Dodaj do ulubionych

Oranżada od Norina, to była oranżada

20.06.02, 12:21
Niegdyś oranżadowo-lemoniadowym potentatem po praskiej stronie Warszawy był
zakład Norina. Niestety, to co antenanci zbudowali, to ich potomek roztrwonił.
I nie ma już w Warszawie butelek z ceramicznym kapslem na "wieszaku".
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka