margala
07.04.04, 12:20
Wczoraj trafiłem na teren dawnej lokomotywowni Warszawa-Praga. Wjechałem tam
bez problemu samochodem tunelem pod torami. Zrobiłem kilka zdjęć.
Pamiętam to miejsce z dzieciństwa, bo mój tata był maszynistą-instruktorem i
pracował właśnie tam. Mieliśmy też po tamtej stronie torów małą działkę.
Dziś to co zostało z lokomotywowni jest w opłakanym stanie. Jedynie dawny
budynek administracyjny, zajmowany obecnie przez Dom Opieki (czyli dom
starców) jest w dobrym stanie. Inne budynki - d. warsztaty, "hala garażowa"
<nie wiem jak fachowo nazwać miejsce, gdzie garażują lokomotywy> - są
zdewastowane: powybijane okna, ślady działalności zbieraczy złomu i
graficiarzy.
To dość smutne, bo to jest kawałek historii Bródna, kawałek historii
kolejnictwa :-(
PozdrawiaM.