Gość: genny
IP: 217.11.129.*
03.06.05, 10:28
Z ogromną przyjemnoscią przeczytałam Waszą wymianę zdań na temat Pragi. Nie
po
raz pierwszy zresztą jestem pod wrażeniem wiedzy praGosi, skieli, sloggiego,
palkera, chaladii
Z przyjemnością, bo wychowałam się na Pradze, tu skończyłam szkoły. Od wielu
lat mieszkam w innej dzielnicy ale pracuję i czuję się cały czas związana z
Pragą. Mało. Tu czuję się u siebie i od lat walczę ze stereotypem
meliniarskiej
Pragi.
Walczę z opiniami tych, dla których Warszawa kończy sie na Wiśle. I czasem
się
udaje. Dlatego cieszę się, że tak wielu ludzi myśli i czuje podobnie.
Pozdrawiam serdecznie
genny