Zderzenie tramwaju z samochodem na Pradze

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.09.03, 00:02
Z wyobraznia i przestrzeganiem przepisow przez panow kierowcow u
nas ciezko. Gdyby nie to, ze motorniczowie czesto mysla za nich
mielibysmy grozniejsze wypadki. A tramwaj jak tramwaj - 3mm
blachy i 44 tony masy - samochod nie ma szans!
    • Gość: z pragi Re: Zderzenie tramwaju z samochodem na Pradze IP: 213.25.91.* 18.09.03, 08:09
      A ja bardzo czesto widzę że motorniczowie tramwajów wjeżdzają na
      skrzyżowanie jeszcze na czerwonym świetle tzn. znaku - na
      semaforze, robią to prawdopodobnie po to aby samochody nie
      zatarasowały im przejazdu np. zawracając na skrzyżowaniu
      jednakże czasami kończy się to właśnie tak.
      • Gość: Robert Re: Zderzenie tramwaju z samochodem na Pradze IP: *.astercity.net 18.09.03, 08:40
        Czyli jak zwykle winne sa swiatla. Wobec tego mam pomysl.
        Poniewaz wiekszosc nie stosuje sie do sygnalizacji swietlnej to
        usuwamy wszystkie sygnalizatory swietlne, powiedzmy na miesiac.
        Wowczas beda obowiazywac ogolne przepisy kodeksu. Ciekawe jak
        wowczas wygladalby ruch na warszawskich ulicach... he he he. I
        kierowcy beda musieli pamietac o tym, ze pojazd szynowy wowczas
        bedzie mial zawsze pierszenstwo... he he he.
        • asztet Re: Zderzenie tramwaju z samochodem na Pradze 18.09.03, 13:41
          Bzdury opowiadasz jak zwykle. Pierwszeństwo tramwaj będzie miał tylko na
          skrzyżowaniach równorzędnych.

          A cała reszta nawet nie zasługuje na skomentowanie, bo to by uwłaczało logice.
          • sloggi Re: Zderzenie tramwaju z samochodem na Pradze 18.09.03, 13:42
            Jesteś tego pewien?
            • Gość: raans Re: Zderzenie tramwaju z samochodem na Pradze IP: *.chello.pl 18.09.03, 17:36
              pewnie ze tak, jak sa na skrzyzowaniu znaki typu: ustap pierszenstwa, droga z
              pierszenstwem itp, to tramwaj sie ma do nich stosowac!
              • Gość: Zenobiusz Zimny Re: Zderzenie tramwaju z samochodem na Pradze IP: *.chello.pl 18.09.03, 20:37
                > pewnie ze tak, jak sa na skrzyzowaniu znaki typu: ustap
                > pierszenstwa, droga z pierszenstwem itp, to tramwaj sie ma do
                > nich stosowac!

                A co ma większe znaczenie znak ustąp pierwszeństwa, czy
                sygnalizacja świetlna? :->
    • Gość: Zenobiusz Zimny Re: Zderzenie tramwaju z samochodem na Pradze IP: *.chello.pl 18.09.03, 20:43
      Gość portalu: MisiekK napisał(a):

      > Z wyobraznia i przestrzeganiem przepisow przez panow kierowcow
      > u nas ciezko.

      Oj, nie tylko kierowców... Codziennie widzę takie rzeczy, które
      potrafią zrobić piesi, albo rowerzyści (jeszcze gorzej), że
      włosy dęba stają na głowie... Całe społeczeństwo przez lata
      komunizmu (czytaj chorych przepisów) nawykło do "respektowania"
      prawa i teraz mamy tego efekt...

      > Gdyby nie to, ze motorniczowie czesto mysla za nich
      > mielibysmy grozniejsze wypadki.

      Co prawda, to prawda...

      > A tramwaj jak tramwaj - 3mm blachy i 44 tony masy - samochod
      > nie ma szans!

      Z tymi 44-ema tonami, to chyba trochę przesadziłeś :-) Z wizyty
      na R-4 pamiętam, że pojedynczy wagon 13N waży ok. 17 ton, 105-ki
      są jakieś pół tony cięższe... To wychodzi koło 35 ton na skład ;-
      ) Fakt, że dla kogoś uderzonego czymś takim to będzie raczej
      niewielka różnica :-)
      • Gość: Rududu... Re: Zderzenie tramwaju z samochodem na Pradze IP: *.chello.pl 18.09.03, 21:32
        Gość portalu: Zenobiusz Zimny napisał(a):

        > Z tymi 44-ema tonami, to chyba trochę przesadziłeś :-) Z wizyty
        > na R-4 pamiętam, że pojedynczy wagon 13N waży ok. 17 ton, 105-ki
        > są jakieś pół tony cięższe... To wychodzi koło 35 ton na skład ;-
        > ) Fakt, że dla kogoś uderzonego czymś takim to będzie raczej
        > niewielka różnica :-)

        No i dlatego tramwaje nazywane są "przecinakami"...Fakt - to kupa rozpedzonego
        żelastwa i dlatego trzeba być szczególnie ostrożnym...Ale, jak pisano - ten
        kierowca chciał przeleciec już na żółtym świetle, a przecież skrzyżowanie
        Wilenskiej z Targowa nie nadaje sie do takiego " desperackiego
        przelatywania"...Co by nie mówic - to kierowca na wlasne zyczenie
        sie "podlozył"...Bęcwał był, i bez wyobraźni...Nie on jeden zresztą!
      • Gość: MisiekK Re: Zderzenie tramwaju z samochodem na Pradze IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.09.03, 00:20
        > ) Fakt, że dla kogoś uderzonego czymś takim to będzie raczej
        > niewielka różnica :-)

        Szczegolnie jak motorkowi przed samym zderzeniem puszczaja
        szynowe....
    • Gość: Arge Re: Zderzenie tramwaju z samochodem na Pradze IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.03, 12:33
      Tramwajarze to gnidy. Nie przepuszczą żadnej okazji, aby
      dokopać kierowcom. Sam nie raz miałem z nimi nieprzyjemności.
      Jak tylko widzą, że stoisz na torach, to albo zaczynają
      przyśpieszać, albo na ciebie dzwonią. Niezaleznie od tego, czy
      maja akurat piewszeństwo, czy nie...
    • Gość: ppp Teraz już będzie myślał , ma o jedno doświadczenie IP: 194.9.223.* 23.09.03, 00:28
      więcej . Kupi sobie nowego , pięknego lanosa i będzie potulny jak baranek.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja