Do właścicieli kotów.

06.04.11, 12:07
Nadeszła wiosna. Każdy zapewne to już zauważył.
I oczywiście natychmiast na osiedlu pojawiły się srające ( bo trudno to ująć inaczej ) koty spacerujące po cudzych ogródkach, tarasach, placach zabaw i piskownicach, wszędzie zostawiając swoje odchody.
Szanowni właściciele zwierząt, jak już je macie to trzymajcie je we własnych domach czy ogródkach.
Bo teraz strach z dzieckiem wyjść do piaskownicy, bo niewiadomo co w tej piaskownicy wasze koty zostawiły. Proponuję właścicieli szwędających się czworonogów obciążyć ponadprogramową wymianą piachu w piaskownicy ( chodzi o etap 1 ).
    • krisjacko Re: Do właścicieli kotów. 08.04.11, 14:01
      z całym szacunkiem ale ogódki, trawniki, i plac zabaw jest nieruchomość wspólną jeżeli wszyscy mogą z tego korzystać to mój kot też on jest dla mnie jak członek rodziny. Z jednym się zgadzam jak załatwia swoja potrzbę w miejscu do tego nie przeznaczonym to należy sprzątkać po swoim pupilku co czynnię.
      • whiteeye83 Re: Do właścicieli kotów. 08.04.11, 15:54
        Jeśli kot załatwi się w piaskownicy to sorry ale sprzątnięcie chyba nie wystarczy - później dzieci mają się tam bawić ??????
      • anikaone Re: Do właścicieli kotów. 08.04.11, 19:04
        sorry, ale mój ogródek nie jest częścią wspólną (mam odpowiedni zapis w akcie) i pomimo że lubię koty, to nie wiem czy mi się podoba widok jak "wypasiony" lub ciężarny kot ogryza moje drzewka i robi kupę na mój trawnik....
        • minimal01 Re: Do właścicieli kotów. 08.04.11, 20:09
          A czy szanowny krisjacko nie jest czasem mieszkańcem IV etapu, o wdzięcznym imieniu zaczynającym sie na G. ?
    • buona_parte Re: Do właścicieli kotów. 12.04.11, 18:59
      POPIERAM!!!!!!!!!

      Co więcej - należy eksterminować wszystkie koty, z obrożami oraz bezpańskie, które znajdą się na terenie naszego osiedla!

      Należy eksterminować również wszystkie psy, lisy, zające, króliki, fretki, kuny które znajdą się na terenie naszego osiedla!

      Proponuję także stworzenie oddziału Obrony Powietrznej / Przeciwlotniczej naszego osiedla w celu odparcia zmasowanego ataku ptactwa, które nie daj Bóg, rozluźni zwieracze nad naszym Osiedlem............

      Jako następny etap walki - proponuję całkowite, kompletnie oraz nieodwołalnie wysterylizowanie terenu Osiedla, tak, aby żadna bakteria, żaden wirus nie miały TU wstępu!!!!!!!!!!!!

      Proponuję również zlikwidowanie wszystkich koszy przy alejkach - jako że niektórzy traktują je jako śmietnik i zostawiają tam worki z odpadkami - co jest siedliskiem bakterii.....

      Proponuję również zlikwidowanie śmietników jako takich - niektórzy mieszkańcy pozostawiają worki pod altanami, niektórzy w środku przy pojemnikach, co powoduje wzrost populacji kotów, psów, gryzoni, owadów oraz bakterii.........

      Tak oto znaleźliśmy się w okrążeniu - KOTY i ich kupy są tylko JEDNYM z elementów spisku............


      Vive l'Empereur!
      • whiteeye83 Re: Do właścicieli kotów. 12.04.11, 22:06
        Brawo za poczucie humoru :) Ale dla mnie jednak kupa w piaskownicy to nie jest powód do żartów :) I Ty drogi forumowiczu zapewne też nie ucieszyłbyś się gdyby Twoja pociecha się w takowej piaskownicy bawiła, a może się mylę...
        • buona_parte Re: Do właścicieli kotów. 13.04.11, 22:10
          whiteeye83 napisała:

          > Brawo za poczucie humoru :) Ale dla mnie jednak kupa w piaskownicy to nie jest
          > powód do żartów :)

          I słusznie! Taka KUPA może spowodować nieobliczalne skutki. Porównywalne z ptasią, świńską lub, co gorsza z KOCIĄ grypą. Pandemia nadchodzi........

          > I Ty drogi forumowiczu zapewne też nie ucieszyłbyś się gdyby
          > Twoja pociecha się w takowej piaskownicy bawiła, a może się mylę...

          Oczywiście, że się nie mylisz - uwielbiam, razem z moim dzieckiem, gmerać w piaskownicach pełnych kup.........

          Dlatego należy:

          1. Każdą piaskownicę otoczyć drutem kolczastym.
          2. Przy każdej piaskownicy ustawić pracownika ochrony, który będzie strzegł piaskownicy przed zakusami zwierzaków
          3. Każdego poranka przesiewać piasek w poszukiwaniu KUP kotów, psów i innych zwierzaków
          4. W przypadku stwierdzenia obecności KUPY - każdorazowo natychmiast wymieniać piasek, dbając o DOKŁADNE wysterylizowanie obiektu przed zapełnieniem piaskownicy nowym piaskiem.
          5. Zapewnić pomoc psychologiczną rodzicom/dzieciom, które były świadkami odnalezienia KUPY w piaskownicy bądź na terenie Osiedla............ gdyż może to być przyczyną głębokiej traumy...

          A przede wszystkim żądam, aby poszczególne wspólnoty ustanowiły zakaz wstępu na teren Osiedla wszystkim zwierzętom - dzikim oraz domowym, które mogą zrobić KUPĘ na terenie NASZEGO Osiedla.......

          SZCZEGÓLNĄ UWAGĘ NALEŻY ZWRÓCIĆ NA PTAKI ORAZ SSAKI LATAJĄCE (patrz - nietoperze)!!!!!



          A dla bardziej wyluzowanych, jako patologiczny rodzic, polecam lekturę niniejszego:

          strzelec.blog.pl/dzieci-tamtych-rodzicow,15339060,n
          Vive l'Empereur!
          • whiteeye83 Re: Do właścicieli kotów. 14.04.11, 10:33
            No wiesz :) jak to czytam to tylko się uśmiecham. Ja nie jestem żadną fanatyczką poszukującą kup w piaskownicy :)
            Po prostu wydało mi się nie fajne stwierdzenie że niech sobie kot robi gdzie chce a to się sprzątnie i po sprawie. Ja osobiście nie cierpię psich kup którymi usłane bywają trawniki. Denerwuje mnie luz właścicieli, którzy sobie nic z tego nie robią i tyle. Moje dziecko nie jest wychowywane w sterylnych warunkach, bo ja też nie byłam, ale obcowanie z kupą choćby i kocią to już przesada....
          • krisjacko do buona_parte od dziś jestem Twoim fanem :) 14.04.11, 18:45
      • anikaone Re: Do właścicieli kotów. 13.04.11, 08:59
        mistrzu! W sumie to z Twojego wpisu należałoby wyciągnąć wnioski, czy aby nie za dużo na naszym osiedlu zakazów, nakazów, czepiania się, itp...? Moim zdaniem, dużo racji masz...
        • smoock Re: Do właścicieli kotów. 19.04.11, 22:25
          Drzewiej młodzież zapoznawala się z wierszem : Paweł i Gaweł. Teraz już jak widać --nie-.
Pełna wersja