porządek na Pradze

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.11, 18:54
witam, mieszkam na Pradze Północ - ulica Mała, niestety na moim podwórku nie ma nikogo, kto zadba o otoczenie kamienicy o samej kamienicy już nie wspomnę. Tak wiele się pisze o rozwoju Pragi, a jak może tu się coś rozwinąć na zewnątrz jak we wewnątrz jest zgniłe jabłko. Tu nikt nie sprząta, klatki są zamiatane raz na rok i to nie koniecznie od święta. Podwórka nie są odśnieżane ani nawet posypywane aby się nie poślizgnąć. Już nie raz widziałam, jak ludzie się przewracali albo szli środkiem ulicy (po której chyba nawet raz pług nie przejechał od początku zimy, ratują nas odwilże). Podwórka śmierdzą, śmiecie porozrzucane, nikt nie sprząta. Latem było u nas TVN Warszawa to tydzień był porządek, ale teraz znowu to samo. Hałdy śniegu i śmieci zalegają na ulicach i podwórkach. Jak w takich warunkach zaprosić znajomych i zachęcać ich do poznawania Pragi? To podobno gmina centrum, a na wsi mają ładniej odśnieżone ulice. Są osiedla, gdzie dozorcy dojeżdżają z innych miast i mają posprzątane, u nas albo nie ma dozorcy albo mam za daleko aby posprzątać bo mieszka 2 bramy dalej. Co mamy zrobić, aby mieszkać jak normalni ludzie. Aby ta dzielnica była normalna a nie drugiej kategorii. Prośby i interwencje w ZGN nie dają efektu. Może ktoś ma inny pomysł?
Pełna wersja