do praGosi, chaladii, palkera, skieli, slogiego ..

IP: 217.11.129.* 03.06.05, 10:28
Z ogromną przyjemnoscią przeczytałam Waszą wymianę zdań na temat Pragi. Nie
po
raz pierwszy zresztą jestem pod wrażeniem wiedzy praGosi, skieli, sloggiego,
palkera, chaladii
Z przyjemnością, bo wychowałam się na Pradze, tu skończyłam szkoły. Od wielu
lat mieszkam w innej dzielnicy ale pracuję i czuję się cały czas związana z
Pragą. Mało. Tu czuję się u siebie i od lat walczę ze stereotypem
meliniarskiej
Pragi.
Walczę z opiniami tych, dla których Warszawa kończy sie na Wiśle. I czasem
się
udaje. Dlatego cieszę się, że tak wielu ludzi myśli i czuje podobnie.
Pozdrawiam serdecznie
genny

    • Gość: walkerobert Re: do praGosi, chaladii, palkera, skieli, slogie IP: *.crowley.pl 03.06.05, 10:32
      genny zycze wytrwałosci w budowaniu pozytywnego wizerunku pragi
      ostanio tez walcze z przesadami o starej pradze , szmulkach itd.
      aktulanie moja misja skupila sie na walce z nowa gazeta praska
      pozd.
      • f.l.y Re: do praGosi, chaladii, palkera, skieli, slogie 03.06.05, 10:39
        miłe słowa....
        no..no....kochani....
        :)

        ja też czoła chylę....
        • pra_gosia Dziekuję! 03.06.05, 11:06
          Dziękuję. Chyba nie zasłużyłam na słowa pochwały.
          Ale cóż - skromna jestem i nieśmiała :) Naprawdę.


          ------------------------------------
          Prażanie wszystkich ulic łączcie się!
          • sloggi Re: Dziekuję! 03.06.05, 17:14
            Ja również dziękuję.
    • Gość: anka Re: do praGosi, chaladii, palkera, skieli, slogie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 13:29
      tak naprawde to nie tylko mieszkancy pragi powinny dbac o prage ale wszyscy
      warszawiacy poniewaz praga a w szczegolnosci stara praga to unikat na skele
      calej warszawy i chyba nawet kraju
    • Gość: slawekp Re: do praGosi, chaladii, palkera, skieli, slogie IP: *.eds.net 03.06.05, 14:00
      Ja tam nie próbowałbym walczyć z opinią, że "Warszawa kończy się na Wiśle",
      tylko próbował odwrócić sytuację i zacząć taką opinię lansować (chyba jest
      jasne z jakiego punku widzenia). Oczywiście pamiętając o wszystkich tragicznych
      uwarunkowaniach, nadających takiej opinii sens i przyznających jej rację.
      Pozdrawiam
    • skiela1 Re: do praGosi, chaladii, palkera, skieli, slogie 03.06.05, 16:43
      Chwalmy bo nasze.
      Robie to ze wszystkich sil,nawet po drugiej stronie oceanu:-)),nie szata zdobi
      czlowieka,naszej Pradze jeszcze duuuuzo trzeba i jedynie co wiekszosc moze
      zrobic to dobrze ja reprezentowac,dostrzegac jej urok a wizje pra-Gosi powinny
      byc zarazliwe:-))
    • chaladia Dzięki za dobre słowo 03.06.05, 20:33
      Ostatnio mniej piszę o Szmulkach, bo już niedługo będzie 10 lat, jak mieszkam
      na zielonych polach Białołęki (albo raczej Nieporętu).
      Jednakże 40 lat przemieszkałem na Szmulowiznie, dokładniej na Kawęczyńskiej, w
      domu Nr. 16 - czyli przy samej Zajezdni Tramwajowej.
      Praga maw sobie "coś". To są kontakty sąsiedzkie, mające kilkupokoleniowe
      tradycje. Mój Dziadek po kądzieli jako pracownik Tramwajów Warszawskich
      mieszkał w domu firmowym, potem mieszkali tam moi rodzice (ale już nie
      pracowali w komunikacji, dom też zyskał status kwaterunkowego), potem ja. W tym
      czasie jedni sąsiedzi podnosili swój status, inni się staczali, ale wszyscy się
      znali i wiedzieli dobrze, czego się po kim spodziewać.
      Na "nowych" osiedlach, nawet na 25-letnim Ursynowie tego nie ma.
      I stąd na Pradze jst inna atmosfera.

      Niestety, w ostatnim 15-leciu wielu Prażan od Pokoleń zdecydowało się na
      przenosiny do lepszych warunków, w latach '60/'70 pobudowano bloki, w których
      zamieszkali ZOMO-wcy i inni "ludzie z zewnątrz", część starych domów przy tej
      okazji wyburzono, ludzi wysiedlono nie wiadomo gdzie - i tak atmosfera
      Szmulowizny powoli zanika.
      • pra_gosia Re: Dzięki za dobre słowo 03.06.05, 21:07
        Teraz rozumiem, dlaczego tak lubię chodzić do cukierni przy Kawęczyńskiej
        i do pani Eli do "Szuflady". Tam jeszcze czuć "fluidy" Chaladii ...
        • skiela1 Re: Dzięki za dobre słowo 03.06.05, 22:26
          pra_gosia napisała:

          > Teraz rozumiem, dlaczego tak lubię chodzić do cukierni przy Kawęczyńskiej
          > i do pani Eli do "Szuflady". Tam jeszcze czuć "fluidy" Chaladii ...

          Albo duchy przodkow:-)praskich
        • chaladia Re: Dzięki za dobre słowo 03.06.05, 23:46
          Za "moich czasów" w "Szufladzie" była Biblioteka - wyczytałem z niej chyba
          wszystko: "Tomki" Szklarskiego, "Panów Samochodzików" Nienackiego, "Winnetou"
          Maya, "Tygrysy", serię "Biblioteki Morza" itd itp.
      • sloggi Re: Dzięki za dobre słowo 04.06.05, 00:22
        To ja napiszę, że moje rejony to raczej wszystko za wałem kolejowym.
        Tu zostało jeszcze mniej, a w zasadzie mniej niż nic.
        Wczoraj uderzyłem z buta z Ronda Żaba przez Wicusia do domu.
        Pod dwódziestymósmym kupiłem u pani Gieni wspaniałe pomidorki i kilka
        małosolnych, obok pod trzydziestką pieczywo i w cieniu muru poszorowałem na chatę.
        Ale jak zamknę oczy i uruchomię wyobraźnię to widzę i słyszę to, co znikło przed
        moimi narodzinami.
        Przez brukowaną Wincentego toczy się kanciasty wagon dwójki mijając drewniane
        domy po lewej i murowane po prawej stronie ulicy. Na polach za Krańcową wiatr
        trąca kłosy prosa i biegają bażanty między kapustą. Tak było tu jakby wczoraj, a
        już 35 lat temu. I tylko ryk przegubowca każde mi wrócić do rzeczywistości.
        • pra_gosia Re: Dzięki za dobre słowo 04.06.05, 11:10
          Czytając Sloggiego uprzytomniłam sobie, że ja bardzo lubię oglądać stare
          filmy o Warszawie. Ale lubię też filmy dokumentalne z lat 70-tych i 80-tych,
          czyli z lat mojej młodości chmurnej i durnej :) Nie lubię nowoczesnych biurow-
          ców i centrów handlowych, wolę kamienice i lokalne sklepiki, bo szybko zaprzy-
          jaźniam się z ich miłymi właścicielami (o ile są mili). Może się starzeję i dla-
          tego wracam do przeszłości?
    • palker Re: do praGosi, chaladii, palkera, skieli, slogie 05.06.05, 13:32
      dopiero teraz zauwazyłem, że mnie wezwano do tablicy. Ale za to w jakim dobrym
      towarzystwie:-)
      Dziękuję:-)
      • pra_gosia Re:do praGosi, chaladii, palkera, skieli,sloggiego 06.06.05, 11:46
        Bo my tworzymy Towarzystwo Potajemnej Adoracji :)
        • Gość: genny Re:do praGosi, chaladii, palkera, skieli,sloggieg IP: 217.11.129.* 06.06.05, 11:55
          Czy mogę Wam otwierać butelki z wodą mineralną? O więcej nie śmiem prosić ...
          • pra_gosia Re:do praGosi, chaladii, palkera, skieli,sloggieg 06.06.05, 12:54
            My wcale nie gardzimy dobrymi trunkami, bo one nie zatruwają
            nam przyjaznej atmosfery :) Ostatnio piłam bardzo dobrą wódkę ukraińską -
            z papryczkami na dnie i z miodem. Czy u nas można gdzieś taką kupić?
            A jeśli chodzi o wodę mineralną, to piję Muszyniankę albo Słotwinkę.
    • Gość: genny Re: do praGosi, chaladii, palkera, skieli, slogie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 18:10
      A z Muszynianką Gosiu, uważaj. Jest wysokozmineralizowana, nie powinno się jej
      pić za dużo.
      Ja po prostu nie należę do "Klubu", ale podziwiam, podziwiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja