Gość: prażanka
IP: *.adsl.inetia.pl
17.10.11, 16:40
Obserwuję gigantyczny korek na Kijowskiej. Wszyscy chcą skręcać w Markowską, by potem przejechać Ząbkowską, Radzymińską i przez przejazd kolejowy do Marek lub na Szwedzką.
Podobno przejazd przez tory na wysokości Szwedzkiej był rano horrorem - tego nie wiem, ale chciałabym od Was się dowiedzieć, czy warto jeździć od strony ul. Szwedzkiej na Kijowską, czy znaleźć jakąś inną trasę? Piszę dlatego, że ta osoba nie może się przesiąść do komunikacji miejskiej. Jak Wam się jeździło dzisiaj po Pradze - pytam i kierowców, i pasażerów. Bardzo mi brakuje Z-1 od Dworca Wschodniego. Zabrano 4 autobusy, a nie dano ani jednego zastępczego.