agulha
31.05.08, 20:16
Nazbierało mi się dużo ubrań, których już nie noszę nie dlatego, że się
zniszczyły, ale, hmmm, z powodu zmian masy ciała (niekorzystnych, niestety).
Od rzeczy codziennych, sportowych nawet do 2 czy 3 szytych na miarę garsonek.
Nie ma sensu tego wszystkiego trzymać. Czy nie wiecie, kto przyjmuje takie
dary? Kiedyś (dawno temu), jak dowiadywałam się w Polskim Komitecie Pomocy
Społecznej, to powiedzieli, że owszem, chętnie, ale za okazaniem kwitu z
pralni chemicznej. Nie ma mowy.
Nie będę bawić się w sprzedaż na Allegro, za dużo tego, nie mam czasu.
Chętnie przekażę je na rzecz ubogich. Czy ktoś zna jakąś konkretną instytucję
świecką lub kościelną? Podanie namiarów i(lub) dni/godzin przyjmowania darów
mile widziane.
Na ulicach stoją wprawdzie kontenery PCK, słyszałam jednak, że starannie
odprane i odprasowane rzeczy, które maluczcy tam wrzucają, są przerabiane na
szmaty, i tyle.