Gość: kajet
IP: 46.113.159.*
01.07.10, 23:01
Niebezpieczny odcinek. Trzy pasy, łatwo się rozpędzić, ale jest przystanek i
przejście dla pieszych. Zdarza mi się w tym miejscu wcisnąć gaz, ale zawsze
mam oczy dookoła głowy pod względem szukania pieszych w pobliżu jezdni -
szczególnie idących z przystanku w stronę przejścia. Mimo że są tam światła,
mam taką paranoję, że ktoś mi wyskoczy przed maskę i będę go miał na koncie.
Ten kierowca widocznie nie miał paranoi i teraz ma przesrane, bo pewnie pędził
i pewnie go obwinią za wypadek.