Kto ustawiał sygnalizację przy Wolumenie?

01.10.08, 21:55
Co za cymbał ustawił trzyfazową sygnalizację na skrzyżowaniu Kasprowicza z
Wolumenem i Lindego? Dla dwóch gó...anych uliczek, praktycznie bez większego
znaczenia komunikacyjnego, korkuje się jedną z większych ulic Bielan. Kto to
wymyślił? Podobnie - co za jałopa ustawiała światła przy Broniewskiego/Reymonta?
Wydaje się, że organizacją ruchu za Bielanach zajmują się kompletne matoły.
Kto puścił autobusy ul.Przybyszewskiego nie zadbawszy o to, żeby usunąć
stamtąd parkujące pojazdy, utrudniające, a czasem uniemożliwiające wyminięcie
autobusu? Czy jegomościa odpowiedzialnego za to wszystko nie można byłoby
zastąpić kimś, kto nosi głowę nie tylko po to, żeby mu się deszczu do środka
nie nalało?
    • misiu-1 Re: Kto ustawiał sygnalizację przy Wolumenie? 01.10.08, 22:16
      Jeszcze jeden kwiatek z tej samej łączki - dwie sygnalizacje przy Szpitalu
      Bielańskim odległe od siebie o mniej niż 50m i wcale ze sobą nie
      zsynchronizowane. Jaka idea temu przyświeca? O ile przy przejściu dla pieszych
      przy przystanku światła są najzupełniej zrozumiałe, to po jaką cholerę dodatkowe
      przy wyjeździe z parkingu od strony lasku? Karetkom jadącym na sygnale do izby
      przyjęć chyba nie potrzeba sygnalizacji?
    • Gość: adams Re: Kto ustawiał sygnalizację przy Wolumenie? IP: *.rohde-schwarz.com 03.10.08, 13:20
      To samo jest na ul.Słowackiego. Na moja interwencję w Urzędzie
      Dzielnicowym odesłali mnie do Głównego Inżyniera d/s Ruchu ( chyba
      bezruchu . Chyba rzeczywiście większość pierdzistołków boli głowa od
      myślenia.
Pełna wersja