gniew ludu byłby słuszny (a nie był), to był też ślepy, bo
      jakoś specjalnie ofiar nie wybierał.

      Nie znoszę niechlujnie i zabezpiecznie zaparkowanych aut, ale to nie jest
      rozwiązanie. Moim zdaniem auta powinny być znacznie częściej odholowywane, jeśli
      tylko blokują dojazd, bądź pogarszają bezpieczeństwo ruchu. Przecież to by
      działało i to bardzo dobrze.
      • Gość: ej Re: Słuszny gniew ludu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.08, 22:13
        nie dziala straż miejska, dzialaja takie grupy:

        pl.youtube.com/watch?v=v3IEJzciW-U

        hm, na odcinku suzina, od krasinskiego do prochnika - kierowcy
        zostawiaja moze z 0,5 metra.
        • milleniusz Re: Słuszny gniew ludu 03.06.08, 23:17
          Gość portalu: ej napisał(a):

          > nie dziala straż miejska, dzialaja takie grupy:

          Ja rozumiem do pewnego stopnia przyczyny, ale nie można akceptować samosądów. To
          prosta droga do anarchii. Sam jestem kierowcą bardziej niż pieszym, ale
          zgodziłbym się na o wiele bardziej aktywne egzekwowanie zakazów zatrzymywania.

          Niedaleko przebito opony w autach, pomimo iż na chodniku było 2 metry wolnego
          (bo jest szeroki). Nie jestem wcale przekonany, iż ta akcja miała na celu
          wymierzenie jakiejś (nawet jeśli źle pojętej) sprawiedliwości.

          Raczej wydaje mi się, że to pospolity wandalizm.
          • Gość: ej Re: Słuszny gniew ludu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 11:24
            Mysle, ze maksimum tego na co mozna sobie pozwolic zeby ukarac zle
            parkujacego kierowce to zlozenie lusterek, podniesienie wycieraczek,
            ewentualnie naklejka informujaca o zlamaniu prawa. Wszelkie trwale
            ingerencje to, zgodze sie, zla droga. W normalnym kraju
            wystarczyloby zadzwonic po odpowiednie sluzby.
            Tez jestem kierowca. Kiedys - bez zastanowienia i w pospiechu -
            zaparkowalem na Powislu (dramat z parkowaniem) pod wyjsciem z
            klatki. Efekt, przebita opona... Nie mam wielkiego zalu, moj blad.
            Ale przebita opona, to nie zniszczona opona.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja