Dodaj do ulubionych

Mieszkańcy Żoliborza nie chcą trasy ekspresowej

IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 30.09.03, 06:29
Proponuje, zeby wszystkie ulice dwupasmowe przeniesc poza
miasto; wtedy bedzie zdrowiej i ciszej.... A gdyby tak jeszcze
zerwac asfalt na tych ulicach, na ktorych jeszcze jest i wysypac
piaskiem to nadaloby to miastu uroku. Przystanek autobusowy
powinien byc za rogiem, ale ulice za miastem... Rozumiem
dlaczego mowi sie o nas WARSZAWKA. Lotnisko w Modlinie, albo
Nowym Miescie, autostrada w Gorze Kalwarii, Centrum
komunikacyjne w Plonsku, a centrum miasta przeniesc do
Otwocka...Ciekawe co jeszcze.
Obserwuj wątek
    • Gość: Janusz Re: Mieszkańcy Żoliborza nie chcą trasy ekspresow IP: 217.153.116.* 30.09.03, 08:17
      Gość portalu: Zenon napisał(a):

      > Proponuje, zeby wszystkie ulice dwupasmowe przeniesc poza
      > miasto; wtedy bedzie zdrowiej i ciszej.... A gdyby tak jeszcze
      > zerwac asfalt na tych ulicach, na ktorych jeszcze jest i
      wysypac
      > piaskiem to nadaloby to miastu uroku. Przystanek autobusowy
      > powinien byc za rogiem, ale ulice za miastem... Rozumiem
      > dlaczego mowi sie o nas WARSZAWKA. Lotnisko w Modlinie, albo
      > Nowym Miescie, autostrada w Gorze Kalwarii, Centrum
      > komunikacyjne w Plonsku, a centrum miasta przeniesc do
      > Otwocka...Ciekawe co jeszcze.

      Ktoś kto pisze takie dyrdymały nie jest na pewno mieszkańcem
      Żoliborza i na pewno mu nie zależy na tej dzielnicy. Smutne to,
      a ironiczny ton tej opinii świadczy o krótkowzroczności
      piszącego... Najlepsze w tym wszystkim jest to, że Kaczyński
      u;egł w końcu lobby przeciwnemu budowy autpstrady na południu
      Warszawy, a przede wszystkim za jej granicami. Cóż - tam
      mieszkają różni nowobogaccy i po co się liczyć z mieszkańcami
      Żoliborza i Bielan, czy nawet Bemowa, w zdecydowanej większości
      starszych ludzi. Niestety jest to także kolejny przykład na
      bardzo szkodliwą działalność Kaczyńskiego, który jak wiadomo nie
      jest z Warszawy i na sprawach Warszawy mu wcale nie zależy. Jest
      to największe przekleństwo i nieszczęście, że ten człowiek jest
      prezydentem stolicy. Nie mogę się nadziwić ludziom, którzy na
      niego głosowali i zapomnieli (???) co wyrabiał w przeszłości pod
      innymi szyldami niż PiS...
      A co do konkretów: dlaczego w Warszawie nie może powstać
      autostradowa obwodnica miasta poza jego granicami, podobnie jak
      to ma miejsce np. w Krakowie? Dlaczego ulega się jakiemuś
      idiocie, który z uporem maniaka chce wprowadzić ogromny ruch
      tranzytowy prawie w środek miasta? Z przykrością muszę
      stwierdzić, że tam w Krakowie mają bardziej mądrych decydentów,
      napewno zaś lepszych niż w Warszawie!
      A swoją drogą ciekawe ile jeszcze złych rzeczy uczyni Warszawie
      Kaczyński, zanim minie jego kadencja (o ile w ogóle cokolwiek
      będzie czynił, bo chyba przyjął taktykę, że najlepiej nic nie
      robić, bo wtedy jest mała szansa zrobienia czegoś źle!?
      • Gość: KA Re: Mieszkańcy Żoliborza nie chcą trasy ekspresow IP: 217.153.16.* 02.10.03, 11:01
        Gość portalu: Janusz napisał(a):

        > Gość portalu: Zenon napisał(a):
        >
        > > Proponuje, zeby wszystkie ulice dwupasmowe przeniesc poza
        > > miasto; wtedy bedzie zdrowiej i ciszej.... A gdyby tak jeszcze
        > > zerwac asfalt na tych ulicach, na ktorych jeszcze jest i
        > wysypac
        > > piaskiem to nadaloby to miastu uroku. Przystanek autobusowy
        > > powinien byc za rogiem, ale ulice za miastem... Rozumiem
        > > dlaczego mowi sie o nas WARSZAWKA. Lotnisko w Modlinie, albo
        > > Nowym Miescie, autostrada w Gorze Kalwarii, Centrum
        > > komunikacyjne w Plonsku, a centrum miasta przeniesc do
        > > Otwocka...Ciekawe co jeszcze.
        >
        > Ktoś kto pisze takie dyrdymały nie jest na pewno mieszkańcem
        > Żoliborza i na pewno mu nie zależy na tej dzielnicy. Smutne to,
        > a ironiczny

        Jestem mieszkańcem Bielan od 40 lat i mieszkam w okolicy trasy i uważam że
        Zenon ma racje, mamy tyle kasy ile mamy i możemy utrudniać rozwój
        infrastruktury tak jak ten pajac z Powstańców Śląskich uparł się i przez jego
        upór od lat są tam wypadki i tworzą się tam korki a on w samozadowoleniu
        wdycha ten smród. Żyjemy w mieście a nie w leśniczówce i musimy się liczyć
        z "urokami" miasta a w mieście cicho nie będzie i więcej hałasu robi kilku
        gówniarzy po dwóch piwach niż trasa. Działania pod publiczkę kilku pieniaczy
        szkodzą a nie pomagają miastu i co najlepiej problem zwalić na innych niech
        trasa hałasuje tym z Piastowa, Konotopy, Izabelina i Łomianek byle nie nam.
        Tam trzeba wywalić miliony tu tylko zmodernizować i po kłopocie. A jak będzie
        kasa to zrobi się obwodnice tylko że za parę lat ta obwodnica może znaleźć się
        w mieście Warszawa się rozrasta...
        KA
        • roody102 Re: Mieszkańcy Żoliborza nie chcą trasy ekspresow 04.10.03, 22:01
          I ja sie z tym zgadzam.
          Mieszkam nie tak znowoz daleko od AK i od poczatku mowie - nie jestem
          entuzjasta jej poszerzania, ale protestowac nie bede bo w skali calego miasta
          jest to potrzebne i tak jak mnie mecza prostesty na Ursynowie czy Bemowie, tak
          u siebie prostetowac nie bede. Niech strace. Dla ogolu.

          __________________________
          Roody102 - hip-hopowy erudyta
          by Wszechwarszawiak.
      • Gość: Zenobiusz Zimny Re: Mieszkańcy Żoliborza nie chcą trasy ekspresow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.03, 09:03
        Gość portalu: Janusz napisał(a):

        > Gość portalu: Zenon napisał(a):

        >> Proponuje, zeby wszystkie ulice dwupasmowe przeniesc poza
        >> miasto; wtedy bedzie zdrowiej i ciszej....>
        > Ktoś kto pisze takie dyrdymały nie jest na pewno mieszkańcem
        > Żoliborza i na pewno mu nie zależy na tej dzielnicy.

        Nie wiem jak przedpiśca, ale ja na pewno jestem mieszkańcem
        Żoliborza i na pewno zależy mi na tej dzielnicy. Mimo tego,
        uważam że jedno osiedle, czy dzielnica nie może blokować
        inwestycji istotnej w skali całego Miasta. I tu ukłon w kierunku
        drogich Ursynowian :-> Uważam, że Warszawie jest potrzebna
        obwodnica autostradowa, z łącznikami rozprowadzającymi ruch do
        poszczególnych dzielnic. Trudno mi zatem mówić "nie" połączeniu
        autostrady z Trasą AK - to ma sens. Gorzej, kiedy ktoś chce z
        wyżej wzmiankowanej trasy zrobić wannabe autostradę. To sensu
        nie ma. I to nie dlatego, że będzie przeszkadzało mieszkańcom
        (jak ktoś chce mieszkać w wielkim mieście, to musi je przyjmować
        ze wszystkimi korzyściami i uciążliwościami), ale dlatego że
        Trasa AK spełnia w mieście bardzo istotną funkcję. Jest to
        albowiem jedyna istniejąca część *obwodnicy Śródmieścia*.
        Przekształcenie jej w drogę ekspresową zlikwiduje tę funkcję
        i... zabije Warszawę. Boję się pomyśleć o skali korków, jeżeli
        do tego dojdzie.
        Zatem mówiąc brutalnie: miejsce autostrady jest na Ursynowie
        (dajmy na to w tunelu) - czyli tam gdzie to było zaprojektowane
        od samego początku, jednakże muszą powstać łączniki do ważnych
        tras komunikacyjnych.

        [...]
        > A co do konkretów: dlaczego w Warszawie nie może powstać
        > autostradowa obwodnica miasta poza jego granicami, podobnie
        > jak to ma miejsce np. w Krakowie?

        Bo nie ma zarezerwowanych korytarzy na taką inwestycję?
      • i105n2k Re: Mieszkańcy Żoliborza nie chcą trasy ekspresow 14.10.03, 22:45
        Ale do pracy to chciałbyś szybko i bez korków jechać co ???
        Mieszkam na bemowie przy samej planowanej trasie i nie widzę uciążliwości. A
        obwodnica Krakowa ??? Niewiele daje bo jest za daleko i wszyscy drą przez
        centrum bo bliżej. No i po co taka obwodnica ??? Mieszkamy w dużym mieście a
        nie na wsi i trzeba się pogodzić z dużym ruchem samochodów.
        • Gość: KA Re: Mieszkańcy Żoliborza nie chcą trasy ekspresow IP: 217.153.16.* 15.10.03, 09:03
          i105n2k napisał:

          > Ale do pracy to chciałbyś szybko i bez korków jechać co ???
          > Mieszkam na bemowie przy samej planowanej trasie i nie widzę uciążliwości. A
          > obwodnica Krakowa ??? Niewiele daje bo jest za daleko i wszyscy drą przez
          > centrum bo bliżej. No i po co taka obwodnica ??? Mieszkamy w dużym mieście a
          > nie na wsi i trzeba się pogodzić z dużym ruchem samochodów.

          Ludzie są naprawde niepoważni, mieszkają w stolicy 40 mln. kraju i chcą
          sielanki, zielonych gajów i cholera wie jeszcze czego, a jednocześnie chcą
          mieć wszędzie dobry dojazd, blisko do sklepów i metra itd. itp, i tylko jedno
          ALE, byle nie za blisko bo będzie głośno i uciążliwie. Jak do Q... nedzy to
          pogodzić??? Ja jestem idiotą czy ci co to tak chcą. Później faktycznie bedzie
          jak w Bydgoszczy czy Krakowie, korki w mieście i puste piękne obwodnice daleko
          za miastem. Owszem super dla tych którzy do tych miast nie jadą i a nie chcą
          tracić czasu przebijając się przez nie ale mieszkańcy maja z tego niewiele
          tyle tylko ze ileś tam dziennie kierowców je ominie z daleka nie zostawiając
          grosza w ich mieście ( a tak może jeden z drugim się zatrzyma coś zje i
          zostawi pare złotych).
          KA
    • Gość: Szybor Re: Mieszkańcy Żoliborza nie chcą trasy ekspresow IP: *.unused.zigzag.pl 30.09.03, 09:48
      Dobija mnie że w tym mieście mogą powstać nowe drogi, nowe
      sklepy, nowe przystanki Ale NIE OBOK MIEJSCA GDZIE MIESZKAM.
      Ludzie to jest miasto i to wielkie. Coraz więcej samochodów,
      domów, ludzi. Muszą powstawać nowe drogi. Jak to sobie niektórzy
      wyobrażaja? Autostrada wokół Warszawy tak około 50 km od miasta
      a dojazd do centrum setkami małych dróg najlepiej polnych? MUSZĄ
      POWSTAWAĆ NOWE INWESTYCJE BO INACZEJ MIAST STANIE. I gwoli
      informacji to z moich okien widać kilka przystanków autobusowych
      i tramwajowych przerobiono ulicę na dwupasmówkę mam 50 metrów do
      stacji benzynowej i buduje się sporo nowych osiedli. To są
      koszty mieszkania w wielkim mieście.
      • Gość: jacek Mieszkańcy Żoliborza chca obwodnicy IP: *.u.mcnet.pl 30.09.03, 10:03
        nie tylko Zoliborza zreszta

        to przez brak obwodnicy (a wiec drogi tranzytowej otaczajacej miasto) miasto
        stoi

        wpuszczenie dodatkowej ilosci TIR -ow jakimikolwiek drogami przez miasto -
        udajacymi obwodnice to przepis na katastrofe

        to co pisze szybor to niestety groch z kapusta - przykre ze nie tylko on - duzo
        halasu - a do roziwazania preoblemow coraz dalej
        • Gość: KA Re: Mieszkańcy Żoliborza chca obwodnicy IP: 217.153.16.* 02.10.03, 11:10
          Gość portalu: jacek napisał(a):

          > nie tylko Zoliborza zreszta
          >
          > to przez brak obwodnicy (a wiec drogi tranzytowej otaczajacej miasto) miasto
          > stoi
          >
          > wpuszczenie dodatkowej ilosci TIR -ow jakimikolwiek drogami przez miasto -
          > udajacymi obwodnice to przepis na katastrofe
          >
          > to co pisze szybor to niestety groch z kapusta - przykre ze nie tylko on -
          duzo
          >
          > halasu - a do roziwazania preoblemow coraz dalej

          Tak pacjent umiera a palanty dyskutują, a ja uważam ze trzeba zrobić to co
          możemy by ułatwić ruch a jak już się to zrobi to możemy kombinować za co i
          gdzie wybudować tę obwodnice, a tak gówno tu gówno tam a najwięcej gówna w
          umysłach pieniaczy co to owszem są za ale tak w ogóle to przeciw...
          KA
      • Gość: Ted Re: Mieszkańcy Żoliborza nie chcą trasy ekspresow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.03, 14:04
        > Dobija mnie że w tym mieście mogą powstać nowe drogi, nowe
        > sklepy, nowe przystanki Ale NIE OBOK MIEJSCA GDZIE MIESZKAM.
        > Ludzie to jest miasto i to wielkie. Coraz więcej samochodów,
        > domów, ludzi. Muszą powstawać nowe drogi.

        Dlatego wlasnie autostrade nalezy przeprowadzic poza Warszawa, z dobrymi
        zjazdami do miasta. Po co sie denerwowac, zamiast wyciagnac logiczny wniosek,
        ze taka inwestycje, ktorej nikt nie chce miec obok siebuie nalezy przeprowadzic
        tam gfdzie mieszka jak najmniej ludzi.
        • Gość: KA Re: Mieszkańcy Żoliborza nie chcą trasy ekspresow IP: 217.153.16.* 02.10.03, 11:16
          Gość portalu: Ted napisał(a):

          > > Dobija mnie że w tym mieście mogą powstać nowe drogi, nowe
          > > sklepy, nowe przystanki Ale NIE OBOK MIEJSCA GDZIE MIESZKAM.
          > > Ludzie to jest miasto i to wielkie. Coraz więcej samochodów,
          > > domów, ludzi. Muszą powstawać nowe drogi.
          >
          > Dlatego wlasnie autostrade nalezy przeprowadzic poza Warszawa, z dobrymi
          > zjazdami do miasta. Po co sie denerwowac, zamiast wyciagnac logiczny
          wniosek,
          > ze taka inwestycje, ktorej nikt nie chce miec obok siebuie nalezy
          przeprowadzic
          >
          > tam gfdzie mieszka jak najmniej ludzi.
          Ich jest mało więc ich protestu nikt nie zauważy, Prawda?? To ci ludzie mają
          prawo do ciszy oni się do miasta nie pchali więc dlaczego mają ponosić
          konsekwencje za tych co się tam wepchali i teraz chcą mieszkać w mieście jak u
          siebie na wsi, otoczeni zielenią, płotem i daleko od sąsiada. To zwykłe
          skurwysyństwo takie podejście do sprawy, zwalić kłopoty na innych. Dla nich to
          będzie 100% pogorszenia dla nas ledwie promile procenta,pół decybeli w tą czy
          w tamtą nie robi na nas takiego wrażenia jak na ludziach nawykłych do ciszy i
          spokoju
          KA
      • Gość: jozka Re: Mieszkańcy Żoliborza nie chcą trasy ekspresow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.03, 10:20
        nie mam okularów, i mgła troche zasłania, ale widze mnóstwo
        przejeżdzajacych samochodów. Mieszkam tu od niedawna i dzieki
        bogu nie dlugo się wyprowadze, ale jak bym chciała sobie
        otworzyc okno to nie mogę szum od ulicy przeszkadza, min w
        sluchaniu radia. Nie mgoe pogłośnic, bo nie mieszkam tu taj
        sama, mam babcie ktora niedawno wróciła ze szpitala, a "moja"
        muzyka za bardzo jej nie pasuje. Nie wyobrazam sobie jak ci
        ludzie moga mieszkać w takim miejscu przez lata, a jak by nie
        bylo scian pochłaniajacych dzwięk? Po za tym nie dajcie
        zniszczy zoliborza, to najpiękniejsza dzielnica. Zróbcie
        obwodnice i zabrońcie wjerzadzać TIR'om do miasta. albo
        chcociaz tylko do centrum.
        • Gość: brut MIASTO TO NIE WIES DO K_RWY NENDZY IP: *.acn.waw.pl 30.09.03, 18:18
          Gość portalu: jozka napisał(a):

          > nie mam okularów, i mgła troche zasłania, ale widze mnóstwo
          > przejeżdzajacych samochodów. Mieszkam tu od niedawna i dzieki
          > bogu nie dlugo się wyprowadze, ale jak bym chciała sobie
          > otworzyc okno to nie mogę szum od ulicy przeszkadza, min w
          > sluchaniu radia. Nie mgoe pogłośnic, bo nie mieszkam tu taj
          > sama, mam babcie ktora niedawno wróciła ze szpitala, a "moja"
          > muzyka za bardzo jej nie pasuje.

          kobieto, mieszkasz w miescie, duzym bo stolicy kraju, jak Ci tu nie pasuje to sie w cholere wyprowadz na wies i przestan sie
          wpi_rdalac ze swoimi wiejskimi opiniami, zwlaszcza ze stad zmykasz...MIASTO TO NIE WIES DO Q_RWY NENDZY
        • Gość: KA Re: Mieszkańcy Żoliborza nie chcą trasy ekspresow IP: 217.153.16.* 02.10.03, 11:20
          Gość portalu: jozka napisał(a):

          > nie mam okularów, i mgła troche zasłania, ale widze mnóstwo
          > przejeżdzajacych samochodów. Mieszkam tu od niedawna i dzieki
          > bogu nie dlugo się wyprowadze, ale jak bym chciała sobie
          > otworzyc okno to nie mogę szum od ulicy przeszkadza, min w
          > sluchaniu radia. Nie mgoe pogłośnic, bo nie mieszkam tu taj
          > sama, mam babcie ktora niedawno wróciła ze szpitala, a "moja"
          > muzyka za bardzo jej nie pasuje. Nie wyobrazam sobie jak ci
          > ludzie moga mieszkać w takim miejscu przez lata, a jak by nie
          > bylo scian pochłaniajacych dzwięk? Po za tym nie dajcie
          > zniszczy zoliborza, to najpiękniejsza dzielnica. Zróbcie
          > obwodnice i zabrońcie wjerzadzać TIR'om do miasta. albo
          > chcociaz tylko do centrum.

          Tak właśnie przenieście ten szum i hałas innej babci byle tylko nie mojej,
          okolice Warszawy to pustynia na której można budować drogi które nikomu nie
          będą przeszkadzać..
          KA
    • Gość: mac Re: Mieszkańcy Żoliborza nie chcą trasy ekspresow IP: *.ichp.pl 30.09.03, 11:14
      Powtórzę to co już było mówione-to jest stolica państwa
      europejskiego średniej wielkości i drogi są potrzebne. A kto nie
      chce mieszkać w pobliżu dróg szybkiego ruchu, to proszę bardzo -
      Polska jest na tyle dużym krajem, że dzikie pustkowia jeszcze
      można znaleźć. Lub tak zwane wiochy zabite dziurami. Tam
      gwarantuje, autostrad nikt budować nie będzie.
      • Gość: cam Re: Mieszkańcy Żoliborza nie chcą trasy ekspresow IP: 217.153.116.* 30.09.03, 11:39
        Gość portalu: mac napisał(a):

        > Powtórzę to co już było mówione-to jest stolica państwa
        > europejskiego średniej wielkości i drogi są potrzebne. A kto
        nie
        > chce mieszkać w pobliżu dróg szybkiego ruchu, to proszę
        bardzo -
        > Polska jest na tyle dużym krajem, że dzikie pustkowia jeszcze
        > można znaleźć. Lub tak zwane wiochy zabite dziurami. Tam
        > gwarantuje, autostrad nikt budować nie będzie.

        Oczywiście, że tak!!!
        Zatem autostradę poprowadzić trzeba i należy przez Ursynów, taj
        jak to już było planowane!
    • Gość: k100r Re: Mieszkańcy Żoliborza nie chcą trasy ekspresow IP: 209.25.165.* 30.09.03, 12:49
      Jak widac autostrady w Warszawie nikt nie chce. Nie chca
      mieszkancy Zoliborza, Bemowa i Ursynowa.

      Za to okolice Gory Kalwarii czekaja na autostrade z otwartymi
      ramionami. Ale wtedy miasto musi zaplacic za wybudowanie
      dojazdow. No, ale jak autostrada bedzie przez miasto to dojazdow
      i obwodnicy juz budowac nie trzeba.

      A ze mieszkancy pokrzycza - jak sie komu nie podoba to niech sie
      na "wioche" wyprowadzi, bo Warszawa musi byc wielka,
      najwieksza...

      Na razie to w Warszawie sa najwieksze korki, najwiekszy halas,
      najbardziej agresywni kierowcy i najwieksze chyba z mozliwych
      ignorowanie potrzeb mieszkancow...

      W koncu budzet skad sie bierze - z podatkow ktore placa
      mieszkancy (ktorych potrzeby sa ignorowane ale to nie nowosc).

      Jezeli ktos chce budowac autostrade przez Warszawe - prosze
      bardzo, ale platna - wjazd do miasta: sam. osobowy 100zl, TIR
      2000zl. Ciekawe jak sie wtedy bedzie ksztalowal ruch tranzytowy
      przez miasto? Moze nagle wzrosnie zapotrzebowanie na obwodnice...

      To chyba szalenstwo jakies...
    • Gość: mpx Megalomania... i kto za to wszysto zapłaci? IP: 195.136.122.* 30.09.03, 13:07
      Priorytety powinny być następujące:

      1. Wysokia jakości nawierzchni.
      2. Wydzielone pasma dla komunikacji publicznej (autobusy)
      3. Obwodnica
      4. Optymalne wykorzystanie istniejących zasobów, np. poprzez
      wprowadzenie systemu elektronicznego sterowania ruchem.
      5. Doprowadzenie nowych dróg do niedoinwestowanych dzielnic
      (Tarchomin itp.)

      Tymczasem to co się dzieje przypomina raczej Pałac Kultury -
      buduje się wielkie, imponujące konstrukcje, nie zawsze przydatne,
      a już na pewno mało opłacalne finansowo. Poszerzanie z 4 do 5
      pasm ruchu to właśnie taki megalomański "pomnik osiągnięć
      drogowego budownictwa warszawskiego", podczas gdy dookoła panują
      dziury w jezdniach...

      Przede wszystkim ciężko się zgodzić z kierunkiem rozwoju, w
      którym praktycznie wszystkie pieniądze przeznacza się na
      infrastrukturę samochodową. A to dlatego, że najzwyczajniej nas
      na to nie stać. Ruch samochodowy jest dla miasta deficytowy, stąd
      zwiększanie go w imię jakichkolwiek "szlachetnych" idei grozi
      powiększającym się deficytem i bankructwem.

      Zdaję sobie sprawę, że w dużej mierze jest to wina rządu -
      ogromne wpływy z podatków samochodowych giną w przepastnych
      dziurach budżetowych - ale dopóki tak jest inwestowanie w
      samochody przez miasta to przyblizanie widma bankructwa. Zresztą
      wątpliwe jest, czy w miastach, gdzie koszt powierzchni jest wysok
      i ruch samochodowy bez dodatkowych opłat (a'la Londyn) będzie
      kiedykolwiek opłacalny.


      • Gość: k100r Re: Megalomania... i kto za to wszysto zapłaci? IP: 209.25.165.* 01.10.03, 13:26
        Wlasnie, warto moze by bylo zauwazyc ze zamiast budowac
        kolejne "pomnikowe" trasy/mosty/tunele moze warto byloby
        usprawnic ruch na istniejacych arteriach:

        1. likwidacja przewezenia ul. Powstancow Slaskich przy
        Polczynskiej
        2. poszerzenie wiaduktu nad torami przy Dywizjonu 303
        3. przypuszczalnie podobna historia (do Powstancow Slaskich)
        powtorzy sie na Gorczewskiej, ktorej modernizacja zatrzymala sie
        zaraz za supermarketem (czyzby inwestycja sponsorowana?)
        4. modyfikacja/poszerzenie ulicy Dzwigowej + bezkolizyjne
        skrzyzowanie z Polczynska/Powstancow Slaskich

        Poza tym promowanie w miescie komunikacji samochodami zamiast
        komunikacji publicznej to slepa uliczka...
      • Gość: Zenon do Grzegorza.... IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 30.09.03, 21:41
        Jesli bylbys w stanie powiedziec mi, w ktorym miejscu mojej wypowiedzi
        dostrzegles ublizanie innym to moja wdziecznosc nie mialaby granic...
        Poslugiwanie sie argumentem 'nie macie wyobazni' jakos do mnie nie przemawia, a
        okreslenie 'frajerzy' chyba stoi w sprzecznosci z apologia obrazanych... Jak
        myslisz??? Jezeli chodzi o podpis to Twoje szlachetne miano jest dla mnie tak
        samo anonimowe jak moje dla Ciebie.

        Mieszkanie w miescie niesie za soba pewne wyrzeczenia. Do nich nalezy fakt, ze
        gdzies tam musi przebiegac autostrada, gdzies musi byc lotnisko, a gdzies
        indziej centrum komunikacyjne... Przez kilka lat mieszkalem w Krakowie, ktory
        byl przywolany tutaj jako miasto z obwodnica... chyba raczej z polowa
        obwodnicy... zreszta w niektorych miejscach niezbyt daleko od osiedli
        mieszkaniowych, jak chocby na poludniu miasta... Pomimo tego sprobuj przejechac
        Zakopianka, Lubicz czy Alejami Wieszczow w godzinach szczytu. Sprobuj dojechac
        do obwodnicy Zwierzyniecka czy Tyniecka... Autostrada przez Zoliborz nie jest
        szczytem moich marzen, ale czy oprotestowanie jej rzeczywiscie nie jest
        wolnoscia NEGACJI wszystkiego??? Nie tak dawno okazalo sie, ze mieszkancy
        wlasnie Zoliborza kwestionowali objazdy, godziny pracy budowniczych merta,
        lokalizacje przejsc i w koncu idee prowadzenia metra na Zoliborz chyba... Teraz
        wywiazal sie konflikt ambicji 'jak Ursynow se nie pozwolil, to co, my gorsi?'.
        Moim skromnym zdaniem obwodnica wokol Warszawy nie powstanie nigdy, bo zawsze
        znajdzie sie ktos, kto oprotestuje, nie pozwoli i znajdzie lepsza, INNA
        lokalizacje. Budowa dojazdow do miasta tez utknie na przedmiesciach i wszyscy
        szerokim lukiem beda omijac to miejsce, ale to dobrze bo bedzie cicho i
        pusto... nareszcie - Miasto Ogrod, tylko czy nie czas rozgladac sie za miastem,
        ktore udzwigneloby ciezar bycia STOLICA?
      • Gość: KA Re: Chyba nigdzie na swiecie droga ekspresowa nie IP: 217.153.16.* 06.10.03, 11:38
        Gość portalu: Krzysiek napisał(a):

        > przez srodek stolicy. Od tego sa obwodnice, by ruch tranzytowy
        > przebiegal poza miastem.
        > Tak wiec inicjatywa radnego Unii Polityki Realnej jest jak
        > najbardziej sluszna.

        Ale ja się pytam czy REALNA??
        Co jest lepsze?? nic nie robić i czekać aż będzie kasa na obwodnice??? czy
        zmodernizować już istniejące trasy i połączyć je?? zmodernizowany Grot i trasa
        na pewno się Warszawie tak czy inaczej przyda, a nie robienie niczego do
        budowy obwodnicy nas nie zbliża. Więc jeszcze raz, gdzie jest te Realnie????
        Może i JKM jest osoba ekscentryczną ale odkąd brak go we władzach UPR zrobiło
        się jakoś nierealnie
        KA
    • Gość: mieszkaniec bielan Re: Mieszkańcy Żoliborza nie chcą trasy ekspresow IP: *.klaudyny.net / 217.153.97.* 03.10.03, 15:42
      Mieszkancy nie chca - i maja 100 % racji.
      1. Autostrada JEST POTRZEBNA - ale nie w centrum miasta!!!!
      2. Obwodnica JEST POTRZEBNA - i to DOOKOLA MIASTA!
      3. A Pan Jerzy Lipka robi dokładnie to, co musi robić radny - tj. broni
      interesów mieszkańców, a zamiast autostrady proponuje lepszą obwodnicę. Dość
      powiedzieć, że komitet pana Lipki nazywa sie "Komitet na rzecz budowy
      obwodnicy"!
    • Gość: Mr X Re: Mieszkańcy Żoliborza nie chcą trasy ekspresow IP: *.itpp.pl 06.10.03, 02:48
      1. Zbudować autostradę przez Ursynów (w tunelu).
      2. Zmodernizować Trasę AK.
      3. Zmodernizować drogę nr 50 przez Górę Kalwarię.

      Ad1
      Po zbudowaniu autostrady z Ursynowa do Ursusa jechałbym 3min - dziś ponad 30min
      (10x więcej spalin, hałasu). Dlaczego na północy miasta mają mieć NORMALNE,
      BEZKOLIZYJNE drogi, a całe południe ma stać w korkach??? Poza tym bez
      zbudowania A2 przez Ursynów (lub chociaż modernizacji ciągu Marynarska,
      Rzymowskiego, Sikorskiego i dokończenia Trasy Siekierkowskiej), AK i tak się
      zatka.

      Ad2
      Zmodernizować tj lepiej zabezpieczyć przed hałasem, zmienić nawierzchnię
      (wyeliminuje np dudnienie kół na spękaniach). Trasa AK już dziś SPEŁNIA wymogi
      drogi ekspresowej między Powązkowską a Wisłostradą!

      Ad3
      Droga nr 50 już jest modernizowana (poszerzana do 11m, budowane są obwodnice
      Sochaczewa i Mszczonowa, trwa przygotowywanie dokumentacji obwodnicy Żyrardowa).
      A2 od węzła z DK nr50 do węzła Konotopa musi być płatna. Jadący tranzytem
      powinni płacić również za odcinek warszawski (jest to technicznie możliwe i
      bardzo proste).

      Ten mityczny tranzyt to raptem niecałe 7% ogółu pojazdów. Popatrzcie na
      rejestracje samochodów na Trasie AK - zdecydowana większość z Warszawy i
      powiatów graniczących ze stolicą. A "przyjezdni" to w rzeczywistości w
      zdecydowanej większości pracujący/studiujący tu oraz ci którzy przyjechali do
      Warszawy coś załatwić (np w urzędach centralnych, sprawy biznesowe czy
      przywieźli towar do osiedlowego sklepu - niekoniecznie na Żoliborzu). Tak więc
      Trasa AK (czy A2 przez Ursynów) służy głównie MIESZKAŃCOM stolicy.
      Należy pamiętać, że im wyższa kategoria drogi, tym lepsze muszą być
      zabezpieczenia.
      • Gość: KA Re: Mieszkańcy Żoliborza nie chcą trasy ekspresow IP: 217.153.16.* 06.10.03, 11:53
        Gość portalu: Mr X napisał(a):

        > 1. Zbudować autostradę przez Ursynów (w tunelu).
        > 2. Zmodernizować Trasę AK.
        > 3. Zmodernizować drogę nr 50 przez Górę Kalwarię.
        >
        > Ad1
        > Po zbudowaniu autostrady z Ursynowa do Ursusa jechałbym 3min - dziś ponad
        30min
        >
        > (10x więcej spalin, hałasu). Dlaczego na północy miasta mają mieć NORMALNE,
        > BEZKOLIZYJNE drogi, a całe południe ma stać w korkach??? Poza tym bez
        > zbudowania A2 przez Ursynów (lub chociaż modernizacji ciągu Marynarska,
        > Rzymowskiego, Sikorskiego i dokończenia Trasy Siekierkowskiej), AK i tak się
        > zatka.
        >
        > Ad2
        > Zmodernizować tj lepiej zabezpieczyć przed hałasem, zmienić nawierzchnię
        > (wyeliminuje np dudnienie kół na spękaniach). Trasa AK już dziś SPEŁNIA
        wymogi
        > drogi ekspresowej między Powązkowską a Wisłostradą!
        >
        > Ad3
        > Droga nr 50 już jest modernizowana (poszerzana do 11m, budowane są obwodnice
        > Sochaczewa i Mszczonowa, trwa przygotowywanie dokumentacji obwodnicy
        Żyrardowa)
        > .
        > A2 od węzła z DK nr50 do węzła Konotopa musi być płatna. Jadący tranzytem
        > powinni płacić również za odcinek warszawski (jest to technicznie możliwe i
        > bardzo proste).
        >
        > Ten mityczny tranzyt to raptem niecałe 7% ogółu pojazdów. Popatrzcie na
        > rejestracje samochodów na Trasie AK - zdecydowana większość z Warszawy i
        > powiatów graniczących ze stolicą. A "przyjezdni" to w rzeczywistości w
        > zdecydowanej większości pracujący/studiujący tu oraz ci którzy przyjechali
        do
        > Warszawy coś załatwić (np w urzędach centralnych, sprawy biznesowe czy
        > przywieźli towar do osiedlowego sklepu - niekoniecznie na Żoliborzu). Tak
        więc
        > Trasa AK (czy A2 przez Ursynów) służy głównie MIESZKAŃCOM stolicy.
        > Należy pamiętać, że im wyższa kategoria drogi, tym lepsze muszą być
        > zabezpieczenia.

        Proste i rzeczowe, ale jakiś pieniacz woli pokazać się jaki to on zaradny i
        jak dba o mieszkańców a w rzeczywistości - nawet jeśli wierzy w to co robi -
        szkodzi miastu i mieszkańcom robiąc im wodę z mózgu, samochody smrodzą o wiele
        bardziej stojąc w korkach niż płynnie jadąc, hałas można też ograniczyć przez
        kategoryczne przestrzeganie KD i wlepianie mandatów kierowcą łamiącym przepisy
        KA
    • Gość: Remek Re: Mieszkańcy Żoliborza nie chcą trasy ekspresow IP: *.chello.pl 07.10.03, 15:11
      Przecież ta trasa już jest... hałas i tak będzie, jedyne,o co
      naprawdę jest sens walczyć to żeby wymóc podczas modernizacji
      dodatkowe ekrany, które zapewnią większy komfort dla
      mieszkańców okoliy (zresztą moim zdaniem powinny to regulować
      odpowiednie przepisy). Nie bądźmy zacofani, cieszmy się, że w
      końcu i w Polsce podejmowane są nowoczesne inwestycje
      infrastrukturalne. Autostrady, metro, nowoczesne lotnisko, to
      wszytko uczyni z naszego miasta metropolię! pozdrawiam
      wszystkich zainteresowanych tematem
      • garma Re: Mieszkańcy Żoliborza nie chcą trasy ekspresow 07.10.03, 18:13
        Trasa napisał(a):
        >Po to, że dzięki zbudowaniu drogi (za państwowe pieniądze, bo ekspresówki
        >buduje rząd), którą pojedzie 7 proc. tranzytu, skorzysta 93 proc. tych, którzy
        >są ruchem lokalnym.

        Ciekawe dlaczego W-wa nie ma pieniędzy na budowę dróg ? O ile mi wiadomo, to
        w cenie paliwa jest wliczony podatek na drogi. Sądząc po liczbie samochodów,
        jakie jeżdżą po W-wie, to tych pieniedzy W-wa powinna mieć wystarczająco dużo.
        Sęk w tym, że te pieniądze trafiają gdzie indziej.
        Czy Ty liczysz na to, że po poszerzeniu Trasy AK, nie będzie na niej korków ???
        Jestem pewna, że będą korki i nic tu poszerzenie Trasy nie pomoże. Przede
        wszystkim potrzeba więcej przepraw mostowych.
        • garma Re: Mieszkańcy Żoliborza nie chcą trasy ekspresow 07.10.03, 18:42
          Remek napisał:
          >Nie bądźmy zacofani, cieszmy się, że w końcu i w Polsce podejmowane są
          >nowoczesne inwestycje infrastrukturalne. Autostrady, metro, nowoczesne
          >lotnisko, to wszytko uczyni z naszego miasta metropolię!

          Bądźmy nowocześni z lotniskiem i autostradą w środku miasta ?
            • garma Re: Mieszkańcy Żoliborza nie chcą trasy ekspresow 08.10.03, 17:32
              Gość portalu: trasa napisał(a):

              > > Bądźmy nowocześni z lotniskiem i autostradą w środku miasta?
              >
              > Tak, bo takie obiekty znajdują się w normalnych, nowoczesnych miastach i nie
              > robi się z tego powodu takiego rabanu jak u nas przy zamiarze przekształcenia
              > drogi nawet nie w autostradę, ale w trasę ekspresową.
              >

              Tak ? A które miasta masz na myśli ?
              • Gość: trasa Re: Mieszkańcy Żoliborza nie chcą trasy ekspresow IP: *.chello.pl 08.10.03, 23:22
                > Tak ? A które miasta masz na myśli?

                Proszę bardzo: Wiedeń - autostrada przebiega przez sam środek, wzdłuż Dunaju.
                Berlin - to samo autostrada wchodzi do samego centrum (w zachodniej części).
                Paryż - autostrada Peripherique wokół ścisłego centum, ale w sumie między
                domami, bo po drugiej stronie też aglomeracja. Spójrz na Nowy Jork. No i
                choćby naszą warszawską Wisłostradę między Pułkową a Krasińskiego - czym jest,
                jeśli nie rodzajem autostrady, no może trasy szybkiego ruchu?
            • Gość: Darek Re: Mieszkańcy Żoliborza nie chcą trasy ekspresow IP: *.kompakt.pl / *.kompakt.pl 17.10.03, 09:08
              W wiekszosci stolic europejskich lotnisko nie zdajduje sie tak blisko centrum
              jak u nas. Wiec nie wciskaj ludziom glupot skoro sie nie znasz. A np.
              autostrada w berlinie jest poza berlinem i nie laduje sie do miasta. U nas
              zawsze robi sie glupie inwestycje na pol gwizdka. a pozniej dziwia sie ze
              ludzie protestuja. Moze troche wiecej sensownych pomyslow a nie debilizmow.
              A twoje opinie sa wlasniez pogranicza bezsensu.
              Moze jeszcze powiesz ze autostrade nalezy prowadzic przez srodek ursynowa??
              Pewnie tez jestes za takim rozwiazaniem bo mieszkasz gdzies na psiej wolce?
        • Gość: trasa Re: Mieszkańcy Żoliborza nie chcą trasy ekspresow IP: *.chello.pl 08.10.03, 08:33
          > Ciekawe dlaczego W-wa nie ma pieniędzy na budowę dróg?

          To już nawet mniejsza o to, bo ciężka forsa Warszawy ładowana jest czasem w
          idiotyczne przedsięwzięcia jak ostatnie tunele na Wisłostradzie i pod rondem
          Zesłańców Syberyjskich. Tu chodzi o to, że pieniądze na Trasę AK może wyłożyć
          rząd i byłoby głupotą z tego nie skorzystać.

          > Czy Ty liczysz na to, że po poszerzeniu Trasy AK, nie będzie na niej
          korków ???

          Poza mostem Grota Trasa AK nie będzie poszerzana - poprzedni projekt (ten z
          poszerzaniem i dwoma mostami przez Wisłę) od początku był nierealny i już
          dawno trafił do kosza.
                  • Gość: Grzegorz B. Re: Mieszkańcy Żoliborza nie chcą trasy ekspresow IP: *.chello.pl 17.10.03, 09:51
                    Most Grota jest już najbardziej obciążonym mostem, a korki nie znikną, za to
                    będę się jeszcze powiększać, gdy skończy się modernizacja ronda Zesł. Syb.
                    Trzeba jak najszybciej wybudować Trasę Mostu Północnego ! Jest jeszcze nie
                    nagłośniony problem rozsypujących się juz wiaduktów Wisłostrady na Bielanach.

                    AUTOSTRADA POZA MIASTEM ! OBWODNICA WARSZAWY Z DOJAZDAMI DO MIASTA!!!
                  • Gość: trasa Re: Mieszkańcy Żoliborza nie chcą trasy ekspresow IP: *.chello.pl 17.10.03, 10:23
                    > A powiedz mi gdzie Ty mieszkasz. Bo wydaje mi sie ze to wszystko zalezy od
                    > miejsca siedzenia kolezko.

                    Być może Cię zaskoczę, bratku, ale mieszkam 200 m od Trasy AK, zawsze
                    wiedziałem, że ma istnieć w tym miejscu, od początku lat 90. było dla mnie
                    jasne ma być przedłużona przez Bemowo do wylotówki na Poznań, a potem do
                    autostrady i ten moment, choć powoli, wreszcie się zbliża. Niestety, niektórzy
                    rozpoczynają rejwach, jak gdyby nigdy nic wcześniej nie słyszeli, a jeśli
                    nawet nie słyszeli, to wyłącznie ich wina, bo trzeba się po urzędach pytać,
                    koło czego kupuje się mieszkanie albo nie sądzić, że "ta trasa nigdy nie
                    powstanie, bo obwodnica musi być gdzieś za miastem" (ciekawe tylko gdzie -
                    może ktoś z protestantów wreszcie poda jakieś konkretne miejsce? - tylko z
                    braku pomysłów nie piszcie, że pod Górą Kalwarią)

                    > A poszerzenie mostu grota o 1 pas zupelnie nic nie da. Jezdzilem tamtedy
                    przez 3 lata wiec wiem. Za duzo tam wjazdow zjazdow. Na moscie dochodzi do
                    wielkiego tasowania miedzy pasami, wiec co da dodanie pasa.

                    Nad tym biedzili się mądrzejsi od nas - dodanie jednego pasa ulatwi
                    rozprowadzenie ruchu lokalnego (dwa najszybsze pasy - w srodku - beda
                    oddzielone dla tych, ktorzy nie chca korzystac z wezlow nadwislanskich).
                    • Gość: KA Re: Mieszkańcy Żoliborza nie chcą trasy ekspresow IP: 217.153.16.* 17.10.03, 11:36
                      Gość portalu: trasa napisał(a):

                      > > A powiedz mi gdzie Ty mieszkasz. Bo wydaje mi sie ze to wszystko zalezy od
                      >
                      > > miejsca siedzenia kolezko.
                      >
                      > Być może Cię zaskoczę, bratku, ale mieszkam 200 m od Trasy AK, zawsze
                      > wiedziałem, że ma istnieć w tym miejscu, od początku lat 90. było dla mnie
                      > jasne ma być przedłużona przez Bemowo do wylotówki na Poznań, a potem do
                      > autostrady i ten moment, choć powoli, wreszcie się zbliża. Niestety,
                      niektórzy
                      > rozpoczynają rejwach, jak gdyby nigdy nic wcześniej nie słyszeli, a jeśli
                      > nawet nie słyszeli, to wyłącznie ich wina, bo trzeba się po urzędach pytać,
                      > koło czego kupuje się mieszkanie albo nie sądzić, że "ta trasa nigdy nie
                      > powstanie, bo obwodnica musi być gdzieś za miastem" (ciekawe tylko gdzie -
                      > może ktoś z protestantów wreszcie poda jakieś konkretne miejsce? - tylko z
                      > braku pomysłów nie piszcie, że pod Górą Kalwarią)
                      >
                      > > A poszerzenie mostu grota o 1 pas zupelnie nic nie da. Jezdzilem tamtedy
                      > przez 3 lata wiec wiem. Za duzo tam wjazdow zjazdow. Na moscie dochodzi do
                      > wielkiego tasowania miedzy pasami, wiec co da dodanie pasa.
                      >
                      > Nad tym biedzili się mądrzejsi od nas - dodanie jednego pasa ulatwi
                      > rozprowadzenie ruchu lokalnego (dwa najszybsze pasy - w srodku - beda
                      > oddzielone dla tych, ktorzy nie chca korzystac z wezlow nadwislanskich).

                      Oni zawsze szermują pięknymi hasłami autostrada za miasto itp. itd, ale tak
                      najłatwiej zwalić problem, zapominają zupełnie że kiedyś te tereny były mało
                      zamieszkane a plany przewidywały taką trase, i tak będzie jeśli trasy
                      przeniesie się dalej, miasto i tak je wchłonie ( może kozystać z obwodnicy
                      Bydgoszczy to zupełnie daleko i nikomu w Warszawie nie bedzie przeszkadzać).
                      Wyleci taki jeden z drugim na ulice i zablokuje inwestycje która może i nie
                      jest wymażoną ale pozwoli rozwiązać kilka problemów i co najważniejsze jest
                      realna, na obwodnice, miasta nie stać a rząd kasy nie da, więc ratować się
                      jakoś trzeba, a te modernizacje trasy ułatwią nam zycie.
                      KA
    • Gość: Prawica Razem Re: Mieszkańcy Żoliborza nie chcą trasy ekspresow IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.10.03, 10:00
      Problemem przekształcenia Trasy AK w drogę ekspresową nasza gazeta zajęła się
      ponad rok temu.
      Polecam Czytelnikom Forum dwa artykuły z naszej strony internetowej na ten
      temat.
      Radny Lipka (UPR) w najbliższy wtorek organizuje protest pod Ministerstwem
      Infrastruktury przeciw tym planom.
      Oto linki do artykułów:
      prawicarazem.wizje.net/wgaz.php?act=show&nr=5&art=2
      prawicarazem.wizje.net/wgaz.php?act=show&nr=6&art=4
      • Gość: KA Re: Mieszkańcy Żoliborza nie chcą trasy ekspresow IP: 217.153.16.* 16.10.03, 10:58
        Gość portalu: Del napisał(a):

        > Ech...,szkoda gadać. Widać uwielbiasz zapach smogu i maseczkę na twarzy.
        Skoro
        > mniejsze miasta mają obwodnice to dlaczego cały ruch tranzytowy ma odbywać
        się
        > przez centrum Warszawy?

        To nie uwielbienie smrodu to zwykłe realia, nie da się zrobić z miasta ogrodu,
        no chyba że samochody zastąpimy rowerami (nie mam nic przeciwko) a niezbędny
        transport będzie odbywał się samochodami napedzanymi elektrycznie, wodorowo
        lub jakimś polem elektromagnetycznym, elektrociepłownie zastapimy też jakimś
        nieszkodliwym wynalazkiem itd. Ale póki co róbmy to co możemy i na co nas
        stać. Wybacz, protestować potrafi każdy idiota, wskazywać nowe rozwiązania
        potrafi mniejszy idiota a zuważyć inne, mozliwe do wykonania rozwiązanie
        prawie nikt i dlatego mamy korki i smog bo protesty wstrzymują możliwe do
        realizacji rozwiązania.
        KA

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka