Dodaj do ulubionych

Brama wjazdowa

20.03.06, 14:19
Poruszam ten temat bo jeszcze jest on z tego co wiem nie rozstrzygnięty przez
Japula i mozna jeszcze z nimi podyskutowac, a jest to bardzo ważna kwestia.
Słyszałem coś o o bramie przesuwnej otwieranej z pilota ale takie rozwiązanie
nie wiem czy jest dobrym pzry takiej liczbie mieszkańców - szybko taką brame
sie "zajeździ. Chyba że zapropnują jakieś profesjonalne roziązanie, ale czy
takie jest? Z tego co udało mi sie ustalić to najlepszym rozwiazaniem jest
brama otwierana na poczatku dnia a zamykana na końcu - w ciadgu dnia dostep
jest rególowany za pomoca szlabanu.
Obserwuj wątek
    • bodziach Re: Brama wjazdowa 20.03.06, 15:54
      Rozumiem, że mowa o bramie wjazdowej do garażu podziemnego. Ciekawe co na takie
      rozwiązanie (otwarta przez kilka godzin dziennie) powiedzą mieszkańcy parteru
      szczególnie zimą ;) I kto zapłaci im za ogrzewanie.

      Rozwiązanie z pilotem stosowane jest na wielu osiedlach, często znacznie
      większych i wątpię, żeby był to aż taki problem.
      • mlynarz1976 Re: Brama wjazdowa 20.03.06, 19:27
        eeeee

        mysle ze raczej chodzi o brame wjazdowa
        na teren osiedla - ta przy budce ochrony.
        garaz to raczej bedzie zamkniety i jak zapewniaja
        u jaknowskiego drzwi garazowe maja byc podnoszone automatycznie a nie ręcznie
        ( mimo innego zapisu w umowie)

        w sumie to ciekawe jak to bedzie
        mysle ze patrzac na raczj oszczedny tryb budowy naszego developera
        na podwóje automatyczne zabezpieczenie osiedla nie ma na co liczyc
        natomiast patent ze szlabanem( i pewnie tylko) ma szanse zaistniec
        pozyjemy -zobaczymy chyba ze ktos wydebi jakies info od janpula

        pozdrawiam
        młynarz


        bodziach napisał:

        > Rozumiem, że mowa o bramie wjazdowej do garażu podziemnego. Ciekawe co na
        takie
        >
        > rozwiązanie (otwarta przez kilka godzin dziennie) powiedzą mieszkańcy parteru
        > szczególnie zimą ;) I kto zapłaci im za ogrzewanie.
        >
        > Rozwiązanie z pilotem stosowane jest na wielu osiedlach, często znacznie
        > większych i wątpię, żeby był to aż taki problem.
        • agros11 Re: Brama wjazdowa 21.03.06, 09:41
          Tak chodziło mi o bramę wjazdową na osiedle. Słyszałem ze JAnpul chce zrobić
          obie bramy otwierane z pilota. Nie jest to najlepsze rozwiązanie z punktu
          widzenia bezpieczeństwa, dlatego ze jak ktoś zgubi pilota to .... Rozwiązanie
          które jest propnowane przez większosć develperów to kontrola dostępu za pomocą
          karty zbliżenieowej. To rozwiązanie daje mozliwość usunięcia z systemu
          zgubionej karty wydanie w zaleznosci od potzeb dowolnej liczby kart a co
          najważniejsze jest mozliwość śledzenia ruchu uzykowników tzn mozna sprawdzić
          kto w danym czasie wchodził, wjeżdżał na osiedle, do garażu. Ponadto za pomocą
          tej samej karty mozna by otwieradż wejście piesze na osiedle jak również
          wejście do garażu z klatki schodowej - wejście z klatki do garażu Janpul chce
          rozwiazać chyba za pomoca drzwi z zamkiem. JAk widzicie przy warincie z pilotem
          mamy pilota i dwa klucze a w pzrypadku rozwiazania na kartę TYLKO karte i
          prosze uwierzcie mi ze to rozwiazanie jest naprawdę niezawodne!!! a mam [parwo
          tak twierdzić ponieważ pracuje w firmie gdzie dostęp do biura i wszystkich
          pokoi jest rozwiązanty w taki sposób i nie spotkałem sie zeby wystąpił
          jakikolwiek problem!! Przykładem jest równez osiedle "Zielone Zacisze" tam
          dział taki system i wszyscy są zachwyceni- wiem o tym bo mieszkają tam moi
          znajomi. Ktoś powie takie rozwiazanie na karte jest znacznei droższe i tutaj
          sie myli, jest drozsze ale popierwsze nie znacznie a po drugie w dłuższej
          perspektywie na peweno tańsze. Nie piszę o tym dlatego zeby zareklamowac takie
          rozwiazanie lub wymóc coś na develperze, ale zeby wspólnie z developerem wybrac
          rozwiazanie dla wszystkich najlepsze. Ktoś powie no tak ale jaki biznes ma
          developer a ja odpowiadam taki że to osiedle jest dla niego najlepsza reklamą i
          referencją. Niech do jego plusów: dobry projekt, staranne wykonanie dojdzie
          kolejny: dbałość o detale i otwartość na propozycje mieszkańców. Przypomnę że
          ja weryfikując to co zbudował dotychczas miałenm uwagi co to jaiosci
          ogrodzenia. Nie wiem czy akurat moja rozmowa z nim miała jakiś wpyw ale czuję
          że zostałem wysłuchany bo będziemy mieć ogrodzenie nie z jakiejś lipnej siatki
          tylko lepszej klasy. Taka sama sytuacja jest tutaj mozemy na obecnym etapie
          jeszcze coś zmienić z czego będziemy sie coeszyć poźniej a nie denerwowac sie
          tym. Moja wypowiedź prosze potraktujcie jako zwrócenie uwagi na pewien problem
          a co z tym dalej kazdy z nas zrobi to jest jego sprawa
          • nen7 Re: Brama wjazdowa 21.03.06, 11:35
            Pomysł z jedną kartą do wszystkich możliwych wejść jest bardzo dobry i wygodny,
            ja też jestem za tym (tam gdzie teraz mieszkam jest nie karta, tylko takie cos,
            co wygląda jak breloczek do kluczy, mniejsze i tez wygodne). Jedna sprawa,
            ktora mi przyszła do głowy - żeby nie trzeba bylo wysiadac z samochodu i leciec
            do czytnika zeby otworzyc garaz, albo kombinowac zeby podjechac i móc wystawic
            tylko reke przez okno... Czytnik powinien być bardzo dobrze umieszczony, zeby
            był wygodą dla kazdego kierowcy ;)) Ale to już szczegól techniczny.

            Natomiast swoją drogą brama wjazdowa na osiedle moze być w dzien otwarta i
            zabezpieczona tylko szlabanem + kolczatką - takie rozwiązanie widzialam na
            wielu innych osiedlach i sprawdza się bardzo dobrze, bo po co wciąż wachlowac
            calą bramą..
    • selb Re: Brama wjazdowa 22.03.06, 12:24
      Dięki, że zwróciliście na to uwagę bo to może być rzeczywiscie później problem.
      Pzryjrzałem sie na innych osiedlach tym rozwiązaniom i jak to wygląda. Jeśłi
      chodzi o bramę otwierana z pilota to jest to rozwiazanie stsowane na bardzo
      małych obiektach a i to ludzie skarża się że ciągle sie coś dzieje tzn nie
      dział czyli jest cały czas otwarta :)). Z tego co zdązyłem sie zorientowac to
      najlepszym rozwiazaniem jest brama zamykana na noc a w ciagu dnia szlaban z
      kolczatka lub bez. Jest to rozwiazanie najmniej awaryjne. Developer jak sie nei
      doezwiemy to zastosuje rozwiązanie najtańsze bo co go obchodzi że cos nie
      będzie dziłać!! No chyba ze znajdzie sie jakiś "awanturnik" na osiedlu który
      mu "wyrwie" serce :)) ALe przeciez nie oto chodzi lepiej wcześniej wypracować
      jakiś kompromis!! A z tego co wiem to Janpul nie ma jeszcze wybranego ządnego
      rozwiazania. Ta sama sytuacja jeśli chodzi o wejscie na osiedle jak i z
      przestrzeni mieszkalnej do garazu - najlepsze rozwiazanie to są wspomniane
      pzrez kogoś karty. Stawia sie jakiś stary pC na którym instaluje sie darmowe
      oprogramowanie i można odtworzyc migrację osób w dowolnym czasie. Na większości
      osiedli jest to już standard!! Mam nadzieje ze Janpul nie będzie oszczędzął na
      tym
      • nen7 Re: Brama wjazdowa 24.03.06, 11:03
        Możnaby coś zasugerować Janpulowi, ale szczerze mówiac nie wiem jak to zrobic -
        to pewnie powinna byc sugestia ogólnie nasza jako (przyszlych) mieszkanców..
        Ja osobiście jestem za 1) brama wjazdowa otwarta ze szlabanem i kolczatką, 2)
        wejścia na karty, 3) dodatkowo pilot do garażu, jeżeli to nie zwiększa bardzo
        kosztów.
        • sim11 Re: Brama wjazdowa 24.03.06, 11:30
          Posprawdzajcie wśród znajomych jakie rozwiązanie jest najlepsze i może pogadamy
          z developerem o jakims sensownym rozwiązaniu. Myślę ze jest jeszcze czas zeby
          cos sensownego wymyśleć. Warto sie nad tym poważnie zastanowić bo nie wiadomo
          czy zdecydujemy sie na ochronę - przy małym osiedlu to generuje spore koszty a
          po drugie co Ci starsi panowie są w stanie zrobić - szlaban może byc otwierany
          automatyczne a poza tym, co przejdą się albo i nie przejdą pod oknami i dzięki
          temu będzie wieksze bezpieczństwo?? Nonsens. Nasze osiedle jest tak
          zaprojektowane (nie wielka ilość ogodzenia) że dobrze zorganizowane wejście na
          nie w zupełności wystarczy!!
        • malkos_i_chrostula Re: Brama wjazdowa 24.03.06, 11:34
          nen7 napisała:
          > Możnaby coś zasugerować Janpulowi, ale szczerze mówiac nie wiem jak to zrobic
          >
          > to pewnie powinna byc sugestia ogólnie nasza jako (przyszlych) mieszkanców..
          > Ja osobiście jestem za 1) brama wjazdowa otwarta ze szlabanem i kolczatką, 2)
          > wejścia na karty, 3) dodatkowo pilot do garażu, jeżeli to nie zwiększa bardzo
          > kosztów.

          ja jestem za, ale trzeba zrobic liste z nazwiskami
          co do pilota to chyba nie potrzebny skoro bylaby karta, bo to dodatkowy koszt,
          a tak to byla by tez rejestracja tego kto otwieral w danej chwili garaz
          • sim11 Re: Brama wjazdowa 24.03.06, 12:09
            Wg. mnie najsensowniejsze jest takie rozwiazanie: tzeba oprzeć system o
            rozwiazanie na kartę, powinny byc nastepujące strefy wejść otwierane na karty:
            1) wejście piesze na osiedle, 2) otwieranie szlabanu, otwieranie drzwi
            garazowych, otwieranie drzwi z klatki do garazu. Brama głowna otwierana i
            zamykana tylko dwa razy dzinnie ewentualnie super brama w miejsce szlabanu
            otwiraza i zamykana za pomocą karty. ALe naprawde nei wiem czy to rozwiazanie z
            bramą będzie niezawodne.
              • nen7 Re: Brama wjazdowa 28.03.06, 11:19
                mxmarek napisał:
                ja bym postawil hiper super brame i 5 rosyjskich komandosow z kalaszami, bedzie
                bezpieczniej ;)

                jestem za!

                a tak poważnie, to nie bardzo podoba mi sie pomysl rezygnacji z ochrony.. niby
                nic nie zrobią, ale wystarczy, że mają oko na to, co się dzieje na osiedlu. Z
                pilota do garażu moge ostatecznie zrezygnowac ;]
          • tomaskub Re: Brama wjazdowa 30.03.06, 21:43
            Szczerze mówiąc mocno popieramy pomysł z kartami zbliżeniowymi i wjazdem w ciągu
            dnia przez szlaban pod okiem ochrony. Obecnie mamy mieszkanie też na Bródnie
            kilka ulic stąd. Budynki 5-letnie, garaż podziemny, brak ogrodzenia i ochrony.
            Niestety nie zostało to ustalone do końca przed oddaniem budynków - potem sprawa
            się rozmyła. Skutki? Bramy do garażu otwierane na pilota - większość pilotów
            szwankuje, garaż - regularnie okradany (po aktach wandalizmu i drobnych
            kradzieżach zaczęły znikać samochody - przez ostatni rok wyprowadzono ich 6!!!)
            Do tego systematycznie, sezonowo pustoszone wózkarnie i mieszkania. Dlatego
            uważamy, że jest o co walczyć, że bardzo ważne są dobre zabezpieczenia i
            ochrona, że umowa z firmą ochraniarską musi być tak skonstruowana, by ponosili
            oni odpowiedzialność materialną za skradzione rzeczy, bo tylko wtedy będzie
            wszystko dopilnowane. I to wszystko musi być ustalone zanim odbierzemy klucze,
            bo inaczej ciężko będzie się potem dogadać. Tu mamy 96 mieszkań i co lokator to
            teoria - porozumienia BRAK!!!
            pozdrawiam, T.
            • jacekp80 Wideofony? 31.03.06, 07:55
              Ja również jestem przeciwnikiem oszczędzania na ochronie. Zastanawiałem się też
              nad wideofonami. To jednorazowy wydatek, a przynajmniej dokładnie widać kogo
              wpuszcza się do klatki. Co o tym myślicie?
              Z pozdrowieniami,
              Jacek
              • tomaskub Re: Wideofony? 31.03.06, 09:12
                Jestem za, to koszt jednorazowy więc jakoś przeżyjemy, ale kompfort
                bezpieczeństwa duuuży.. Jak już wspominałem po doświadczeniach z obecnego
                osiedla [próba włamania o 8 rano!!!] rozwiązania, które podnoszą poziom
                bezpieczeństwa w naszych czterech ścianach mile widziny
                miłego dnia i weekendu
            • aniaimarcin1 Re: Brama wjazdowa 31.03.06, 14:19
              Witam!

              Jestesmy juz prawie sasiadami:) Jezeli sie nimi staniemy, to popieramy pomysl
              kart dotykowych i szlabanu. Sama brama, nie dosc, ze sie zajezdzi to jeszcze
              jej otwieranie trwa dlua, a robi sporo halau (to wazne dla mieszkancow parteru
              i I pietra).
              Pozdrawiamy
              Ania i Marcin
              • agi4 Re: Brama wjazdowa 02.04.06, 17:06
                także popieram, a ochrona na takim malym osiedlu jak nasze, jak najbardziej sie
                sprawdza, bo taki pan z budki po jakimś czasie bedzie nas-mieszkanców po prostu
                kojarzył i na wszystko rzuci okiem...
                patrze sobie na rozwiazania tych kwestii tu u nas na tarchominie i roznie to
                wyglada, jest kilka niby zamknietych osiedli, gdzie zrezygnowano ze szlabanu i
                budki z ochroną(stoi pusta) i efekt jest taki, że obie bramy wjazdowe cały czas
                sa otwarte, a furtki dla pieszych zapomniały co znaczy miec domofon...no i co
                to za zamkniete osiedle.
                • agros11 Re: Brama wjazdowa 03.04.06, 10:18
                  No to mamy jeden punkt w ktorym sie zgadzamy - ochrona musi być!. Czytając
                  pozostałe wątki i rozenzając ten temat doszedłem do wniosku ze najlepszym
                  rozwiazaniem strujacym wejściem / wjazdem na osiedle, wjazdem do garażu oraz
                  wejsciem z garażu na klatkę jest karta magnetyczna, dodatkowo szkaban i domofon
                  lub wideodomofon na wejściu na osiedle i do klatki schodowej. Wspomniany pilot
                  jest do bani - rozmawiałem ze swoimi znajomymi którzy mają takie rozwiazanie -
                  jest to ponoć porażka - sa pkłopoty z prawidłowym funkcjonowaniem a jak ktoś
                  zgubił to był dopiero problem. Rozwiazanie na kartę jest rewelacyjne - bo nie
                  nosimy pęka kluczy a jak zgubimy to wystarczy wejsćw program komputerowy i
                  wyciąć użytkownika i nawet jak ktoś ja znajdzie to nie uda mu sie wejść na
                  osiedle
                  • agros11 Re: Brama wjazdowa 03.04.06, 10:21
                    Jeśli ktoś jest za takim rozwiazaneim to proszę rozmawiajmy z Janpulem żeby nie
                    okazałasie ze cos zaśpimy. Jełsi ktoś ma inne propozycje to dzielcie sie nimi.
                    Wiem ze wszyscy jesteśmy bardzio zajęci ale musimy wygospodarować troszeczke
                    czasyu bo jest to BArdzo Ważna sparwa, w końcu nasze bezpieczeństwo i przyjemna
                    funkcjonalność
                    • a0151 Re: Brama wjazdowa 03.04.06, 12:17
                      Również jestem za ochroną, koszty to pewnie ok. 50 zł miesięcznie, ale za to
                      większy spokój i poczucie bezpieczeństwa. Na naszym obecnym osiedlu wejścia do
                      budynków są na kod, ew. kluczyk i wydaje mi się że to się sprawdza. Ale karta
                      to bardzo dobre rozwiązanie, myślę że najbezpieczniejsze.
                      • tomaskub Re: Brama wjazdowa 03.04.06, 13:45
                        Spróbuję podsumować:
                        1. brama wjazdowa zamykana wieczorem i otwierana rano, a wciągu dnia szlaban,
                        obie rzeczy otwierane na kartę zbliżeniową [w większości biurowców stosowana i
                        się sprawdza]
                        2. wjazd do garaży karta zbliżeniowa [bez pilota, mam obecnie pilota, to jakaś
                        porażka, problem z kodem, baterie..., obecnie działa mi tylko bramka wyjazdowa]
                        3. ochrona rzecz jasna
                        Pytanie: co zrobić, żeby owe rozwiązania pojawiły się na osiedlu, kto pokrywa
                        koszty itp.? Pismo do Janpula, partycypacja w kosztach?
                        • agi4 Re: Brama wjazdowa 03.04.06, 14:14
                          no własnie może wartoby przesłac takiego oficjalnego maila do p. Anity z
                          janpula z naszymi propozycjami i ewentualnymi kosztami? Bo tak naprawde to nie
                          wiemy co oni planują dla nas...
                          • a0151 Re: Brama wjazdowa 03.04.06, 14:57
                            Czy orientujecie się jak te sprawy wyglądają na innych osiedlach wybudowanych i
                            zarządzanych przez Janpul? Bo może to nad czym my rozważamy po prostu jest
                            standartem?
                              • tomaskub Re: Brama wjazdowa 03.04.06, 22:11
                                Najbezpieczniejszym osiedlem na Targówku jest Zielone Zacisze. Jest ono znacznie
                                większe niż nasze dwa bloczki, ale może z nich trzeba wziąć przykład. Jeśli
                                macie tam znajomych podpytajcie jak u nich rozwiązana jest kwestia bezpieczeństwa...
                                • agros11 Re: Brama wjazdowa 04.04.06, 09:12
                                  Tak to bardzo dobry pomysł wzorować sie na Zielonym Zaciszu - mam kolegę, który
                                  tam mieszka i mówi że mają najlepsze rozwiazanie z jakim sie spotkał a mieszkał
                                  wcześniej na strzeżonym osiedlu. A jak to wygląda na Zielonym Zaciszu - Jest 5
                                  stref chronionych: Pierwsza - wejście piesze na osiedle, drugie - brama
                                  wjazdowa ze szlabanem, trzecie - wjazd do garazu, czwarte - wejście z garażu na
                                  klatkę schodową i piate - wejście na klatke schodową z podwórka. Pierwsze
                                  cztery obszary dostępu są sterowane za pomocą jednej katy zbliżenieowej. Działa
                                  to ponoć bez zarzutu i sprawdza sie. Wejście gościa na osiedle jest możliwe
                                  tylko po kontakcie z ochroną, która wpuszcza go dopiero po upewnieniu sie czy
                                  dana mieszkaniec do którego udaje sie gość jest w domu i akceptuje wejscie.
                                  Mieskańcy wchodza a pomc karty. Wejście z podwórka na klatkę jest rozwiazane za
                                  pomocą domofonu. Znajomy zwrócił mi uwagę zeby tylko nie wybrac najtańszego
                                  rozwiązania bo wtedy stara zasada "...jak kupujesz coś bardzo taniego to
                                  płacisz za to trzy razy!!!. Zalety tego sytsemu według uzytkownika: 1)
                                  praktycznie bezawaryjne, 2) nie nosimy pęku kluczy, jak zgubimy karte to tylko
                                  zgłaszamy ochronie która w programie komputerowym usuwa uzytkownika i już na
                                  peweno ta za pomca tej karty niktnie wejdzie na osiedle!!a w przypadku kluczy
                                  sami wiecie .... A szzcególnie dla naszym osiedlu ma to duze znaczenie ponieważ
                                  jak sie zorientowałem jest duzo pociech, które bedą dorastać i najczęsciej
                                  gubić klucze! :), 3) Najlepiej chroni wszytskie strefy dostępu, najbardziej
                                  funkcjonalny. Mysłe ze powinniśmy spróbowac porozmawiać z Janpulem na temat
                                  takiego rozwiązania. Koszty nie powinny być nzacznie wieksze bo:instalacja
                                  domofonowa i tak musi wykonać, kwestie kosztów sterowania za pomoca pilota a
                                  karta zbliżeniową są podobne. Z tego co wiem to doszło by in=m tylko jedno
                                  pzrejscie z garazu na klatkę schodowa, które oni chcieli zrobic na klucz a ja
                                  bym proponował na kartę ale to sa adne koszty. Do sterowani tym systemem
                                  potzebne jest oprogramowanie, które firmy w podsatwowej wersji (a która nam
                                  wystarczy) udostępniają bezpłatnie - zarabiają na uzradzeniach do tego systemu
                                  i jakiś najprostrzy stary PC' do trzymania bazy danych i tego oprogramowania.
                                  Zreszta sami zobaczcie - www.micromade.pl. Jełsi chodzi o wczesniejsze
                                  rozwiazania Janpula to oni ni ebudowali takich osiedli na których musiały by
                                  być wykozystane takie rozwiazania. Stsowali tylko domofony. Mysłe ze ten
                                  developer bedzie jak zawsze otwarty na rozmowe. A jeszcze kwestia wjazdu na
                                  osedle. Coś przebąkiwali ze chcą zrobić brame odsuwaną na pilota bez szlabanu.
                                  Z tego co sie zorientowałem to nie jest to najlepszy pomysł - mi znajomi
                                  mieszkają na osiedliu gdzie mieszka 40 rodzin i brama działa dobzre tylko prze
                                  krótki okres czasu. Poprostu ten system nie wytzrzymuje takiego obciązenia.
                                  Mysłe ze tzreba raczej iśc w kierunku bramy zamykanej na noc i szlabanu, moze
                                  bez zasiek ale jednak szlabanu :), tylko tez nie jakiegoś najtańszego
                                  rozwiazania bo .... Mysłe że Janpul podzieli nasze opinie i wyjdzie im na
                                  pzreciw. Im tez chyba zalezy na tym zeby za nieweilkie pieniadze zwiększyć
                                  standard tego osiedla i mieć fajną referencje na przyszłośc !!
                                    • agros11 Re: Brama wjazdowa 04.04.06, 14:02
                                      Myśle ze wszyscy powinniśmy zaintereowac sie tym tematem i rozmawiać z
                                      Janpulem. Oni z tego co wiem, nie są jakimś zadufanym developerem i pozytywnie
                                      reagują na wszelkie propozycje, a przynajmniej dyskutuja na argumenty. Na
                                      peweno wypracyujemy jakieś sensowne rozwiazanie. Bo lepeij teraz rozmawiać niż
                                      później kiedy będzie juz jakiś projekt zrobiony. I nie ma sensu delegowac kogoś
                                      do rozmów bo pewnie bedzie trwało to bardzo długo (nie znamy się) a tutaj
                                      tzreba juz działać. Najlepeij jak każdy z nas zainteresuje tym tematem
                                      Developera i przedstawi mu swoje argumenty. Ogólny zarys koncepcji jest
                                      przedstawiony na forum.
                                      • mikwoz1980 Re: Brama wjazdowa 20.04.06, 21:22
                                        Dzis zamailowalem do Janpula w sprawie kart zamiast kluczy. Otrzymalem odpowiedz, iz Pani K. (nie chce podawac nazwiska na forum) juz w tej sprawie wystapila do Janpula. Pomysl mi sie generalnie podoba i popieram go, ale chetnie zobaczylbym o co dokladnie wystepujemy. Czy mozna prosic o zamiesezczenie na ten temat info na forum, albo przeslanie mi ich mailem: mikwoz1980@gazeta.pl ?
                                        • tomaskub Re: Brama wjazdowa 20.04.06, 22:46
                                          Rzeczywiście, powinniśmy to zrobić wcześniej, ale jakoś nam to umknęło.
                                          Naprawiamy swój "błąd" i poniżej zamiszczamy treść, którą wysłaliśmy:

                                          Pani Anito,
                                          W nawiązaniu do naszej rozmowy przesyłam kompendium tego, o czym na temat bramy
                                          i zabezpieczeń osiedla rozmawialiśmy na Forum
                                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34731&w=38841819 .
                                          Jak Państwo wiecie, Bródno nie należy do najbezpieczniejszych dzielnic Warszawy,
                                          lecz na przekór temu marzymy o oazie spokoju w Osiedlu Nad Strugą. Dlatego
                                          właśnie próbujemy znaleźć rozwiązanie, które zadowoli wszystkich, da poczucie
                                          bezpieczeństwa i trafnie wydanych pieniędzy. Ktoś napisał na Forum - za
                                          rozwiązania tańsze trzeba zapłacić trzy razy - i pewnie wiele w tym racji…
                                          Czego więc oczekujemy? Chcielibyśmy, aby zamiast pilota i pęku kluczy można było
                                          korzystać z karty zbliżeniowej, która zabezpieczałaby:
                                          1) wejście piesze na osiedle,
                                          2) otwieranie bramy wjazdowej ze szlabanem
                                          3) otwieranie drzwi garażowych,
                                          4) otwieranie drzwi z klatki do garażu.
                                          Brama wjazdowa na osiedle miałaby być otwierana rano, a zamykana wieczorem (tak,
                                          żeby zapewnić jej dłuższe sprawne funkcjonowanie). Wjazd w ciągu dnia
                                          ograniczony byłby szlabanem, a przy szlabanie stałaby stróżówka – tak jak
                                          na planie.
                                          Dodatkowo przy wejściu z podwórka do klatek schodowych oraz przy bramce dla
                                          pieszych chcielibyśmy instalacji wideofonów.
                                          Podobne rozwiązania zostały zastosowane w Zielonym Zaciszu i mieszkańcy chwalą
                                          je sobie, a to osiedle uznane jest za najbardziej bezpieczne na Bródnie.
                                          Zależałoby nam również na tym, aby umowa z firmą ochroniarską była tak
                                          skonstruowana, aby ponosiła ona odpowiedzialność za skradzione rzeczy, bo tylko
                                          wtedy jest szansa na to, że rowery, wózki i inne drobiazgi nie będą opuszczać
                                          osiedla bezpowrotnie.
                                          Są to rozwiązania, jakie chętnie widzielibyśmy, jako przyszła wspólnota, na
                                          naszym osiedlu.
                                          Dobrze zabezpieczone osiedle i zadowoleni mieszkańcy to też doskonała wizytówka
                                          Państwa firmy.
                                          Prosimy o zajęcie stanowiska w tej sprawie.

                                          pozdrowienia
    • mikwoz1980 Karty zblizeniowe 20.05.06, 15:04
      Oto odpowiedz, kt nt. kart zblizeniowych zamiast kluczy (przy wejsciu, domofonie, etc.) dostalem wczoraj od Janpula:

      "Niestety jeszcze nie została podjęta decyzja w sprawie kart zbliżeniowych. Jest to trudna decyzja, ponieważ 3/4 lokatorów chce aby były karty zbliżeniowe, natomiast pozostali klienci - nie. W tej sytuacji, jeżeli zostanie podjęta stosowna decyzja bedziemy zmuszeni obciążyć tych, którzy chcą trakie rozwiązanie, a z drugiej strony nie możemy nic takiego narzucić. Jedyne rozwiązanie w takiej sytuacji to takie, żebyście Państwo wybrali przedstawicieli, którzy zebrali by fundusze na takie rozwiązanie - chyba, że macie Państwo inne sugestie."

      Zastanawiam sie tylko, czy i jak przeprowadzona byla nakieta i jakie powody kierowaly tymi, kt nie zgadzaja sie na karty zlizeniowe. Jesli sa to wzgledy finansowe, to dziwna sprawa, bo mnie np. nikt o dokladnych kosztach nie informowal, wiec trudno stwierdzac, czy jest to rozwiazanie za drogie i dlatego je odrzucac.

      Wartoby ten temat dokladnie przedyskutowac, tylko problem w tym, ze nie ma okazji sie spotkac ze wszystkimi. Moze drzwi otwarte?

      Mysle, ze sprawa jest na prawde wazna i warto ja "pociagnac do konca".
      • a0151 Re: Karty zblizeniowe 20.05.06, 22:08
        Nas też nikt o opinię w tej sprawie się nie pytał. Nie wiem skąd te dane, że
        1/4 jest na "nie". Może to takie teoretyczne założenia.
        Nie podoba mi się stwierdzenie, że tylko osoby zainteresowane założeniem kart
        mają finansować to przedsięwzięcie - przecież będą korzystać z tego wszyscy
        mieszkańcy! Najlepiej teraz nie być zainteresowanym, nie zapłacić, a potem
        używać.
        Moim skromnym zdaniem sprawy dotyczące osiedla, takie jak ta powinny być
        rozstrzygane większością głosów, bo 100% jednomyślność jest prawie nierealna,
        zawsze się znajdzie jakiś malkonent... :/
        Tylko tak, to pewnie, jak wspólnota powstanie, czyli za późno...
        Nie mam pomysłów, jak tą sprawę dalej popchnąć, może inne "mądre głowy" na coś
        wpadną.
        • nen7 Re: Karty zblizeniowe 21.05.06, 00:03
          cóż, nas też nikt nie pytał osobiście, ale z drugiej strony raczej rozsądne jest
          założenie, że na pewno znajdzie się ktoś, kto będzie przeciwko ;] nie mam tez
          pojęcia jakie bylyby dodatkowe koszty... a to w koncu podstawowa informacja.
          trudno wymagać od Janpula zeby obdzwonili wszystkich mieszkancow i pytali, ale
          moze jakoś to podzielić? nie wiem tylko czy oni mogą udostępnić innym osobom np.
          dane kontaktowe?
          poza tym czy wiadomo, jakie rozwiązanie proponuje Janpul w ramach obecnych kosztow?
          • mikwoz1980 Re: Karty zblizeniowe 21.05.06, 11:46
            Obecnie, jak rozumiem, sa klucze do domofonow a cokolwiek wiecej oznacza prawdopodobnie dodatkowe koszty.

            Kiedys od Janpula byl mail do sporej liczby mieszkancow. Byc moze to jest sposob, zeby wysadowac kto ma ochote doplacac za karty zblizeniowe.
      • tomaskub Re: Karty zblizeniowe 21.05.06, 22:20
        Nas też nikt nie pytał o zdanie i do tej pory nie dostaliśmy odpowiedzi na nasze
        pismo w tej sprawie. Myślimy, że trzeba się dowiedzieć jaki jest faktyczny koszt
        instalacji i obsługi takiego rozwiązania. Jeżeli Janpul się orientował to może
        nas poinformują. Przy kosztach 10000 złotych nawet gdyby jedna czwarta
        mieszkańców nie chciała się zgodzić, to wychodzi mniej niż 200 złotych od
        lokalu, to myślę, że w kontekście "set" tysięcy wydanych na mieszkanie taka suma
        nie ma już większego znaczenia... Martwi nas trochę taka odpowiedź, bo wydawało
        się, że są szanse na porozumienie...
        Pozdrawiamy
      • bodziach Re: Karty zblizeniowe 22.05.06, 08:48
        Może warto poruszyć ten wątek przy okazji oglądania mieszkań w dwa najbliższe
        weekendy? Powinien być ktoś z Janpula, więc mogliby wtedy zrobić ankietę i już.
        Każdy by złożył autograf pod "tak" lub "nie" i byłaby jasność.
        Chyba, że ta 1/4 na nie to mieszkania developera i wiadomo, że tego nie
        zmienimy ;)
        • sasqa Re: Karty zblizeniowe 22.05.06, 09:16
          Tak sobie myślę, że w sumie to Janpul mógłby przedstawić nam - klientom- ofertę
          kart zbliżeniowych i innego propowanego przez nich rozwiązania. W końcu to ich
          branża i działka, a my jako klienci możemy negocjować i mieć swoje uwagi. A co
          do sposobu wysondowania kto jest za a kto przeciw to może jakaś lista, którą
          mielibyśmy podpisać w siedzibie janpula. Można ustalić, że kto się nie wypowie
          (w formie podpisu na tak albo na nie) oznacza że się zgadza na karty
          zbliżeniowe. A co do jednogłośnej zgody to proszę nie ma czagoś takiego. Ile
          osób jest niezadowolonych z naszego prezydenta...a jednak muszą się z tym
          pogodzić ;))
          • nen7 Re: Karty zblizeniowe 22.05.06, 09:59
            Myślę, że oglądanie mieszkań to naprawdę dobra okazja, bo na pewno przyjdą
            prawie wszyscy. Pamietajmy, ze jest sporo osób, które nie zaglądają na forum i
            usłyszą po raz pierwszy o całym pomysle - potrzebna jest konkretna oferta razem
            z dokładnymi kosztami, a to może przygotować tylko deweloper..
            • sasqa Re: Karty zblizeniowe 23.05.06, 08:52
              nen7 napisała:

              > Myślę, że oglądanie mieszkań to naprawdę dobra okazja, bo na pewno przyjdą
              > prawie wszyscy. Pamietajmy, ze jest sporo osób, które nie zaglądają na forum
              i
              > usłyszą po raz pierwszy o całym pomysle - potrzebna jest konkretna oferta
              razem
              >
              > z dokładnymi kosztami, a to może przygotować tylko deweloper..


              No dobrze ale jak to sobie wyobrażasz w sensie organizacyjnym??
              • agros11 Re: Karty zblizeniowe 23.05.06, 10:38
                Witam Serdecznie. Apropo kwesti wysuwanej pzrez developera ze część mieszkańców
                (1/4) nie chce płacić za rozwiazanie na karty. Mimo że ja jestem za to rozumiem
                ich ponieważ jełsi mi by ktoś powiedział że mam za placić nie wiadomo ile i ni
                ewiadomo za co a nie mial bym doczynieniea z takimi rozwiazaniami to tez bym
                tak zareagował. Dlatego popierwsze developer powinien przedstawić kosztorys
                rozwiazaia nad które wszyscy mieszkańcy pracowali. No bo tak aktywnych
                mieszkańców to chyba żaden developer nie ma. Przeciez przygotowaliśmy i
                przekazaliśmy im gotową koncepcję. Wystarczy że developer doprecyzuje pewen
                założenia (przecież developer chyba ma ludzi, którzy doskonale znają się na
                tego typu rozwiązaniach - mi laikowi w tym zakresie, zajeło to nie wiele czasu
                żeby rozpoznać to zagadnieneie i zaproponowac koncepeje) rozesłać zapytania do
                firm,które sie tym zajmują zrobić konkurs ofert i sparawa załatwiona.
                Przedstawić mieszkańcom kosztorys i niech poszczególni mieszkańcy się
                zdeklarują sie psemnie, czy chcą za takie rozwiązanie zapłacić czy nie. Przy
                czym no nie moze byc tak ze będziemy uczestniczyć w globalnym koszcie wykonania
                tej instalacji "dostępowej". Ponieważ, my mozemy partycypowac w kosztach, który
                jest określany przez developera jako standard podwyższony a którego developer
                nam nie proponował. Bo jak sie ma sytuacja?, co developer wykona nawet jeśli
                nic nie zapłacimy: na peweno wykona instalacje domofonowom, na peweno będą
                bramy wjazdowe na osiedle i grażowe sterowane pilotem, na pewno będa drzwi dla
                ruchu pieszego na osiedle zamykane na klucz jak i z garazu do klatki schodowej.
                Reasumując my jeśli mamy za coś zapłacić to za system, który będzie sterował
                bramami, wejściem an osiedle, wejściem do budynku i wejściem z garazu na klatkę
                schodową. W przypadku bram nie bedzie tutaj zwyzki kosztów ponieważ to
                rozwiazaie zastapi pilota i turtaj sie nam koszty zredukują. Tak naprawdę koszt
                zwiększy sie o koszt pociągniecia kabli, koszt czytników kart, kontrolerów, i
                kart. TAk na marginesie koszt takiej karty zbliżenieowej to jest kwota ok. 10
                zł. Tak jak ktoś wpomniał tutaj to myślę ze koszt na jedengo mieszkanie nie
                bedzie wiekszy niż 200 - 250zł i to przy ząłożeniu ze będzie to juz dobre
                rozwiazanie bo tylko w takie trzeba wejsć zeby później nie bójać sie z
                niedziałającym systemem. Chyba nikogo nie tzeba bedzie przekonywac do tego
                rozwiazania jak będzie miał alternatywę albo wyposazyć każdego domownika w pęk
                kluczy albo jedną kartę zbliżeniową. Szczególnie jest to wazne dla naszych
                pociech których będzie tuaj sporo a którym najczęsciej zdarza sie zgubić
                klucze. Pólbiedy gdy zgubi ale jak ktoś im ukradnie to wtedy mamy wymiany
                danego zamka i kluczy dla mieszkańców a w przypadku karty to jest czas jednej
                minuty żeby wyciąć kartę z systemu i wprowadzić nową i kosztuje to tylko jedną
                osobę całe 10 zł!!
                • mikwoz1980 Karty zblizeniowe - kolejna odp Janpula 23.05.06, 13:00
                  Tym razem Pani Anita w odpowiedzi na tego samego maila:

                  "Z przykrością zawiadamiam, iż z powodów technicznych nie bedzie możliwe
                  zaistalowanie kart zbliżeniowych w Państwa osiedlu (słupek na karty magnetyczne
                  musiałby znajdować sie na samym środku przejazdu w garażu podziemnym, co
                  utrudniałoby wjazd i wyjazd) Pozostaje jedyne rozwiązanie - piloty. Brama
                  wjazdowa - jednoskrzydłowa, przesuwna.Decyzja jest ostateczna."

                  Rozumiem, ze oni tylko pisza nt. wjazdu, a karta moglaby przeciez zastapic
                  klucze do domofonu tak jak pisze Agros. Nie rozumiem fragmentu z slupkiem - jak
                  to jest rozwiazane na innych osiedlach?

                  A moze wariant pilot, ale karta do innych wspolnych bram/ drzwi w imie
                  ograniczania liczby kluczy oraz wszystkich dodatkowych argumentow (szczegolnie
                  tez z gubieniem kluczy przez dzieci jest bardzo, bardzo rozsadny)?
                • tomaskub Re: Karty zblizeniowe 23.05.06, 13:54
                  To wszystko nie wygląda tak prosto... Rozmawiałam wczoraj z panią Anitą Lipską i
                  miała przesłać mi oficjalną odpowiedź na pismo mailem, ale jeszcze go nie
                  otrzymałam, więc napiszą to co się dowiedziałam. Jak tylko otrzymam odpowiedź
                  pisemną to umieszczę ją na forum. A na razie takie informacje przez telefon
                  otrzymałam od pani Anity Lipskiej:
                  1. Pani Anna Bazarnik - architekt osiedla twierdzi, że technicznie sprawa jest
                  bardzo trudna, a wręcz niemożliwa do wykonania, gdyż nie ma gdzie postawić
                  czytnika przy wyjeździe z garażu, ponieważ musiałby on stanąć w pobliżu
                  stanowiska nr 3 i istniałoby bardzo duże prawdopodobieństwo, że właściciel tego
                  miejsca regularnie zahaczałby o słupek z czytnikiem. Pani architekt w sobotę ma
                  tłumaczyć mieszkańcom w czym problem...
                  Tu już mój komentarz: Zawsze pozostaje możliwość wykupu jednego miejsca z
                  podziałem na wszystkich lokatorów (ktoś chciał się któregoś pozbyć...), ale to
                  podraża koszty o jakieś 280 zł
                  2. Pani Anita powiedziała, że skoro i tak nie da się tego zrobić, to w Janpulu
                  nie ma nikogo, kto miały czas zająć się kwestią kosztów i sprawdzić oferty firm
                  zajmujących się kartami zbliżeniowymi...

                  Niestety nie znam się na sprawach technicznych i nie jestem w stanie ocenić czy
                  da się, ale jest to zawracanie głowy deweloperowi, czy faktycznie nie ma
                  możliwości technicznego rozwiązania tego problemu(choć osobiście jestem zdania,
                  że jak się bardzo chce to wszystko można:))

                  Przydałaby się jedna osoba, która objęłaby pieczę nad tą sprawą, zebrałaby
                  oferty 3-4 firm zajmujących się systemami kart zbliżeniowych i sprawdziła jaka
                  będzie różnica kosztów w stosunku do oferty zabepieczeń Janpula, dowiedziała się
                  jakie są techniczne rozwiązania problemu słupka z czytnikiem - może mógłby on
                  się znaleźć pomiędzy stanowiskiem 2 i 3 - tam i tak jest słup, a może czytnik
                  może iść od sufitu ;), sprawdziłaby zainteresowanie mieszkańców (zebrała podpisy
                  na liście najlepiej z numerami tel. kontaktowych, bo jak będzie znana oferta to
                  trzeba się spotkać, chyba że złożymy podpisy zgody pod warunkiem, że kwota nie
                  przekroczy jakiejś sumy np. 400 złotych) no i pchała to wszystko dalej, aby
                  doprowadzić do przetargu i realizacji :-D
                  ...i w tej kwestii to na razie tyle.

                  A przy okazji przy Ostródzkiej (od budowy w kierunku Trasy Toruńskiej) był
                  kiedyś bar z ławaczkami w ogródku, jeśli nadal funkcjonuje, może po odwiedzinach
                  naszych lokali spotkamy się tam w sobotę? Zawsze można porozmawiać przy soczku
                  czy piwku - oby pogoda dopisała...
                  Pozdrawiam serdecznie

                    • tomaskub Re: Karty zblizeniowe 23.05.06, 14:10
                      treść pisma jest umieszczona tu:
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34731&w=38841819&a=40584176
                      i była tam mowa również o bramie garażowej ze względu na dużą awaryjność
                      pilotów, a koszt nowego pilota to np. w naszym obecnym garażu 200 złotych.
                  • bodziach Re: Karty zblizeniowe 23.05.06, 14:51
                    Ja sądzę, że po prostu nie chce im się zawracać głowy naszymi pomysłami i wolą
                    zrobić tak jak zaplanowali. Najpierw informacja o tym, że 1/4 osób się nie
                    zgodziła, podczas gdy prawdopodobnie nikogo nie zapytali. Teraz niemożliwe jest
                    zamontowanie czytnika wewnątrz garażu. Przecież sam czytnik jest naprawdę
                    niewielki i nie musi być na środku na słupku, a np. gdzieś z lewej strony (w
                    końcu kierowca będzie otwierał) na ściance (pomiędzy samochodami).

                    Architektem nie jestem, ale chyba wystarczy powiedzieć wprost - wasze pomysły
                    mamy w dupie, nie trudźcie się, i tak zrobimy tak jak planowaliśmy, a wy się
                    cieszcie, że garaż nie będzie otwierany ręcznie, bo tak macie zapisane w umowie.

                    Chyba nie zależy im na dobrej opinii o firmie. Szkoda.

                    P.S. Pub na Ostródzkiej działa.
                    • agros11 Re: Karty zblizeniowe 23.05.06, 15:39
                      Tak masz rację, informacja że nie można zamontować czytnika to dla mnie jest
                      bzdura zupełna. Jeśli oni nie potrafią tego zrobić to niech sie zwrócą do
                      firmy, która zakłada takie rozwiazania a ona na peweno nie będzie losować
                      miejsca na czytnik tylko mają w tym względzie doswiadczeenie. No rozwala mnie
                      to ze ludzie chcą zrzucić kaskę na coś co podniesie ich prestiż - bo jesli ktoś
                      będzie chciał od nich kupić mieszkanie to zapyta sie kogoś z nas jak oni
                      budują. A jak ja mu powiemz e chcialem zapąłcić żeby mi zaproponowali lepszy
                      system a oni sie eni zgodzili bo nie umieli sobie z tym poradzić to gość będzie
                      zachwycony. No rozumiem ze gdybyśmy chcioeli cos na nich wymódz ich kosztem ale
                      tutaj ... Naparwdę neiweilkim kosztem wzrasta prestiż tego osiedla.
                      A ztym pilotem to będziemy kląć jak sie zacznie to sypać że .... a be dzie sie
                      sypac bo nieznam osiedla o takim natężeneiu ruchu gdzie były by to rowiazanie
                      zastsowane i mieszkańcy byli by zadowoleni. A jak ktoś zgubi tego pilota to
                      oprócz kosztów samego urządzenia jaka jest szansa ze znalazsca nie odwiedzi
                      naszego garazu. Moze wyolbrzymiam ale taka jest parwda!!
    • kbor ciekawe sprawy 24.05.06, 09:58
      Tak sie przysluchuje Waszej dyskusji i chcialbym wtracic swoje trzy grosze.

      Argumentacja JanPula ze slupkiem jest faktycznie dziwna. Jesli nawet bedziemy
      mieli jedna wielka brame wjazdowa to czytnik mozna by umiescic na jednym z
      filarow. Nawet jesli trzeba bedzie do niego wysiadac to i tak nie widze
      problemu.
      Jesli beda dwie mniejsze bramy to czytnik moze byc miedzy nimi...

      Inna sprawa ze karty sa dobre dla ruchu pieszego, natomiast dla garazu i bramy
      wjazdowej pewnie lepsze beda piloty.

      Ktos kiedys pisal ze ma znajomych na Zielonym Zaciszu. Nie mozna tego
      podpatrzec u nich, dowiedziec sie kto system instalowal?

      Teraz o kluczach...
      Mowienie ze dzieci beda gubily klucze to jest robienie "ciamajd" z wlasnych
      pociech (oczywiscie nikogo nie obrazajac) i dziecinna argumentacja pojawiajaca
      sie w co drugim poscie. Tak samo jak gubia klucze moga gubic karty. Kawalek
      plastiku jest na pewno lzejszy nawet od najmniej metalowego klucza. Zarowno
      klucze jak i karte moze nosic na smyczy...

      Zeby nie nosic peku kluczy mozna zrobic jeden otwierajacy kazdy domofon.

      Inna sprawa ze obecne domofony maja opcje otwierania zamka kodem numerycznym
      (czteroznakowym), jesli takie nam zainstaluja to sprawa z glowy. Bo niejeden z
      nas szybciej wbije kod niz siegnie po klucze.

      Osobiscie nie wiedze sensu istalowania w drzwiach do mieszkania 3 zamkow.
      Zlodziej jak zechce otworzy wszystkie... a czsem wlasnie ta ilosc zamkow go
      sciaga pod nasze drzwi...

      Takze proponuje zaczac stosowac rozsadne argumenty, a nawet samemu sie
      dowiedziec w opcjach rozwiazan. Jak sami sobie nie zrobimy to nikt nam nie
      pomoze.
      • mxmarek Re: ciekawe sprawy 24.05.06, 10:46
        hahaha caly tekst mnie rozbawil :) az mi sie nie chce odpisywac na wszystko bo
        szkoda czasu
        ale to szczegolnie mnie rozsmieszylo:

        >>Zeby nie nosic peku kluczy mozna zrobic jeden otwierajacy kazdy domofon.
        >>Inna sprawa ze obecne domofony maja opcje otwierania zamka kodem numerycznym
        >>(czteroznakowym), jesli takie nam zainstaluja to sprawa z glowy. Bo niejeden z
        >>nas szybciej wbije kod niz siegnie po klucze.

        moze od razu na calym brodnie zrobimy jeden klucz do wszystkich domofonow i
        ustawimy jeden standardowy kod, do tego za duzo zamkow to tez niedobrze jeden
        standardowy, najlepiej ze standardowym kluczem ;) hehe na brodnie przeciez nikt
        nie kradnie :) hehe
          • bodziach Re: ciekawe sprawy 24.05.06, 11:43
            Pewnie, że się da. Uważam po prostu, że Twoje agrumenty w tym temacie są słabe.
            Ja tam się nie pcham. Mieszkam tu od urodzenia. A złodziejstwu chyba warto
            zapobiegać? Poza tym karty mają tę przewagę nad pilotami, że rzadziej się
            psują, więc chodzi tu jeszcze dodatkowo o wygodę oraz mniejsze koszty
            konserwacji.
            • kbor Re: ciekawe sprawy 24.05.06, 12:24
              Wasze argumenty nie sa lepsze (vide bo dzieci beda klucze gubily)...

              Ale tak podchodzac to wiekszosc dyskusji by sie nie rozpoczynala bo ktos ma
              slabe argumenty...

              Janpul wyraznie powiedzial co mysli o naszych... i co dalej??
              Chodzi o to zeby przedstawic jak najlepsze, podajmy przyklady ze sie myla co do
              slupka czy co do kosztow.
              To NASZE osiedle wiec od poczatku robmy to co my chcemy a nie co nam narzuca.
              Kazda firma moze powiedziec ze ma za malo ludzi...
      • bodziach Re: ciekawe sprawy 24.05.06, 10:51
        Tak sobie czytam Twój komentarz i chciałbym napisać co myślę.

        Argument z gubieniem kluczy jest jak najbardziej na miejscu, bo chodzi o
        bezpieczeństwo nasze i naszych pojazdów. Nie tylko dzieci gubią klucze, ale
        również dorośli. Jeśli więc przytrafiłoby się to akurat Tobie (oby nie, bo na
        100% przypomniano by "ciamajdę"), przypuśćmy że gubisz pilota do garażu. To
        teraz pilot ten może posłużyć złodziejowi do bezproblemowego wyjazdu Twoim
        wozem z naszego garażu, a kolejne samochody mogą znikać w niedalekiej
        przyszłości, bo pilot dalej będzie aktywny. W przypadku karty - zgłaszasz jej
        zaginięcie i po kłopocie. Zostaje ona zablokowana.
        Analogicznie w przypadku wejść na osiedle i do klatek.

        Odnośnie zamków do mieszkania, to proponuję zupełnie pominąć tę kwestię, a
        drzwi radzę sprzedać na allegro. Wtedy będzie najbezpieczniej, a złodziej jak
        zechce przynajmniej nie popsuje nam futryny oraz zamków.
      • nen7 Re: ciekawe sprawy 24.05.06, 10:57
        Stanowisko Janpula jest takie, ze nie chcą się angazować w dodatkowe sprawy,
        mają swoją oferte i koniec. Niestety tego nie zmienimy. W takim razie nie bardzo
        widzę inne wyjscie, jak poczekać aż się wszyscy wprowadzimy i po prostu zdobyc
        ofertę, pobiegac po mieszkaniach i np. zbierać podpisy...

        Minus jest taki, że najprawdopodobniej koszty będą wyższe, jezeli bedziemy
        dodawac instalację do kart już po zakonczeniu budowy. Ale tu tez mogę się mylić ;)

        Druga rzecz to rozwiazanie, jakie jest na osiedlu gdzie mieszkam teraz. Jest
        tylko jedna brama głowna z ochroną i czujnikiem kart, a reszta wejść otwiera się
        tylko na karty zblizeniowe. Domofony są tylko przy wejsciach do klatek,
        otwierają sie na kartę i kodem. Gości wpuszcza ochrona po skontaktowaniu się z
        danym numerem mieszkania. Oczywiscie jezeli ktoś nie ma akurat przy sobie karty,
        to ochroniarze go wpuszczają, bo już znają mieszkancow. Jak dla mnie rozwiązanie
        jest rewelacyjne.

        W moim przypadku karta zblizeniowa (nie dokladnie karta, tylko taki mały
        dzyndzel do przytykania do czytnika :)) okazala się duzo wygodniejsza i szybsza
        niz wstukiwanie kodu. Zwlaszcza ze i tak musze ją wyciagnąć przy wejsciu na
        osiedle.

        I ostatnia sprawa - jak dla mnie wideofony nie są potrzebne. Koszty wysokie, a
        skoro mamy ochrone, to po co jeszcze wideofon.
        • bodziach Re: ciekawe sprawy 24.05.06, 11:46
          I to nam pewnie pozostanie, bo nie liczyłbym już na zmianę stanowiska Janpula.

          Odnośnie wideofonów to również słyszałem, że dosyć często na części rozbierają
          je złodzieje.
          • agros11 Re: ciekawe sprawy 24.05.06, 13:17
            Według mnie poczekajmy do dnia otawrtego tj soboty kiedy sie spotkamy z
            Janpulem i porozmawiamy z nimi. No nie moze być tak ze ktoś proponuje nam
            kiepskie rozwiazanie i mówi że musicie to wziaś bo nie ma innego wyjścia. TYm
            bardziej że gdyby koncepcja była zbnana przy podpisywaniu umowyy no to ok.
            wiedzieliśmy co podpisywalismy i nie ma co dysklutowac teraz. Ale nie mieli
            koncepcji poszliśmy im na rękę ze zastanawiali sie do tej pory to niech oni tez
            troszeczke wykaża elastyczności. W końcu nie oczekujemy cudów a jeszcze chcemy
            partycypowac w kosztach. No naparwdę byli by chyba nie poważni gdyby tak
            podeszli że nei i koniec. Myśle że nastąpiło jaieś ubarwienie ich wypowiedzi.
            Ja rozmawiałem z nimi i nigdy nie bylo rozmowy 0 1, gdy były poważne argumenty
            a tutaj takie wąłśnei sa
            • tomaskub Re: ciekawe sprawy 24.05.06, 13:59
              Myślę, że "ubarwień" nie było, bo wczoraj dostałam mailem identyczną odpowiedz,
              jak mikwoz1980 o treści:
              "Z przykrością zawiadamiam, iż z powodów technicznych nie bedzie możliwe
              zaistalowanie kart zbliżeniowych w Państwa osiedlu (słupek na karty
              magnetyczne musiałby znajdować sie na samym środku przejazdu w garażu
              podziemnym, co utrudniałoby wjazd i wyjazd) Pozostaje jedyne rozwiązanie -
              piloty. Brama wjazdowa - jednoskrzydłowa, przesuwna.Decyzja jest ostateczna.
              Pozdrawiam"

              Drążąc dalej temat wysłałam do pani Anity Lipskiej zapytanie o treści:
              "A w takim układzie, skoro problem tkwi tylko w garażu, czy można zrobić taką
              instalację dla
              pozostałych przejściach pieszych:
              1) furtka na osiedle
              2) wejście do klatek schodowych z podwórka
              3) przyjście z garażu do klatki schodowej?
              Tu już nie ma przeszkód technicznych."

              Czekam na odpowiedź. Chip ukrytu w trzycentymetrowym leciutkim listku-breloczku
              to naprawdę wygoda... Co do wejść otwieranych kodem, to problem widzę w
              dzieciach. Mój niespełna pięcioletni synek nigdy nie był informowany o numerze
              kodu, jedynie my wbijaliśmy numer przy nim jak wchodziliśmy do domu. Jak tylko
              zaczął sięgać do tablicy, bez żadnego problemu wprowadził właściwy numer
              wywołując wielkie zdziwienie na naszych twarzach. I trudno jest mi wbić mu do
              główki, że jak stoi przy drzwiach ktoś obcy, to nie ma posługiwać się kodem
              tylko czekać, aż wyjmę klucz. Jak każde dziecko chce się pochwalić, że umie
              sobie radzić i jest pierwszy! A inni obserwują... Dzieci sąsiadów robią to samo,
              znajomi starszych dzieci też mają dobrą pamięć i korzystając z zapamiętanych
              kodów kolegów dostają się do klatki - więc wszystkie kody wspólne są........
              Pozdrawiam serdecznie.

              A może znajdzie się ktoś, kto już w tą sobotę zbierze podpisy od przyszłych
              lokatorów A1 i A2 w kwestii chipów...
      • mikwoz1980 Re: ciekawe sprawy 24.05.06, 16:24
        do Kbor:

        Aby racjonalnie dyskutowac warto czytac wypowiedzi innych. Zgubiona JEDNA karte
        mozna szybko zablokowac i sprawa zamknieta. Aby weliminowac ryzyko uzycia przez
        osobe z zewnatrz wczesniez zgubionego klucza trzeba wymienic klucze WSZYSTKICH
        lokatorow i to jest roznica.
        • amilka1 Re: ciekawe sprawy 24.05.06, 19:31
          racjonalnie dyskutowac...., dobre sobie?( jak narazie widze tylko wysmiewanie
          sie z innych wypowiedzi)

          Waszym najwazniejszym argumentem jest to ze klucze mozna zgubic, a przez to nas
          okradna, a mi sie zawsze zdawalo ze jak zlodziej bedzie chcial wejsc, to i tak
          to zrobi, chocby nas bronili nasi dzielni chlopcy z BOR-u.

          Wybierajac mieszkanie trzeba bylo sie zastanowic do jakiej dzielnicy sie
          czlowiek wprowadza,a nie teraz krytkowac inne wypowiedzi, tym bardziej ze
          wszyscy jestesmy zainteresowani kartami, czy sie mylę?


          • agros11 Re: ciekawe sprawy 24.05.06, 22:10
            Nie, nie mylisz się, wszyscy chcemy kart!! i nikt się nie prześmiewa dotychczas
            z nikogo a przynajmniej ja odnosłem takie wrażenie - jesteś pierwszą osobą
            która to zrobiła!! Dotychczasowa dyskusja była szukaniem kolejnych argumentów
            żeby przekonać Janpula, ponieważ te, które powinny do niego trafić nie
            trafiają. A argument łatwości zgubienia kluczy jest jednym z głównych przeciw
            temu rozwiazaniu, które oni proponują. Także czekamy na twój pomysł jak
            przzkonać developera do naszego pomysłu. Jeśli go nie masz nie zaśmiecaj swoimi
            tekstami tej dyskusji.
            • mikwoz1980 Re: ciekawe sprawy 25.05.06, 07:55
              Zgadzam sie z agrosem11, ale moze niepotrzebnie dyskusja robi sie ostra i lekko przesmiewcza. Jesli ktos z mieszkancow jest przeciwny karom niech jak najbardziej to napisze i poprze argumentami.

              Wydaje mi sie, ze kwestia dzielnicy w ogole nie byla na poczatku poruszana. Zreszta kart sa juz dosc powszechnym rozwiazaniem na osiedlach takze po zachodniej stronie Wisly. Kraty i przesada - nie, ale normalne srodki bezpieczenstwa, to chyba wszedzie warto wprowadzic, prawda?
              • agros11 Re: ciekawe sprawy 25.05.06, 08:56
                Z odpowiedzi Janpula rozumiem ze mają kłopoty z zaprojektowaniem przejść
                sterowanych za pomocą kart zbliżeniowych w dóch przypadkach: brama wjazdowa i
                brama garażowa. Problem dotyczy usytułowania czytnika i dostępu do niego. Nie
                wiem być moze ale moze w sobotę uda nam się coś wspólnie wymysleć - mam
                nadzieje że będzie ze strony developera osoba z która bedzie można podyskutować
                na ten temat. Rozumiem ze dla pozostałych przejść (przejścia piesze które
                wnioskowaliśmy )nie ma przeciwskazań i tam będą karty.
    • angela_waw1 Re: Brama wjazdowa 25.05.06, 08:28
      Rzeczywiście dyskusja robi się gorąca... Ktoś już wcześniej wspomniał o tym
      pomyśle...a mianowicie o spotkaniu sie w sobote i obgdadaniu sprawy. Jestem jak
      najbardziej za bo mam kilka pytan.
      Oczywiście też już ktoś wspomniał o tym rozwiązaniu wcześniej...a ja powtarzam.
      Ja z miła chcęcią wykonałabym kilka telefonów do firm które zajmują się
      nurtującą nas sprawą. Dlatego potrzebowałabym nr telefonów np do tych fachowów
      którzy zakładali takie rozwiązanie na Zielonym Zaciszu.
      Moim zdaniem firma zakładająca Karty ażeby wycenić całe rozwiązanie musiałaby
      zobaczyć nie tylko plany ale być może musiałaby przyjechać na miejsce i
      wszystko sobie obejrzeć. Dlatego trzeba zacząć działać. Jeżeli koniecznym okaże
      się fizyczne oglądanie terenu to trzeba będzie porozmawiać z janpulem o
      zgodzie... Moim zdaniem jak sami wszystko załatwimy...pokażemy kosztorys i
      oczywiście plan wykonalności...czytaj dalej postawimy Janmupa przed faktem
      dokonanym że można (oczywiście jak się okaże że będzie można założyć takie
      rozwiązanie) to będą musieli się zgodzić.
      Tak więc kto z Was zamierza przyjechać w sobotę na dzień otwarty i o której?
      Czy macie już jakieś wstępne oferty firm albo inne materiały którymi
      moglibyście podzielić się na ewentualnym sobotnim spotkaniu?
      Ja mam do całego rozwiązania kilka pytań apropo bezpieczeństwa całego systemu.
      Co będzie jak np wybuchnie pożar a sytem wysiądzie? Jak dojedzie straż ect.
      Wydaje mi się, że na te pytania i wiele wiele innych może nam odpowiedzieć
      przedstawiciel firmy, która zakłada podobne rozwiązania.
      Pozdrawiam
      • kbor kolejny laicki post 25.05.06, 16:58
        Witam,
        to znowu ja. Dam Wam powody do posmiania sie.

        Otoz Angela poruszyla temat: a co sie stanie jak system siadzie?

        Otoz odpowiedz jest prosta: we wszystkich drziach beda zamki(przeciez karta
        otworzy zwykly zamek), wiec i klucze :)
        Takze mimo Waszego nacierania na klopot z rozwiazaniem kluczykowym(grupowe ich
        gubienie) i tak je bedziemy musieli miec...

        Pytanie tylko,
        czy wolimy pek kluczy gratis, czy pek kluczy plus wydana kasa na karte?

        Mam jeszcze jeden zarzut,
        piszecie ze jak sie zgubi kluczyk to bedzie klopot.
        A jak sie zgubi karta to wytnie sie z systemu i po sprawie. Tylko juz widze jak
        admin sie rozpedza i leci do serwerowni wyciac karte z systemu :P (gromki
        smiech)
        • malkos_i_chrostula Re: kolejny laicki post 26.05.06, 09:40
          kbor napisał:
          > Mam jeszcze jeden zarzut,
          > piszecie ze jak sie zgubi kluczyk to bedzie klopot.
          > A jak sie zgubi karta to wytnie sie z systemu i po sprawie. Tylko juz widze jak
          >
          > admin sie rozpedza i leci do serwerowni wyciac karte z systemu :P (gromki
          > smiech)
          :] Admin nie musi biegac do serwerowni, slyszales o czyms takim jak praca zdalna:]
      • tomaskub Re: Brama wjazdowa 25.05.06, 22:27
        Wydaje mi się, że nikt nie wysyłał jeszcze zapytań ofertowych do firm, więc
        jeśli faktycznie miałabyś czas i chęci to SUPER. Dziś koleżanka przesłała mi
        adres firmy która zajmowała się instalacją domofonową i dostępem na chip'y na
        jednym z osiedli na Włochach - u nich się sprawdza. www.codi.pl, a inne adresy w
        nowym wątku - forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34731&w=42427027
        Czy możesz zająć się listą lokatorów, którzy są za wprowadzeniem wejścia na karty?
        Pozdrawiam
        • zzbryczek Re: Brama wjazdowa 26.05.06, 06:52
          Z firmą CORAL współpracowałem na poprzedniej budowie to się dopytam co,jak i za
          ile - na sobote będę wszystko wiedział :)

          Z drugiej strony to tak do końca nie jestem pewien czy janpul się zgodzi na
          robienie sobie dodatkowych kosztów. To tylko dobra wola inwestora, bo jeśli
          policzył sobie bramy na klucz to może nie mieć już kaski na karty czy piloty :)
          Może warto się zastanowić czy nie przerobić bram na kartę gdy już będzie
          wspólnota mieszkaniowa. No nic - pogadamy w sobotę. My bedziemy około 13.00 =/-
          10 minut :) DO ZOBACZENIASZ ;)
          • agros11 Re: Brama wjazdowa 26.05.06, 09:40
            JanPul sie nie zgodzi na robienie dodatkowych kosztów ale my możemy
            partycypować w nich. Wydaję mi sie, że po pierwsze musimy ich przekonać do tego
            ze proponowany przez nas system powinien znaleźć sie na naszym osiedlu a
            następnie możemy się zająć zbieraniem ofert. Dzięki wszystkim, za linki do
            firm, które wykonuja tego rodzaju systemy, jakby co to będzie łatwiej. Co do
            pomysłu zainstalowania systemu na karty po zawiązaniu się wspólnoty to uważam,
            że chyba lepeij bedzie jak postaramy się przeknać developera żeby zrobił to
            teraz ponieważ później będą problemy techniczne i wzrost kosztów takiego
            systemu (ciągnięcie kabli między budynkami w budynkach). Jak znam zycie to
            jeśli nie zrobi się czegoś od razu to poźniej najczęściej ciągnie sie to i
            ciągnie. Może spróbujmy ustalić godzinę o której się wszyscy spotkamy i
            poruszymy ten temat z developerem, ponieważ jak co chwilę ktoś będzie
            przychodził i rozpoczynał ten wątek znimi to się zrobi bałagan i nic nie
            ustalimy

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka