koszmarny chodnik przy św wincentego

22.12.10, 00:13
Witam
Czy ktoś z Państwa może mi podpowiedzieć, w jaki sposób można jeszcze przypomnieć Zarządowi Oczyszczania Miasta o konieczności odśnieżania chodnika wzdłuż Św. Wincentego. Dzwoniłam już na "Infolinię Czystość", napisałam maila, prosiłam w naszej administracji o interwencję, nawet byłam w Urzędzie Targówka w wydziale Komunikacji, a efekty nadal słabe.

Jak wygląda przejście do naszego osiedla wszyscy wiedzą. Dodatkowo całe błoto pośniegowe z ulicy jest zrzucane na chodnik i nikt później się tym nie zajmuje. Co jakiś czas przejeżdża traktorek, który tylko ubija na krótką chwilę śnieg. Na pewno nie można tego nazwać odśnieżaniem. Później znów wszyscy brniemy w kilkunastocentymetrowej warstwie błota. Smutne jest to, że tak naprawdę jest to jedyna tak zaniedbana część chodnika w okolicy. Wystarczy przejść do skrzyżowania z ul. Kondratowicza w wkraczamy w inny świat, w którym można się normalnie poruszać.
Może częstsze interwencje, większej liczny osób zmobilizują odpowiednie służby do prawidłowego odśnieżania. Na pewno ułatwiłoby nam to życie.
Pozdrawiam.
    • michal.basic Re: koszmarny chodnik przy św wincentego 22.12.10, 08:50
      Ostatnio w Rzepie był artykuł na temat odśnieżania. Podobno Straż Miejska udziela na poczekaniu informacji kto jest odpowiedzialny za odśnieżanie poszczególnych ulic (mają podobno jakiś system komupterowy z mapami odpowiedzialności). Przyznam, że nie dzwoniłem by czegoś się dowiedzieć. Cóż, wybory się odbyły przed śnieżycami więc szanse na odśnieżenie przed odwilżą wydają się znikome (chyba ZOMy sledzą te prognozy ze szczególną uwagą). Ale tak na poważnie - jeżeli korespondencję kieruje się DW kogoś wyżej niż adresat to może pomóc.
    • tom105 Re: koszmarny chodnik przy św wincentego 22.12.10, 15:57
      Podaje telefon do straży miejskiej (22 741 27 72). W zeszłym roku był identyczny problem.
      • 10.joanna ZOM: nie odśnieżamy, bo nie mamy pieniędzy. 28.12.10, 18:39
        Dostałam odpowiedź z ZOM : "ze względu na ograniczone koszty chodni przy ul Św. Wincentego nie jest objęty systematycznym odśnieżaniem"..... Szkoda tylko, że ja muszę systematycznie przewieźć dziecko do żłobka wózkiem i systematycznie chodzić do pracy. Na szczęście chwilowo śnieg stopniał i przejściowo problem nie istnieje. Do następnych opadów. Tylko co dalej? Czy mamy w każdą zimę być pozbawiani możliwości normalnego poruszania się???
        • wuj.leon Re: ZOM: nie odśnieżamy, bo nie mamy pieniędzy. 30.12.10, 15:07
          może zrobimy zrzutkę na ekipę do odśnieżenia?
Pełna wersja