Gość: dre IP: *.chello.pl 19.11.08, 22:05 Mamy pierwszą tragedie. Wychodzą oszczędności na inwestycjach drogowych. Na tych zakrętach wokół stacji trzeba być bardzo uważnym nawet w dzień a ruch jest tam duży. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
zalogowana_a Re: Wypadek na skrzyżowaniu Kasprowicza i Lindego 19.11.08, 22:30 Co sie stalo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dre Re: Wypadek na skrzyżowaniu Kasprowicza i Lindego IP: *.chello.pl 19.11.08, 22:40 miasta.gazeta.pl/warszawa/1,95190,5967739,Mezczyzna_zginal_na_pasach.html Odpowiedz Link Zgłoś
zalogowana_a Re: Wypadek na skrzyżowaniu Kasprowicza i Lindego 19.11.08, 22:42 dzieki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oki nie uciekł w porę... IP: *.chello.pl 19.11.08, 23:03 muszę przyznać, że w warszawie kierowcy przeganiają z pasów nawet jak się idzie z wózkiem jak ktoś stary i powolny to ryzykuje życiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andersen Re: Wypadek na skrzyżowaniu Kasprowicza i Lindego IP: *.chello.pl 20.11.08, 04:15 Codziennie przechodzę po kilka razy przez to przejście.Jest tragiczne.Po pierwsze,zielone światło dla pieszych przechodzących przez Kasprowicza,pali się jakieś 6 sekund-nawet zdrowy i silny nie ma szans,żeby zdążyć.Po drugie,w tym samym czasie skręcają w prawo samochody z ulicy Wolumen,a wiadomo,że w Polsce to samochód ma zawsze pierwszeństwo w takich przypadkach.Po trzecie,wyjeżdżający z Lindego pojawiają się nagle na skrzyżowaniu-nie widać ich przez budynek stacji metra.Jeśli ktoś tam stoi na światłach,i rusza dopiero po zmianie na zielone,wtedy raczej nie ma problemu-zakręt jest dość ostry i trzeba zrobić to w miarę wolno.Raz na jakiś czas,trafi się jednak idiota,któremu uda się "wstrzelić" w zielone na Lindego,albo po prostu wjedzie na czerwonym,i wtedy nagle wpada na ludzi usiłujących przejść przez Kasprowicza. Odpowiedz Link Zgłoś
jelly-bean Re: Wypadek na skrzyżowaniu Kasprowicza i Lindego 20.11.08, 09:16 to nie chodziło o przejście na Kasprowicza, tylko o przejście na Lindego, na tyłach wejścia do metra. Odpowiedz Link Zgłoś
bomamcoco Re: Wypadek na skrzyżowaniu Kasprowicza i Lindego 20.11.08, 08:03 Niestety,ale tam piesi notorycznie włażą na jezdnie na czerwonym,"bo przecież nic nie jedzie",a właśnie wtedy zapala się zielone dla wyjeżdżających z Lindego.Mało tego,we wtorki i piątki(dzień targowy na Wolumenie),starsi ludzie wychodzą zza przystanku autobusowego wprost pod samochody,bo do przejścia jest dla nich za daleko(czyli jakieś 40 m).Nawet barierki nie pomagają."40 lat tak chodzę i nie będzie mi tu nikt pokazywał,że nie wolno" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joanna Re: Wypadek na skrzyżowaniu Kasprowicza i Lindego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.08, 09:22 To bardzo tragiczna historia.Z żalem jednak stwierdzam, że ludzie notorycznie przechodzą tam na czerwonym świetle. Odpowiedz Link Zgłoś
olecky Re: Wypadek na skrzyżowaniu Kasprowicza i Lindego 21.11.08, 09:36 Gość portalu: Joanna napisał(a): > Z żalem jednak stwierdzam, że ludzie > notorycznie przechodzą tam na czerwonym świetle. "W wyniku zdarzenia śmierć na miejscu poniósł około 60-letni mężczyzna, który przechodził prawidłowo na pasach." prawidłowo to wg Ciebie znaczy na czerwonym świetle? pozdrawiam, olek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joanna Re: Wypadek na skrzyżowaniu Kasprowicza i Lindego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.08, 15:35 Nie wiem jak było w tym przypadku.Jednak, nie raz widziałam jak ludzie przechodzili w tym miejscu teoretycznie przepisowo bo na przejściu dla pieszych, ale na czerwonym świetle. Chciałam tylko zwrócić uwagę, że to pogmatwany odcinek drogi i trzeba bardzo uważać, tylko tyle. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też Joanna Re: Wypadek na skrzyżowaniu Kasprowicza i Lindego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.08, 18:55 "teoretycznie przepisowo bo na przejściu dla pieszych, ale na czerwonym świetle." Wybacz dosadność, ale jak można formułować takie głupoty?! Odpowiedz Link Zgłoś
michel9 Re: Wypadek na skrzyżowaniu Kasprowicza i Lindego 22.11.08, 01:03 Gość portalu: Joanna napisał(a): > Nie wiem jak było w tym przypadku. Wystarczy uważnie przeczytać ze zrozumieniem: "przechodził prawidłowo na pasach". Odpowiedz Link Zgłoś