bezpieczeństwo dzieci na Mścisławskiej

IP: 212.160.91.* 15.10.08, 09:30
To, co się dzieje na tej małej ulicy przed 8 rano to jakiś horror. Bezmyślni
użytkownicy czterech kółek najchętniej wjechaliby w bramę szkoły. Samochody są
zaparkowane na wąskim chodniku po obu stronach ulicy. Dzieci muszą ustępować
miejsca autom i uważać, żeby pod nie nie wpaść.Tak zachowują się ci, którzy
sami mają dzieci????? A obok jest parking. No cóż, mam samochód, więc z drogi
mali użytkownicy chodnika! Dyrekcja szkoły nie zauważa problemu. Bez
komentarza. A wystarczy zgłosić to straży miejskiej. Co też mam zamiar czynić
każdego ranka.
    • Gość: mścisławska Re: bezpieczeństwo dzieci na Mścisławskiej IP: *.chello.pl 30.10.08, 18:38
      Popieram.
      Wystarczyłoby postawić więcej bramek i po problemie. Córka chodzi
      mna Mścisławską już do 5 klasy i zdaje sobie sprawę z zagrożenia ale
      pierwsze lata to był horror. Auta podjeżdzają pod same pięty.Albo
      trzeba chodzić po trawie i psich kupach albo narażać się na utratę
      stopy.
    • Gość: ek Re: bezpieczeństwo dzieci na Mścisławskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.08, 21:02
      Dyrekcja szkoły problem zauważyła. Już w zeszłym riju zgłosiłam
      problem do Straży Miejskiej, Urzędu DZielnicy oraz Zarządu Dróg
      Miejskich. Wystąpiłam o jednokierunkowy ruch. Nie można zabronić
      rodzicom przywożenia dzieci do szkoły. Zwracam się do Państwa z
      prośbą o bezpieczną jazdę, parkowanie w dalszej odległości od
      szkoły."Mikiemu" życzę powodzenia w szybkim załatwieniu sprawy. Ewa
      Kozłowska
      • Gość: ek Re: bezpieczeństwo dzieci na Mścisławskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.08, 21:04
        Przepraszam za literówki - mam nowa klawiaturę, do której jeszcze
        się nie przyzwyczaiłam. EK
        • Gość: gość Re: bezpieczeństwo dzieci na Mścisławskiej IP: *.chello.pl 04.11.08, 22:39
          Straż Miejską widziałam tam raz, w ubiegłym roku szkolnym. Fakt, nie można
          zabronić rodzicom przywozić dzieci, ale na Mścisławskiej są łamane przepisy.
          Chodnik jest dla pieszych. W tym wypadku - dla samochodów. Nie uwierzę, że z tym
          nie można walczyć. Wystarczy konsekwencja.
          • Gość: obok Re: bezpieczeństwo dzieci na Mścisławskiej IP: *.chello.pl 04.11.08, 22:46
            Konsekwencja przede wszystkim dyrekcji, to w okolicy szkoły jest niebezpiecznie.
            Wystarczy spojrzeć z okna gabinetu. Nie najlepsza to wizytówka placówki. Ja
            życzę więc powodzenia Pani Dyrektor, bez stosowania spychologii.
    • Gość: rodzić Re: bezpieczeństwo dzieci na Mścisławskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.08, 14:08
      Dzień dobry,
      ja codziennie przywożę moją córkę do szkoły i faktycznie okolice godziny 8.00 to max natężenie ruchu pieszego i samochodowego.
      Na dzień dzisiejszy nie widzę rozwiązania, na szczęście nikt poza "miki" żółci nie wylewa. Szkoda zdrowia "miki"
      Jeśli "miki" chcesz pomóc to proszę bardzo - działaj, jeśli tylko chcesz namieszać - to już to zrobiłeś :)
      Więcej uśmiechu wszystkim w te pochmurne dni :-)
    • Gość: gość Re: bezpieczeństwo dzieci na Mścisławskiej IP: *.chello.pl 05.11.08, 20:01
      Wystarczy inaczej zagospodarować posesję przed szkołą. Ustawiłbym
      bramki od Potockiej (takie jakie ustawione są na zakręcie) przez
      cały zakręt aż do (nie jestem pewna nazwy ulicy)Bytomskiej. I
      zrobłabym parking właśnie od ul. Bytomskiej. W ramach
      bezpieczeństwa dzieci szkoła może wystąpić o dofinansowanie z
      funduszy Unii. Tam jest sporo miejsca, jest tylko jakaś brama i
      chodnik. Takie rozwiądzanie jest na Rudzkiej. Jest mi przykro bo
      wiem że nie ma co liczyć na jakiekolwiek efekty naszych wypocin a
      już na pewno na wpływ straży miejskiej a apel do kierowców o
      ostrożność to już w ogóle marnowanie czasu. Ale cieszy mnie bardzo
      że wśród forumowiczów jest Pani Dyrektor.
      • Gość: gość Re: bezpieczeństwo dzieci na Mścisławskiej IP: *.chello.pl 06.11.08, 15:03
        Rozumiem, że szanowny/a "rodzić" jest jedną z tych osób, przed którymi muszą
        uciekać nasze dzieci. Trochę więcej wyobraźni. Nie tylko miki widzi problem.
        Niestety, walka z dumnymi właścicielami samochodów jest bezsensowna. Bo jak
        dyskutować z kimś, kto ma tak egoistyczne podejście. Swoje dziecko "wwożę" do
        szkoły, a bezpieczeństwo innych mi lata. Być może Twoje dziecko będzie zmuszone
        dotrzeć pod bramę szkoły pieszo, zapytaj je potem o wrażenia.
        ps. parking jest przy Potockiej, rano jest sporo miejsca. Ale trzeba wysiąść z
        samochodu i podejść kawałek, co dla niektórych jest problemem nie do pokonania.
        pozdrawia mniej egoistyczny właściciel auta
      • Gość: bytomska Re: bezpieczeństwo dzieci na Mścisławskiej IP: 198.178.236.* 06.11.08, 15:55
        jasne, a ci z Bytomskiej niech się przeciskają przez samochody
        szanownych rodziców. A ci z bramy niech rano nie wyjeżdżają, dopóki
        rodzice nie przywiozą dzieci. Super! Dzięki! Może, zróbcie sobie
        Państwo parking na posesjach?
Pełna wersja