c_m_y_k
11.02.09, 20:05
Dziewczyny jak wam idzie rozwieszanie ulotek? Gdzie się udało dotrzeć? Ja
rozwiesiłam kilka w okolicach Klaudyny i na tablicy przy kościele na
Gwiaździstej (za zgodą księdza) :). W przychodni nie poszło już tak dobrze
panie mnie wyrzuciły i odesłały do Dyrekcji na Szajnochy. Chyba muszę się
zapisać na kurs asertywności.
Czy któraś dotarła możne do Kalimby to chyba by było dobre miejsce?