Gość: Plywak IP: *.ien.pw.edu.pl 31.01.04, 15:13 3 tys zl to wystarczajaca kasa jak dla kogos, kto nie umie czytac. Odpowiednie informacje byly i sa na tym basenie. I tyle w tym temacie. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: gość Re: Wypadek na pływalni Polonez na Targówku IP: *.chello.pl 31.01.04, 15:22 za dużo, wizyta u okulisty to koszt ok. 50 zeta Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: Wypadek na pływalni Polonez na Targówku 31.01.04, 15:35 Miał facet pecha, a swoją drogą zanim się taką rurą zjedzie możnaby się upewnić o własnym bezpieczeństwie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata Re: Wypadek na pływalni Polonez na Targówku IP: 217.8.186.* 02.02.04, 11:43 Zapewne tak. Tylko jakią ja mam pewność, że mój trzynastoletni syn, zachowa się odpowiedzialnie i nie zjedzie rurą przed szesnastą. Nie jestem do końca przekonana, czy czyta wszystkie ogłoszenia przy kasie! Przepraszam, mój syn nie zjedzie, bo mu zabroniłam ze względu na przeszłośc "neurologiczną' i tą nieszczęsną lampę, ale czy nie wystarczy zamknąc wejście na zjeżdzalnie, aby było" bezpiecznie" i nie zdarzały się podobne wypadki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Re: Wypadek na pływalni Polonez na Targówku IP: 62.233.164.* 31.01.04, 22:49 CO za bzdura. 3 tys. to może wystarczająco dużo dla bezrobotnego. Jeżeli gość nie miał ochoty zjechać do pustego basenu, potłuc się i przez dwa tygodnie siedzieć w domu (a tę wątpliwą przyjemność zapewnili mu nieodpowiedzialni) pracownicy basenu) na zwolnieniu to powinien wyciągnąć od spółki zaniedbującej swoje elementarne obowiązki przynajmniej z 50 tys! Jeżlei wycenia swój ból na więcej to i więcej! Swoją drogą bywam na tym basenie regularnie i napisy o których wspomina dyrektor pojawiły się dopiero w połowie grudnia! Moim zdaniem mega amatorka! Jeżeli jakiś leszcz olał swoje obowiązki a osioł ratownik patrzył się w sufit zamiast pilnować klientów to trzeba będzie za to zapłacić! Gadka w stylu 3 tys. na pokrycie kosztów leczenia jest śmieszna i do kupienia gdzieś w Zgierzu gdzie pobijane plecy nie są dużo warte! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WT Plecy w Warszawie IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 31.01.04, 23:09 Plecy w warszaawie zawsze były w cenie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nurek Re: 3 000 000 zl minimum!!!!!!!! IP: *.ny5030.east.verizon.net 02.02.04, 03:09 Trzy miliony minimum ,sprawa jest do wygrania ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M4b Re: Wypadek na pływalni Polonez na Targówku IP: 217.8.168.* 03.02.04, 17:40 Posikałem się ze śmiechu widząc oczyma wyobraźni gościa panicznie hamującego w powietrzu :) jeszcze mu wodę w rurze puścili żeby mógł sobie szybciej śmignąć :))))) Myślałem że takie idiotyzmy to tylko w kreskówkach się zdarzają, jednak Polak potrafi :)))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: art Re: Wypadek na pływalni Polonez na Targówku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 14:37 he, już widzę szyld na basenie "ZAPRASZAMY NA ZJEŻDŻALNIE - DZIS JEST WODA W HAMOWNII" :) Facet może się nie doczytał, ale takie rzeczy nie powinny sie zdarzać w takim Ośrodku. Amerykański sąd pewnie by my przyznał odszkodowanie, ale polski... za rok ... Odpowiedz Link Zgłoś
kunce panowie spece od pływalni! to już XXI wiek! 04.02.04, 17:35 w cywilizowanym świecie obiekty publiczne przystosowane są do potrzeb różnych osób, także np. niewidomych czy niepiśmiennych. Tłumaczenie kierownictwa pływalni, że "były napisy" jest żywcem z filmu Barei (zresztą, jak wynika z wpisów, nie musi to byc tłumaczenie zgodne z prawdą). W czasie, gdy korzystanie z "rury" zagraża zdrowiu kąpiących się, dostęp na wieżę powinien być uniemożliwiony, np. poprzez wmontowanie jakiegoś zamknięcia. Panie dyrektorze basenu, może nikt Panu nie powiedział, ale takie są światowe standardy (szkoda, że projektanci basenu ich nie znali). Zdarzenie pokazuje, że nasz "nowoczesny" bazen nie nadąża za współczesnościa. A reakcja personelu na zdarzenie i próba zbycia poszkodowanego dowodzi, że nawet nie aspiruje do nowoczesnych standardów cywilizacyjnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iga Re: panowie spece od pływalni! to już XXI wiek! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.04, 12:27 nosze okulary (-5) oczywiscie nie na basenie ja nawet nie widze na wielkim zegarze, ktora jest godzina tez bym weszla na zjezdzalnie od pewnego czasu wiem, ze swieci sie zielone swiatelko i to mi wystarcza napisow nie widze zadnych czy tacy "slepi" jak ja powinni miec zabroniony wstep na basen w dzisiejszych czasach pewnie tak Odpowiedz Link Zgłoś
meelka Re: panowie spece od pływalni! to już XXI wiek! 07.02.04, 18:32 JA mam podobnie. W przebieralni zostawiam takze soczewki a bez nich poruszam sie nieco bezradnie . W pływaniu mi to nie przeszkadza ale wszystkich ogłoszeń, ostrzeżeń itp. raczej nie studiuję bo naprawde niewielę widzę i mam za te 12 zł nadzieję i zaufanie że ktoś raczył zadbać o moje bezpieczeństwo. Na wszelki wypadek chodze na znany mi basen (Jagiellońska), poruszam się troche po omacku ale nic złego mi sie nie przytrafiło. Taki wypadek to skandal !!!! (zielone światło było i ich wina jest ewidentna) Co do odszkodowania - to jest sprawa poszkodowanego i nic mi do tego , reszta skandalem. Odpowiedz Link Zgłoś