Dla kupujących chlebek na Wolumenie

IP: *.chello.pl 10.12.08, 11:17
Wczoraj,godzina 6.30 rano.Na ulicy Wolumen,mniej więcej vis a vis kiosku,pan kierowca z białego samochodu dostawczego wykłada chlebek na stragan.W pewnym momencie,idzie za samochód,rozpina rozporek i sika na ulice,myśląc,że nikt go nie widzi.Po czym spokojnie,dalej wykłada swoimi czystymi rękami,pieczywo na stragan.
Życzę,kupującym tam pieczywo,smacznego.
Jeżeli ktoś łudzi się,że handel w tym miejscu kiedykolwiek się ucywilizuje,to,obawiam się,jest w dużym błędzie.Był,jest i będzie syf i gó...no.Ale za to nasze,polskie.
    • gufi68 Re: Dla kupujących chlebek na Wolumenie 10.12.08, 22:29
      Mogą robić co chcą, Polacy lubią bazary i nic ich nie przerazi. Higiena jest na
      pokaz, bo trzeba wodę oszczędzać,. Zaściankowe poglądy,"każą" chodzić na bazar.
      Jajka mogą być nie stemplowane, po mięsie mogą chodzić muchy, a i tak kupią. To
      nie ważne, że handlujący nie ma toalety, wody, dłubie w nosie, ale niby ma
      świeży towar. I nie ważne gdzie go kupił - "to jest świeże". Chora emerytka
      jedzie po kartofle z drugiego końca Warszawy. Robi tłok w środkach lokomocji,
      szuka wolnego miejsca i jest szczęśliwa, bo kupiła na bazarze. Ot mentalność
      "warszawiaków". Tylko życzyć im smacznego.
      • czar_bajry Re: Dla kupujących chlebek na Wolumenie 11.12.08, 00:02
        Ten pan mógł także rozwozić chleb do sklepów, tu raczej nie o bazar chodzi tylko
        o tego konkretnego ćwoka a tak z ciekawości z jakiej piekarni ten chlebek może
        samochód miał jakieś logo?
        • Gość: ewazlewa Re: Dla kupujących chlebek na Wolumenie IP: *.chello.pl 11.12.08, 04:47
          Samochód nie miał logo,co więcej,jak wracałam z pracy po 16-tej,to stał w tym samym miejscu.Duży,biały blaszak z czerwoną kabiną kierowcy,niestety nie znam się na samochodach i nie wiem co to za marka.
          A poza tym,jak tylko rozwozi a nie handluje,to już może się tak zachowywać?
          • Gość: Rumburak Re: Dla kupujących chlebek na Wolumenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.08, 08:16
            A kto o zdrowych zmysłach kupuje cokolwiek na tym syfobazarze??? Ale
            w sumie macie rację...zaściankowość myslenia polaków jest
            przerażająca...to tylko można porównać do "troskliwej" znajomej
            babci które przynosiła "świeżutkie" warzywa z własnego ogródka który
            znajdował się...przy Wisłostradzie.
          • czar_bajry Re: Dla kupujących chlebek na Wolumenie 12.12.08, 00:14
            Nie zrozumiałyśmy się, miałam na myśli że oprócz handlu na bazarku mógł rozwozić
            pieczywo także do sklepów.
            Prostak jakiś i tyle niestety wielu podobnych trafia się na naszych bazarkach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja