czy ktos skonczyl s.p. nr 214?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.03, 13:10
ciekawe czy sie znajdzie ktos z mojej podstawowki,szczegolnie interesuje
mnie rocznik '85
    • Gość: gosiek Re: czy ktos skonczyl s.p. nr 214? IP: *.chello.pl 21.02.04, 18:58
      skończyłam ale nie wiem czy masz na myśli rok urodzenia czy ukończenia szkoły ?
      • Gość: darkowaw Re: czy ktos skonczyl s.p. nr 214? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.04, 08:26
        ja tez konczylem... ostatnie 3 lata jak mnie wyrzucili z 209 :)))) koniec
        szkoly rok 1987
    • Gość: Absolwent 214-tki Re: czy ktos skonczyl s.p. nr 214? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.04, 15:33
      Tak, ja ją skończyłem. Nosiła imię Stanisława Skrypija i była
      wyjątkowo "czerwoną" szkołą.

      Dyrkiem był stary komuch, Żołądkiewicz, nazwiska vice nie pamiętam, taka ruda,
      niemiła. Do twardego betonu PZPR zaliczyć należy niejaką Trzewik od WOSu i
      Marską od ruskiego i szkolnego koła TPPR. Ale było też sporo BARDZO MIŁYCH i
      dobrych nauczycielek, np. Grzegorzewska od biolki, Wnukowa od matmy, Jankowska
      od poldona. Od muzyki była Grażyna Hojdała, od WFu niejaki Jaskółka (krótko),
      od matmy była też taka stara, niemiła Andziakowa, co lała w dupska wskaźnikiem
      babmbusowym. Od chemii była Lechotycka, od fizyki... kurcze niepamiętam, taka
      brunetka. Pamiętam za to dobrze pielęgniarkę szkolną, "wujka" woźnego (fajny
      gość) i "ciotki" woźne, niemiłe. Od historii i WOSu była Wawrocka, mściwa baba.

      Hm... co jeszcze mogę dodać? Chyba to, że opisuję stan rzeczy z drugiej połowy
      lat osiemdziesiątych, gdy b. częste były apele z okazji wyzwolenia, dnia
      Ludowego Wojska Polskiego (śpiewanie Szumi dokoła las ;-) , były wyjścia na
      pochód 1 Maja itp. Jak oglądałem kiedyś czarno-białe zdjęcia z tamytch lat, ze
      szkoły, to wielka nostalgia przeze mnie przeszła..... Takimi małymi brzdącami
      byliśmy, a dziś.... kontaktów mam mało, ale ci, których znam, to już żonaci,
      dzieciaci, dorosłe kobity ze stażykiem itepe.....

      Pozdrawiam Absolwentki i Absolwentów dwieścieczternastki! :)

      Niegrzeczny uczeń ;-)
      • Gość: gosiek Re: czy ktos skonczyl s.p. nr 214? IP: *.chello.pl 21.03.04, 20:50
        ja skonczylam sporo wczesniej szkole a Wowrocka uczyła moją córke i
        rzeczywiscie ma babka charakterek a Żołądkiewicz tez byl za moich czasów. Z
        Marską sie dobrze żyło bo śiągałam u niej bez problemu, teraz nie rozumiem po
        rusku ale nie jest mi żal.Wnukowa to fajna babka.Należałam kiedys do chóru i
        śpiwałam na apelach, np. jak było nadanie nazwy skrypija szkole. To były
        beztroskie lata, chociaż byliśmy najgorszą klasą w szkole bo ciągle kradliśmy
        dzienniki, nie wspomne już o tym,że ciągle wpisywaliśmy sobie stopnie aż
        zaczeli nosić własne notesy do stopni. Najlepsza była biologia jak dostawało
        sie stopnie za robote w ogródku. Miło powspominać.
        • Gość: gosiek Re: czy ktos skonczyl s.p. nr 214? IP: *.chello.pl 22.03.04, 23:24
          a, przypomnialo mi sie, ze w ciągu ośmiu lat szkoly mielismy dziewieciu czy
          dziesieciu wychowawcow !!! To jest szkoła!
      • Gość: Lena Re: czy ktos skonczyl s.p. nr 214? IP: *.wsisiz.edu.pl / *.wsisiz.edu.pl 23.03.04, 14:11
        A ta brunetka od fizyki nazywała się Pankowska i była moją wychowawczynią. W
        klasie od fizyki był kantorek i można się tam było nieźle zadekować. Zresztą w
        biologicznej też.
        A dwie ciocie woźne to dwie panie Helenki!
        • Gość: gosiek Re: czy ktos skonczyl s.p. nr 214? IP: *.chello.pl 24.03.04, 10:15
          wydawalo mi sie, ze ona byla czarna nie brunetka
          • Gość: Lena Re: czy ktos skonczyl s.p. nr 214? IP: *.wsisiz.edu.pl / *.wsisiz.edu.pl 28.03.04, 16:30
            Jedna chwała. Rzeczywiście, farbowała włosy na czarno, aż miała prześwity od
            tego farbowania.
      • Gość: sylwia Re: czy ktos skonczyl s.p. nr 214? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 18.04.04, 10:50
        ja tez skonczylam :)
        Zoladkiewicza pozniej zastapila inna babka, a On sam prowadzil jakis sklep z
        meblami tam gdzie teraz jest But hala, tam kiedys tez bilard byl;) Byl pijakiem
        i tyle.
        Ja Marska lubilam chociaz w sumie nie wiem za co, Grzegorzewska byla moja
        wychowawycznia. Hojdala ciagle nas meczyla spiewaniem przy pianinie.
        Wawrocka tez pamietam, postawila mi 2 jako pierwsza ocene !

        Pozdrowienia dla 214-wiczów ;))))

        • Gość: buda Re: czy ktos skonczyl s.p. nr 214? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 20:04
          ja chodziłem do 214,a moją wychowawczynią była sabina andziak,ale zawsze
          podobała mi się ewa wdzięczna ,od fizyki. Jezeli dobrze pamiętam tak miała na
          nazwisko. Jak dawno chodziłaś do tej szkoły
      • Gość: pancerniak Re: czy ktos skonczyl s.p. nr 214? IP: *.chello.pl 02.07.04, 15:40
        od Żołądkiewicza łapy precz!!! złoto-człowiek, słowa złego nie dam o nim
        powiedzieć. jego zastępczyni to Holska - wredne babsko. no i uważać Jankowską
        za miłą to trzeba mieć coś z głową, niczego mnie nie nauczyła a tylko
        zniechęciła do polskiego. na szczęście w LO za płotem był nauczyciel, który
        umiał zaszczepić zamiłowanie to polskiego

        pozdrawiam

        absolwent '90 (klasa B)
        • Gość: pancerniak Re: czy ktos skonczyl s.p. nr 214? IP: *.chello.pl 14.07.04, 05:09
          *Holnicka, nie Holska :)
        • Gość: Robert75 Re: czy ktos skonczyl s.p. nr 214? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.07.13, 14:31
          Witam,kończyłem szkołę w 90 albo 91 teraz nie pamiętam dokładnie.Pamiętam tu wszystkich w/w nauczycieli.Nienawidziłem tej szkoły jak do niej uczęszczałem ale z wiekiem muszę powiedzieć że serce mi się kraja jak koło niej przechodzę.Moja kariera w szkole zaczęła się od zerówki z Panią Kaczorek,pózniej była I klasa i Pani Zarzycka bardzo wredne babsko nie lubiła mnie a ja jej.Od chyba V klasy była cudowna Pani Chyczewska (z takim dużym biustem).może dla tych co nie pamiętają wszystkich nauczycieli wymienie część z nich oczywiście tych których pamiętam.j.polski-Chyczewska,Wilczyńska,Jankowska.j.rosyjski-Marska i póżniej pszyszła taka fajna ruda babka ale niestety nie pamiętam jej nazwiska matme miałem z panią Cepuch ale zmarła pod koniec roku szkolnego i w zastępstwie przyszedł pan Król który w przerwie obiadowej wychodził na piwo i wracał podchmielony i często się spózniał na lekcje,potem była Pani Sabina Andziak w sumie to złota kobieta była,geografia była z Panią Bajcar ,fizyka z Panią Pankowską ,chemia z Panią Lechotycką biologia z Panią Grzegorzewską lekcje wos były z Panią Trzewik ,historia z wredną babą Wawrocką wf pewnie mało kto pamięta był taki Pan Szostak ,Ignasiak prowadził sks piłkę ręczną z chłopakami z 214 zdobył mistrzostwo warszawy moje roczniki ,no i ŚP Pan Olszewski super nauczyciel.A zapomniałbym Pan Kurlanc od ZPT dyrektor to oczywiście Żołądkiewicz przyjeżdżał bordowym fiatem 125p to były czasy.Pozdrawiam wszystkich z tej cudownej szkoły
    • Gość: gosiek Re: czy ktos skonczyl s.p. nr 214? IP: *.chello.pl 18.04.04, 23:20
      ci nieco starsi pamietaja pewnie jak sie biegalo po oranzade do warzywniaka,
      ktory byl wejsciem skierowany w strone szkoly (teraz nie ma tam wejscia) a
      znajdowal sie w tym niskim budynku (czy jak ten przybytek nazwac), w ktorym na
      drugim koncu jest smietnik, to na poludnie od szkoly. Stalo sie tam na przerwie
      i wypijalo te oranzade az bulgotalo w brzuchu. Pamietam jeszcze wczesniejsze
      czasy jak lecialam kupic tam takiego lizaka za 20gr. jak tylko znalazlam gdzies
      te 20gr. To byl taki lizak jak kawalek ołówka, bez patyczka, zawiniety w
      przezroczysta folie. Jakos to milo wspominam. W tym warzywniaku mozna tez bylo
      kupic wode sodowa czysta lub z sokiem, latalo sie z taka specjalna butelka do
      wody sodowej, na wymiane no i ta z sokiem byla sporo drozsza ale jak smakowala !
    • Gość: lemurek Re: czy ktos skonczyl s.p. nr 214? IP: *.chello.pl 04.05.04, 22:51
      Hej!Przygode z 214 rozpoczalem w 1986. Moja wychowawczynia w nauczaniu
      poczatkowym byla Bors, a od 4. klasy Wilczynska. Najsympatyczniej wspominam
      totalny chaos na lekcjach u Hojdaly i jej nieporadne proby zapanowania nad
      zywiolem przez wpisywanie komicznych uwag do dzienniczka w stylu "Wszedl
      drzwiamy, wyszedl oknem" (to akurat nie ja ;). Bylem stalym klientem i
      sympatykiem stolowki ;)
    • Gość: g Re: czy ktos skonczyl s.p. nr 214? IP: *.chello.pl 25.05.04, 22:34
      cos ucichlo ?
      • Gość: martinez Re: czy ktos skonczyl s.p. nr 214? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.04, 23:41
        no pewno. Nie jeden(a). A pamięta ktoś panią Fiedziukiewicz co to: ...konia,
        słonia nauczyć tańczyć....??? a było to jakiś czas temu.
        • Gość: lemurek Re: czy ktos skonczyl s.p. nr 214? IP: *.chello.pl 01.06.04, 09:38
          nazwisko znajome... czy ona przypadkiem nie uczyla fizy?
          • Gość: gosiek Re: czy ktos skonczyl s.p. nr 214? IP: *.chello.pl 05.06.04, 23:17
            chyba nie, mnie uczyla Pankowska. Ona nie byla przypadkiem od biologii ?
            • Gość: lemurek Re: czy ktos skonczyl s.p. nr 214? IP: *.chello.pl 07.06.04, 22:51
              od biologii byla grzegorzewska. A moze ktos pamieta smisznego Kurlanca od ZPT?
              • Gość: cichy Re: czy ktos skonczyl s.p. nr 214? IP: *.attws.com 17.06.04, 03:30
                ja skonczylem 214 w 93 roku chodzilem do 8a moze ktos jest z tego roku.
                Moja wychowaczynia byla babka od matmy ,ale zapomialem jej imie.
                Jesli ktos byl w mojej klsie odezwicie sie.
                Moze pamietacie goscia z wf jak pil w kantorku.
                • Gość: lemurek Re: czy ktos skonczyl s.p. nr 214? IP: *.chello.pl 17.06.04, 08:18
                  ja konczylem rok pozniej, tez chodzilem do A, od matmy moze byla Hanna Wnuk?
                  Chodziles do klasy ze Stecem?
                  • Gość: cichy Re: czy ktos skonczyl s.p. nr 214? IP: 135.214.42.* 20.07.04, 23:02
                    Pamietam Michala Steca, w mojej klasie byla corka babki od geografi(Musinska),
                    moze pamietacie Kielana.
                    • Gość: Buda Re: czy ktos skonczyl s.p. nr 214? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 20:21
                      Może jest ktoś z rocznika 78 i chodził lub iła do 8c,której wychowawczynią była
                      Sabina Andziak,nota-bene bardzo fajna babka tylko trzeba było kobiecinę
                      zrozumieć!!!
                  • Gość: tktk Re: czy ktos skonczyl s.p. nr 214? IP: *.ip.fastwebnet.it 19.10.05, 13:08
                    chyba henryka ? ;)
              • Gość: Absolwent 214-tki Re: czy ktos skonczyl s.p. nr 214? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.04, 05:03
                Pamięta, pamięta i to dobrze! Młody, wysoki brunet. Raz jedyny spotkałem go po
                zakończeniu szkoły jakiś czas. Było to w roku bodaj 1991. PODOHNO, ale
                zaznaczam PODOBNO, zrobił dzieciaka jakiejś katechetce. Prawda to?

                Ja tam ZPT miło z nim wspominam; robiło się radyjka, taborety, modele żeberkowe
                samolotów itp. Pamiętam też facjatę babki (starszej) od dziewczęcego zpt ale
                mnie pamiętam już jej nazwiska. Pamiętam Kaczorkową z biblioteki, sekretarkę
                Żołądkiewicza, Wnukową od matmy (miód przemiła kobieta!) oraz ciotkę i
                wujka. ;-)

                Pozdrawiam absolwentów Skrypija!

    • gbas Re: czy ktos skonczyl s.p. nr 214? 18.06.04, 10:21
      Ja skończylem 214 w 1999r. pamietam dobrze ta blad dyrke ale ona dziwna byla a
      wogole dotarla domnie ostatnio wiadomośc że umarł nauczyciel WFu chyba
      Olszewski mial na nazwisko. A dwa dni temu bylem w okilicy i tak jakoś dziwnie
      bylo patrzec na to boisko z tej drugiej strony za kraty. Wogole pozdro dla
      wszystkim co ja skończyli :)))

      Adamski dzis gbas
      • Gość: gosiek Re: czy ktos skonczyl s.p. nr 214? IP: *.chello.pl 28.06.04, 23:08
        spadamy !
        • Gość: g Re: czy ktos skonczyl s.p. nr 214? IP: *.chello.pl 04.08.04, 23:29
          jest tam kto?
          • Gość: 214/70 Re: czy ktos skonczyl s.p. nr 214? IP: *.chello.pl 18.04.05, 18:12
            Jednak ktoś jest. Ja co prawda nie skończyłem 214 (musiałem się męczyć w 209),
            ale chodzę tu do gimnazjum(jest dopiero od 3 lat) i muszę powiedzieć, że
            lepszej szkoły chyba nie ma. Co do nauczycieli to jeszcze do końca pierwszej
            klasy uczyła mnie Grzegorzewska, ale odeszła na emeryturę. Ktoś wspomniał o
            Lechotyckiej, uczy teraz chemii i fizyki. Jest również Chojdała, o ile to ta
            sama, chętnie bym zobaczył jak uczy muzyki, teraz zajmuje się angielskim.
            Historię szkoły znam od rodziny. Czasem się zastanawiam dlaczego musiałem
            chodzić do 209.
            Rocznik 1990>>> 2 klasa gimnazjum
            Piszcie dalej jeżeli jesteście z tej szkoły...
            • Gość: czykan Re: czy ktos skonczyl s.p. nr 214? IP: *.chello.pl 29.07.05, 09:07
              Tak tak. To była tak zwana tysiąclatka. W pierwszym roku oddania jej do użytku,
              poszedłem tam do pierwszej klasy. Właśnie minęło 32 lata jak skończyłem tam
              naukę. Nigdy nie zastanawiałem się nad tym, czy Kazimiera Trzewik była partyjnym
              betonem. Przez osiem lat była naszą wychowawczynią i ciepło ją wspominam, ale
              być może komuś zaszkodziła. Pamiętam że nauczycielka od ZPT nazywała się chyba
              Spodniewska, a pracownia była na dole na przeciwko stołówki. Jeżeli ktoś nie
              zachowywał sie po jej myśli, potrafiła rzucić w gościa pękiem kluczy. Nie
              pamiętam już nazwiska matematyczki, ale ta dla odmiany waliła z całej siły
              linijką po łapach. Przypomina mi się zdarzenie, kiedy ktoś napisał na ławce
              Katana k.... Tak nazywała sie polonistka, oczywiście bez tych kropek. Zrobili
              wtedy wielkie dochodzenie i wszystkim dyktowali jakiś tekst, aby później
              porównać charakter pisma i zidentyfikować sprwcę. Jeżeli się nie mylę, to
              Pańkowska od fizyki była notorycznie podglądana, kiedy wchodziła po schodach w
              swojej kusej spódniczce. Któregoś razu jeden z uczniów równoległej klasy
              przyniósł do szkoły niewypał, który eksplodował mu w rękach. Ostał sie bez
              paluchów i zdobył przezwisko Luli-Saper. Rzadko kiedy chodziłem do szkoły
              normalną drogą, czyli naokoło. Cieszyłem sie z każdej nowej dziury w płocie, bo
              nie musiałem z teczką przeskakiwać przez parkan. Ciągle łatane, powstawały wciąż
              nowe. Dopiero wiele lat później wpadli na genialny pomysł żeby zrobić tam
              furtki. Ach ten warzywniak. Kiedy tylko tam przechodzę, widzę tamtą gromadkę
              dzieciaków, które wypadły na przerwie napić się oranżady, albo kupić gumę.
              Trafnie ktoś tu użył słowa nostalgia.

              Pozdrawiam serdecznie wszystkich absolwentów
              • Gość: jakiś uczeń Re: czy ktos skonczyl s.p. nr 214? IP: *.chello.pl 26.08.05, 09:43
                matematyki uczyła Rychlicka...
    • Gość: wowko Re: czy ktos skonczyl s.p. nr 214? IP: *.chello.pl 20.09.05, 23:19
      Witam wszystkich
      Ja uczyłem się w Skrypiju w latach 1966 - 1974 w klasie "C".Moją wychowawczynią
      była Sabina Karasewicz (polski),matmy uczyła mnie p. Cepuch (w zastępstwie też
      p. Wajdberg), fizy p. Pankowska,biologi p. Manias (uprawa ogródka przyszkolnego
      też była), historii p.Trzewik, rosyjskiego p. Marska (rosyjski dzięki niej znam
      dobrze do dzisiaj), WF p. Kędzierski ,więcej nie pamiętam. Założyłem stronkę
      szkółki na generacji gadugadu generacja.gadu-gadu.pl/group.php?gid=1378
      (niestety trzeba się zalogować nr GG i hasłem oraz na początek parę zdjęć z
      mojej klasy na members.chello.pl/w.ekstowicz/ . Pozdrawiam wszystkich
      absolwentów
      • Gość: wowko Re: czy ktos skonczyl s.p. nr 214? IP: *.chello.pl 20.09.05, 23:52
        aha muzyki uczyła mnie p. Łańcucka
        • Gość: wowko Re: czy ktos skonczyl s.p. nr 214? IP: *.chello.pl 21.09.05, 00:22
          przypomniała mi się historyjka. Kiedyś modne były drewniaki, pewnego razu na
          korytarzu podczas przerwy kolega z klasy Robert Sz. zabrał koleżance Gośce W.
          taki drewniak założył na nogę i tak machnął ...... że p. Wajdberg dostała w
          czoło i padła na miejscu. Zabrało ją pogotowie i kolega miał potem małe
          kłopoty. Tego "sapera" (chyba Gienek B. mu było) ,któremu na schodach przy
          szatni zapalnik się rozerwał też dobrze pamiętam. Pamiętam też dzień, który
          przypomniała wyżej któraś z koleżanek , nadanie imienia Skrypija ja wtedy
          obsługiwałem magnetofon na tej imprezie. Warzywniak z syfonami i lizakami był
          the best :-)
          • Gość: Zbyszek SZ Re: czy ktos skonczyl s.p. nr 214? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 12:06
            Chodziem do tej samej klasy "C" co Wowko.
            Wszystko co pisze to święta prawda. Tak bylo.
            Przechodząc czasmi koło 214 przypominają się
            fajne lata, pełne zabaw i beztroski.
            Teraz... cóż, stuknęło mi już 45 lat.
            • Gość: wowko Re: czy ktos skonczyl s.p. nr 214? IP: *.chello.pl 11.10.05, 23:08
              Co oni robią z naszą szkółką, płoty rozwalone teren poorany?
              • Gość: fobi Re: czy ktos skonczyl s.p. nr 214? IP: *.chello.pl 24.10.05, 18:12
                o ludzie... ale się uśmiałem :))) pewnie że Fiedzia była od biologii,a sposobu
                jej mówienia nie zapomni nikt kto miał z nią lekcje " grzy... grzy... grzybek".
                No i jeszcze Stec... nie wiedziałem że takiego sławnego kolegę mam ;) Ale swoją
                drogą to mnóstwo hardcorowców tam chodziło i czasem wcale śmiesznie nie było,po
                pójściu do liceum miałem wrażenie że z pudła mnie do poprawczaka przenieśli ;))
                Uwaga pisana od Hojdały : "na lekcji kopie kolegę leżącego pod ławką" na
                szczęście nie o mnie
                Uwaga ustna Mędrzyckiej do kolegi : "Norbuś zamknij buzię bo ja jeszcze chcę
                dziś objad zjeść",należało się jędzy po pysku.
                No i niesamowite uśmianie się tej na "W" od historii co ciągle piła kawę jak
                napisałem na klasówce "mumifikowanie".Okazało się że znam dzięki czytaniu
                książek więcej terminów historycznych od nauczycielki historii,była przekonana
                że to sam wymyśliłem i straszną uciechę miała...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja