wjazd na teren osiedla taxówek etc

16.05.10, 23:25
Może należę do osób nienormalnych,ale uważam że nie wpuszczanie na teren
osiedla taksówek to już wielkie przegięcie i mega głupota osoby która wpadła
na ten pomysł....nie po to kilkadziesiąt tysięcy złotych płaci sie za zakup
mieszkania aby potem nie móc wjechać na teren pod blok.Dziecko ma
rehabilitacje,mąż w pracy a ja nie zamierzam nieść syna na rękach ze spod
szlabanu!!!to szczyt bezmózgowia wydać takie zarządzenie.PONADTO nie
koniecznie każdy kto zamieszkuje to osiedle jest tzw"ĄĘ bułkę przez bibułkę"i
nie każdy ma szczęście(lub nieszczęście)mieszkać blisko szlabanu coby gnać na
piechtę do bloku.Taksówki powinny wjeżdzać normalnie,można znależć sposób np
na jakieś przepustki dla nich ale nie to żeby nie wpuszczać ich wcale.To
szczyt bezmyślności by tak zarządzać!!!Jeśli tak dalej będzie(ponieważ jestem
zmuszona dojeżdzać taxi z chorym niepełnosprawnym dzieckiem) dorobię pilota do
bramy i będę za każdym razem ją otwierać...tak samo widzieliśmy dziś jak jeden
z mieszkańców w ogromnym deszczu przed szlabanem odbierał zamówioną
pizze.Ludzie opanujcie się!Park Leśny to nie prywatny folwark tylko ZWYKŁE
osiedle jakich wiele w stolicy i nie powodujmy zbędnych konfliktów...
CZY KARETKA Pogotowia też nie wiedzie?????

Szkoda słów..na głupotę ludzką.
    • offal Re: wjazd na teren osiedla taxówek etc 17.05.10, 11:11
      >julka87 napisała:

      [...]

      Który wjazd ? Który Etap ? Proszę to zgłosić do administratora osiedla.
      Nie powinniśmy tolerować absurdów tego typu. Od strony lasu (etap I i II) wjazd
      taksówek odbywa się bez problemu, no chyba że taksówkarz nie jest w stanie podać
      do kogo jedzie, jeśli poda to ochrona go wpuści i jeszcze zadzwoni domofonem że
      przyjechał.
      • julka87 Re: wjazd na teren osiedla taxówek etc 17.05.10, 11:31
        przejazd przez bramme od ul.Wincentego,
        wczoraj piszac post bylam tak wsciekla ze szkoda mowic.Przeciez to naprawde
        idiotyzm.Tymbardziej ze nie kazdy z taxowek korzysta w zwiazku z tym ich
        niewiele wjedzac bedzie tak naprawde.
        Dopiero co kupilam tu mieszkanie(rynek wtorny)i nie bardzo wiem gdzie to
        zglosic,ale dzis sie tym zajme juz konkretnie.
        • michal.basic Re: wjazd na teren osiedla taxówek etc 17.05.10, 20:56
          Rzeczywiście to prawda. Ochrona z wjazdu przy Wincentego nie chciała
          wpuścić taksówki, którą jechałem z dużą ilością betów. Tłumaczenie i
          pokazywanie dowodu osobistego, że tu mieszkam na niewiele się zdało.
          Ochroniarz powiedział, że taki ma prikaz, ale w końcu się zlitował.
          Miało to miejsce ok. rok temu, ale chyba nadal jest aktualne. Powody
          utrzymywania takiego zarządzenia doprawdy zastanawiające.
    • 10.joanna Re: wjazd na teren osiedla taxówek etc 17.05.10, 20:51
      Niestety dziś także miałam taki problem. Zamówiłam taxi - miałam jechać z
      synkiem na basen. A tu niespodzianka; czekam i taxi nie ma, idę dalej i dopiero
      za szlabanem widać samochód. A ja szłam w dużym deszczu, z fotelikiem
      samochodowym i dość grubiutkim dziekciem w środku (fotelik i maluch to ok 12
      kg). I wesoła odpowiedź ochrony, że zarząd zabronił wpuszczać taksówki.
      Tylko nie było żadnego ogłoszenia w gablocie na klatce schodowej ani przy
      budynku ochrony.
      Dodatkowo wydaje mi się, że takie zmiany regulaminu osiedlowego wymagają
      jakiegoś głosowania.
      :-/ Ciekawe kto z pomysłodawców takiego zarządzenia zgłosi się na ochotnika do
      noszenia walizek, fotelików itp. A co w przypadku osób z gipsem?? - po
      deszczyku, kuśtykając do taksówki???, może gipsik się rozpuści i nie trzeba
      będzie już jechać na zdjęcie rtg??
      W każdy wtorek o 19 są spotkania zarządu - jutro się tam pojawię.
      • joker62 Re: wjazd na teren osiedla taxówek etc 17.05.10, 21:00
        Ten wasz zarząd to jakieś debilony
        • julka87 Re: wjazd na teren osiedla taxówek etc 17.05.10, 22:13
          Zarzad ktory podjal taka decyzje to widac ograniczeni umyslowo ludzie.Moge
          zalatwic gratisowe (bo skoro nie stac na taxowki)leczenie psychologiczne.Bo to
          istna paranoja wymyslec cos takiego!!!!czy to oboz
          koncetracyjny??/czy"NOWOCZESNE"???osiedle ???
          Ja jutro pojawie sie takze na spotkaniu i nie zamierzam przebierac w slowach do
          "PAnSTWA"co maja zajebiste pomysly....naprawde szkoda komentowac,ale ciesze sie
          ze na tym forum znalazlo sie nas wiecej...
          Co tam deszcz,co tam chore dzieci,co tam bagaze itd..najwazniejsze dosiasc sie
          stolka zacnej wspolnoty i wymyslac w nadmiarze wolnego czasu pomysly ktore sa
          wielkim przegieciem!I GLUPOTA!
          • fan_przyjaciol Re: wjazd na teren osiedla taxówek etc 17.05.10, 23:38
            Warto się czasem zastanowić czy autorem takiego rozwiązania są osoby które
            nazwała Pani "debilonami" lub "ograniczonymi umysłowo". Być może decyzja o
            zakazie wjazdu została podjęta osobiście przez ochroniarza? Ani ja ani moi
            znajomi nigdy nie mieliśmy problemu z wjazdem na osiedle taxówką - dość często
            korzystam.

            Dobierajmy odpowiednie słownictwo na forum, bo czytają je nasze dzieciaki.
            • julka87 Re: wjazd na teren osiedla taxówek etc 17.05.10, 23:44
              Proszę Pana,
              i ochrona i administrator dziś powiedzieli że to decyzja zarządu.
              Jeszcze kilka dni temu i ja nie miałam problemu z wjazdem.
              • anikaone Re: wjazd na teren osiedla taxówek etc 18.05.10, 09:00
                jessussss, gdzie ja mieszkam?! jak były dwa etapy; było miło i
                spokojnie i niekłótliwie. nikt nie wymyślał pierdół, podziałów i tym
                podobnych bzdetów, było mało samochodów jeżdżących pod oknami, że
                nie wspomnę o swobodzie dojazdu do osiedla....(sporadycznie można
                było zobaczyć samochód zaparkowany na "dojazdówce" i goście mieli
                gdzie zaparkować i taxi mogło wjeżdżać na teren i miejsca dla
                uprzywilejowanych były (zostały zlikwidowane, niestety). Czyżby
                nasuwał się wniosek że w I i II etapie mieszkają normalni ludzie?
                (bez obrazy oczywiście). Ale to co się dzieje i co wyprawiają różni
                ludzie na naszym pięknym osiedlu przyprawia o mdłości; nie dość że
                dorośli się kłócą, to jeszcze chcą podziału naszych dzieciaków (np.
                słowa niektórych, tu bardziej dosadnie: wynocha na swój etap,
                stawianie tabliczek "zakaz gry w piłkę"). Żenada. Ludzie opanujcie
                się i zastanówcie się co zrobić jak wprowadzą się nowi ludzie do
                budowanych etapów. Jak rozwiązać problem tak dużej ilości aut
                napierających na oba wyjazdy i mijankę od strony lasu. A poza tym
                jest problem furtek... to dopiero będzie hardcore. Tym się powinny
                zająć zarządy a nie niewpuszczaniem taksówek czy montażem
                dodatkowych utrudnień w garażach... (i żeby było jasne: nie było
                moim celem obrażać nikogo bo wiem że mieszka tutaj mnóstwo mądrych,
                kulturalnych i inteligentnych ludzi; ale wiem też że są tutaj
                oszołomy, służbiści i myślący inaczej i to raczej do nich są moje
                słowa)
    • tom105 Re: wjazd na teren osiedla taxówek etc 18.05.10, 14:16
      Ja w sobotę (15.05) miałem podobną historię. Przyjechał do mnie w
      odwiedziny ojciec, który jeździ taksówką i co? Ochroniarz go nie
      wpuścił, dlaczego? Bo ma zakaz wpuszczania taksówek. Oczywiście na
      nic się zdały tłumaczenia, że przyjechał jedynie w odwiedziny i chce
      zaparkować na miejscu dla gości. Dopiero gdy tata zdjął koguta
      został wpuszczony na teren osiedla. Jak poszedłem do ochroniarza,
      aby się spytać dlaczego nie zadzwonił do mnie na domofon aby
      potwierdzić, że mam gościa, odrzekł że kamery rejestrują kogo
      wpuszcza, a później administrator ma do niego pretensję (ręce
      opadają).
      Tak na marginesie czy ta ochrona się znowu zmieniała bo ma wrażenia,
      że są to inne osoby niż były poprzednio.
      Zgadzam się z przedmówcami, że zakaz wjazdu taksówek na teren
      osiedla jest absurdalny (nie każdy może podejść do furki) i
      dodatkowo powoduje niepotrzebne nikomu konfliktowe sytuacje, jak ta
      wyżej opisana.
      • offal Re: wjazd na teren osiedla taxówek etc 18.05.10, 15:00
        tom105 napisał:

        [...]
        > Dopiero gdy tata zdjął koguta
        > został wpuszczony na teren osiedla. Jak poszedłem do ochroniarza,
        > aby się spytać dlaczego nie zadzwonił do mnie na domofon aby
        > potwierdzić, że mam gościa, odrzekł że kamery rejestrują kogo
        > wpuszcza, a później administrator ma do niego pretensję (ręce
        > opadają).

        To zaczyna przypominać historie z filmów Barei albo dowcipy o milicjantach z PRL-u.

        Może mieszkańcy III/IV etapu wezmą sprawy w swoje ręce i wykonają z 1000
        telefonów do swojego Administratora albo Zarządu i spytają o powody tego absurdu
        ? Może jest jakieś sensowne uzasadnienie oprócz czyjegoś "widzi_mi_się"

        Za chwilę jakaś osiedlowa władza wpadnie na pomysł "godziny policyjnej", zakazu
        otwierania okien na klatce schodowej albo gotowania kalafiorów w łikendy ...

        • julka87 Re: wjazd na teren osiedla taxówek etc 18.05.10, 17:02
          dzwonilam,administrator nic nie wie,kazal byc dzis na spotkaniu zarzadu o
          godz.19.Wlasnie moja chora mame maz zaniosl na rekach do szlabanu,bo jechala na
          badania.PARANOJA,i skur....stwo!
          • lowkey Re: wjazd na teren osiedla taxówek etc 18.05.10, 21:07
            Tylko dlaczego tak wiele osob ma cierpiec przez widzimisie
            zarzadu III/IV etapu ? Kazdy z nas chce normalnie i spokojnie zyc.
            Ale tutaj sie nie da. A co do administratora, to mam nieodparte
            wrazenie, ze nie moze nic zrobic bo po prostu boi sie o prace.
    • korana2 Re: wjazd na teren osiedla taxówek etc 19.05.10, 16:52
      Zdaje się, że sprawa taksówek została już wyjaśniona, jednak widzę, że osoba,
      która założyła watek nie zamieściła sprostowania. Dlatego dla informacji
      wszystkich zainteresowanych:
      Wjazd taksówek na teren osiedla nie jest niczym ograniczony. Taksówkarz winien
      jest podać ochroniarzowi adres pod jaki została taksówka zamówiona (ochrona
      powinna potwierdzić taka sytuację przez domofon). W przypadku wjazdu mieszkańca
      osiedla oczywiście należy podać tylko adres swojego mieszkania.

      W przypadku problemów należy kontaktować się z Administratorem osiedla (kontakt
      podany na tablicach ogłoszeń).

      Takie załatwianie problemów zapewne będzie najszybsze i najskuteczniejsze, a
      chyba o to nam chodzi.

      Z resztą apeluję do drogich sąsiadów aby w przypadku jakichś problemów czy
      nieprawidłowości w pierwszej kolejności kontaktowali się z Administratorem (w
      przypadku problemów ze służbami obsługującymi nasze osiedle warto zapisać
      nazwisko albo przynajmniej datę i godzinę zajścia). To tak jak w przypadku np.
      pękniętej rury z wodą najlepiej od razu dzwonić do hydraulika zanim zaleje pół
      osiedla. Siedzenie z założonymi rękami czy przy komputerze i obrażanie na forum
      innych mieszkańców lub Zarządu usterki nie usunie.

Pełna wersja