Dodaj do ulubionych

Zasiedlanie budynku przy Wincentego 87

IP: 62.233.251.* 17.08.10, 11:21
Czy ktoś może wie kiedy w końcu będą zasiedlać budynek na Wincentego
87?
Jestem na liście oczekujących, dostałam wskazanie na lokal, we
wrześniu miało być zasiedlenie a tu cisza. Urzędnik z gminy nie chce
nic powiedzieć, podobno pod koniec września zapadną jakieś decyzje z
tego co zrozumiałam znowu się im zmieniła koncepcja:((((
Obserwuj wątek
                • Gość: rozpoczynająca Re: a na czyim??? za waszą kasę robią te mieszkan IP: 188.33.103.* 22.09.10, 20:37
                  Jak szanowny forumowicz słusznie zauważył - prawem. Spełniam warunki do otrzymania takiego mieszkania. I naprawdę nie jesteś w stanie mnie obrazić jakimikolwiek chamskimi słowami, które tu napisałeś bądź jeszcze napiszesz. Mam za sobą niezłą szkołę życia, dwa lata uczyłam się na jak mam się bronić i walczyć o swoje. Ja też płacę podatki i pracuję, a że zarabiam mniej niż ty... cóż żebyś ty był wielkim panem, musi być trochę takich maluczkich jak ja.
                  I widać, że najprawdopodobniej nie jesteś z Warszawy skoro piszesz o Bródnie - centrum dużego osiedla - a skoro nie jesteś z Warszawy to sklasyfikuje cie tak jak ty mnie - jak ci się nie podoba to spadaj tam skąd jesteś.
                                • antygronkowiec Re: a na czyim??? za waszą kasę robią te mieszkan 05.10.10, 17:55
                                  chachacha, ale wy niezaradni życiowo jesteście ograniczeni umysłowo, czy każdy który nie zgadza się z POlityką dotowania marginesu to jest wasz wróg klasowy? wygląda na to że tak, parę osób prawdę w oczy powiedziało a was mało krew nie zalała, POcieszcie się tymi mieszkanimi, POcieszcie bo niedługo wyjdzie prawda o zadłużeniu i tego miasta i kraju i PełO zacznie odbierać albo POdniesie czynsze, no ale tych niby "najuboższych" i tak nie dotyczy bo w tym mieście można za komunalkę nie płacić 10 lat i gra (znam przypadek takiego osobnika własnie, zarządzono eksmisję gdy główny lokator z przepicia nie potrafił już znaleźć drogi do swojego M i zamieszkali tam na dziko koledzy, mieszkanie doprowadzając do ruiny, oczywiście teraz miasto znowu będzie je remontowac na koszt podatnków i tak do usranej śmierci.
                                  • Gość: gość Re: a na czyim??? za waszą kasę robią te mieszkan IP: 94.254.147.* 05.10.10, 20:05
                                    Pan antygronkowiec razem z panem kalowcem do spółki jak zwykle agituje politycznie wszędzie gdzie się da, ubliżając i obrażając. Nuda i szczerze mówiąc to zapraszam do kościoła albo i pod... tam mocherowe berety bedą chociaż wam przytakiwać, klepiąc za was zdrowaśki. A dla mnie jest nie jest pan wrogiem klasowym tylko niezrownoważonym psychicznie psychofanem, cholera wie jakiej partii politycznej, i naprawdę co do klasy to daleko panu do tego żeby ją mieć. Marginsem ograniczonym umysłowo, który pretenduje do bycia błaznem nad błaznami jest właśnie pan.
                                    Pozdrawiam serdecznie
                                    Właściciel kupionego na kredyt mieszkania, zaradny życiowo i trzymający się z daleka od takich psychicznych jednostek jak pan antygronkowiec.
                              • Gość: Ania Re: a na czyim??? za waszą kasę robią te mieszkan IP: *.chello.pl 09.11.10, 18:32
                                Czytam, czytam i nie wierzę... Jak może być tylu podłych ludzi. Moim zdaniem zazdrość zżera Was. Przepraszam, ale tak myślę. Też czekam na takie mieszkanie i przykro mi czytać , że zrobię z niego melinę! Znasz mnie, jeden z drugim, że już wystawiasz opinię? Jestem osobą niepijącą, niepalącą, problem mój polega na tym, że mało zarabiam i nie stać mnie na kupno mieszkania... Ciekawa jestem, czy każdy z "tak miło" wypowiadających się ma własne mieszkania, czy też przebywa u mamy, babci itd a teksty pisze ze złości, że nie kwalifikuje się pod komunalne... A za pomoc tzw "dobrych wujków" w remoncie za "bliskie poznanie się" - serdecznie dziękuję. Sama sobie poradzę, a poza tym uwierzcie, że sąna świecie jeszcze dobrzy ludzie, którzy chętnie pomagają - i nie za bliższe poznawanie się. Szkoda w ogóle tu moich słów. Po prostu wypowiedzi niektórch osób świadczą o ich kulturze... A oni śmią nieznajomych ludzi " meliną" nazywać... żenada. Pozdrawiam wszystkie samotne mamy i życzę powodzenia !!!!
                                  • Gość: gość Re: a na czyim??? za waszą kasę robią te mieszkan IP: 188.33.209.* 11.11.10, 19:13
                                    Wprawdzie nie jestem Ania ale nie rozumiem pytania.
                                    Co to znaczy robię wszystko???
                                    Co dla ciebie oznacza wszystko?
                                    Pozbawienie się ludzkiej godności, szacunku do siebie np. jak mi nie starcza na nowe buty dla dziecka bo za mało zarabiam a jego ojciec nie płaci na niego alimentów to co mam niby robić?? Prostytuować się??? Bo jak na razie to pracuję na dwa etaty, nie mam ani jednego dnia wolnego w tygodniu, haruje jak wół mimo iż prawnie dziecko ma dwoje rodziców!!!
                                    Niby skąd mam wziąć pieniądze na kredyt na mieszkanie???? Ukraść, zabić kogoś?????
                                    Do tego dochodzi, że muszę się tłumaczyć z tego, że mam mniej pieniędzy niż pan x i y i jeszcze zapewniać ich, że robię wszystko żeby mieć więcej???
                                    • sibeliuss Re: a na czyim??? za waszą kasę robią te mieszkan 15.11.10, 13:28
                                      Jak rozumiem masz pewnie jeszcze do mnie pretensję o swoje wykształcenie, o dobór ojca Twoich dzieci i tym podobne.
                                      Serdecznie Ci współczuję Twojego położenia, ale chyba istnieje możliwość odebrania exowi praw rodzicielskich i staranie się o pomoc z funduszu alimentacyjnego? Chyba Ci tego warchoła nie żal?
                                      • Gość: gość Re: a na czyim??? za waszą kasę robią te mieszkan IP: 188.33.66.* 15.11.10, 17:25
                                        Ja nie mam pretensji absolutnie do nikogo, to raczej ty sugerujesz, że ja bądź inny samotny rodzic nie wykonujemy należycie swoich obowiązków i powinności i osądzasz mnie miarą swoich możliwości. Co do dochodzenia alimentów od ich ojca, który niewątpliwie jest warchołem to powiem ci, że jest to w moim przypadku to walka z wiatrakami. Sąd mi wyznaczył termin pierwszej sprawy o podwyższenie alimentów na rok od złożenia wniosku, tylko dlatego, że ojciec dzieci mieszka poz granicami UE i według procedur trzeba mu dać czas 6 miesięcy na zapoznanie się z pozwem!!!!!. A na napisaną do sądu skargę na tak odległy termin sąd nie raczył mi nawet odpowiedzieć! To nie ja wymyśliłam ten chory system, a z funduszu owszem otrzymuję 200 zł na dziecko, czyli tyle i ile miałam zasądzone przy rozwodzie.
                                        A co do współczucia to naprawdę do niczego nie jest mi potrzebne i szczerze mówiąc nie spodziewałam się takich wypowiedzi po tobie sibeliussie, bo czytam twoje wątki i komentarze bardzo często i wydawało mi się, że kto jak to, ale ty jesteś w stanie obiektywnie spojrzeć na wszystkie te chamskie sprowadzanie ludzi do meneli i puszczalskich się samotnych matek.
                                        A co do mojego wykształcenia to nie narzekam (a patrząc na to z perpektywy mojego dzieciństwa, ojca alkoholika i innych mało ci znanych niewątpliwie z własnego życia "dupereli" to jestem wręcz dumna) ale to ja nie ustaliłam, że można pracować w firmie i przez 5 lat nie dostać podwyżki bo prezesi muszą mieć na wyjazdy i nagrody. Napiszesz mi zaraz, że pracę można zmienić - owszem można zmienić co zrobiłam pieć lat temu skuszona wielkimi obietnicami ale okazuje się, aktualny pracodawca nie różni się zbytnio od poprzedniego. A co doboru ojca moich dzieci to gdybym wiedziała, że upadnę to bym się położyła. Dla twojej wiadomości to nie zkładałam rodziny po to, żeby się rozstawać i staczać batalie o to co mi się należy. Wychodząc za mąż niby jak miałam sprawdzić czy w razie rozwodu ta druga osoba, będzie odpowiedzialna??? Iść do wróżki?
                                        Tak twoje sarkastyczne współczucie jest jak najmniej takim jak ja potrzebne.
                                        Ty po prostu żyjesz w innym świecie niż ja i nigdy tego nie zrozumiesz bo sam tego nie doświadczyłeś, co nie przeszkadza ci oczywiście mnie osądzać.
                                        • antybandzior Re: a na czyim??? za waszą kasę robią te mieszkan 15.11.10, 18:27
                                          nie dramatyzuj i nie dziw się proszę że ludzie mają takie a nie inne zdanie o tzw. samotnych matkach, niestety nasze społeczeństwo składa się w dużej części z cwaniaczków wszelkiej maści, począwszy od pseudo rencistów, pseudo chorych, itd, na pseudo samotnych matkach kończąc, jest oczywiście procent takowych faktycznie, ale spora grupa to kombinatorki i cwane gapy, bez skrupułów doją państwową kasę, wyciągają łapę po zapomogi wszelkiego rodzaju, po miejsca w żłobkach, przedszkolach itd. na mieszkaniach na przykład kończąc. Te problemy widać i z nimi się stykam, nie bierz tego do siebie, tak po prostu wygląda ten chory kraj, więc naprawdę lepiej nie chodzić dumnym, że dostaje to czy tamto od państwa, bo niestety często i gęsto na cwaniaczków muszą zasuwać uczciwi ludzie, żeby jeszcze ci ludzie potrafili uszanować co to dostają, ale niestety działa odwieczna zasada co przychodzi za friko to nie jest szanowane, dlatego i ten budynek za lat kilka będzie nadawał się tylko do remontu, oczywiście za pieniądze z gminy :-) czego Tobie i sobie i gminie Targówek nie życzę
                                        • sibeliuss Re: a na czyim??? za waszą kasę robią te mieszkan 15.11.10, 18:28
                                          Moje współczucie jest dalekie od sarkazmu, a co do samotnych matek - to moja Mama wychowała mnie sama i jak widać nie upadłem.
                                          co do meneli i puszczalskich, nigdy nie użyłem i nie użyję takich chorych określeń. Natomiast co do TBS mam swoje zdanie, którego wolę publicznie nie wygłaszać. Jesli będziesz wywiązywać się z opłacania czynszu i opłat to szczerze przyznam - daj Ci Boże* jak najlepiej.

                                          (* - omijaj parafię szerokim łukiem :P)
    • Gość: MD Re: Zasiedlanie budynku przy Wincentego 87 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.10, 11:09
      obecnie gmina jest na etapie przydzielania skierowań do administracji w celu podpisania umowy najmu. Robią to systematycznie i do grudnia wszyscy powinni otrzymać takie skierowania. Droga przez mękę natomiast zacznie się dopiero w kontakcie z administracją. Tam i tak będzie trzeba swoje odczekać. Moim zdaniem na wprowadzenie się jeszcze w tym roku nie ma co liczyć. Ja nastawiam się moralnie na Wielkanoc.
      Pozdrawiam wszystkich cierpliwie oczekujących.
      • Gość: gość Re: Zasiedlanie budynku przy Wincentego 87 IP: 109.243.139.* 20.10.10, 20:24
        Ja skierowanie na podpisanie umowy już mam.
        Termin na Wielkanoc to chyba z wielkim poślizgiem:)
        Zaglądałam do specyfikacji umowy robót remontowych i wynika z niej, że prace budowlane mają się zkończyc do początku grudnia (co potwierdził z jeden robotników i podobno nie mają jeszcze opóźnienia), potem trzeba doliczyć grudzień na odbiory techniczne, więc jak dla mnie raczej realną datą jest styczeń. Wątpię żeby gmina czekała do marca, budynek trzeba ogrzewać w całości ze względu na te kilkanaście zajętych mieszkań w drugiej części a to kosztuje.
      • Gość: ja HOTEL przy Wincentego 87 IP: *.dynamic.chello.pl 09.12.10, 21:42
        To wielkie marnotrawstwo .Z tego co wiem w budynku jest 198 lokali .WYDANO albo WYDA SIE 22mln zlp .
        Wychodzi na to że do każdego mieszkania "dołożono "ok 110 tys zlp.
        Ponieważ mieszkania maja ok 40 m2 lub 28m2 wychodzi na to ,że remont 1m2 wyniósł 3.000tysiące .
        Zapytajcie ludzi którzy budowali/budują dom jednorodzinny 100-150 m2 ile kosztowało ich za m2 wybudowanie domu .
        Nie liczę kosztów gruntu ponieważ grunt należy do gminy.
        WEDŁUG MNIE ZA TE PIENIĄDZE MOZNA BY BYŁO WYBUDOWAĆ NOWY BUDYNEK
        • Gość: ja HOTEL przy Wincentego 87 IP: *.dynamic.chello.pl 09.12.10, 21:47
          ..urwało .
          ja bym sprzedał na przetargu lokale w tym hotelu .( myślę że po kilkadziesiąt tysięcy ).
          JESZCZE ZA UŻYTKOWANIE WIECZYSTE byłaby przez lata kasa
          A za te 22mln zbudowałbym dom w innym miejscu ,na gruncie gminy .
          Ludzie i tak dostaliby te mieszkania (tylko pózniej ) a kasa by sie przydała na inne cele
          • Gość: również czekająca Re: HOTEL przy Wincentego 87 IP: 46.112.39.* 10.12.10, 06:26
            Ale komu byś sprzedał? Bo przecież nie tym co ich nie stać. Fakt, że to ogromne pieniądze, ale kwota jaką podajesz jaka poszła na każde mieszkanie nie jest kwotą faktycznie dotyczącą jednego mieszkania. W tym bloku do remontu było i jest wszystko włacznie powierzchnią z wspólną taka jak klatka schodowa czy windy do wymiany, instalacjami c.o. i elektryką w całym budynku. O całości zamówienia można przeczytać w specyfikacji, która jest umieszczona na stronie gminy. Przeczytaj i zobacz, że ten bydynek to ruina, którą trzeba remontować od podstaw. To że ładnie wygląda na zewnątrz bo jest świeżo otynkowany nie oznacza, że w środku są luksusy.
            • Gość: ja Re: HOTEL przy Wincentego 87 IP: *.dynamic.chello.pl 10.12.10, 09:21
              żeby nie było że się czepiam >>>> ale nie rozumiesz tego co czytasz !!!!
              napisałem że wydano (?????) chyba 22 mln na remont .przy 198 lokalach to daje właśnie tyle >>>czyli ok 110 tyś na lokal .
              Napisałem ,że można za to wybudować nowy budynek (na gruncie gminnym )---czyli CI co czekają na te mieszkania i tak by je dostali .
              Gdybyś wątpiła to - w gazecie są ogłoszenia firmy która na działce stawia dom całoroczny (drewniany z bali ) za 1000zlp/m2 .
              czyli dom o powierzchni 100m2 kosztuje 100 tyś !!!!
              OK dom z bali >>>zauważ że nie 40 m2 ale 100 m2.I tak mi się wydaje że mimo że drewniany to ciepły ( niskie koszta ogrzewania)
              Zapytaj tych co budują .wybudowanie domu w środku tynk ,armatura ,podłogi -panele (podejrzewam że w hotelu nie jest to najwyższa półka cenowa) wyniesie ok 3 tyś za m2
              Mam tu na myśli sam dom .
              Jeśli chodzi o sprzedaż to sprzedając po 50 tyś za lokal ( a dlaczego za tyle piszę niżej)gmina miałaby 10mln !!!!
              NIE PISZ o czym nie wiesz .TEN budynek nie był ruiną .Do chwili obecnej mieszka w nim kilkanaście rodzin (mimo remontu) .
              Dla osoby ,która dziala w branży (budowlanka ) lub ma znajomego ,rodzinę taki remont lokalu WEWNĄTRZ (wymiana okien ,wymiana instalacji elektrycznej ,tynki i itp ) bedzie kosztował połowę tego co teraz ,a dlaczego to domyśl się .
              Jesli chodzi o ocieplenie budynku lub remont dachu to powiem że :
              -jest wiele bloków jeszcze (majacych tyle samo lat ) które są nie ocieplone
              rok czy dwa dłuzej nic by sie nie stało .
              to samo z dachem
              .Obok są bloki nieocieplone (żuromińska).w srodku stara instalacja (aluminiowa) elektryczna .
              Dach nie remontowany od kilkunastu lat .
              IDZ zapytaj jak ktoś sprzedaje ile życzy sobie za m2.
              I dlatego uważam że za takie pieniądze mieszkania te sprzedałyby się .
              • Gość: MD Re: HOTEL przy Wincentego 87 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.10, 09:34
                oglądałam jedno z tych lokali (docelowo mi przyznane) i uwierz, że słowo ruina to delikatne stwierdzenie. W "moim" lokalu nie było wanny (ktoś ją ukradł), zlew w łazience i zlewozmywak w kuchni zapchany gruzem. Odpadający tynk ze ścian, brak drzwi wewnętrznych,a w zewnętrznych dziura wielkości pięści.
                Gmina z życiu nie sprzedałaby tego lokalu nawet za 1 500 zł za m2, bo nikt by tego po prostu nie kupił.
                Za te pieniądze nowy budynek? OK, tylko kogo by było stać potem na czynsze w takim bloku?
                Już jedną taką inwestycję gmina zrobiła na Ossowskiego. Mieszkania 2-pokojowe po 53 m2 (lekka przesada) z czynszem 700 zł.
                Blok w połowie jest pusty, bo ludzi nie stać na czynsze.
                Taka politykę proponujesz?
              • Gość: również czekająca Re: HOTEL przy Wincentego 87 IP: 62.233.251.* 10.12.10, 12:57
                Ale ja nie kwestionuję twoich kompetencji czy intencji, przecież masz prawo mieć inne zdanie - ja wyraziłam tylko swoje. Ponieważ ta kwestia bezpośrednio mnie dotyczy to powiem ci szczerze, że ja najchętniej wprowadziłabym się przed remontem bo każdy miesiąc zwłoki to dla mnie 1500 zł czynszu narzuconego przez właściciela kamienicy, zwłaszcza że teraz warunki jakie posiadam w lokalu, który zajmuje są żałosne. Więc w mojej sytuacji czekanie na nowy blok jeszcze rok czy dwa doprowadza do coraz większego zadłużenia, bo prostu nie jestem w stanie płacić takiego czynszu w całości.
                Pierwotna propozycja to było zasiedlenie całej klaki przed remontem, remontowanie drugiej ale okazało się, że instalacja elektryczna nie wytrzyma takiego obciążenia, przyznasz że jest różnica pomiędzy 18 zamieszkałymi lokalami a 90-cioma. Stąd też podejrzewam, decyzja o remoncie i dopiero zasiedleniu.
                    • Gość: ja HOTEL przy Wincentego 87 IP: *.dynamic.chello.pl 10.12.10, 21:11
                      Chodzi o to że gmina przeszarżowała !!!! kaska się skończyła .
                      Dlatego remontują pół bloku .Gmina to by chciała byście zamieszkali już w wakacje i płacili czynsz ,ale niestety tak się nie da .
                      jak sie wprowadzicie to za te pieniądze (i może jak sie uda coś w 2011 załatwić) wyremontują resztę .
                      a można było zamiast remontu dachu ( nie przeciekał można byłoby zrobić remont za rok lub dwa ) zrobic cały blok .
                      ,............ale to nie mój problem .
                      .SKASOWANO GAZ ( bo to hotel -taki wymóg chyba???)w budynku -dziwię się że remontując wszystko od podstaw nie przywrócono zasilania gazem ------gaz do bloku jest doprowadzony !!!
                      ściany prują pod nową instalacje, strop pod nowe rury C.O ,wody .To jedna więcej w lokalu niezrobiłaby róznicy ---
                        • Gość: również czekająca Re: HOTEL przy Wincentego IP: 94.254.228.* 11.12.10, 09:22
                          Dlatego będzie 168 lokali bo parter i I piętro będzie przeznaczone dla ops-u z chodeckiej, który będzie przeniesiony z budynku dawnego żłobka, który ma mieć przywróconą pierwotnę funkcję. Takie są plany teraźniejsze, wcześniej żłobek miał być w bloku ale okazało się, że nie ma miejsca na plac zabaw dla dzieci.
                          Co do gazu to zgadzam się, że powinień być ale chyba są przepisy,że nie montuje się instalacji gazowych w tak wysokich blokach (mojej mamie w 10 piętrowym bloku na śródmieściu mieli gaz zlikwidować ale w końcu zmienili zdanie i wyremntowali instalację). A co do drugiej części budynku to nie jest ona w zarządaniu gminy tylko miasta. Gmina Targówek miała prawo do przydzielenia lokali w jednej klatce. O zasiedleniu drugiej klatki będzie decydować miasto i będą to ludzie z całej Warszawy. Zresztą pieniądze na remont budynku nie pochodzą z kasy dzielnicy tylko z kasy miasta i są przeznaczone na rewitalizację naszej dzielnicy.
                          pozdrawiam
                          • Gość: MD Re: HOTEL przy Wincentego IP: *.dynamic.chello.pl 11.12.10, 12:49
                            Na Bródnie wszystkie bloki mają instalację gazową. Nawet te 14-piętrowe, więc tu raczej nie chodzi o bezpieczeństwo ale o kasę.
                            Jak już zauważył (słusznie) jeden Forumowicz, zamiast remontu dachu mogliby założyć gaz.
                            Przecież i tak wszystko remontują od podstaw.
                            Myślę, że gmina trochę się zagalopowała i źle wykorzystała budżet na to.
                            Druga część budynku będzie zasiedlona dopiero pod koniec 2011 roku.
                            Cieszę się tylko, że ten plan gminy o czasowym zasiedleniu pierwszej klatki, a potem ponownym przenoszeniu na drugą nie wypalił. Niezłe byłoby z tego zamieszanie.
                            Dlatego "cierpliwie" czekam na zakończenie remontu.
                            • Gość: również czekająca Re: HOTEL przy Wincentego IP: 94.254.228.* 11.12.10, 13:34
                              Na szczęście bliżej końca niż dalej:)
                              Ja też żałuję że gazu nie będzie, ale z tego co pamiętam to czytałam że nie instaluje się gazu powyżej czwartego piętra w budynkach nowo budowanych i tych co nie mają instalacji.
                              Ale mogę się mylić, bądź coś źle doczytałam. Ciekawe czy można się podpytać np. na Ossowiskiego czy tam będzie gaz? Wtedy byłoby wiadomo czy to oszczędność czy przepisy budowlane.
                              • Gość: MD Re: HOTEL przy Wincentego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.10, 09:23
                                Już myślałam, że wymroziło wszystkich gronkowców i jego pochodnych, a tu nagle znowu pojawia się jakaś zaraza pod tytułem "radny".
                                Żal Ci? Zazdrościsz, czy po prostu jesteś taki zawistny?
                                Cieszę się, że nie musisz korzystać z pomocy gminy i sam sobie "świetnie" radzisz.
                                A tak na marginesie, TOWARZYSZU, jeśli chciałbyś zagrać w tym kabarecie - zapraszamy (może jako recepcjonista).
                                Pozdrawiam.
                                  • Gość: MD Re: HOTEL przy Wincentego IP: *.dynamic.chello.pl 15.12.10, 22:31
                                    ja również ciężko pracuję i to w III sektorze, a podatki płacę jak każdy obywatel tego kraju. I uważam, że jeśli coś mi się od niego należy, to z tego korzystam.
                                    Ciekawe, czy sam charytatywnie oddajesz biednym wszelkie przywileje jakie Ci się należą, czy zachłannie z nich korzystasz?
                                    • Gość: radny Re: HOTEL przy Wincentego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.10, 22:38
                                      co to jest III sektor? nie wiem, naprawdę, co do korzystania, hmm, raczej państwo ze mnie korzysta, taka karma, no i teraz sedno sprawy, znamienne słowo a raczej wypowiedź "coś mi się od niego należy" otóż to, to jest to przez co ten kraj nigdy nie będzie normalny, tacy ludzie dalej mentalnie tkwią w komunie, głębokiej komunie no i takie są efekty... ale mieszkajcie sobie tylko chociaż postarajcie się dbać jak o swoje a nie jak o państwowe...
                                      • Gość: MD Re: HOTEL przy Wincentego IP: *.dynamic.chello.pl 15.12.10, 22:52
                                        III sektor to fundacje, stowarzyszenia itp. Poza budżetówka.
                                        Jestem mężatką z dwójką dzieci, od 10 lat mieszkamy kątem u rodziców w 9 m pokoju. O kredycie możemy tylko pomarzyć. Uważasz, że staram się o to mieszkanie bo jestem zachłanna lub, że mam komunistyczne poglądy?
                                        I bądź spokojny, będziemy dbać jak o swoje. A menelstwo szybko zostanie wyeliminowane. Gmina ostatnio szybko sobie z takimi radzi.
                                        Pozdrawiam
                                        • Gość: zaczynająca Re: HOTEL przy Wincentego IP: 46.112.141.* 15.12.10, 23:32
                                          Nie tłumacz MD się takim pseudo dyrektorom i prezesom bo nie warto. Ja raz czy dwa próbowałam ale dałam sobie spokój bo nie warto. To emocjonalni psychopaci, którzy z twojego bólu czerpią przyjemność. To ktoś kto obraża bo boi się wszystkich i wszystkiego co jest inne lub czego nie rozumie. Jakby tam zrobili hotel dla studentów cudzoziemców, lub np. hotel dla szpitala bródnowskiego to też by psioczył. A wiesz kiedy by nie psioczył jak sam by mógł kupić za grosze, wtedy tak byłaby super inwestycja. Państwo go okrada! To on okrada państwo bo nic nie robi tylko kombinuje co by tu zrobić, żeby jak najmniej podatku zapłacić. To jeden z tych bidulków co państwo dało mu niedawno w prezencie kilkanaście procent podatku a ja dostałam w prezencie jeden procent mniej. Znam takich nieszczęśnikow wiecznie niezadowolonych i szukających dookoła winnych.
                                        • Gość: radny Re: HOTEL przy Wincentego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.10, 00:03
                                          Dzięki za wyjaśnienie o tym III sektorze, chociaż na fundacjach można zarobić i to całkiem nieźle podobno, ale to raczej nie dotyczy szeregowych pracowników.
                                          życzę spokojnego mieszkanka, i obym się mylił w kwestii dewastacji, niemniej rzeczywostość pokazuje w jakim stanie na ogół są bloki komunalne, i to mnie wkurza, że ludzie nie potrafią szanować tego co dostaną (oczywiście są wyjątki i pewnie do takich należysz), trochę się na to napatrzyłem...
                                          Pzdr.
                                          • Gość: MD Re: HOTEL przy Wincentego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.10, 09:17
                                            Ja również kiedyś miałam mieszane uczucia co do bloków komunalnych i ich mieszkańców. Ale zauważ, że to się już zmieniło. Mieszka tam teraz inne pokolenie.
                                            Ogólnie uważam, że Bródno nie jest już dzielnicą slamsów, choć są jeszcze i tacy, co myślą inaczej.
                                            A przypominam, że gady zaczynali budować Bródno w latach 70-tych pierwotnie miało działać jako miejsce dla "wygnańców". I to oni doprowadzili tę dzielnicę do takiego stanu. Na szczęście działają tu już ludzie z hasłem "Tu zaczyna się Warszawa". I to mi się podoba. I nie żałuję, że właśnie tu mieszkam.
                                            "Martwiłabym" się bardziej o Pragę. Tam to dopiero jest kabaret.

                                          • Gość: gość Re: HOTEL przy Wincentego IP: 46.112.41.* 16.12.10, 10:25
                                            Pewnie o tych fundacjach to wiesz wszystko z autopsji co?
                                            Dostałeś za mało i teraz psioczysz. Napatrzyłeś się i to na pewno, nie wątpię. Ciekawe gdzie ty mieszkasz skoro tak non stop oglądasz dewastacje i nie szanowanie obcej własności? Bo w mojem kamienicy tam gdzie obecnie mieszkam nie ma żadnego menelstwa, cisza spokój, właściciele wykupionych mieszkań żyją w zgodzie z lokatorami. Trafił się tylko taki podobny z wypowiedzi do ciebie co ukradł budenek na podstawie sfałszowanego testamentu. I już go skazali kochany, tylko bidulek jest stary i chory i nie moze odsiedzieć wyroku. Ale zdążył już biedny chory człowiek sprzedać tą kamienicę dwa razy. I teraz ja według ciebie "roszczeniowa menelica z przygłupimi dziećmi" dostanę od państwa wskazanie do wynajmu lokalu mieszkalnego tylko dlatego, że wszyscy mądrzy w tym gmina i sąd dały plamę. I będę teraz wszystko dewastować bo tej pory tego nie robiłam więc pora spróbować, żebyś miał satysfakcję ze swego bełkotu. I dla ścisłości nie potrzebuje twojej litości, współczucia bo sama dam sobie w życiu radę a ty po prostu zejdź z tego tematu bo juz wystaraczająco dużo nawyzywałeś tu wszystkich panie Kulturalny pseudo komuszku.
                                      • Gość: gość Re: HOTEL przy Wincentego IP: 46.112.141.* 15.12.10, 23:42
                                        Co ty cały czas gdaczesz o tej komunie? Mam 36 lat i dla mnie komuna to jakieś opowieści mojej mamy bo ja szczerze mówiąc słabo to wszystko pamiętam. Niby na co mają iść według ciebie również i moje podatki (bo to że ciebie państwo okrada już pisałeś)? Na diety dla posłów, na super emeryturę dla agenta Tomka czy super odprawę dla prezesa ze spółki należącej do skarbu państwa? To są pieniądze wrzucane w błoto a nie jakieś ochłapy rzucane dla samotnej matki. Chcesz psioczyć to popsiocz na tych, którzy zbijają kasę tam na górze. Ale ty na nich nie będziesz psioczył - BO TY POPROSTU MARZYSZ, ŻEBY TAM SIĘ ZNALEŹĆ.
                                  • Gość: gość Re: HOTEL przy Wincentego IP: 46.112.141.* 15.12.10, 23:23
                                    Jakie roszczenie ty imbecylu!!!!!!
                                    Jedno głupie pytanie kiedy skończy sie remont komunalnego budynku a ty od samego początku nic nie robisz tylko ubliżasz i obrażasz. Przywoitości to ty nie masz bo nawet ci sie nie chce doczytać kto co napisał. Jak już nie podpisujesz się bufeciarawon to piszesz radny ty tchórzu.
                            • Gość: gość Re: no jasne, kaska dla samotnych matek nie :-) IP: 46.112.141.* 15.12.10, 19:13
                              Pan "radny" to nowy pseudonim pana, który już tu w podobnym tonie pisał. Najbardziej mi się podoba jak po raz kolejny pisze o centrum dużej dzielnicy. Gdyby był radnym to by wiedział jakie trzeba spełniać kryteria żeby dostać skierowanie na podpisanie umowy najmu, bo raz kolejny powtarzam, że to mieszkanie nie będzie moje. Roszczeniowy i niezaradny życiowo jest pan sam. Biedny, nieszczęśliwy stać go na własne mieszkanie i ściska go z żalu bo za dużo zarabia i on jeden w tym kraju płaci podatki, a ja pijaczka, narkomanka, samotna matka, godny potępienia pasożyt, któremu cud tatuś nie płaci alimentów śmiejąc się ze mnie w kułak, wychowująca dzieci które kończą rok z rokiem klasy z czerwonym paskiem na świadectwie, pracująca w niebudżetówce, ja jestem roszczeniowa i on mnie musi utrzymywać. To ja ciebie utrzymuję ty darmozjadzie jeden a za jakiś czas utrzymywać cię będą moje dzieci i jeśli kiedykolwiek będą miały takie poglądy jak ty a propo innej ludzkiej istoty to potraktuję to jako życiową porażkę. Wolę być niezamożna niż być takim człowiekiem jak ty.
                              Co do kwalifikacji to je podnoszę tylko jakoś to mało obchodzi mojego obecnego jak i poprzedniego pracodawcę. Pewnie jest pan u niego Jaśnie Dyrektorem stąd ta opieszałość co do podwyżek w mojej firmie;).
                              pozdrawiam serdecznie i padam do nóżek
                              I jeszcze jedno: na temat recepcji nie pisał ktoś kto dostał przydział na wynajem lokalu tylko osoba, która twierdziła, ze gmina marnuje pieniądze. Najwyższa pora zacząć czytać ze zrozumieniem.
                              • Gość: radny Re: no jasne, kaska dla samotnych matek nie :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.10, 22:33
                                hmm nie będę odnosił się do bełkotu dotyczącego mojej skromniutkiej persony, natomiast co mnie obchodzi kim ty jesteś? co mnie czy innego podatnika obchodzi że koleś który zmajstrował tobie dziecko poszedł w siną dal????? to twój problem, twojej rodziny, zapewniam cie nie ty mnie utrzymujesz, na pewno nie ty, bo jeśliby tak było to chyba mieszkanko by się nie należało zgodnie z kryteriami, prawda? w tym kraju i tak dobrze nie będzie bo wszystko jest wywrócone do góry kołami i tyle, no i ci bezwzględni pracodawcy, nosz kurna mać nie do pomyslenia że szerogowi pracownicy nie zarabiają po 5 tys, to skandal jest!!! myslę że nadajesz się na związkowca, spróbuj, to jest niezła fucha, powodzenia!
                                • Gość: gość Re: no jasne, kaska dla samotnych matek nie :-) IP: 46.112.141.* 15.12.10, 23:19
                                  Na związkowca to ty się nadajesz panie nie spełniony prezesie, bełkotać to ty cały czas bełkoczesz w kółko o tym samym. Nudny, upierdliwy, żałosny człowieczek, który swoimi wypowiedziami i obrażaniem innym podrasowywuje swoje ego.
                                  Spadaj panie super emocjonalny menelu. I dla twojej wiadomości ty też minie gó... obchodzisz dla mnie jesteś nikim niech tak pozostanie. I tłumoku przeczytaj w końcu jakie są kryteria zanim zaczniesz głupoty pisać. A jak bym miała wypłacane alimenty przez podobnego do ciebie emocjonalnie popaprańca to bym nie musiała starać się o komunalke bo kredytu na mieszkanie ty zakuta pało właśnie dlatego nie mogę dostać bo moja pensja dzieli na cztery a nie na jeden. A skoro dla ciebie pracownik kadr nie może zarabiać 5 tysięcy to jednak dyrektorem nie jesteś i napewno do mnie nie dokładasz. Sfrustrowany, niedoceniony ze wszystkiego niezadowolony i oczywiście nawet nie starający pan SUPER MENEL DLA MENELAMI.
                                  Odpowiadam ci tak samo jak ty piszesz bo widać, jak pisze się do ciebie grzecznie to ty nie rozumiesz.