przeganianie dzieci

30.04.10, 09:00
prośba do pana z pierwszego piętra jednego z bloków w I etapie o nie
przeganianie dzieci z podwórka. a jeśli już chce to robić to niech
pilnuje również swojego dziecka żeby nie krzyczało, nie grało w
piłkę i nie biegało pod oknami innych bloków... Dzięki...
    • anikaone Re: przeganianie dzieci 01.05.10, 19:26
      małe sprostowanie, chodzi o pana z drugiego piętra...
      • anikaone Re: przeganianie dzieci 07.05.10, 08:30
        Podbijam wątek, tym razem z pytaniem. Czy macie Państwo jakieś
        propozycje zabawy na naszym osiedlu dla starszych dzieci (7-13 lat)?
        Każda rozsądna podpowiedź jest mile widziana. Dzięki :)
        • kanarkowo Re: przeganianie dzieci 25.05.10, 07:28
          Jesli się nie mylę - to rodzice powinni zaproponować starszym
          dzieciom jakąś konstruktywną zabawę, nie osiedle.Tymczasem każdy
          myśli chyba, że wystarczy dzieciom kupić rolki, otworzyć drzwi i z
          głowy. Za moich czasów grało się w gumę, ale teraz jest już
          chyba "niemodna". A można w nią było grać godzinę czy dwie non-stop
          i mieć z tego dobry ubaw.Tymczasem co robią starsze dzieci na naszym
          osiedlu?Babki albo kotlety z piachu i deszczówki na ławkach przy
          piaskownicy, brudząc je tak, że nikt nie może na nich usiąść, dopóki
          nie wysuszy je słońce.Zjeżdżając ze zjeżdżalni dla dzieci na
          deskorolce, przy czym pod koniec deskorolka szybuje swoim rytmem w
          okolice piaskownicy, gdzie siedzą maluchy sypiąc im piach po oczach -
          na szczęście tym razem nie uderzyła nikogo w głowę.14-letnie
          dryblasy huśtają się na huśtawce dla maluchów sprawdzając jej
          wytrzymałość jak na survivalu.Ganiają po drewnianych domkach z całym
          impetem tak, że matki muszą natychmiast zabierać stamtąd maluchy w
          obawie przed staranowaniem.A rodzice tego nie widzą? Widzą, że
          osiedle nie zapewnia dzieciom możliwości wyżycia się, ale nie widzą,
          że wyżywają się w taki dziwny sposób? I nie czują się odpowiedzialni
          za konieczność wymyslenia im jakiegoś zajęcia? Wcale się nie dziwię
          Panu z 1 piętra. Coraz częściej na widok paczki 3 pewnych dziewcząt
          też mam ochotę krzyczeć.
          • anikaone Re: przeganianie dzieci 25.05.10, 08:46
            wnioskuję że masz malutkie dziecko? jeśli tak, to zastanów się czy
            jak bedzie dorastało, to czy będzie miało ochotę bawić się z mamusią
            lub grać z nią w gumę (oczywiście, gra w gumę była super tak samo
            jak kręcenie hula hoop). Moje pytanie było jasne. Prosiłam o
            propozycję zabaw dla starszych dzieci, nie dlatego ze nie mam
            pomysłu ale dlatego że moja pociecha nie ma ochoty chodzić ze mną na
            polankę do lasu lub siedzieć na ławce i czytać książkę... Moje
            dziecko chce się bawić z rówieśnikami! czy ty nie chciałaś będąc
            dzieckiem bawić się z koleżankami? a może sie mylę i chodziłaś z
            mamusią za rączkę?
            • anikaone Re: przeganianie dzieci 25.05.10, 08:51
              byłabym zapomniała, dla sprostowania, to pan z 2 piętra i ten pan ma
              dziecko, które lubi się bawić z równieśnikami, grać w piłkę,
              krzyczeć pod moimi oknami. I temu panu pasuje jak robi to nie pod
              jego oknami tylko pod innymi.... I wtedy to jest pewnie fair?! Jakoś
              nie mogę zrozumieć takich ludzi....
          • kolka-2 Re: przeganianie dzieci 25.05.10, 11:08
            Bardzo jestem ciekawa, co te dziewczynki robią, tak bardzo złego,
            że aż "ma się ochotę krzyczeć"?


        • celkra Re: przeganianie dzieci 25.05.10, 12:46
          anikaone napisała:

          > Podbijam wątek, tym razem z pytaniem. Czy macie Państwo jakieś
          > propozycje zabawy na naszym osiedlu dla starszych dzieci (7-13 lat)?
          > Każda rozsądna podpowiedź jest mile widziana. Dzięki :)

          Nie mam konkretnych pomysłów na zabawy dla starszych dzieciaków. Sama mam
          doświadczenia z młodszym dzieckiem, które rzeczywiście czasem musiałam ewakuować
          z placu w obawie przed staranowaniem przez starszaki. Ale zdaję sobie sprawę, że potrzeby mają dzieciaki w każdym wieku. Przyszło mi do głowy, że można by było trochę pozmieniać nasze place zabaw. Z jednego (największego) można by poprzenosić sprzęty do dwóch pozostałych, nieco je przy tym powiększając. A pusty plac po tychże sprzętach wyposażyć w cokolwiek odpowiedniego dla większych
          dzieciaków. Możliwości jest wiele:
          www.rodo.com.pl/index.php?mn=99&pk=6&obr=160&ln=1&tab=tpk
          www.huck.pl/12,203,834,katalog,dluga_rama_stalowa.html
          muller.com.pl/nowy/plac_zabaw/Karuzele/Tarczowa-pochyla2
          www.comes.pl/karuzela_swing,produkt,198.html
          O prawdziwym boisku możemy tylko pomarzyć, a gra w piłkę przy oknach nie jest dobrym pomysłem (nie oszukujmy się, nikt nie ma ochoty ryzykować, że to właśnie szyba jego okna padnie ofiarą takiej zabawy). Dlatego właśnie wydaje mi się, że na wydzieleniu placu dla starszaków skorzystalibyśmy wszyscy.

          • anikaone Re: przeganianie dzieci 25.05.10, 14:13
            Ekstra są te "zabawki". Myślę że naszym dzieciom mogłyby się
            spodobać. Tylko teraz co trzeba zrobić żeby można było takie
            przedsięwzięcie zrealizować? Dzięki za odzew :) Pozdrawiam
            • unitedparkultras Re: przeganianie dzieci 25.05.10, 17:15
              Myślę, że najlepiej kontaktować się z prezesem zarządu w etapie
              drugim. Na stronie drugiego etapu www.parklesny2.waw.pl jest do
              niego namiar: „Adres korespondencyjny WM: Wspólnota Mieszkaniowa
              Kondratowicza 65, 65A-F, Marcin Sobiech - członek zarządu, ul.
              Kondratowicza 65A m 15; 03-285 Warszawa, tel.: 0-697-028-675, e-
              mail: zarzadpl2@gmail.com ”
              To prężny i bardzo zaradny młody człowiek. Tylko on może załatwić
              taką sprawę. Zresztą kiedyś wspominał, że ma możliwości załatwienia
              kilku spraw w Agmecie. Myślę, że z łatwością przekona panów z Agmetu
              żeby ofiarowali kawałek swojej działki pod plac zabaw dla starszej
              młodzieży. Jak byli na zebraniu wydawali się być bardzo przyjaźnie
              nastawieni do wszystkich rozsądnych mieszkańców.
              • kanarkowo Re: przeganianie dzieci 25.05.10, 18:20
                Sprzęty są faktycznie fajne.Ale plac zabaw na 2 etapie jest najfajniejszy dla
                małych dzieci.Jest najbardziej słoneczny, ma piękny piasek i urządzenia w sam
                raz dla maluchów, i jak widać większość mam go preferuje. Na 3 etapie jest zbyt
                stroma zjeżdżalnia, rura do której maluchy rzadko chcą wejść, 1 etap -
                cóż...zawilgocony i mało apetyczny, poza tym na tym etapie w ogóle praktycznie
                nie ma maluchów, w przeciwieństwie do pozostałych etapów.Osobiście w życiu nie
                zgodzę się na przebudowanie placu zabaw 2 akurat etapu.
                • anikaone Re: przeganianie dzieci 25.05.10, 21:07
                  jak dla mnie to taka inwestycja może powstać na etapie I :) Nawet by
                  mi to pasowało. dziecko miałabym na oku...
                  • tokio88 Re: przeganianie dzieci 26.05.10, 14:01
                    Przebudowa placu zabaw to nie taka łatwa sprawa. I nie chodzi mi o
                    same prace budowlane ale o jej formalne załatwienie.
                    Każda zabawka na placu zabaw ma swoja strefę bezpieczeństwa,
                    wysokosć swobodnego spadku itd. Jest to teren ogólnodostępny (nie
                    prywatne podwórko w domku jednorodzinnym).
                    To nie jest tak ,że wspólnota może sobie ,od tak ,poprzestawiać
                    zabawki na placu zabaw. I nie ma się co rozpędzać z przestawianiem
                    i zmienianiem, bo zwykle kończy się to sporymi kłopotami
                    formalnymi, uzgodnieniami (np. z sanepidem ) , pozwoleniami itp.
                    (zgodnie z ustawą )
    • adda82 Re: przeganianie dzieci 18.06.10, 20:40
      Bardzo proszę o usunięcie dzieci grających w piłkę (a tym samym
      niszczących zieleń) z trawników w I etapie ! Proszę mieć na uwadze
      tabliczki zamieszczone na trawnikach. To nie jest boisko sportowe.
      Wrzask jest nie do wytrzymania przy otwartym oknie. Pragnę
      nadmienić, że mieszkają tu również osoby, które chciałby się
      zrelaksować po ciężkim dniu w pracy :) a sam widok niszczonych
      drzewek, nie wspominając już o wrzasku, podnosi ciśnienie...
      pozdrowienia :)
      • anikaone Re: przeganianie dzieci 19.06.10, 00:18
        adda82 napisała:

        > Bardzo proszę o usunięcie dzieci grających w piłkę (a tym samym
        > niszczących zieleń) z trawników w I etapie ! Proszę mieć na uwadze
        > tabliczki zamieszczone na trawnikach. To nie jest boisko sportowe.
        > Wrzask jest nie do wytrzymania przy otwartym oknie. Pragnę
        > nadmienić, że mieszkają tu również osoby, które chciałby się
        > zrelaksować po ciężkim dniu w pracy :) a sam widok niszczonych
        > drzewek, nie wspominając już o wrzasku, podnosi ciśnienie...
        > pozdrowienia :)

        wyprowadź się do własnego domu. kupując mieszkanie w bloku wiadomo
        było że bedzie wrzask dzieci, warkot przejeżdżąjących setek
        samochodów pod oknami, itp. Auta i motory ci nie przeszkadzają? Nie
        przeszkadzają ci drące się małe dzieci i starsze, nawołujące
        rodziców w weekend o 7 czy 8 rano?? natomiast przeszkadzają ci
        chłopcy którzy kopia sobie piłkę? weź się zastanów! chcesz ciszy to
        wyprowadź się na wioskę zabitą dechami... A poza tym podpisz się, bo
        tego typu anonimowych postów nie powinno się w ogóle brać pod uwagę.
        być może "za chwilę" twoje dziecko (o ile je masz) będzie
        hałasowało. A na wysokie ciśnienie są odpowiednie leki ;)
        • anikaone Re: przeganianie dzieci 19.06.10, 00:20
          ...i co to jest w ogóle za zwrot "proszę usunąć dzieci..."? usunąć
          to można przedmioty...!
          • julka87 Re: przeganianie dzieci 19.06.10, 12:56
            Byłam świadkiem,jak Pani blondynka starsza z bloku Kondratowicza 65 EZ parteru
            dodam od strony lasu) ktora regularnie pielegnuje swoj jakze uroczy
            ogrodek,zaczela zajmowac sie donosami i zwracaniem uwagi dzieciom.Dwoch chlopcow
            bardzo grzecznych gralo sobie w pilke"gralo"to za duzo powiedziane,zwyczajnie
            turlalo do siebie i w dodatku bardzo grzeczni..nakrzyczala na nich.I uslyszala
            ode mnie kilka przykrych slow.Ludzie,chyba czas uswiadomic sobie ze to nie
            prywatny folwark,albo domek jednorodzinny,tylko osiedle mieszkaniowe za ktore
            kazdy z nas placil kawal kasy.Dzieci to nie zabawki,musza miec zajecie,a jesli
            ktos wprowadzajac sie tu liczyl na spokoj to zwyczajnie jest glupi,poniewaz
            widac ze 99% ludzi tu zamieszkujacych posiada male dzieci,ktore maja prawo do
            zabaw.Naprawde,kiedy czytam posty w stylu"usuncie dzieci"slabo mi sie robi.Ja
            Pani proponuje usunac dziecko jak da Pani Bog kiedys zajsc w ciaze..skoro ma
            Pani takie podejsce.Zalosne.Dzieci niech sie bawia i krzycza ile dadza rade,w
            koncu to ich prawo dziecinstwa!a starzy ktorzy odczuwaja zmeczenie zamiast robic
            z osiedla oboz koncentracyjny niech kupuja dzialki i buduja domy...
        • adda82 Re: przeganianie dzieci 19.06.10, 15:35
          :) Samochody i motory mi absolutnie nie przeszkadzają...Przy całym
          szacunku, ale boiska do piłki nożnej nie było w planach tego
          osiedla, tylko trawnik, zieleń i plac zabaw. Może warto zapisać
          swoje pociechy do jakiegoś klubu sportowego.. :)
          • anikaone Re: przeganianie dzieci 19.06.10, 16:54
            adda82 napisała:

            > :) Samochody i motory mi absolutnie nie przeszkadzają...Przy całym
            > szacunku, ale boiska do piłki nożnej nie było w planach tego
            > osiedla, tylko trawnik, zieleń i plac zabaw. Może warto zapisać
            > swoje pociechy do jakiegoś klubu sportowego.. :)

            no dokładnie, nie było w planach boiska i dlatego wszystko się
            zgadza. jest zieleń, plac zabaw i trawnik za utrzymanie którego
            wszyscy płacimy. i w związku z tym wszyscy bez wyjątku możemy z
            niego korzystać. Odpowiednie służby są po to żeby utrzymywać ten
            trawnik... a nie tylko kosić. a dzieciaki muszą się gdzieś wybiegać
            i wyszaleć. poza tym kłamiesz, bo dzieci nie niszczą drzew! Żal mi
            cię! proponuję wziąć coś na uspokojenie i stopery w uszy....
        • art_max Re: przeganianie dzieci 22.06.10, 07:52
          Nie zgadzam się z tym. Można to odwrócić w drugą stronę, jak ktoś
          chciał mieć gromadkę dzieciaków które chcą się wyszaleć to zawsze może
          wyprowadzić się do własnego domu z ogródkiem. Każdy kupujący tu
          mieszkanie wiedział że nie ma miejsca na plac zabaw dla starszych
          dzieci. Nie ma co zaklinać rzeczywistości tylko trzeba pomysleć jak
          zorganizować im czas. Granie w piłkę na trawnikach i jazda na rolkach w
          garażu to nie jest dobry pomysł.
      • korleone1 Re: przeganianie dzieci 19.06.10, 13:13
        Kobieta ma propozycję: Sama się usuń z tego osiedla albo napisz
        do "Przyjaciółki", "Pani Domu" lub "Claudi". Tam szybciutko
        sprowadzą Cię na ziemię.
        • anikaone Re: przeganianie dzieci 23.06.10, 08:44
          "...zaraz wyjdę do was i przerżnę wam tą piłkę nożem...." i "wynocha
          na swój etap..." to są słowa pana "blondyna" z I etapu z drugiego
          piętra, ojca dwójki dzieci, w tym chłopca który z moim synem kopie
          sobie piłkę.... Niezależnie od sytuacji i opinii niektórych dot.
          zabaw dzieci na podwórku, są to słowa niedopuszczalne z ust
          wydawałoby się dorosłego człowieka.... Jeśli ten pan czyta forum, to
          bardzo proszę aby zaniechał tego typu tekstów i raczej udał się do
          rodziców...
Pełna wersja