Gość: rudy IP: *.*.*.* 17.01.02, 08:45 Mieszkam w innej części Bielan ale ciekaw jestem co na to ci co mieszkają bliżej. Kto ma rację? Stanowisko GW jest jednoznaczne. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
sloggi Re: Wojna Pana Burmistrza ze sklepem. 17.01.02, 09:16 Od dawna uważam, że obecny burmistrz Bielan jest delikatnie mówiąc chromy na umyśle. A sklep polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Srefan K Re: Wojna Pana Burmistrza ze sklepem. IP: *.ippt.gov.pl 17.01.02, 10:33 Jako radny Gminy Bielany i Przewodniczący Komisji Rewizyjnej wirelokrotnie otrzymuje skargi na sprzedaz alkoholu pijanym i nieletnim oraz pijaństwo pod sklepami. Jednak ci sami skarżący się nie chna składac zeznań imiennych z obawy orzed zemstą. oczekuja, że radni sami powinni ta sprawę załatwić. Natomiast faktem jest pijańsrwo w okolicy sklepu a to że redakcja nie sprawdziła tego wątku na miejscu tylko broni handlu alkoholem niezalaznie od okolicznosci pokazuje jej intencje. Precz z nierolerancją dla pijaków!!!! Oszołomom i fanatykom trzeżwości móowimy nie!!! Pijaków wpisać do Ustawy o ochronie mniejszości!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: Wojna Pana Burmistrza ze sklepem. 17.01.02, 10:48 Słuchaj Srefan, prohibicji w tym kraju nie było i nie ma.Jak będą menele chcieli tam wypić, to pójdą do sklepu na Kasprowicza i wrócą tu z flachą yam zakupioną. Obsługa sklepu U Małgosi jest wyjątkowo miła, wybór towarów przedni. A lokalnych przedsiębiorców należy wspierać. Chyba, że się jest tak pieniackiem i egoistycznym typem jak boss gminy Bielany. Mam racje Srefan czy nie ? Odpowiedz Link Zgłoś
freemason Dlaczego? 21.02.02, 21:40 Dlaczego radny Gminy Bielany nie chciał się podpisać pełnym imieniem i nazwiskiem? Czyżby się wstydził? Zastanawiające... Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: Dlaczego? 22.02.02, 09:19 Samo imię Srefan jest wystarczająco charakterystyczne by móc go szybko namierzyć :) Odpowiedz Link Zgłoś
freemason Re: Dlaczego? 22.02.02, 17:50 Ale ja i tak wiem kto to jest: STEFAN KOTOWSKI z AWS:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: balbina Re: Wojna Pana Burmistrza ze sklepem. IP: *.pekao.com.pl 17.01.02, 10:51 Mam znajomych mieszkających nad tym sklepem. Owszem, łażą tam pijacy, ale są raczej spokojni, takie okoliczne meneliki i takich straszliwych awantur, na jakie powołuje się burmistrz tam nie ma. Moim zdaniem lepszy folklor jest wokół całodobowego sklepu koło Dworca PKS Marymont. I jest to sklep praktycznie wyłącznie z gorzałą, nie tak jak U Małgosi, gdzie kupuje się głównie inne artykuły spożywcze. Odpowiedz Link Zgłoś
dariok Re: Wojna Pana Burmistrza ze sklepem. 17.01.02, 11:54 Polecam także sklep na ulicy Popiełuszki, w połowie między Pl. Grunwaldzkim a skrzyżowaniem z ul.Krasińskiego. Jadąc w kierunku Śródmieścia po lewej stronie. Niestety nie znam numeru. Sklep ten potocznie nazywany jest "wnęką". Tam to dopiero jest folklor!...a na Wrzecionie! Zresztą można by było zrobić dłuższą listę niesfornych sklepików nie wyłączając z niej WSS Społem. Do boju panie uparty. A jeśli nawet w pobliżu tamtego sklepu gromadzą się menele i zakłócają spokój, jeśli było już tyle wezwań i wiadomo z całą pewnością, że to "czarny punkt" to powinna zająć się tym straż miejska lub policja a nie właściciel sklepu. Proponuję także nakazać zainstalowanie we wszystkich sklepach na Bielanach alkomatów co by było wiadomo kto trzeźwy - no Panie Burmistrzu?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: florek Re: Wojna Pana Burmistrza ze sklepem. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.01.02, 19:36 Górą pijacy, alkohol ma być wszędzie pod ręka, najlepiej za darmo. Tylko jak to jest z tą Małgosią niby spożywczą i niby jak pisze sloggi oferującą bardzo atrakcyjny towar po super cenie, że bez sprzedaży alkoholu pada na pysk tj. plajtuje. To w końcu Małgosia jest spożywcza czy monopolowa. A tak a propos chromości i umysłu nie warto być zbyt szybkim w ocenie, nieprawdaż sloggi! Odpowiedz Link Zgłoś