Dodaj do ulubionych

Nowa akcja na III i IV etapie

02.11.09, 14:54
Szanowni Sąsiedzi!
Ponieważ nie mam mozliwości powieszenia ogłoszenia na tablicy (na
polecenie jednego członka Zarządu zdjęła go ochrona), chciałbym się
wypowiedzieć na forum.

Jestem użytkownikiem ogródka przydomowego i chciałbym opisać
sytuację jaka ma miejsce na naszym osiedlu.
Od dłuższego czasu ja i inni użytkownicy ogródków jesteśmy
regularnie nękani różnego rodzaju pismami, inspekcjami i innymi
inicjatywami wymierzonymi przeciwko ogródkom.
a. W zeszłym roku była na naszym osiedlu inspekcja budowlana
na wniosek Zarządu Wspólnoty, która nie stwierdziła żadnych
nieprawidłowości.
b. Pół roku temu, ja i inni, otrzymaliśmy pismo z prywatnej
kancelarii prawnej, w którym wzywano nas do rozebrania ogródków.
Kancelaria ta miała upoważnienie napisane przez Zarząd Wspólnoty.
Do dnia dzisiejszego niejeden prawnik stwierdził legalność ogródków
i w tej sprawie nie ma żadnych wątpliwości.
c. Nowy administrator osiedla w bardzo niemiły sposób wzywa
(na tablicach informacyjnych) użytkowników ogródków do wykopania
roślin podsadzonych poza ogródkiem, w przeciwnym razie potraktuje
je jak śmieci. Myślę, że można to było zrobić w bardziej taktowny
sposób, zwłaszcza, że nieliczni zrobili to na własny koszt, nie
tylko dla siebie, ale też dla tych, którzy lubią zieleń.
d. Na forach internetowych dotyczących naszego osiedla
anonimowe osoby, podburzani przez niektórych, zachowują się bardzo
wulgarnie w stosunku do niektórych użytkowników ogródków.
Np. „żartowano” sobie w stosunku do pewnego mieszkańca, że skoro
jest to część wspólna, to wpadną sobie na grila i piwo. Dopiero
postraszenie policją spowodowało, że te dyskusje się skończyły.
e. Ostatnia inicjatywa polega na tym, że powstała uchwała,
która żąda od wszystkich mieszkańców podpisania upoważnienia
dającego prawo Zarządowi Wspólnoty do wystąpienia na drogę sądową
przeciwko wszystkim ogrodzeniom. Uzasadnia się to „sprawdzeniem,
czy nie została przerwana warstwa izolacyjna stropu garażu”. Brak
jest jakiejkolwiek informacji o jakichkolwiek przesłankach, żeby
stwierdzić, że jest coś uszkodzone. Dlatego uważam, że jest to
tylko pretekst do tego, żeby usunąć wszystkie ogrodzenia.

Mam świadomość, że na naszym osiedlu mieszka 2 czy 3 mieszkańców,
którzy z jakichś powodów, postawili sobie za cel zlikwidowanie
ogródków. Dla jasności chciałbym podkreślić, że nie istnieje żadne
prawo zabraniające stawianie ogrodzeń na naszym osiedlu. Nie ma też
jasno określonych (prawnie usankcjonowanych) zasad zagospodarowania
ogródków. Żeby uniknąć chaosu w tym temacie, zorganizowaliśmy
zebranie na którym ustaliliśmy, że będziemy tworzyć ogródki
nawiązujące wyglądem do I i II etapu.

Drodzy Sąsiedzi. Zdaje sobie sprawę z tego, że wygląd mojego
ogródka ma wpływ na wygląd osiedla i zapewniam, że w urządzaniu go
miałem na względzie ogólną estetykę. Do dzisiaj nikt nie zwrócił mi
uwagi na to, że jest coś nie w porządku w jego wyglądzie. Natomiast
jeśli są jakieś zastrzeżenia i ja o nich nie wiem, to bardzo proszę
o osobiste uwagi (adres podaje poniżej). Myślę, że to będzie dużo
skuteczniejsze niż załatwianie spraw poprzez kosztowne sprawy
sądowe (na koszt naszej wspólnoty), które często niewiele
rozwiązują, a tylko powodują pogłębienie konfliktu.

Dlatego proszę wszystkich mieszkańców o nie podpisywanie uchwał nr
11 i 12, po to, żeby nie eskalować konfliktu, a do Zarządu
Wspólnoty apeluje o rozwiązywanie wszystkich spornych spraw
zgodnie z zasadami współżycia społecznego.

Pozdrawiam serdecznie,
Tomasz Urbański
tomek_ur@poczta.onet.pl Wincentego 126 m 2
Obserwuj wątek
    • fan_przyjaciol Re: Nowa akcja na III i IV etapie 02.11.09, 17:17
      Czy oby nie za daleko Pan się posuwa w stawianiu tego typu
      zarzutów?

      Na forum etapu III/IV jedna z mieszkanek zaproponowała
      zweryfikowanie informacji o których Pan pisze.

      Proponuję aby w dniu jutrzejszym podczas dyżuru naszego
      administratora pokazał Pan opinie prawników:

      "Do dnia dzisiejszego niejeden prawnik stwierdził legalność
      ogródków i w tej sprawie nie ma żadnych wątpliwości"

      O to samo został poproszony zarząd. Chętnie wyrobię sobie własne
      zdanie na ten temat. Brak dokumentów oznaczać będzie tylko jedno -
      ogromną manipulację – przekonamy się kto kłamie.
    • korana2 Re: Nowa akcja na III i IV etapie 02.11.09, 22:34
      Oczywiście dopuszczalne jest ogrodzenie ogródków płotkiem myśliwskim lub żywopłotem, ale nie wyższymi niż 50 cm. Wszystko jest dokładnie zapisane w akcie notarialnym. Proponuję sobie przypomnieć, bo na pewno nie odkryć, ponieważ każdy akt notarialny przed jego podpisaniem musiał być odczytany na głos, więc każdy wiedział co podpisuje i na co się zgadza.

      Poza tym w akcie notarialnym użytkownicy ogródków przydomowych są zobowiązani do utrzymywania ich w stanie podnoszącym estetykę osiedla.

      Są tam również sprecyzowane sytuacje, w których Wspólnota może pozbawić użytkownika prawa do korzystania z ogródka przydomowego.

      Jak ktoś zada sobie trud odnalezienia stosownego wątku na forum "parklesny3", to znajdzie dokładne namiary na owe zapisy w akcie notarialnym, a poza tym przekona się, że nikt nikogo policja nie straszył... jedyną straszącą swoich sąsiadów osobą był "tomekw" odgrażający się tak "mogło by to być dla Pana bolesne (a mam brązowy pas w VietVoDao)".

      Jestem też przekonana, że są na tym forum ludzie, którym zależy na porządku, przestrzeganiu przepisów i prawdzie a nie tylko buntowaniu jednych przeciw drugim albo robieniu z siebie biednego, tylko po to by uzyskać poparcie dla swoich pomysłów, choćby były niezgodne z prawem.
      • unitedparkultras Re: Nowa akcja na III i IV etapie 03.11.09, 09:05
        Możecie sobie teraz tylko popisać. Dziś i jutro są zbierane głosy w
        sprawie ogródków. Świetna akcja Tomka skutecznie zniechęci
        wszystkich do głosowania bo kto poprze oszołomów którzy chcą
        zlikwidować ogródki na naszym osiedlu :) Brawo Tomek!
        Machiavelliczny plan.
        Nie macie czasu ani samozaparcia żeby oprzeć sie tak misternej
        manipulacji. Czas pogodzić sie z przegraną.
        • fan_przyjaciol Re: Nowa akcja na III i IV etapie 03.11.09, 09:42
          Udowodniliście tym postem, że jesteście zwykłymi pieniaczami.
          Z nikim się nie liczycie i jesteście gotowi iść po trupach. Lecz nie
          chwalcie dnia przed zachodem słońca. Nasi mieszkańcy nie są takim
          ciemnogrodem za jakich ich uważacie.
          • pdmoch Re: Nowa akcja na III i IV etapie 03.11.09, 10:05
            Brawo fan_przyjaciol, Dokopać im, zlinczować, ośmieszyć - mają
            ogródki a ja nie!!!
            Przeczytaj swoje posty, skąd u Ciebie tyle agresji? A może coś
            konstruktywnego wniesiesz do dyskusji? I może się podpiszesz?
            Pozdrawiam
            Piotr
            • bilibil Re: Nowa akcja na III i IV etapie 03.11.09, 10:23
              pdmoch napisał(a):

              > Brawo fan_przyjaciol, Dokopać im, zlinczować, ośmieszyć - mają
              > ogródki a ja nie!!!
              > Przeczytaj swoje posty, skąd u Ciebie tyle agresji? A może coś
              > konstruktywnego wniesiesz do dyskusji? I może się podpiszesz?
              > Pozdrawiam
              > Piotr

              Ogródki to mają lokatorzy z etapów wcześniejszych natomiast na
              naszym etapie III IV nie ma ogródków no może ze dwóch lokatorów
              może mówić o ogródku a pozostałe to zagrody które szpecą osiedle
              A na koniec niektóre posty świadczą o pieniactwie tych pseudo
              ogródkowiczów
              • kontroler_kosztow Re: Nowa akcja na III i IV etapie 03.11.09, 12:06
                Jest wiele ładnych ogródków na naszym osiedlu - nie mam nic
                przeciwko odródkom sąsiadów z bloków 126b,c,d i e (w e tylko jeden
                się wyłamuje wysokośćią płota i właśnie dziko sadzonymi roślinami).

                Natomiast większość ogródków w bloku 126 i 126 A jest niefajna , no
                cóż wszyscy widzimy ogródek, którego właściciel niestety postanowił
                ogrodzić blok dookoła i wydaje mi się, że nawet łaczenie mieszkań
                takich praw nie daje...
                • korleone1 Re: Nowa akcja na III i IV etapie 03.11.09, 12:16
                  kontroler_kosztow napisała:

                  > Jest wiele ładnych ogródków na naszym osiedlu - nie mam nic
                  > przeciwko odródkom sąsiadów z bloków 126b,c,d i e (w e tylko jeden
                  > się wyłamuje wysokośćią płota i właśnie dziko sadzonymi roślinami).
                  >
                  > Natomiast większość ogródków w bloku 126 i 126 A jest niefajna ,
                  no
                  > cóż wszyscy widzimy ogródek, którego właściciel niestety
                  postanowił
                  > ogrodzić blok dookoła i wydaje mi się, że nawet łaczenie mieszkań
                  > takich praw nie daje...


                  kontroler_kosztow- popieram.
                  Może reszta ogródkowiczów powinna podziękować tym sąsiadom, którzy
                  mają bezpośredni wpływ na powstały konflikt (wiadomo krórzy) a
                  przez nich cierpi cała reszta ponieważ prawo jest nieubłagalne i
                  musi działać w stosunku do wszystkich łamiących.
                  Pewnie całej sprawy by nie było gdyby nie zagrody w 126A i ta jedna
                  narożna 126E.
              • krisjacko Re: Do właściceli "ogródków" 03.11.09, 11:47
                Przed podisaniem "za" czy "przeciw" Prosiłbym o odpowiedź na kilka
                pytań;
                1. czy teren ogrodzony przez płoty jest cześcia wspólną ?
                2 kto ponosi koszty za utrzymanie części wspólnej ( między innymi
                zużycie wody przemysłowej) Podkreślam fakt że woda ta wykorzystywana
                jest do podlewania Waszych ogórdków dowód zagrodzony hydrant przy
                budynku 126A nie jednokrotnie widziałem jak właściele "ogórdka"
                korzystali z wody przemysłowej - KTO za to płaci?
                3. Czy ogrodzenia "ogórdków" jest zgodnie z zapisami aktu
                notarialnego?
                4. czy aby napewno "ogródek " przy 126A nie burzy estetyki osiedla ?
                5. Co było przyczyna lub który ogródek był podstawą do powstania
                konfliktu?
                6. dlaczego tak mocno oponujecie za utrzymanie swoich ogródków?

                Pozdrawiam
                Krzyś
                  • kontroler_kosztow Re: Do właściceli "ogródków" 03.11.09, 13:57
                    unitedparkultras napisała:

                    > Ad 1 tak
                    > Ad 2 wszyscy
                    > Ad 3 nieważne
                    > Ad 4 :)
                    > Ad 5 kolegi który niedługo będzie sam w zarządzie wspólnoty i
                    > załatwi te sprawy :)
                    > Ad 6 :)

                    Takie posty i podejście spowodują to, że wielu mieszkańców podpisze
                    te uchwały, pomimo, że większość ogródków zupełnie im nie
                    przeszkadza.

                    Gratulacje.
                  • korleone1 Re: Do właściceli "ogródków" 03.11.09, 14:23
                    unitedparkultras napisała:

                    > Ad 1 tak
                    > Ad 2 wszyscy
                    > Ad 3 nieważne
                    > Ad 4 :)
                    > Ad 5 kolegi który niedługo będzie sam w zarządzie wspólnoty i
                    > załatwi te sprawy :)
                    > Ad 6 :)

                    To już wiemy dlaczego Pan Łukasz chciał być sam w Zarządzie
                    wspólnoty. Chyba nic dodać nic ująć : niedługo będzie sam w
                    zarządzie wspólnoty i
                    > załatwi te sprawy
        • korleone1 Re: Nowa akcja na III i IV etapie 03.11.09, 11:55
          unitedparkultras napisała:

          > Możecie sobie teraz tylko popisać. Dziś i jutro są zbierane głosy
          w
          > sprawie ogródków. Świetna akcja Tomka skutecznie zniechęci
          > wszystkich do głosowania bo kto poprze oszołomów którzy chcą
          > zlikwidować ogródki na naszym osiedlu :) Brawo Tomek!
          > Machiavelliczny plan.
          > Nie macie czasu ani samozaparcia żeby oprzeć sie tak misternej
          > manipulacji. Czas pogodzić sie z przegraną.

          Sprostujmy nikt nikogo nie chce pozbawić ogródków (choć jako
          wspólnota mamy do tego prawo) chodzi o to aby zdemontować wysokie
          płoty, które są nie zgodne ze wszystkimi aktami prawnymi.
          NIE WPROWADZAJCIE LUDZI W BŁĄD!!!!! Nie róbcie z siebie biednych
          poszkodowanych sąsiadów bo to wy chcecie z nas mieszkańców zrobić
          idiotów, których można oszukiwać przez manipulacje. Jeśli przez
          montowanie ogrodzeń uszkodziliście płytę garażu to za to zapłacicie,
          dlaczego my mamy za to płacić. Czekamy dziś na te wasze ekspertyzy
          (u administratora.
          Zastanawiam się tylko nad jednym jak można łamać prawo, oszukiwać i
          wykorzystywać i szydić sąsiadów, którzy pragną sprawiedliwości i
          wypisywać takie bzdury na forach. Nie wstyd wam. Popieram w pełni
          posta Korany. Korana brawo!!!!
    • adamkira Re: Nowa akcja na III i IV etapie 04.11.09, 00:39
      Panie Tomku,

      Zgadzam się z Panem, że sądy nie są najlepszą metodą rozwiązywania konfliktów
      osiedlowych. Nie oceniając zawartości informacyjnej, doceniam osobiście fakt, że
      podjął się Pan tej akcji. Oznacza to, że nie jest Pan obojętny na angażowanie
      osiedla w problem, nawet będąc
      przekonany o swojej racji a dodatkowo przyznam ... brakowało mi wraz z
      otrzymaniem tych uchwał, trochę szerszych informacji - dziękuję.

      Jeśli mogę odnieść się do Pana obaw.
      Wydaje się, że jeśli warstwa izolacyjna stropu garażu nie została przerwana,
      brak tego objawów itp. to ... nie ma się Pan czego obawiać - przynajmniej jeśli
      idzie o uchwałę 11. Co do uchwały 12 - jeśli ktoś przed sądem rzeczywiście
      udowodni, że wzniesione ogrodzenie jest np. za wysokie - cóż, przyzna Pan rację
      sądowi, zapłaci za rozprawę i go obniży - nikt przecież za to, że przyzna racje
      sądowi zwłaszcza co do wysokości ogrodzenia, nie da powodu do jego kompletnej
      rozbiórki, nie mówiąc już o pozbawieniu ogródka!

      Gorzej na pewno będzie jeśli warstwa izolacyjna będzie przerwana. Tu na pewno
      jest potrzebne ustalenie czy to Pana wina, czy zaniedbanie Agmetu czy chociażby
      ręka złośliwego sąsiada. Rzeczywiście nie ma trochę uzasadnienia ustalanie,
      jeśli nie ma oznak, ale z drugiej strony wspólnota ma prawo do weryfikacji stanu
      izolacji w każdej chwili. Proponuję się na tę weryfikację zgodzić - jeśli jest
      ok, wspólnota się uspokoi a Pan okaże się dobrym fachowcem
      w stawianiu ogrodzeń ;), jeśli nie ok - będziemy musieli wspólnie szukać sposobu
      naprawy. Myślę, że na pewno, jeśli stwierdzi Pan swoją winę w przerwaniu
      izolacji to będzie chciał uczestniczyć w kosztach jej naprawy, a w innych
      przypadkach pomóc wspólnocie
      chronić jej interesu.

      Pozdrawiam również serdecznie
      i życzę żebyśmy kiedyś wszyscy wpadli do Pana na grila i piwo żartując ... ale z
      tego jak kiedyś spieraliśmy się o durny płot i jako zaproszeni goście a nie intruzi.
    • anna_pawul Re: Nowa akcja na III i IV etapie 04.11.09, 11:38
      Jeżeli prawdziwe są słowa pana Tomka o:
      - inspekcji budowlanej wezwanej na wniosek Zarządu Wspólnoty,
      - wysyłaniu pism z kancelarii prawnej z upoważnienia Wspólnoty
      itp metody „nekania”.
      to przed podjęciem decyzji pod uchawałami chciałabym, aby Zarząd
      przedstawił koszty dotychczasowych działań, jak również przewidywany
      koszt ekspertyzy dotyczącej izolacji, jak i sprawy sądowej. Jak
      rozumiem, za to wszystko płaci cała wspólnota. Proponuję przed
      podjęciem decyzji rozważyć, czy oby na pewno chcemy płacić za to czy
      może lepiej wydać te pieniądze na coś co będzie służyć wszystkim
      plac zabaw dla starszych dzieci/stojaki na rower/...?

      Panie Tomku, jak również zwracam się do innych ogródkowiczów,
      których konflikt dotyka – niezależnie od tego, gdzie leży racja (i
      czy o tej racji będzie rozstrzygał sąd, czy tylko wspólnota)
      chciałabym zapytać się – na jakie ustępstwa jest pan w stanie
      zgodzić się.
      • bilibil do Pana Tomasza i Jemu podobnych 04.11.09, 12:21
        Panie Tomaszu wyobrażam sobie jak się musi Pan teraz czuć To
        straszny wstyd tak nas oszukiwać i nami manipulować. Wierzę, że
        większość zrozumiała. Dlaczego nie przedstawił Pan żadnych
        argumentów na piśmie dla nas tylko na blogu pisze Pan o "swojej
        krzywdzie i mściwym Zarządzie"
      • korleone1 Re: Nowa akcja na III i IV etapie 04.11.09, 15:37
        Jeśli ktoś twierdzi że ogrodzenie nie jest budowlą to jest w błędzie.
        Większość tych wysokich ogrodzeń niestety nie trzyma się sama na
        powierzchu ziemi. Każdy jeden słupek jest "wtopiony " w ziemię za
        pomocą cementu (w niektórych przypadkach jest to nawet po 50 kg
        cementu na jeden słupek)więc obawy wspólnoty o uszkodzenie warstwy
        izolacyjnej są uzasadnione. Skoro ogródkowicze nie mają się czego
        obawiać to w czym jest problem.
        Ja jako mieszkaniec wolę ponieć ewentualne koszty ekspertyzy (gdyby
        się okazało że obawy są nie słuszne)niż płacić dużo większe
        pieniądze za szkodę, którą wyrządzili inni-ogródkowicze . Każdy kto
        stawiał tak wysokie ogrodzenie liczył się z tym że działa niezgodnie
        z prawem. Tak jak każdy pirat drogowy jadący z prędkością 200km/h
        liczy się z tym że zostanie ukarany mandatem.
        Myślę Pani Anno, że trochę nie na miejscu i do nie właściwej osoby
        (jednego z wielu sprawców)jest pytanie na jakie ustępstwa może się
        zgodzić!!!!!
        A co z nami pozostałymi lokatorami (jest nas ok 160 osób) których
        ktoś stara się wykiwać manipulując faktami???!!!!
        Nasze prawa się nie liczą.
        Skoro ogródkowicze nie chcieli zakończyć polubownie konfliktu to w
        tym przypadku jedynym rozwiązaniem jest sąd.
        Poza tym wysokie ogrodzenia są niezgodne nie tylko z aktami
        notarialnymi ale również projektem architekta i tu już wchodzimy w
        naruszenie praw autorskich. A to mogą być znów ogromne pieniądze,
        które będzie musiała zapłacić wspólnota bo nie zaregowała.
        Jak długo możemy tolerować na naszym osiedlu łamanie prawa.
        • aleoco-chodzi Re: Nowa akcja na III i IV etapie 04.11.09, 17:55
          korleone1 napisał:
          > Każdy jeden słupek jest "wtopiony " w ziemię za
          > pomocą cementu (w niektórych przypadkach jest to nawet po 50 kg
          > cementu na jeden słupek)więc obawy wspólnoty o uszkodzenie warstwy
          > izolacyjnej są uzasadnione.

          Skąd takie informacje, że każdy słupek zatopiony jest w cemencie??
          Czy drogi sąsiad uczestniczył przy każdym stawianiu ogrodzeń?? Jakoś
          sobie nie przypominam bym miał dodatkowa parę rąk do pomocy.

          > Ja jako mieszkaniec wolę ponieć ewentualne koszty ekspertyzy
          >(gdyby się okazało że obawy są nie słuszne)niż płacić dużo większe
          > pieniądze za szkodę, którą wyrządzili inni-ogródkowicze


          Z tego, co się orientuje za szkody powstałe w wyniku uszkodzenia
          izolacji garażu ponosi nie cała wspólnota, ale jedynie właściciel
          mieszkania, do którego przynależy dany ogródek.
          Natomiast zgadam się, że z ekspertyzę zapłacimy wszyscy.

          pozdr.
          • korleone1 Re: Nowa akcja na III i IV etapie 04.11.09, 18:49
            aleoco-chodzi napisał:

            >
            > Skąd takie informacje, że każdy słupek zatopiony jest w cemencie??
            > Czy drogi sąsiad uczestniczył przy każdym stawianiu ogrodzeń??
            Jakoś
            > sobie nie przypominam bym miał dodatkowa parę rąk do pomocy.
            >
            Doskonale wiecie kto ma w ten sposób zamontowane ogrodzenie i głośno
            o tym mówicie
            >
            >
            > Z tego, co się orientuje za szkody powstałe w wyniku uszkodzenia
            > izolacji garażu ponosi nie cała wspólnota, ale jedynie właściciel
            > mieszkania, do którego przynależy dany ogródek.
            > Natomiast zgadam się, że z ekspertyzę zapłacimy wszyscy.
            >
            W przypadku nieprawidłowości za ekspertywę i naprawę szkody zapłaci
            sprawca.

            Też Witam sąsiada (nowego na tym na forum). Uderz w stół.......
    • wwioletta-dwa Re: pytanie do Korana 04.11.09, 11:49
      Witam,
      Chciałabym zapytać w którym miejscu w akcie notarialnym znalazła
      Pani zapis co do wysokości ogrodzenia??? Jakoo użytkownik ogródka
      znajduję zapisy o zachowanu estetyki , braku mozliwości wznoszenia
      budowli (jednak wg inspekcji nadzoru budowlanego płotek - nie jest
      budową) na terenie przydzielonego ogródka . A zywopłot - podany w
      akcie not. w nawiasach , można interpretować jako jeden z przykładów.
      Nigdzie jednak nie znajduję informacji co do wysokości ogrodzenia...
      Może coś przeoczyłam,prosze o podpowiedź...
      Pozdrawiam,

      • korana2 Re: pytanie do Korana 04.11.09, 15:08
        Częściowo ma Pani rację. W akcie notarialnym nie ma zapisu o wysokości
        ogrodzenia, jednak jest wyraźnie napisane, że ma to być żywopłot, nie coś
        innego. Ponieważ jednak Agmet (a zdaje się, że wchodziło to w zakres prac
        wykończeniowych osiedla)nie wydzielił ogródków przy pomocy żywopłotu, niektórzy
        mieszkańcy wydzielili ogródki sami (niestety nie wszyscy przy pomocy żywopłotu).
        To z kolei wywołało lawinę protestów, zdaje się, że również ze strony
        architekta, który wykonał projekt naszego osiedla. Architekt chyba nie chciał
        ustąpić ale ostatecznie przedstawił pismo, w którym zaproponował jako zamiennik
        żywopłotu płotek myśliwski właśnie do wysokości 50cm.
        • wwioletta-dwa Re: pytanie do Korana 04.11.09, 16:29
          To chyba też nie było tak do końca...
          Agmet - nie wydzielił ogródków, a na nasze pytanie kiedy to zrobi -
          stwierdził, ze nie mając juz środków zostawia wolną ręke użytkownkom
          ogródka.
          Architekt - absolutnie nie oponował, wręcz z tego co mi wiadomo -
          nie chciał ingerować w tej sprawie.Problem był dla niego wręcz
          absurdalny .Ustosunkował sie po usilnych naciskach ze strony naszego
          Zarządu .
          A Żywopłot - tak jak wspomniałam w akcie notarialnym figuruje w
          nawiasach, więc każdy prawnik PAni powie, ze oznacza to tylko jedną
          z wielu możliwośći ...
          Bardzo więc proszę nie wprowadzać wszystkich w błąd.
          Wysokośc ogrodzenia nie była i nie jest jednoznacznie określona i
          sprecyzowana w akcie notarialnym....
          Mowa jest tylko o estetyce osiedla, a to niestety jest już pojęcie
          względne...
          • korana2 Re: pytanie do Korana 04.11.09, 16:47
            Cóż, tak się składa, że mój mąż jest prawnikiem, pracującym w zawodzie. Dla
            niego nie ma wątpliwości co do interpretacji stwierdzenia "ogrodzenie
            (żywopłot)". Rozumiem, że ma Pani inne ogrodzenie. Ale tak to już jest jak zrobi
            się coś czego się robić nie powinno, kolejni zawsze pójdą o krok dalej, aż
            znajdzie się ktoś kto postawi "zagrodę", wtedy cierpliwość i tolerancja dla
            nieprzestrzegania obowiązujących nas wszystkich zasad się kończy i wszystkich
            trzeba traktować równo i tych z "zagrodą" i tych z bardziej estetycznymi
            ogrodzeniami.
            • wwioletta-dwa Re: pytanie do Korana 04.11.09, 17:06
              Zgadzam się z Panią w 100%... Problem tylko polega na tym,ze aby
              móc cokolwiek bojkotować trzeba mieć ku temu podstawy..
              Tak sę sklada ze mój maż akurat jest inż. budownictwa i gwarantuję
              Pani ze moje ogrodzenie nie naruszyło żadnej warstwy izolacyjnej...
              Tak więc jak rozumiem obawiać się nie mam czego, ale komisję do
              zbadania warstwy izolacyjnej oczywiście zapraszam....
              A swoją drogą żywopłot - jeżeli już tego się trzymamy - też może
              osiągnąc wysokość wyzszą niż 50 cm...
          • korana2 Re: pytanie do Korana 04.11.09, 16:57
            Dodam jeszcze, że skoro tak dobrze radzi sobie Pani z interpretacją zapisów
            prawnych dziwi mnie, że dała się Pani zbyć zwykłym "sorry.. nie mamy środków na
            żywopłoty". I proszę się zastanowić kto kogo w błąd wprowadza. A jak okaże się,
            że wszystkie ogrodzenia będą rozbierane, to wtedy będzie okazja do odnalezienia
            tego "każdego prawnika" i udowodnienia, że sąd się myli.
            • wwioletta-dwa Re: pytanie do Korana 04.11.09, 17:10
              Jeżeli Pani mąz jest rzeczywiśćie prawnikiem pracującym w zawodzie,
              to pewnie jest Pani doskonale poinformowana ile czasu trwają takie
              sprawy w sądzie ..;))))
              Pozdrawiam serdecznie ....
              • stanislawretro Re: pytanie do Korana 04.11.09, 18:30
                Napisala Pani, ze maz jest prawnikiem. Niewatpie. Odnosze wrazenie
                ze Pani jest sedzina.

                A co do postow korleone i billibilla, to ciekawy jestem skad w czlowieku bierze
                sie tyle agresji i zajadlosci. A moze to anonimowosc dodaje skrzydel?
                • bilibil DO stanislawretro 04.11.09, 20:11
                  Szanowny Panie to Pan jest złośliwy. Ja napisałem, że
                  wprowadzacie nas w błąd i chcecie a tak naprawdę to 2- 3 osoby chcą
                  manipulować pozostałymi mieszkańcami, którzy za to płacą a forum
                  zamieniło się w posty pełne jadu jak Pana wpis. Na rzeczywiste
                  fakty Pan pisze, że to agresja
                  Mimo to pozdrawiam wszystkich mieszkańców tych z agresją i tych co
                  piszą w oparciu o fakty
          • fan_przyjaciol do wwioletta-dwa 04.11.09, 16:57
            wwioletta-dwa napisała:

            > Architekt - absolutnie nie oponował, wręcz z tego co mi wiadomo -
            > nie chciał ingerować w tej sprawie.Problem był dla niego wręcz
            > absurdalny .Ustosunkował sie po usilnych naciskach ze strony
            naszego
            > Zarządu .


            na jakiej podstawie Pani to twierdzi ? Prosze o przedstawienie
            pisemnego stanowiska architekta, który sam sobie zaprzecza. Nie
            powołujmy sie na plotki.


            > A Żywopłot - tak jak wspomniałam w akcie notarialnym figuruje w
            > nawiasach, więc każdy prawnik PAni powie, ze oznacza to tylko
            jedną
            > z wielu możliwośći ...
            > Bardzo więc proszę nie wprowadzać wszystkich w błąd.
            > Wysokośc ogrodzenia nie była i nie jest jednoznacznie określona i
            > sprecyzowana w akcie notarialnym....
            > Mowa jest tylko o estetyce osiedla, a to niestety jest już pojęcie
            > względne...


            Jak na razie mamy domniemane opinie "wielu" prawników z Państwa
            strony, oraz dokumenty zarządu. Czy to jest wprowadzanie w błąd?


            Nie rozumiem całego zamieszania, jesli prawnicy bronią Państwa
            stanowiska, to po co ta cała dyskusja? Każdy głosuje według własnego
            uznania, a później zarząd wykona wolę większości.

    • krisjacko Re: Nowa akcja na III i IV etapie 06.11.09, 12:47
      Po zapoznaniu się z dokumentacją na parklesny3.waw.pl zachodzę w
      głowę i zadaję sobie pytanie do czego można być zdolnym i co Nas
      lokatorów Parku Leśnego czeka że strony "ogródkowiczów" takiej
      obłudy i bezczelności nie widziałem jak żyję !!.

      Nie odpowidajcie już mi na pytanie postawione wyżej już wyrobiłem
      sobie zdanie poprę prawde i sprawiedliwość Wam chodzi wyłącznie o
      wasze intersy a nie o dobro osiedla.

      A dla Zadządu wielku plus, działajcie tak dalej .

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka