Gość: Realista
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
02.03.09, 09:28
ja chciałem być sprytny i zamiast skręcić z Wojska Polskiego w lewo
na wiadukt w strone Arkadii( bo już był korek gigant) to skręciłem
dalej chcąc dojechać do wiaduktu przy Powązkowskiej - a tam
niespodzianka - w ramach usprawnienia - wjazd na wiadukt zamknięty
bo coś dalej tam kopią !!!musiałem zawracać - i trwało to dwa razy
dłużej...