Starsi ludzie i czas wolny...

07.04.06, 08:47
mam pytanie - czy w Waszych okolicach znajdują się jakieś miejsca, gdzie
spotykają się starsi ludzie? chodzi mi o kluby seniora czy choćby miejsca w
parkach, gdzie grywaja w karty, szachy czy tylko rozmawiają...

chciałabym mojego tatkę gdzieś do ludzi 'wyprowadzić' - bo nie ma już
znajomych w swoim wieku, starsi sąsiedzi niestety odeszli już...i tak siedzi
sam w domu...

nie jestem pewna czy w parku koło Teatru Rampa zbierają się takie grupki
starszych ludzi - zauważył ktoś może?

wiem, że przy ZOO kilka lat temu przesiadywali staruszkowie przy kartach, ale
tam ciutkę za daleko jest dla niego...

to co? wiecie o czymś?
    • bumbecki Re: Starsi ludzie i czas wolny... 07.04.06, 11:23
      wydaje mi się, że przy Pl.Hallera widziałam jakiś klub dla seniorów (przy
      Jagiellońskiej, przy światłach dla pieszych) i jest chyba jeszcze na Szanajcy,
      też przy Jagiellońskiej.

      pozdrawiam
    • palker Re: Starsi ludzie i czas wolny... 07.04.06, 12:11
      Spotkanie Klubu Seniora i Koła Emerytów nr 5 są w DK "Zacisze"
      oprócz tego:
      Klub Osiedlowy "Pinokio" RSM Praga
      ul. Goławicka 1, tel. 022-679-78-72Działa Klub Seniora. Rozpoczął działalność
      chór seniora "SONORKI".
      Klub Osiedlowy "Relax" i "Junona" SM Bródno
      ul. Bazyliańska 1, tel. 022-811-99-56 (K.O."Junona")ul.Toruńska 54, tel. 022-
      811-19-37 (K.O."Relax")
      Klub Osiedlowy "Jowisz"
      ul. Chodecka 4, tel. 022-674-60-62 · Działa Klub Seniora.

      a moze zainteresuje Cię to:
      www.mckis.waw.pl/ind.php?p1=4&p2=0
      • barwa1 Re: Starsi ludzie i czas wolny... 07.04.06, 12:50
        A może Uniwersytet Trzeciego Wieku.Oprócz oferty wykładów - wycieczki, wyjścia
        do kina, teatru i co tam tylko wymyślą. Informacje w internecie.
        • palker Re: Starsi ludzie i czas wolny... 07.04.06, 12:59
          no własnie w swoim poście podałem Fly link do UTW :-)
          • f.l.y Re: Starsi ludzie i czas wolny... 07.04.06, 14:52
            dziękuję za informacje...

            tak nieprzygotowana napisałam bo mi myśl 'zaświtała' :)

            ojczulek z tych bardziej schorowanych jest, więc uniwersytet chyba odpada..
            wycieczki też...ale porozmawiam z nim...

            szkoda mi go, jak tam sam w domu siedzi...mieszkamy osobno i czasami pewnie
            zagadać nie ma do kogo...


            ten klub na Goławickiej jest blisko...:)

            podzwonię w wolnej chwili po tych klubach...
            dziękuję..
Pełna wersja