Straż miejska zwraca kubełki skonfiskowane w la...

IP: *.gov.pl 31.03.05, 08:54
ROZWIAZAC STRAZ MIEJSKA!!!
TYLE ZE WTEDY ZABRAKLOBY KILKU STOLKOW DLA JESZCZE BARDZIEJ NIEKOMPETENTNYCH
KOLESI NIEKOMPETENTNYCH TRZECIORZEDNYCH POLITYKOW.
g/.
    • Gość: mikulasz Re: Straż miejska zwraca kubełki skonfiskowane w IP: *.kosson.com 31.03.05, 10:28
      A ja uważam, że bardzo dobrze się stało. Dość chamstwa.
      • Gość: domatorka2 Re: Straż miejska zwraca kubełki skonfiskowane w IP: *.local.pl / 80.51.237.* 31.03.05, 18:54
        Oczywiście słuszne jest przeciwdziałanie chuliigańskim wybrykom. Oblewanie
        ludzi wiadrami wody to żadna tradycja, a naruszanie cudzej nietykalności. W
        ubiegłym roku nie dojechałam na ślub przyjaciółki z powodu takich dzikusów.
        Wierzcie mi że miałam zbrodnicze instynkty. Nie oszczędzono nawet mojej 76
        letniej babci jadącej tramwajem, przypłaciła to długą chorobą. PRECZ Z BANDAMI
        BEZMYŚLNYCH IDIOTÓW
    • Gość: kobieta Czy stracimy tradycyjny "Lany Poniedziałek"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 19:54
      Co z naszą tradycją? Przeciez cały urok Swiat Wielkanocnych (poza aspektem
      religijnym) tkwil niegdyś właśnie w oblewaniu wodą... Przecież w tym tkwiła
      cała frajda! I niech mi któraś kobieta powie, ze tak naprawde nie chciala byc
      oblana... bo przeciez oblanej w lany poniedzialek kobiecie bedzie sprzyjac
      szczescie i powodzenie u mezczyzn (zgodnie z przesadami ;-)) Nigdzie w Europie
      nie ma takiej zabawy - moi znajmoi gdy opowiadałam im o tej tradycji, z tego
      własnie powodu chcieli przyjechać do nas, zeby móc uczestniczyć w takiej
      zabawie, właśnie w Lany Poniedziałek. A teraz co się dzieje? Straż miejska
      zabiera wiadra!!! Ludzie co z naszym poczuciem humoru i tradycją???
      • Gość: mikulasz Re: Czy stracimy tradycyjny "Lany Poniedziałek"? IP: *.kosson.com 31.03.05, 20:33
        Sorry Kobietko, ale jak jakiś idiota leje wiadrem w otwarte drzwi przystanku to
        jakoś nie jest smieszne i żadna to tradycja. Po prostu chamówa na maxa. No, ale
        może to dla Ciebie właśnie synonim dobrej zabawy.
Pełna wersja