idako74
23.03.11, 13:08
...nienawiść i zazdrość.
Ja (a także inni mieszkańcy) wiązałem z nowym Zarządem PL III/IV duże nadzieje.
Jak się wkrótce okazało nadzieja jest matką..., no właśnie.
Uchwała nr 6/2011 jest niczym innym jak kolejną próbą szykanowania użytkowników ogródków.
Pielęgnujemy nasze ogródki, dbamy o nie, cieszymy się nimi.
Niestety, jest kilka osób w osiedlu, które to najwyraźniej boli. Od początku sugerowano innym mieszkańcom, że nie mamy prawa do użytkowania ogródków, że drewniane płotki są nielegalne, że łamiemy prawo itp. Wiele prób szykanowania naszej grupy mieszkańców spełzło na niczym, a wszystkie argumenty przeciw nam zostały odparte.
W obliczu legalności ogródków, jedyny sposób jak pozostał żeby nam zaszkodzić, to nałożenie opłat za ich użytkowanie. Mamy własne ujęcia wody (w końcu), ponosimy koszty związane z pielęgnacją, nowymi nasadzeniami.....ale to wciąż mało.
Dlaczego w etapach I i II może być normalnie a u nas nie? Dlaczego użytkownicy ogródków w etapach I i II, a także w innych osiedlach nie ponoszą dodatkowych opłat?
Dlaczego tylko Zarządy PL III/IV tak zaciekle walczą z ogródkami, o których istnieniu było wiadomo już w fazie podpisywania umowy przedwstępnej z Agmetem?
Wreszcie jakie przesłanki zadecydowały o skonstruowaniu uchwały nr 6 (poza zazdrością i nienawiścią) ? Dlaczego uchwała nie mówi nic o tarasach, które należałoby odjąć od powierzchni ogródków?
Z drugiej strony, słuchając wypowiedzi, np. Pani Moniki z Zarządu można było się domyślić, że taka uchwała to tylko kwestia czasu. Na każdym zebraniu wyżej wymieniona stawała przeciw użytkownikom ogródków, tudzież (Bogu ducha winnym) mieszkańcom z klatki schodowej, w której znajduje się winda. Na szczęście jest na to liczna grupa świadków.
Dlatego zwracam się z prośbą do wszystkich mieszkańców PL III/IV o nie składanie podpisu pod uchwałą nr 6/2011. A mieszkańców VII etapu oraz przyszłych mieszkańców Parku Leśnego przestrzegam przed pochopnym wybieraniem zarządów, oraz zwracam uwagę do czego doprowadza zazdrość.
P.S. Idąc tą drogą, może niedługo dostaniemy do rąk uchwałę mówiącą o tym, że za konserwację dachu koszty będą ponosili tylko mieszkańcy ostatnich pięter? ;)
Pozdrawiam
Michał Idaszak