Stalownia ma pecha. Był inwestor, ale się przes...

IP: *.adsl.inetia.pl 30.12.10, 16:59
" ... trzy kilometry od Startego Miasta ... "
<Gmoch-like> HEHEHE </Gmoch-like>
    • tenere1 Stalownia ma pecha. Był inwestor, ale się przes... 30.12.10, 18:00
      Wcale mnie to nie dziwi, ze inwestor sie wycofal.
      Czego Bierut nie rozwali, konserwator zabytkow
      dokonczy. Niestety. To tylko urzedasy.
      • sibeliuss Re: Stalownia ma pecha. Był inwestor, ale się prz 30.12.10, 18:09
        Jeśli sprzedający liczy, że ktoś kupi ten grunt i nie będzie chciał zrównać stalowni z ziemią to się myli. Tak samo było przy sprzedaży parowozowni, liczono że inwestor zostawi pustą halę?
        • Gość: maja Re: Stalownia ma pecha. Był inwestor, ale się prz IP: *.adsl.inetia.pl 30.12.10, 18:33
          niestety przy poziomie merytorycznym obecnego stołecznego konserwatora można albo coś całkowicie rozwalić i zapłacić karę (vide: stalownia) albo projekt uzgadniać z półgłówkami z tego urzędu i wówczas nie wolno nawet głośno oddychać w promieniu 100m od zabytku. Stąd też zdecydowanie lepiej wybrać niestety opcję rozwalenia i nieznacznej kary lub jej braku przy dobrym prawniku (najlepiej wybrać prawnika który pracuje w urzędzie konserwatora:)) niż rozpoczynać wygłupy z tymi urzędnikami, którzy nakazują wszelkie badania (struktury malarskie, obecność polichromii etc.) w budkach garażowych z lat 50-tych:)))
Pełna wersja