Jak to jest z tymi ogródkami?

24.03.11, 10:58
Mam pytanie odnośnie ogródków - chcę zagospodarowac ogródek, wynająć architekta krajobrazu - żeby to miało ręce i nogi:) Zero płotów 2 metrowych. Zainwestuję w większe tuje:) Czy trzeba mieć zgodę wspólnoty na zasadzenia? Średnio widzi mi się płacenie kilku tysięcy złotych, a później usuwania nasadzeń...
Wspomnę, że chodzi o etap VII.
Jeszcze przed oddaniem budynków rozmaiwałam z architektem zieleni z AGMETU i powiedział, ze nie ma problemu.
Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • liftexplorer Re: Jak to jest z tymi ogródkami? 24.03.11, 13:20
      Witam. Wydaje się, że co wspólnota, to inna praktyka. Pewne informacje o ograniczeniach znajdziesz w akcie notarialnym. Przynajmniej w projekcie tego aktu były takie informacje. Chodzi główne o granice ogródków, sposoby grodzenia, ograniczenia dotyczące nasadzeń w miejscach w których ogródek znajduje się na płycie garażowej - większość o ile nie wszytskie ogródki w VII etapie. To ostatnie obostrzenie wynika przede wszystkim z cienkiej warstwy ziemi na płycie garażowej oraz potencjalnej możliwości uszkodzenia stropu garażu (a w szczególności warstwy wodoodpornej) lub występującej w VII estapie podziemnej instalacji instalacji odprowadzającej wodę, trakcie sadzena roślin lub przez system korzenny nasadzonych roślin.

      Pozdrawiam
    • radaralpin Re: Jak to jest z tymi ogródkami? 27.03.11, 22:09
      wyuzuj
      robisz to dla idei i czystego powietrza-zieleni
      popre cie i w razie czego przypne sie łancuchem na 3 dni jakby ktos kazał ci je zlikwidowac

      pzdr

      radar
      • ap_3 Re: Jak to jest z tymi ogródkami? 27.03.11, 22:15



        radaralpin napisał:

        > wyuzuj
        > robisz to dla idei i czystego powietrza-zieleni
        > popre cie i w razie czego przypne sie łancuchem na 3 dni jakby ktos kazał ci je
        > zlikwidowac
        >
        > pzdr
        >
        > radar
        Nie ma to jak konstruktywna odpowiedź:) Robię to przede wszystkim dla siebie:)
    • 2_mia Re: Jak to jest z tymi ogródkami? 06.04.11, 12:32
      Może ktoś się przyczepić do thuj, w akcie mieliśmy zapisane że maks (o ile pamiętam) 40cm, ale chyba chodziło o płotki a nie rośliny (te chyba do 100cm).

      W każdym razie pamiętaj że pod stosunkowo cienką warstwą ziemi mamy garaże a 2m thuja będzie chciała się głębiej zakorzenić niż dostępna warstwa ma grubości (zresztą ciekawe ile 0.5m? 1m?).

      Przydał by się nam jakiś architekt od ogródków i porozumienie, żeby nie było takiego syfu jak w poprzednich etapach.
      • anikaone Re: Jak to jest z tymi ogródkami? 06.04.11, 21:03
        "Przydał by się nam jakiś architekt od ogródków i porozumienie, żeby nie było takiego syfu jak w poprzednich etapach. "
        Sorry, ale nie przypominam sobie, żeby w I etapie był "syf" jak to kulturalnie określiłeś... Proszę abyś nie uogólniał, wrzucając wszystkie etapy (wszystkich ludzi) do jednego worka....
        • 2_mia Re: Jak to jest z tymi ogródkami? 07.04.11, 15:02
          Pisząc poprzednie etapy miałem na myśli POPRZEDNIE ETAPY, nie wnikam w którym konkretnie ludzie chcą się po sądach ganiać i rzucają paragrafami. Nie mam też zamiaru analizować że w I etapie było super a w 4 było źle bo mnie to nie interesuje. A dowodem na to że wszystkich nie wrzucam do jednego worka jest prośba do Ciebie abyś nie komentowała moich wypowiedzi bo szkoda Twojego cennego czasu.
          • anikaone Re: Jak to jest z tymi ogródkami? 07.04.11, 15:56
            "A dowodem na to że wszystkich nie wrzucam do jednego worka jest prośba do Ciebie abyś nie komentowała moich wypowiedzi bo szkoda Twojego cennego czasu."
            ...masz tupet...! A moim cennym czasem się nie interesuj... Pilnuj swojego "gospodarstwa". No ale z drugiej strony nie dziwię się twemu zachowaniu... Zza firanki też filujesz na każdy przejeżdżający samochód i na każdego przechodnia? a potem rozsiewasz ploty wśród sąsiadów...
    • 2_mia Re: Jak to jest z tymi ogródkami? 07.04.11, 15:08
      Ej a może naprawdę zainteresować się wspólnym zagospodarowaniem ogródków. Trochę ich mamy i na 100% profesjonalna firma zrobi to lepiej niż gdyby każdy sobie sadził roślinki. Widać jak to wygląda w poprzednich etapach (ściany do pierwszego piętra).

      A gdyby koszty architekta przerzucić na wspólnotę (przecież jakby nie było ogródki należą do wszystkich), to może i chętni by się znaleźli.

      Na pewno znajdzie się kompromis pomiędzy prywatnością mieszkańców a estetyką ogródka.
      • martka.m Re: Jak to jest z tymi ogródkami? 07.04.11, 16:18
        "koszty architekta przerzucić na wspólnotę (przecież jakby nie było ogródki należą do wszystkich)"

        W takim razie skoro wszyscy mają płacić, to niech może też wszyscy korzystają z tych ogródków. Chętnie zrobię w którymś grilla dla moich znajomych, albo wpadnę posiedzieć "na kocyku"...
        • ap_3 Re: Jak to jest z tymi ogródkami? 07.04.11, 21:00
          dobre:)
        • 2_mia Re: Jak to jest z tymi ogródkami? 08.04.11, 07:59
          A czy siedzenie u sąsiadów na grillu to takie niezwykłe jest? Polska jest naprawdę dziwnym krajem ... dobra zapomnijcie o tym co pisałem. Faktycznie budowa ogrodzeń na 2 metry i robienie w ogródkach tego co się każdemu podoba ma przyszłość. Bądźmy zawsze na nie, wszystko krytykujmy a jak nam mieszkanie okradną podczas wakacji bo byliśmy skłóceni z sąsiadem to cóż, pretensje tylko do siebie.
          • martka.m Re: Jak to jest z tymi ogródkami? 08.04.11, 09:31
            Heeej, no co ty.. przecież ja się nie chcę kłócić, tylko nie chcę płacić za czyjeś ogródki.
            Poza tym, jeżeli ktoś mnie do siebie zaprosi - super, ja chętnie odwdzięczę się tym samym -mimo, że nie mam ogródka (ale na tarasie też jest miło posiedzieć przy "herbatce" ;) ).
            Miłego dnia :)
            • whiteeye83 Re: Jak to jest z tymi ogródkami? 08.04.11, 11:00
              Znając życie i ludzi to zgody co do urządzenia ogródków nie będzie, bo przecież każdy wie lepiej i jego wizja jest najlepsza...
            • 2_mia Re: Jak to jest z tymi ogródkami? 11.04.11, 14:14
              A to bardzo przepraszam, różni tacy na forum się pojawiają:) mąciciele hehe.

              Zresztą pomysły zagospodarowania ogródków jakie by nie były i tak spełzną na niczym bo już powstają ogrodzenia i inne szpety ehhh szkoda, bardzo szkoda.

              A za ogródki i tak płacimy wszyscy bo podatek od gruntów idzie z pieniędzy wspólnoty.
              • minimal01 Re: Jak to jest z tymi ogródkami? 11.04.11, 15:43
                To moze niech Pan zrobi projekt zagospodarowania balkonów?
    • k.mieszkowski Re: Jak to jest z tymi ogródkami? 10.04.11, 19:01
      właśnie zastanawia mnie luzik pewnej pani z kondratowicza 63 e z parteru ktora aktualnie robi remont mieszkania.Robi taki burdel na ogrodku ze szkoda mowic jaki mamy widok z okna,ale pomijajac to ciekaw jestem czy to wogole jej ogrodek caly bo "udekorowala"go wychodzac az na blok budynku.
      Swoja droga to jakas chora kobieta ,widzialem ostatnio jaka awanture robila gosciowi ktory za zgoda ochrony wjechal na miejsce dla goscia na 10 minut:)
      • minimal01 Re: Jak to jest z tymi ogródkami? 11.04.11, 09:38
        Jak Pan cos ma do swojej sasiadki, to prosze z nia porozmawiac.
        Co, odwagi brakuje ?
        • k.mieszkowski Re: Jak to jest z tymi ogródkami? 11.04.11, 18:58
          minimal01 napisał:

          > Jak Pan cos ma do swojej sasiadki, to prosze z nia porozmawiac.
          > Co, odwagi brakuje ?
          odwaga jest tylko że rozmowa z ta Pania nic nie dala:) na tym etapie zal czasu
Pełna wersja