Akcja straży: odbijają chodniki z rąk dzikich h...

16.02.11, 18:13
kolejna manipulacja zdjęcia zeszłoroczne lub jeszcze wcześniejsze. Skąd u nich taka zawziętość?
    • Gość: ds Akcja straży: odbijają chodniki z rąk dzikich h... IP: 83.142.194.* 16.02.11, 18:20
      jaka zawziętość ? powinni zwielokrotnic działania i zaprowadzić odrobinę porządku na ulicach. teraz to wygląda jak jakiś III świat. Sam niejednokrotnie w okolicach "patelni" nie mogłem przejść bo jakiś straganiarz rozstawił sie w samym środku ciągu pieszego. i nie piszcie mi że to sa cięzko pracujący ludzie chcący uczciwie zarobić. Jakby był uczciwy to by zapłacił za miejsce do tego wyznaczone i tam by handlował; czyli na bazarze.
      • Gość: gościówa Re: Akcja straży: odbijają chodniki z rąk dzikich IP: *.dynamic.chello.pl 16.02.11, 21:11
        Martwi mnie taka wypowiedź jak Twoja. Tylko Tobie ci handlujący biedacy przeszkadzają. Trzeba było ich ominąć.A tak nawiasem: jakiś facet(czyt.GW) zszedł miasto i nie mógł dostać w żadnym sklepie kalesonów na zimę. U "dzikich" handlarzy by kupił.Ale tych handlarzy "wycięto" niby dla estetyki "szlachetnych " miejsc , a tak naprawdę aby wyniszczyć wygodny dla ludzi handel.
        • Gość: term Re: Akcja straży: odbijają chodniki z rąk dzikich IP: *.home.aster.pl 16.02.11, 21:42
          Nie tylko jemu to przeszkadza. Jak zaczyna się ruch z i na dworzec to robią się korki "piesze".
          To jest na prawdę idiotyczne miejsce do handlu. Mieszkam w tej okolicy i nikt z moich sąsiadów nie chwali sobie takiego "miejskiego handlu" (na Różycu kalesony są jak by ktoś pytał).
          Podejrzewam nawet, że ludzie ze Wschodu (Ząbki, Marki, Tłuszcz ...) też mają tych złodziejo-handlarzy (tak, okradają mnie i innych mieszkańców na opłatach) dosyć, bo nie mogą sprawnie dojść do pociągu czy autobusu.
        • Gość: Rychu Złodzieje a nie biedacy! IP: *.spray.net.pl 16.02.11, 23:12
          Ci 'biedacy' nie płacą podatków okradając nas wszystkich. Zero tolerancji.
    • Gość: Konrad Re: Akcja straży: odbijają chodniki z rąk dzikich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.11, 18:26
      Człowieku, jaka zawziętość?! Mieszkam na pradze, bywam przy wileniaku codziennie - tak się przejść nie da. Cyganie już nawet nie rozkładają straganów, tylko stoją w szpalerze z ubraniami trzymanymi rękach.
      Dobrze, że straż miejska wzięła się wreszcie za tych, którzy naprawdę utrudniają warszawiakom codzienne funkcjonowanie.
    • Gość: targ Akcja straży: odbijają chodniki z rąk dzikich h... IP: *.acn.waw.pl 16.02.11, 19:29
      i bardzo dobrze, szkoda, ze tylko od czasu do czasu wpadają na pomysł, żeby tam powywalać tych bazarowiczów, powinni to robic tak dlugo codziennie, az przestana tam wracac
    • Gość: Rompel Niesamowite! IP: *.centertel.pl 16.02.11, 19:35
      Straż Miejska wykonująca zadania do których została powołana...

      To faktycznie nadaje się tylko do prasy
    • Gość: Marek Świetnie, ale niech usuwają z tamtąd też samochody IP: 77.71.209.* 16.02.11, 22:03
      Straganiarze czasem zostawiają tam swoje złomy, choć na każdym kwartale tego skrzyżowania zdarzają się i inni wygodniccy, co wjeżdżają na chodnik i parkują gdzie popadnie.
      Może niech wysłupkują tam co się da. Będzie mniej roboty dla SM.
    • Gość: warszawiak Straż miejska awangardą cywilizacji? Hehe... IP: *.play-internet.pl 17.02.11, 00:09
      Nie ma chyba drugiej tak skorumpowanej instytucji (może poza policją). Owszem, skwapliwie patrolują okolice, gdzie kwitnie "dziki" handel - i pobierają myto. Do własnej kieszeni.

      No, ale raz na rok trzeba zrobić pokazówkę. Nic to - jutro wszystko wróci do normy.

      A tak naprawdę przyczyna leży gdzie indziej: skoro jest (i zawsze będzie) popyt na "bazarowy" handel, to trzeba bazary tworzyć, a nie likwidować. Ale jak to wytłumaczyć miejskim urzędnikom, dla których "ełropejskim" wzorcem są galerie handlowe?
    • do100jnik jak kto w mordę dostanie to nie ma straży 17.02.11, 00:19
      bo i strażnik nie lubi w mordę dostać (zrozumiałe), ale łapać i gonić handlarzy to najłatwiejsze i nie groźne dla strazników
    • Gość: hehe Jak widzę słowo "akcja" to juz wiem że IP: *.acn.waw.pl 17.02.11, 07:52
      g...o z tego będzie.
      Strażników Miejskich nie stać na jakąkolwiek systematyczność swoich działań,dlatego raz na jakiś czas jest "akcja",potem konferencja prasowa rzecznika,a potem znów pół roku pierdzenia w stołek.
      • Gość: kła Re: Jak widzę słowo "akcja" to juz wiem że IP: *.cebit.com.pl 17.02.11, 09:20
        Aha! To akcja jest potrzebna?
        A co robią do ku...wy nędzy na codzień ci szlachetni strażnicy miejscy i policjanci?
        Oczy zaszły im bielmem i nic nie widzą i dopiero potrzeba "akcję" ogłaszać żeby wzięli się za robotę za ktorą im płacą?
        Inną sprawą jest to że dopóki będą chętni na kupowanie tego badziewia z ulicy tak długo będą uliczni handlarze.
        Wystarczy po prostu nie kupować u nich i problem sam się rozwiąże.
    • Gość: robson Akcja straży: odbijają chodniki z rąk dzikich h... IP: 213.25.91.* 17.02.11, 08:48
      nie wiem czy wiecie, ale jest tam paru takich co mają z tego niezłe zyski i wystawiają "biednych handlarzy" a sami nie stoją tylko zbierają kasę. Dobry pomysł z tym nalotem na "biednych handlarzy" TAK TRZYMAĆ.POPIERAM
Pełna wersja