Od rana kakofoniczne popisy chyba AIG Banku

20.08.08, 13:46
My sobie protestujemy na temat przestrzeni publicznej, a oni dzis
wynajeli jakiegos klowna na szczudlach, ktory wydziera sie na caly
Plac Wilsona.Teraz wlasnie popisuje sie falszywym zaspiewem.Problem
w tym, ze mam w domu osobe chora, ktora potrzebuje bezwzglednego
spokoju, a my nie mozemy otworzyc okna na plac i zrobic w domu
przeciagu z powodu tych debilnych rykow.
    • Gość: ska Re: Od rana kakofoniczne popisy chyba AIG Banku IP: 212.160.156.* 20.08.08, 14:49
      ja bym wezwała straż miejską, nawet jeśli nie dostanie mandatu, to
      przynajmniej na czas legitymowania będzie cicho...
      • Gość: weterynarz prawa Re: Od rana kakofoniczne popisy chyba AIG Banku IP: *.chello.pl 20.08.08, 16:16
        Też się na nich natknąłem. Rzeczywiście hałasują. I po co?
        Chyba nie po to, żebym w sposób niezbędnie konieczny zrobił im zdjęcia.
        To w jakim celu?
        To jest prawdopodobnie ich odpowiedź na akcję "Plac Bankowy".
        Być może mantrujące zawodzenie banku było zaś środkiem wyrazu tej odpowiedzi.
        Chcę z całym naciskiem jednak zaznaczyć, że wyznaczeni do zawodzenia reklamowego
        byli bardzo sympatyczni. Pewnie dostali parę groszy. Pretensję trzeba mieć
        prawdopodobnie do działu reklamy banku, że tak to zaplanował.
        A przecież można było akcję promocyjną zrobić podczas jakiejś imprezy w Forcie
        Sokolnickiego lub na Kępie.
        Sprawa rozdawanych gadżetów, to odrębny problem.
        Ja osobiście noszę klucze na zielonym pasku Banku Zachodniego WBK, którym mnie
        obdarowano podczas Dni Żoliborza. Torby niebieskie AIG też się pewnie przydadzą,
        tylko czy przy ich rozdawaniu trzeba było robić tyle hałasu. Otrzymane cukierki
        zjadłem z kolegami.
        Zastanawiam się teraz, pisząc ten post, nad zagospodarowaniem breloczka z
        napisem AIG Bank Polska SA Finanse dla domu. Wyjmuje się z niego niebieskie
        kółeczko, którym jakoby można zastąpić dwuzłotówkę przy korzystaniu z wózka w
        hipermarkecie. Wypróbuję.
        Grisza, dysponuję siekierą do mięsa oraz tłuczkiem. Jeżeli uznasz, że trzeba
        będzie użyć tych narzędzi, by powstrzymać hałas, daj znać. Stawie się w pełnym
        uzbrojeniu. Mam nadzieję jednak, że banki przeliczą jednak, jeszcze raz, co im
        się opłaca i zaproponują mieszkańcom Żoliborza parę ciekawych festynów, ot
        choćby w Dzień Bankowca. Tylko czy ja tego doczekam i wielu innych? Nie wiem!
        Pozdrawiam
        • grisza14 Dzieki za wsparcie moralne 20.08.08, 20:03
          siekiery i mloty to bardzo ponentne dla mnie dzis narzedzia.Mam
          wrazenie Weterynarzu, ze widzialem Cie wczoraj miedzy 7-a a 8-a pm w
          okolicach Saturatora zakotwiczonego pod kinem Wisla.Pozdrawiam.
Pełna wersja