aktywista13
06.01.05, 09:29
Chyba większość z nas - szczególnie mieszkająca na Targówku - robi(ła) zakupy
w Carrefourze na Głębockiej. Ja je tam robię stale i dlatego przyglądam się
ich różnym trickom handlowym. Pisanie swoich uwag (skarg) na kartkach i
wrzucanie do skrzynek na uwagi w sklepie mija się z celem - to jest studnia
bez dna. Dlatego ten post i cały wątek. Piszcie, na co trzeba uważać, co
omijać. Nie dajmy się robić w balona.
NP. Właśnie ostatnio wyciągnąłem z szafy ich siatkę jednorazową z wczesnego
etapu działalności - taką z żarówką i napiem o energii elektrycznej (bla,
bla, bla) - w porównaniu z obecnymi była super mocna - teraz muszę pakować w
potrójne.
POza tym uwaga na pakowane ciastka ze znaczkiem "1" - często są spleśniałe.