Święty obraz krąży po Pradze

30.05.05, 01:04
Może i Praga ma "wiejskie" zwyczaje - ale nikt nie powie, że nie ma tradycji.
Nie jestem dewotem, ale każdy przejaw czegoś co łączy ludzi jest jak dla mnie
godne pochwały.
    • Gość: walkerobert Re: Święty obraz krąży po Pradze IP: *.crowley.pl 30.05.05, 08:29
      Mozna nam tylko zadroscic klimatu praskiego. Praga to takie misteczko w mieście
      Przeciętny mieszkaniec Ursynowa, Kabat, Bemowa czy nawet
      Śródmieścia z reguły nie ma emocjonalnego stosunku do swojego miejsca. Wielu z
      nich ma w nosie to, co się dzieje w ich dzielnicach. Stąd m.in. Warszawę
      określa się jako wielką wieś, w której każdy dba tylko o swoją "zagrodę", a
      całą resztę traktuje instrumentalnie. Jeśli Prażanie są inni, ich głos może być
      bardziej zauważalny, tworząc - przy stosownej determinacji - znaczącą grupę
      nacisku.
      Osobiście z żoną mieliśy okazję przyjąć Obraz nie żałujemy ...
      Pozdrawiam wszystkich Prażan
      walkerobert@poczta.onet.pl
    • Gość: grze Re: Święty obraz krąży po Pradze IP: 217.17.35.* 30.05.05, 08:30
      jestem pełen szacunku dla ludzi, którzy nie wstydzą się swojej wiary
    • Gość: Evita Re: Święty obraz krąży po Pradze IP: *.idea.pl 30.05.05, 10:08
      Jednak to prawda, że religia to opium dla mas... Szkoda, że tak wielu ludzi potrzebuje obrazka, symbolu, żeby wierzyć w coś, co nadaje sens ich życiu. To jest sztuczne i bardzo ograniczające.
      • Gość: maciej48 Re: Święty obraz krąży po Pradze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 10:17
        Evitko , a jakiego opium Ty używasz skoro religia dla mas, a Ty przecie elyta
        jesteś i osoba wybrana do wykpiwania innych. Niech żyje ikonowa wiara ,byle
        głęboka , to i Ciebie przetrzyma!
      • lynnl Re: Święty obraz krąży po Pradze 30.05.05, 12:46
        Droga Evitko!
        A co dla Ciebie jest opium? zakupy w CH Arkadia, a jesli cię na to nie stać to
        chociaż w Carrefourze?
        A może ploteczki z "przyjaciółkami"? lektura Cosmopolitan?
        Nie wypowiadaj się na temat czyjejś wiary, zwłaszcza, ze osobiście nie znasz
        ludzi, którzy tu się wypowiedzieli.
        CUDZE PRAKTYKI RELIGIJNE NIE MOGĄ BYĆ PRZEDMIOTEM CZYJEJŚ OCENY.
        • Gość: Evita Re: Święty obraz krąży po Pradze IP: *.idea.pl 30.05.05, 13:59
          O, przepraszam, czyżby to było forum "tylko dla wybranych" i wypowiedzi w innym tonie niż głęboko natchniony były tutaj zakazane? Nikogo nie obrażam, mam tylko swoje zdanie i nie wstydzę się wypowiadać na tzw. trudne tematy. A skoro ja nikogo nie obrażam, to nie życzę sobie być obrażaną przez nienawistnych "wierzących". Wasza wiara chyba mówi o miłości do bliźniego, a nie nienawiści tylko dlatego, że ma inne poglądy, prawda? A tak swoją drogą to jaka słaba musi być Wasza wiara, skoro obrażają Was słowa krytyki... Nadrabiacie napastliwością?
          A co widzisz złego w zakupach w Arkadii, Carrefourze, czy gdziekolwiek? Czyżby Twoja wiara zabraniała Ci robienia zakupów?
          • margala niejasna wypowiedź Evity 31.05.05, 11:24
            Gość portalu: Evita napisał(a):

            > O, przepraszam, czyżby to było forum "tylko dla wybranych" i wypowiedzi w
            innym
            > tonie niż głęboko natchniony były tutaj zakazane? Nikogo nie obrażam, mam tylk
            > o swoje zdanie i nie wstydzę się wypowiadać na tzw. trudne tematy. A skoro ja
            n
            > ikogo nie obrażam, to nie życzę sobie być obrażaną przez
            nienawistnych "wierząc
            > ych". Wasza wiara chyba mówi o miłości do bliźniego, a nie nienawiści tylko
            dla
            > tego, że ma inne poglądy, prawda? A tak swoją drogą to jaka słaba musi być
            Wasz
            > a wiara, skoro obrażają Was słowa krytyki... Nadrabiacie napastliwością?
            > A co widzisz złego w zakupach w Arkadii, Carrefourze, czy gdziekolwiek?
            Czyżby
            > Twoja wiara zabraniała Ci robienia zakupów?

            W powyższej wypowiedzi jest jakaś niekonsekwencja.

            1. uważasz, że zostałas obrażona.
            2. nie uważasz, aby robienie zakupów w Arkadii, Carrefourze, czy gdziekolwiek
            było czymś złym.
            3. zatem co Cię obraziło? posadzenie o czytanie "cosmopolitan"?

            pozdrawiaM.
      • Gość: ma Re: Święty obraz krąży po Pradze IP: *.atman.pl / *.atman.pl 09.06.05, 22:54
        Sama jesteś ograniczona.
    • Gość: koko Re: Święty obraz krąży po Pradze IP: *.crowley.pl 30.05.05, 12:04
      >Obiecałam sobie, że tego dnia nie włączę telewizji. Wprawdzie się złamałam,
      ale obejrzałam tylko to, co najważniejsze.<

      I tak nowy bożek wygrał ze starym. Bo włóczenie tego pacykarstwa po okolicy z
      wiarą niewiele ma wspólnego. Ciekaw jestem, co było ty najważniejszym. Klan, Na
      Wspólnej, aaaa... już wiem... Plebania...
      • Gość: Evita Re: Święty obraz krąży po Pradze IP: *.idea.pl 30.05.05, 14:03
        Lepiej uważaj, bo odczułam na własnej skórze, że takie wypowiedzi tutaj nie są w dobrym tonie... A na marginesie - całkowicie się zgadzam.
        • Gość: kuc Re: Święty obraz krąży po Pradze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 14:11
          Antyklerykały wszystkich śmietników łączcie się, postęp zwycięży , wierzących
          do gazu, a świat nam wypięknieje!
          • Gość: koko Re: Święty obraz krąży po Pradze IP: *.crowley.pl 31.05.05, 09:04
            Co moja wypowiedź miała wspólnego z antyklerykalizmem? Nie wiem. Może Ty mi
            powiesz. W artykule nie ma nawet bodaj wzmianki o klerze, jedynie o laikacie.
            Sądzę natomiast, że pod moją wypowiedzią mógłby się podpisać niejeden mocno
            wierzący i praktykujący katolik. Skąd ten antyklerykalizm przyszedł Ci do
            głowy? Może cierpisz na swoistą fobię...
    • Gość: abc Re: Święty obraz krąży po Pradze IP: 217.11.129.* 30.05.05, 14:19
      Tak, Evitko, nie są w dobrym tonie i to wcale nie z przyczyn, o których
      myślisz. Oczekujesz szacunku dla swoich poglądów, slusznie, ale dlaczego
      wysmiewasz innych? Mozesz wypowiedzieć własne zdanie, opinię, a jakże. Tylko
      dlaczego opinia innych to juz napastliwość?
      A miłość bliźniego, to coś troszkę innego, niż sądzisz. Wolisz do Arkadii niż
      do kościoła? Proszę uprzejmie, Twój wybór Twoja wola.
      Ale dlaczego , jesli ja wybieram kościół, jestem o g r a n i c z o n a?
      Pozdrawiam
      • Gość: Evita Re: Święty obraz krąży po Pradze IP: *.idea.pl 30.05.05, 14:44
        Nie, nie o to mi chodzi. Chodzi o ślepą wiarę, wiarę bez zrozumienia, a często - niestety - religijność na pokaz. I o to, że ludzie myślą, że jeśli postawią sobie w domu obrazek, to spłynie na nich łaska i staną się lepsi. To nie tak. Prawdziwa wiara nie potrzebuje symboli. W czasach Chrystusa w Jerozolimie Żydzi nie stawiali posągów i byli z tego dumni, wystarczała im sama wiara, bez obiektów kultu. I o to mi właśnie chodzi! Nie chcę nikogo obrażać, ale jeżeli poglądy inne niż ogólnie przyjęte wywołują taką reakcję, jak we wcześnijeszych wypowiedziach, to o czymś to chyba świadczy. Nie mam nic do ludzi wierzących, ale śmieszą mnie takie przejawy wiary bezmyślnej i to właśnie nazywam "ograniczeniem". Mam nadzieję, że Cię nie uraziłam i również pozdrawiam.
        • Gość: abc Re: Święty obraz krąży po Pradze IP: 217.11.129.* 30.05.05, 15:05
          Nie, nie uraziłaś. Ale z wiarą to jest tak, ze wszystko jest bardzo trudne i
          nic jednoznaczne. I często nie do zrozumienia. Nie mówimy tu o wierze na pokaz,
          o tych "nawróconych" pierwszych sekretarzach, co to teraz choragwie etc, nie
          mówimy, bo to patologia. Nie mówimy o tych, przy których Torquemada to grzeczny
          chłopczyk, bo oni przynosza wiecej szkody niz pozytku.
          Symbole. Sa potrzebne. Jednym mniej, innym trzeba częściej przypominać. Albo
          inaczej, inni muszą częściej się zatrzymać, by pomyśleć. Jedni robią to biorąc
          książkę do ręki, inni modląc się przed obrazem.
          Jeśli obecność Obrazu w domu zbliża ludzi do Boga, zmienia ich i wzbogaca, to
          dobrze.
          I tak to widzę. Pomijając wartości artystyczne.
          • Gość: wiesniak Re: dewotyzm gora (w stolicy) IP: *.2.12.vie.surfer.at 30.05.05, 19:14
            jestem ze wsi i u nas takie odskoki od normy (pseudo tradycja)uwazane sa za
            chore
            • Gość: bleff Re: dewotyzm gora (w stolicy) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 19:59
              ciekawe czy ta pani profwesor wie ze przed wojna takie swiete obrazki krazyly
              we wszystkich dzielnicach. ale niewazne chetnie porozmawial bym z ta pania
              profesor bo jak na razie jest dla mnie zwykla dyletantka nie majaca pojecia o
              czym mowi.nie wiem pewnie ten tytul profesorski nabyla na bazarze rozyckiego
              razem z cieplymi papuciami
      • Gość: koko Re: Święty obraz krąży po Pradze IP: *.crowley.pl 31.05.05, 09:07
        Ani artykuł, ani wypowiedzi tutaj zamieszczone nie traktują o chodzeniu do
        Kościoła. Nikt rówież nie napisał, że przestrzegający trzeciego przykazania są
        ograniczeni. Dlaczego dokonujesz nadinterpretacji wypowiedzi?
    • Gość: Hmmm Re: Święty obraz krąży po Pradze IP: *.netx.waw.pl / *.waw.pl 30.05.05, 22:09
      obraz był i u mnie. nie działało to na mnie jakoś szczególnie, ale dla rodziców
      było to dużym przezyciem, ale co jedno to prawda, w domu zapanowała cisza,
      spokój, ogłupiający telewizor został wyłączony, to było pozytywne, oby tak
      częściej, nawet bez "wędrującego obrazu"
    • Gość: chrześcijanin Re: Święty obraz krąży po Pradze IP: *.vigo.com.pl 31.05.05, 11:04
      4. Nie czyń sobie obrazu rytego, ani żadnego podobieństwa rzeczy tych, które są
      na niebie wzgórę, i które na ziemi nisko, i które są w wodach pod ziemią.
      5. Nie będziesz się im kłaniał, ani im będziesz służył; bom Ja Pan Bóg twój, Bóg
      zawistny w miłoœci, nawiedzajšcy nieprawoœci ojców nad syny w trzeciem i w
      czwartem pokoleniu tych, którzy mię nienawidzą;

      2 Mojżeszowa 20,4- Biblia Gdańska
      • Gość: OLO Re: Święty obraz krąży po Pradze IP: 82.112.131.* 02.06.05, 00:32
        czy wy wszyscy nie rozumiecie , ze tu chodzi o Prage??? ta Prage , ktora
        wszyscy pogardzaja , a ktora zachowala takie male , gminne , lecz serdeczne
        wartosci , przejawiajace sie niejednokrotnie zwyklym spytaniem sasiada: "co
        slychac , sasiad?", przejawiajace sie rowniez religijnoscia "na pokaz" - ale
        kto wie , czy nie rownie gleboka?wy wszyscy , zyjacy w mega i giga -
        blokowiskach , mozecie tylko pomarzyc o takim klimacie... wysmiewacie i
        pogardzacie nim , wiec zal mi was , moi pseudo - warszawiacy!!! zal tym
        bardziej gleboki , ze ta prawdziwa Warszawa (czyt. Praga) juz za pare lat
        istniec przestanie i zamieszkiwac ja beda ludzie , dla ktorych zakupy w Arkadii
        lub Carreffourze stanowia integralna czesc zycia , a ktorzy zamykaja sie na
        drugiego czlowieka.... ludzi , w wiekszosci naplywowych , ktorych rodzice i
        krewni "warszawke" maja w glebokiej pogardzie , co przekazali potomstwu.na
        razie jednak , poki Praga jeszcze zyje wlasnym zyciem i jest ostatnim symbolem
        PRAWDZIWEJ Warszawy - moze warto sie zastanowic , co Wy tu wszyscy
        wypisujecie???
        • Gość: zep Re: Święty obraz krąży po Pradze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.05, 23:07
          masz racje OLO, tylko ja uznaję ze nie warto z nimi dyskutowac, bo oni nigdy na
          Pradze nie byli i pewnie nie będą (poza wyjątami, o których wiem ze są z Pragi;).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja