sztompel 13.11.05, 14:31 Witam. Dziś na TVP 1 po 20.00 kolejny odcinek serialu Wiedźmy". Dla każdego prażanina - lektura obowiązkowa. Jezeli ktoś miałby mp3 z piosenką z tego serialu - prośba o podesłanie Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
pra_gosia Re: "Wiedźmy" 14.11.05, 12:32 Podaj adres: zaśpiewamy pod oknem, jak we wczorajszym odcinku. Bicie obowiązkowe. Odpowiedz Link Zgłoś
nasza_maggie Re: "Wiedźmy" 14.11.05, 14:03 Powiem nawet, że obecnie, dla mnie to najfajniejszy serial w tv:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: _prażona_prażanka Re: "Wiedźmy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 17:54 No fajny, fajny ten serial, tylko z deka zbyt rzadko puszczają... . swietna obsada...nie mogli lepiej wybrać. Najbardziej mi sie podoba rola Seweryn i Różczki, chociaż muszę przyznać, że Figura też jest niezła. Czasami mnie tylko dobijają niektóre gesty M.Seweryn. Ogólnie... niezła faza... najlepszy serial polski jaki kiedykolwiek obejrzałam i obejrzę zapewne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inspe Re: "Wiedźmy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 17:59 Nie lubię tego serialu za podtrzymywanie praskich stereotypów. Ale piosenka świetna :) Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia "Wiedźmy" i "Wiedźmin" 15.11.05, 13:53 Ja się zgadzam na podtrzymywanie praskich stereotypów, bo tylko ludzie inteligentni wiedzą, że wiele z nich jest nieaktualnych i oni do nas przyjadą. A ćwierćinteligenci boją się do nas zawitać i wcale mnie to nie martwi. A co do gestykulacji Marysi Seweryn - ma to chyba po mamie. Aktorka naśladującą Krystynę Jandę w show Szymona Majewskiego też musi nieźle zakręcić głową. Który "wiedźmin" w serialu podoba się Wam, prażanki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inspe Re: "Wiedźmy" i "Wiedźmin" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 15:51 Od inteligencji, do chęci przyjazdu na Pragę jeszcze długa droga. A skoro w nowopowstałym serialu pokazują najbrzydsze, najbardziej zaniedbane podwórka (od razu zaznaczam,że dla mnie najulubieńsze), szwendające się brudne dzieci i "praskich chłopaków", to dla typowego (nawet inteligentnego) Warszawiaka "stamtąd" jest sygnał - na Pradze nic sie nie zmieniło, więc po co tam jechać. Odpowiedz Link Zgłoś
miszka44 Re: "Wiedźmy" 15.11.05, 16:06 Jak dla mnie, to serial jest mało "praski". Pomijam, że Mała robi za Ząbkowską (to w tej branży normalka, chociaż dla zorientowanych sytuacja zabawna), ale za jedynę cechę wyróżniającą tę część Miasta uznano jej lumpiarskość. Bijatyki, zapijanie sety piwem, wymuszanie haraczu - zaiste tylko na Pradze takie rzeczy sie dzieją. Po prostu utrwalają w ten sposób stereotypowy obraz Pragi, jaki ma każdy na zachód od Wybrzeża Helskiego. Pomijam walory artystyczne. Proponuję porównać "Wiedźmy" z amerykańskimi produkcjami telewizyjnymi. Rozpacz! Jeszcze przed kilkoma miesiącami pojawiały się głosy, że taki serial może nakręcić mode na Pragę. Na razie tego po nim sie nie spodziewam. Ale i tak oglądam :-) Pzdr M44 Warszawa subiektywnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sztompel Re: "Wiedźmy" IP: *.acn.waw.pl 15.11.05, 21:40 A ja ponawiam apel o piosenkę. Pliiiiz :) Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: "Wiedźmy" 16.11.05, 12:40 Powiedzcie - oczywiście z ręką na swoim praskim sercu - czy zależy Wam na tych tłumach nowych wielbicieli Pragi, którzy zadeptaliby ją bez skrupułów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inspe Re: "Wiedźmy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 13:47 Nie, ale życzyłabym sobie,żeby mój rozmówca na moje "wyznanie", że mieszkam na Pradze, nie reagował chichotem. I zebym bez przerwy nie musiała tłumaczyć, że nie, nie zamieszkałam na Pradze bo tańsze mieszkania. I nie, nie stawiam samochodu na strzeżonym parkingu, ba, stawiam na STALOWEJ, tak, tak, tej osławionej, bandyckiej Stalowej. Życzyłabym sobie po prostu, żeby Praga była traktowana jak inne dzielnice. A najazdy sie odbywają, a jakże, cichaczem na knajpy, których na szczęście powstaje coraz więcej ;) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiedźma! Re: "Wiedźmy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.05, 09:47 tak tak. Fajniuśki serial, tylko najbardziej wkurza mnie to, że będzie tylko 13 odcinków. Fajnie jest i niech kręcą dalej. A co do Nykowskiej, tzn. serialowej agnieszki - siostry Agaty, to myślę, z to seplenienie nadaje urok tej małej, zupełnie tak jak te królicze ząbki. Oczywiście mogli wybrać inną, ale nie było odpowiednich kandydatek. Jeśli byłaby inna, to jak Nykowska, mgła też posiadać jakieś wady. Powiedzmy naprzykład, zeza mogła mieć. Ale co z tego?! Podoba im się taka aktoreczka, to niech bedzie. I tak ona nie jest, niebyla i zapewne nie zostanie gwiazda tego serialu. Jeszcze dodajac, to fajnie gra Sewerynówna. Czasami tylko walnie niedpowiednia gestykulacje, do nieodpowiedniego momentu, ale to raczej jest znikome. Dzieki temu serialowi, spodobala mi sie, ale nie moge jej oceniac na podstawie jednej roli. Wkrótce wybieram sie z koleznaka, na spektakl Kowalewskiego "MISS HIV", gdzie ona gra jedna z rol. Z opowiadan znajomych wynika, ze to przedstawienie jest swietne, tzn nie banalne, cos innego w koncu niz bochomazy na podstawie brzydkiego kaczatka.Fajnie jest. Moje zyczenie jedyne co do tego serialu jest takie, zeby rezyserzy nie poprzestawali na 13 odcinkach. Krećcie dalej! P.S. Jeszcze zapomnialabym! Bardzo mi sie podoba teledysk z Marysia Seweryn, zespolu Jeden Osiem L. "Pytam kiedy". Superowy:-) Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Szmulowizna 20.11.05, 15:13 A ja bardzo nie lubię, gdy ktoś na moje stwierdzenie, że mieszkam na Szmulowiźnie, mówi "O, Ty mieszkasz na Śmulkach?!". Powiedzcie szczerze - mam to ukrywać czy nie? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inspe Re: Szmulowizna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.05, 09:54 Ja bym nie ukrywała ;) Ale cóż, mogę być skrzywiona, mieszkam w trójkącie bermudzkim, podobno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleff Re: Szmulowizna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 00:53 bo nie mieszkasz na szmulowiznie a na szmulkach:) rybko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lk Re: "Wiedźmy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 13:45 Właśnie. Czy można gdzieś dostać tę piosenkę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: donpablo Re: "Wiedźmy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.06, 13:01 jasne że mozna dostac piosenkę :-) fani Lady Pank mają wiele rzeczy. ;-) może mam....;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
tarantula01 Serialowa piosenka 13.03.06, 17:16 Jeśli ktoś jeszcze nie ma, to proszę: www.siskom.waw.pl/temporary/wiedzmy.zip Można sobie ustawić w komputerze "na start" :) Odpowiedz Link Zgłoś
palker Re: "Wiedźmy" 27.12.05, 10:26 w NGP ukazał sie wywiad z Kidawą-Błońskim na temat serialu: "Praga, Praga, tu się spełniają sny" W drugiej połowie października TVP 1 rozpoczęła emisję nowego serialu obyczajowego pt. "Wiedźmy". Akcja filmu toczy się na Pradze. W nowej, eleganckiej kamienicy, wtopionej w przedwojenną, praską zabudowę, spotykają się trzy dość różne kobiety. Pierwsza z nich, Mariola (Katarzyna Figura), energiczna prażanka, prowadzi tu sklep i hurtownię z damską bielizną. Sporo kłopotów przysparza jej mąż Karol, który mimo przebytego zawału nie stroni od napojów wyskokowych. Druga, Agata (Maria Seweryn), kieruje niewielką agencją reklamowo-poligraficzną oraz wychowuje młodszą siostrę, zbuntowaną nastolatkę, która koniecznie chce być dorosła. Do Marioli i Agaty dołącza niebawem Dorota (Magdalena Różczka), trzydziestoparoletnia prawniczka. Po rozstaniu z dotychczasowym partnerem i szefem postanawia spróbować samodzielnej działalności i otwiera w kamienicy własną kancelarię prawną. Panie spotykają się po raz pierwszy w windzie. Winda staje między piętrami, więc Mariola, Agata i Dorota mają czas, aby się lepiej poznać. Okazuje się, że każda z nich ma jakieś problemy zawodowo-sercowe i podobną wrażliwość na ludzką krzywdę. Te trzy kobiety połączy nie tylko wynikająca z sąsiedztwa przyjaźń, ale i głębokie przekonanie, że ludzie powinni sobie pomagać. Większość problemów, z jakimi mają do czynienia, wydaje się niemożliwa do rozwiązania w prosty sposób. Rozwiązują je więc przy pomocy inteligencji i kobiecego sprytu, z wdziękiem i humorem. Każdy odcinek opowiada odrębną historię. W całość łączą je losy głównych bohaterek oraz miejsce akcji - niepowtarzalna, stara Praga. Rozmawiamy z reżyserem filmu "Wiedźmy", Janem Kidawą-Błońskim. Skąd wziął się pomysł, aby akcję serialu umieścić na Pradze? Czy zadziałała tu moda, czy Pana osobiste związki i zainteresowania tą dzielnicą? Umieszczenie akcji filmu na Pradze to był pomysł scenarzystów, Roberta Bruttera i Tomasza Piotrowskiego. Ja tylko dostałem propozycję, aby to reżyserować. Nie ukrywam, że pomysł bardzo mi się spodobał. Pochodzę ze Śląska i na Pradze odnajduję podobne klimaty, do tych w śląskich miastach. Architektura, ludzie, obyczaje stwarzają trochę podobną atmosferę. Kiedy poruszam się po Pradze, sięgam do wspomnień z dzieciństwa, spędzonego na Śląsku. Czerpię z osobistych przeżyć i przenoszę je na praski grunt. Chociaż mieszkam w lewobrzeżnej Warszawie, w praskich klimatach bardzo dobrze się czuję. Gdzie były kręcone poszczególne odcinki serialu? Większość filmu była kręcona na ulicy Małej. Założeniem scenariusza było miejsce, gdzie styka się nowoczesność i tradycja. Szukaliśmy takiego autentycznego miejsca na Pradze, gdzie wśród starej zabudowy powstał nowy budynek, który przyciąga nowych ludzi. Taki nowoczesny budynek jest pierwszą jaskółką czegoś nowego, przyciąga ludzi z lewego brzegu, takich jak Dorota. Ludzi, którzy chcą coś zmienić w swoim życiu, a którzy przy okazji wnoszą coś nowego do tradycyjnego środowiska i właśnie o to w tym serialu chodzi. Znaleźliśmy takie miejsce na ulicy Małej. Oczywiście, akcja dzieje się szerzej. W zależności od potrzeb poszczególnych odcinków, kręciliśmy i na bazarze Różyckiego, i w pobliżu Dworca Wschodniego, i w innych miejscach, które mieszkańcy Pragi na pewno rozpoznają. Czy historie przedstawiane w poszczególnych odcinkach są całkowicie wymyślone, czy też oparte są na autentycznych wydarzeniach? To są z pewnością historie, które mają korzenie w autentycznych wydarzeniach. Więcej na ten temat mogliby powiedzieć scenarzyści. Zbieranie haraczu, sprawa własności praskich kamienic, piosenki śpiewane przez kapele podwórkowe - to tematy wzięte z życia. Czuję w tym podwaliny czegoś prawdziwego, ale szczerze mówiąc, moje śledztwo reżyserskie na tym się kończy. Dla mnie są to historie wiarygodne. Tematy wzięte z życia: zbieranie haraczu od drobnych właścicieli firm, korupcja urzędników, plagiat piosenki, porzucone dziecko, to nie są problemy dotyczące tylko Pragi. Czy film sugeruje, że właśnie w tej dzielnicy takie zjawiska występują częściej? Takie zdarzenia miały miejsce wszędzie. Ściąganie haraczu, w pewnym momencie, to była plaga w całej Warszawie. Teraz ten proceder został już w dużej mierze ukrócony. Scenariusze do filmu zostały napisane kilka lat temu, kiedy ten problem był jeszcze bardzo aktualny. Nie chcieliśmy przedstawiać Pragi w złym świetle, wręcz przeciwnie. Praga i jej mieszkańcy przedstawieni zostali z sympatią, ale jednak bardzo plebejsko. Czy Praga taka jest rzeczywiście? W założeniu Praga miała być plebejska. To było istotą całego pomysłu, żeby ją taką pokazać. Oczywiście wiemy, że Praga ulega teraz gwałtownej transformacji i to też staraliśmy się pokazać. W następnych odcinkach będzie jeszcze więcej elementów nowoczesnych. Muszę przyznać, że mnie się ta plebejskość podoba. Ona odróżnia Pragę od innych dzielnic. Jeżeli by jej nie było, mogłaby to być opowieść np. o Ursynowie, czy Śródmieściu; byłoby jak wszędzie. To plebejskość w dobrym tego słowa znaczeniu, nie jakaś nijaka, upodlona. Dla mnie to jest plebejskość szlachetna, która jest nośnikiem tradycyjnych wartości, takich jak honor, wzajemna pomoc w potrzebie. Przedstawieni przez nas mieszkańcy Pragi żyją w świecie wartości, do których się przywiązali. Ci ludzie pomagają sobie, mają swój honor. Plebejskość nie oznacza tutaj czegoś złego, nie należy spychać jej w stronę jakiejś pauperyzacji. To system wartości, może nawet ciekawszy i lepszy, niż wyznawany w środowiskach, które próbują się szybko transformować i po drodze tracą to, co najcenniejsze. Przygody bohaterek serialu przedstawione zostały na tle obyczajowych kontrastów- między specyficznym charakterem "szemranej" Pragi i nowym ładem, między rdzennymi prażanami a nowymi mieszkańcami. I myślę, że tak jest rzeczywiście. Muzykę do filmu i wiodącą piosenkę napisał Jan Borysewicz, lider zespołu Lady Pank. Jak układała się z nim współpraca? Piosenka Jana Borysewicza funkcjonuje w serialu jako typowa praska piosenka. Jan Borysewicz zagrał nawet w jednym odcinku samego siebie. Współpraca z nim układała się bardzo dobrze. Na ogół muzycy, którzy mają już duży dorobek, cieszą się, kiedy mogą zrobić coś dla kina. To dla nich duża satysfakcja. Tytułowa piosenka jest zgodna z całym założeniem filmu, którym było pokazanie ludzi Pragi w ciepły sposób. Na Pradze spełniają się sny, wszystko się dobrze kończy. Ludzie chcą sobie pomagać, widzą w tym jakiś sens. To warto było pokazać. Odpowiedz Link Zgłoś