Czytelnik: bylejakość PKP nie zna granic!

IP: *.ip.netia.com.pl 24.05.11, 15:16
Spokojnie, premier Tusk znajdzie miejsce dla odpowiedzialnych za ten stan rzeczy w ministerstwie. Podobnie jak Waltz da posadę w ratuszu. Złodzieje pieniędzy podatników mogą liczyć na opiekę strony PO. PO ostoją dla nich - dziękuję za to premierze.
    • Gość: qawqa Czytelnik: bylejakość PKP nie zna granic! IP: *.dynamic.chello.pl 24.05.11, 15:20
      jeżeli autorowi komenta coś takiego przeszkadza w jeździe rowerem to gratuluję skilla. Śliczna i urocza Maja Włoszczowska ma stanowczo mniej atrakcyjnego następce.
    • Gość: Jaxa Re: Czytelnik: bylejakość PKP nie zna granic! IP: *.dynamic.chello.pl 24.05.11, 17:32
      W wyborczej rzucają się na wierszówkę, jak z g* potrafią zrobić taką marmoladę. Normalne przejście, ale rowerzyści chcą brylantowej nawierzchni...
    • Gość: Wituś Czytelnik: bylejakość PKP nie zna granic! IP: *.adsl.inetia.pl 24.05.11, 18:14
      Byle-jacy pracownicy coraz bardziej wypychani są na pobocze. Firmy prywatne - jeśli chcą utrzymać się na rynku, muszą dbać o jakość pracy, która podejmują się wykonać. A czy mogą tą jakość uzyskać jeśli będą zatrudniać obiboków i partaczy. Koledzy ich "wykopią". I tak to schodzą bliżej rowu, ci co mają dwie lewe ręce lub piach w rękawach. Jeszcze ich mogą "uratować" firmy państwowe jak np PKP, gdzie o jakość jakoś trudno się doprosić. Więc mamy to, co ta byle jaka ekipa umie i może zrobić - czyli niewiele. I to właśnie tacy mają najwięcej pretensji: "Jeść, pić i pieniędzy". Interesujące - co bardziej by się opłacało: ich zatrudnianie, gdzie tylko psują materiały czy posłanie na bezrobocie i na zasiłek, który i tak "zwrócą" kupując piwko.
    • Gość: entity Czytelnik: bylejakość PKP nie zna granic! IP: *.adsl.inetia.pl 24.05.11, 21:31
      to chyba dobrze ze kierowcy polamia zawieszenia, mniejsze korki beda :)
Pełna wersja