Nowe życie Fortu Sokolnickiego

IP: *.acn.waw.pl 10.06.08, 00:01
Nie, nie, niepotrzebna jest komercja! Wystarczy sama żoliborskość i
dziennikarskość, aby napędzić to miejsce.
    • Gość: drojb Zgadzam się z przedmówcą, ALE... IP: 212.76.37.* 10.06.08, 20:46
      Teatr, który teraz tam działa, nie propaguje sztuki, lecz uprawia
      narodowo-katolicką propagandę (składanka wierszy Herberta, w stylu apelu
      szkolnego, pod kiczowatym tytułem "Promień światła"; przedstawienie pt. "Jak
      Karolek został papieżem" itp).
      Przydało by się coś bardziej wyszukanego i inteligenckiego na Żoliborzu. Tym
      bardziej, że ta dzielnica - to kulturalna pustynia (1 kino z badziewiastymi
      filmami, niszczejący Dom Kultury WSMu i opuszczona Kotłownia, z której mohery
      wygoniły Akt Ruchu). Co w Noc Muzeów miał do zaoferowania Żoliborz? Ano -
      zwiedzanie kościoła St. Kostki, w którym straszy muzeum patriotycznego kiczu
      (Popiełuszko naturalnej wielkości w stroju św. Jerzego, zwalczający czerwonego
      smoka).
      Ale czego się spodziewać po dzielnicowej władzy, skoro jej Wydział Ochrony
      Środowiska chwali się (w pnkcie 1), że wyciął prawie 200 drzew? Że wygolił i
      zamknął Park Żeromskiego? Że wyprostował Kępę Potocką?
Pełna wersja