Dodaj do ulubionych

Dinozaury z Otwockiej 3

12.05.04, 09:06
Dinozaury pobierający nauki w szkołach na Otwockiej 3 w latach 46 - 60
odezwijcie się! A może odezwie się ktoś z ich, tych dinozaurów, kolejnych
pokoleń: dzieci, wnuki... Sraaasznie by się chciało z Wami pogadać!
K. K.
Obserwuj wątek
    • vars2 Re: Dinozaury z Otwockiej 3 12.05.04, 10:21
      Witaj!
      Ja chodziłem do szkół przy Otwockiej 3 - podstawówka nr 192, która skończyłem w
      1962 r a później do LO nr 31 im. B.Chrobego - matura 1966 r.
      Miło spotkać krajana" z tych okolic. Pozdrawiam. JN
      • tadolec Re: Dinozaury z Otwockiej 3 12.05.04, 10:27
        Ja również chodziłem do szkół na Otwockiej 3 chociaż ciut później bo w latach
        61-69. Najpierw do 192 (pierwsza klasa) a potem do 126. Kolejna szkołą było LO
        XX na Objazdowej. Pozdrawiam starszych Kolegów.
        • kaj.ka Re: Dinozaury z Otwockiej 3 12.05.04, 14:16
          Gość portalu: Ola napisał(a):

          > Witam
          > Ja jestem jeszcze małym dinozaurem, bo do szkoły
          > chodziłam w latach 1993-1997 do Lieceum Ekonomicznego.
          Miło,że się odezwałaś, ale Ty Oleńko dinozaurem, nawet małym, nie jesteś.
          Dinozaury to są gady kopalne z mezozoiku, a więc epoki bardzo, ale to
          baaaardzo odległej. I trzeba długo kopać i szukać, żeby takiego w internecie
          znależć. Oni (one?) są niedostosowane do wirtualnej rzeczywistości.
          Pozdrawiam! Napisz coś o swojej szkole.
          • Gość: Ola Re: Dinozaury z Otwockiej 3 IP: *.cskmswia.pl 13.05.04, 12:04
            Za moich czasów Dyrektorem Szkoły była Pani Krystyna Gładysz-Gensler i tak jest
            do dzisiaj. Z-ca: Celina Acewicz pani od rosyjskiego oraz P. Teresa Sobiecka -
            uczyła historii i chyba wos-u(chociaż to się już chyba zmieniło).
            Ostatnio przez przypadek dowiedziałam się o bardzo przykrej sprawie, a
            mianowicie zmarła długoletnia nauczycielka od Prawa i innych przedmiotów
            kierunkowych - imienia nie pamiętam ale nazwisko : Smykiewicz.
            W pamięci utkwił mi Pan od P.O. - Bonifacy Sumera, mały facecik z donośnym
            głosikiem (ni widu a słychu) tak się o nim mówiło.
            Pozdrawiam i może jeszcze ktoś się ujawini i powspomina LE(kiedyś to było chyba
            Liceum Pocztowo-Telekomunikacyjne), bo jak na razie
            przoduje podstawówka.
            Całusy Ola
          • olazs8 Re: Dinozaury z Otwockiej 3 24.01.05, 11:43
            Apeluję do Wszystkich mlodych i starszych Dinozaurów Z Otwockiej3. Pomóżcie
            swoim młodym kolegom, którzy jeszcze chodzą do szkoły na Otwockiej, ale juz
            chyba nie za długo. Na początku zeszłego tygodnia dostaliśmy pismo o tym,że od
            nowego roku szkolnego nie będziemy mogli chodzić do tej szkoły. Chcą nas
            przenieść na Ratuszową! Na drugą zmianę! Ja w przyszłym roku zdaję maturę i
            jeżeli dojdzie do skutku likwidacja to pewnie będę ją zdawała przed obcymi
            nauczycielami. Koszmar. Pomóżcie nie tylko uczniom, ale i swoim byłym
            nauczycielom, którzy jak teraz straca pracę to pewnie nigdzie już jej nie
            znajdą. Pomóżcie jak możecie.
    • pablokk Re: Dinozaury z Otwockiej 3 13.05.04, 09:13
      Witam.
      Ja należę do pokolenia dzieci dinozaurów. Chodziłem do podstawówki nr 126 w
      latach 1984-1992, a potem do Chrobrego w latach 1992-1996. Za to maja mama,
      dwie ciotki i wujek chodzili do tej samej podstawówki i liceum wcześniej. Wtedy
      to były inne numery, liceum było na Otwockiej...
      A ostatnio zauważyłem, że podstawówka na Otwockiej została chyba zlikwidowana.
      Teraz tam jest gimnazjum. Szkoda.

      Pozdrawiam
      • kaj.ka Re: Dinozaury z Otwockiej 3 13.05.04, 09:54
        Witam Cię Dziecię dinozaurów!
        Kiedyś 126. i 130., do ktorej chodziłem w latach 1946 - 1948, w jednym stały
        budynku: 126. na górze, a 130. na dole. 126. była bardziej "elitarna"; jej
        absolwenci bywało dostawali się do "Władka" m.in. mój przyjaciel - sąsiad z
        kamienicy. Liceum Władysława IV było wtedy męskie i także dość elitarne. Ja
        poskończeniu podstawówki (jeszcze siedmioklasowej)przeszedłem do ósmej klasy
        jedenastolatki powstałej na bazie szkoły 130.
        Przekaż, proszę, pozdrowienia swoim Dinozaurom.
        K. K.
      • kaj.ka Re: Dinozaury z Otwockiej 3 29.05.04, 15:30
        Cześć.
        Zatem Ty, jak sądzę, urodziłeś się gdzieś w 77/78. Ja w 77. miałem już 41 lat.
        Dinozaury z Twojej rodziny są pewnie znacznie młodsi i nie sięgają do czasu
        mojej edukacji na Otwockiej. Jednak byłoby ciekawe, co pamiętają z czsów swoich
        nauk w tych okazałych budowlach. Może oni właśnie są dzićmi moich kolegów?
        Pozdrawiam serdecznie.
    • Gość: agusia913 Re: Dinozaury z Otwockiej 3 IP: *.chello.pl 13.05.04, 13:47
      a ja również chodziłam do obu szkólek i bardzo mile je pamiętam.1991-1995 Lo
      na Objazdowej a wcześniej 8 lat na Otwockiej 3 a jeszcze wcześniej do palacyku
      w Ogródku Jordanowskim. Dziś już go nie ma a szkoda. A z jeszcze starszych
      czasów jak brzdącem byłam to chodziłam na kasztanby na teren liceum i pamietam
      jak przez mgłe że się z nich jakoś klej robilo no i na wały na bunkry -
      niestety nie pamietam gdzie one były i czy jeszcze istnieją.
      Pozdrawiam Agusia
      • kaj.ka Re: Dinozaury z Otwockiej 3 13.05.04, 15:47
        Dinozaurką, Agusiu, to Ty raczej nie jesteś. To ja należe do tego kopalnego
        gatunku, ale świadomość, że w którymś kolejnym, odległym pokoleniu jest ktoś
        tak sympatyczny jest krzepiaca. Popatrz, ja też pamiętam te kasztany, ogrodek
        jordanowski i różne przygody "za wałami" :-)))
        • pablokk Re: Dinozaury z Otwockiej 3 14.05.04, 13:13
          Ha, oczywiście, chodziło się do parku przy wałach, m.in. na mirabelki (chyba
          dobrze pamiętam). A już zabawa w chowanego była tam przednia. Do tego budynku w
          ogródku jordanowskim chodziłem na angielski. To była pierwsza albo druga klasa
          podstawówki. Było fajnie...

          Pozdrawiam
          • tadolec Re: Dinozaury z Otwockiej 3 14.05.04, 13:36
            W obu tych miejscach zjeżdżało się na sankach. W"jordanku" z górki, która z
            biegiem lat wydawała mi się coraz mniejsza i niższa, a w parku z wałów.A propos
            parku przy wałach, w moich wspomnieniach z przed czterdziestu lat, było to
            miejsce rozświetlone słońcem, gdzie między alejkami ganiają chłopaki za piłką
            (to ci, którzy nie poszli na stadion)między nielicznymi drzewami i palikami
            które potrzymują cienkie paliki młodych drzewek. Niedawno gdy tam byłem
            stwierdziłem, że jest to miejsce dosyć mroczne, gdzie niebo prześwieca gdzie
            niegdzie między gąszczem drzew - to prawie las. Ale to wszystko porosło. I może
            to sentyment ale wydaje mi się, że ten park i całe Szmulki wyglądały lepiej,
            cieplej, ładniej. Pozdrawiam dinozaurów i następne pokolenia, które były (żyły)
            i są na Szmulkach.
            • kaj.ka Re: Dinozaury z Otwockiej 3 18.05.04, 19:15
              Masz rację, wszystko wyglądało kiedyś lepiej. Takie wrażenie odnoszę, kiedy
              oglądam zdjęcia wykonane przez uczestników "spaceru po Szmulkach", np.
              ping.neostrada.pl/foto/Praga3/index.html
              Szczególnie rozdziera serce widok mojej uliczki Zacharaiasza.
              Tymczasem koledzy z mojego rocznika jakoś się nie zgłaszają.
              • impostor Re: Dinozaury z Otwockiej 3 24.08.04, 15:40
                no wlasnie, zachariasza...
                zagadnalem Cie kiedys o to na forum szmulki, ale odpowiedz byla co najmniej
                lakoniczna...
                jak to na prawde jest z tym zachariaszem, czy jest to rzeczywiscie koniec
                swiata? jak to bylo tam kiedys i dlaczego teraz wyglada ta ulica tak, a nie
                inaczej?
                opowiedz troche jak mozesz. moze masz jakies zdjecia?
                pozdrawiam
                • vars2 Re: Dinozaury z Otwockiej 3 10.09.04, 11:49
                  Ulica Zachariasza aktualnie wyglada chyba gorzej nize kilka/nascie lat po
                  wojnie. Nierozebrane rudery starych kamienic i gniezdzacy w tych ruinach
                  roznego pokroju element.
                  A propos parku przy wale na Kaweczyńskiej - pamietam, jak go zakladali i roslem
                  razem z tymi rzewami. Rzeczywiscie teraz sa juz dorosle - te drzewa / ja tez
                  juz bardzo wydoraslalem ;-)/.
                  A gorka w ogrodku jordanowskim - ciagle jest. tez zjezdzalem na niej na sankach
                  i byla wtedy niebotyczna.
                  Wszystko sie zmienia, ale dobrze, ze jeszcze sa dawni i aktualni mieszkancy
                  tego rejonu Pragi.
                  • kaj.ka Re: Dinozaury z Otwockiej 3 25.09.04, 11:18
                    Witaj, vars2!
                    Piszesz: - ale dobrze, ze jeszcze sa dawni i aktualni mieszkancy
                    tego rejonu Pragi.
                    Ja poszukuję tych najstarszych, po 60., którzy potrafią posługiwać sie
                    komputerem; tych mieszkających do dzis w trókącie: Kawęczyńska, Radzymńska,
                    wały, a także tych, których losy rzuciły w inne strony, jak mnie (dzisiaj żyję
                    niedaleko Torunia, a czuję sie rodakiem ze Szmulek). Jeśli trafią na ten post
                    młodsi, którzy znają któregos z moich rówieśników/rówieśnic nieposługujących
                    się komputerem, to nichaj mi doniosą o istnieniu takich osób, wtedy do nich
                    napiszę tradycyjne listy.Pozdrawiam!
                    K. K.
    • kaj.ka Re: Dinozaury z Otwockiej 3 21.08.04, 13:27
      Czekam, i czekam, a dotychczas nie odezwał się żaden z moich rowięśników, żadna
      z rówisniczek uczęszczających do szkół na Otwockiej 3. Podciągam więc wątek.
      Może teraż ktoś nań trafi i się odezwie.
      K. K.
    • Gość: ELA Re: Dinozaury z Otwockiej 3 IP: *.home.cgocable.net 10.01.05, 15:31
      Ukonczylam Liceum Ekonomiczne w 1978 r.Wtedy byla to szkola o dwoch
      kierunkach-pocztowym i ekonomicznym.Dyrektorem przez lata mojej edukacji byl
      p.Karzimierz Aptewicz-nauczyciel matematyki.Postrach szkoly.Jezyka polskiego
      uczyla mnie P.Goralczyk,wychowawczynia byla Elzbieta Czarnecka,historii
      P.Kozlowska-kobieta wpadajaca codziennie w jakis szal,jej wrzask byl slyszany
      wszedzie.Dzisiaj za takie zachowanie by wyleciala z pracy szybko.Organizowala
      tez pochody 1-majowe(organizacja,proby itp...istny terror)nasza szkola
      prezentowala sie w zoltych kapeluszach.Ogolnie ladnie to wygladalo ale wszyscy
      byli zmeczeni psychicznie zachowaniem P.Kozlowskiej i nikogo to nie
      cieszylo.Drugim postrachem byla nauczycielka W-F u(mnie nie uczyla),rosyjskiego
      uczyla rosjanka z pochodzenia( nazwiska nie pamietam)jej synek chodzil w tym
      czasie to szkoly podstawowej po sasiedzku.Nazwiska nauczycielki od niemieckiego
      tez nie pamietam.....Sawicka??,starsza pani.Lekcje niemieckigo byly na ostatnim
      pietrze,byla tam tylko jedna klasa.Probuje znalezc w pamieci cos milego z tej
      szkoly bo wiekszosc pedagogow minela sie z powolaniem-nie mam dobrego zdania na
      ich temat.To byly 4 lata tyranii z ich strony.Zapach pasty do podlogi o ktora
      dbala wozna mozna zaliczyc do milych wspomnien,schody stare,pochylone
      ,trzeszczace tez mile.No i oczywiscie my uczniowie.Wiekszosc to dziewczeta,w
      klasie mielsmy o ile dobrze pamietam 4 chlopcow.Po maturze kontakt utrzymuje z
      jedna osoba a tak by sie chcialo wiedziec co z reszta , jak im sie zycie
      ulozylo??.......Co robia:)Jestem pewna ze nie pracuja w swoich wyuczonych
      zawodach.8-10? lat temu dostalam zaproszenie na zjazd absolwentow,niestety nie
      moglam uczestniczyc bo mieszkam za granica.Mam nadzieje ze moze ktos sie
      znajdzie z mojego rocznika i da znac o sobie albo o wspolnych znajomych.To jest
      forum Targowka i Pragi, niewiele osob mieszkalo w tych okolicach,wszyscy
      dojezdzali no ale nigdy nie wiadomo.......Serdeczne pozdrowienia.
      • Gość: Archie Re: Dinozaury z Otwockiej 3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 22:21
        WItam. Ja ukończyłem tę fajną szkołę w tej paskudnej dzielnicy w '88 roku a
        następnie władek IV a propos dla niektórych to mój ojciec kończył ostatnią
        klasę męską w Władku jeżeli ktoś jest zainteresowany. Od 12-stu lat nie
        mieszkam na Szmulkach i jestem z tego bardzo szczęśliwy tym bardziej im
        częściej tam bywam. Kto był ostatnim dyrektorem na otwoskiej bo nie pamiętam
        tego mędy? jakiś niesiołowski czy namysłowski? w każdym razie wielka pomyłka
        pedagogiczna, jak odpowiecie to dam wam znać o jego podejściu do młodzieży; dla
        niego każdy był podejżany, to chyba był ormowiec hehehe
        pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka