Gość: sted
IP: *.chello.pl
14.11.10, 13:26
Napisała do mnie jakiś czastemu list Pani radna Wujastyk w którym to liście zaprasza mnie na dyżur radnego. Dziwne że teraz przed wyborami. Ale odpowiem Pani radnej tu na tym forum: bardzo Pani dziękuję za zaproszenie. Będę niezmiernie usatysfakcjonowany jak zapozna się Pani np z moimi wpisami tu na forum dotyczącymi bałaganu w dzielnicy a dokładniej w jej niektórych fragmentach. Bałaganu trwającego latami, bałaganu o ktorym wie burmistrz i bałaganu którego usunięcie nie wymaga wielkich inwestycji. A oto kila takich spraw
- brak ograniczenia i uniemożliwienia wjazdu autom do lasku bródnowskiego od strony
ulicy Malborskiej. Aby to ograniczenie fizycznie powstało trzeba pracy 2 osób i kilkunastu
słupków np betonowych. Niestety żaden z urzędników się tym nie interesuje spychając
temat a to na Zarz Dróg, a to do straży miejskiej a to do lasów miejskich i tak się to
ciągnie kolejny rok. W kązdy weekend wieczorem dziesiatki aut, ogniska i dewastacja
urządzeń lasku to widok normalny. Zgłaszam tą sprawę Pani , zaznaczając,że klika
lat temu wjazd do lasku był w tym miejscu ograniczony / zakaz wjazdu , szlaban itp /
- ściezka rowerowa wzdłuż Kondratowicza do lasku została zniszczona przez auta inwestora
osiedla Przy Lesie. Urz był o tym informowany. Nic z tego
- z dzikim handlem tarasującym przejście na Kondratowicz za Tesco urząd nie może sobie
poradzić od lat. Czy szanowna pani radna tego nie zauważyła nigdy?
Inne z zaniedbań i wizytówek władzy gminnej opisywane są tu min w wątku ,, poczucie ładu burmistrza,, Niech się Pani z nimi zapozna