sibeliuss 06.08.12, 09:21 W bibliotece na Pradze-Północ nie ma pieniędzy na książki, a we wrześniu może zabraknąć również na pensje - alarmują radni tej dzielnicy. www.zw.com.pl/artykul/660384-Bibliotece-grozi-bankructwo.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: ja już w 2013 ... IP: *.dynamic.chello.pl 06.08.12, 12:06 a w 2013 roku okaże się że nie ma pieniędzy !!!Trzeba zreorganizować ( czytaj dalej zlikwidować kilka placówek ) ZAPAMIĘTAJCIE >>>>>>wkrótce czytelnia na Wincentego 85 zostanie zlikwidowana a w niej miejsce (pawilon) powstanie OBIEKT -USŁUGOWO-HANDLOWO -MIESZKANIOWY czyli to samo co zrobiono z pawilonem u zbiegu ulic Kondratowicza /Rembielińska . a może ktoś chce się założyć ???? Odpowiedz Link Zgłoś
sibeliuss Re: już w 2013 ... 06.08.12, 14:37 Gość portalu: ja napisał(a): > a może ktoś chce się założyć ???? A o co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Re: już w 2013 ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.12, 17:09 ale ty piszesz o czytelni na Wincentego a to jest Targówek, zupełnie inna dzielnica i inne pieniądze. Artykuł dotyczy bibliotek na Pradze-Północ. Bywam tam (Praga Północ)jako czytelnik i niezmiennie jestem zdziwiony słysząc drugi rok z rzędu, że biblioteka nie zakupiła ZADNEJ nowej ksiązki z braku funduszy a bibliotekarki co miesiąc mają obniżone pensje!!! Ludzie, gdzie my żyjemy?To na co są pieniądze, jak nie na rozwój czytelnictwa, kultury? Najprościej zamknąć biblioteki i problem z głowy A później dramatyczne apele w TV, że Polacy nie czytają książek!! Praga północ to dodatowo dośc specyficzna dzielnica, ale biblioteki to także miejsca integracji młodego pokolenia. Bo chyba lepiej zamiast wystawać pod brama, posiedzieć przy kompie w bibliotece! Ale oczywiście lepiej wydać kasę na premie dla burmistrza czy nowe biurko do gabnetu niż kupić trochę książek do biblioteki!!! Radni opamiętajcie się!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magdalena Re: już w 2013 ... IP: *.204.62.75.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 12.08.12, 09:49 Sytuacja bibliotek w Warszawie jest faktycznie dramatyczna. Aż w 7 dzielnicach radni planując budżet na ten rok nie przeznaczyli ani złotówki na zakup nowych zbiorów. Sytuacja ta dotyczyła także Targówka. Nie mogąc się z tym zgodzić, przeprowadziliśmy (Klub Ruchu Palikota na Targówku) akcję zbiórki podpisów pod apelem do Burmistrza i Rady Dzielnicy o pilne wprowadzenie zmian w budżecie, aby biblioteki mogły kupować zbiory. Zebraliśmy 3,5 tys. podpisów i apel złożyliśmy na sesji Rady Dzielnicy w dn. 30 maja. Na ostatniej sesji zatwierdzone zostały zmiany w budżecie - uchwalono 60 tys. zł dla bibliotek na zakup nowości. A więc jak się chce, to można. Trzeba tylko upomnieć się o biblioteki (choć oczywiście do takich skrajnych sytuacji dochodzić w ogóle nie powinno). Akcja ta była też ważna dla mieszkańców, którzy zobaczyli, że mają wpływ na to się dzieje w dzielnicy, że mają pewną siłę oddziaływania na władzę. Sytuację bibliotek da się więc zmienić, trzeba tylko przeprowadzić zmasowaną akcję w ich obronie, bo Radni sami z siebie nic nie zrobią, to wyborcy muszą na nich wywrzeć zmiany. Na Targówku się udało, to i uda się w innych dzielnicach. Odpowiedz Link Zgłoś