palker
14.09.06, 22:21
Jak donoszę ja sam ze źródeł najlepiej poinformowanych (byłem, widziałem,
rozmawiałem, fotografowałem), w najbliższą sobotę, o godzinie 18 odbędzie się
uroczyste odsłonięcie, od dawna oczekiwanego przez lud Pragi, Pomnika Ofiar
Polskiego Fiskalizmu, którego autorem jest niezwykle ceniony i utalentowany
(patrz pomnik księdza Skorupki lub pomnik Stefana Starzyńskiego) rzeźbiarz
pan Andre Rene S.
Odsłonięcie będzie poprzedzone uroczystą mszą świętą w praskiej Bazylice
Katedralnej pw. św. Michała Archanioła i św. Floriana Męczennika, po czym
nąstapi uroczyste wyprowadzenie dostojnego orszaku VIP-ów w celu poświęcenia
i odsłonięcia. Święcił będzie Jego Eminencja Arcybiskup Leszek Sławoj Głódź,
prywatnie inicjator budowy wspomnianego pomnika, a służbowo – abp pełniący
funkcję ordynariusza Diecezji Warszawsko-Praskiej. Kto będzie odsłaniał – to
się okaże na miejscu, w sobotę.
Pomnik został ustawiony na placyku u zbiegu ulic Floriańskiej, Okrzei i
Jagiellońskiej, w pobliżu Urzędu Skarbowego Warszawa Praga. Rzeźba składa
się z grupy postaci grających na różnych instrumentach i przedstawia
zbankrutowanych przedsiębiorców doprowadzonych do ruiny wskutek pazerności
fiskusa, zmuszonych do utrzymywania siebie i swoich rodzin z podwórkowego
muzykowania. W ten sposób, PIT-oląc, nie muszą stosować kas fiskalnych, gdyż
drobne datki nie są ovatowane. Pomysłodawcy pomnika, liczą na to, że wytworzy
się nowa świecka tradycja: podatnicy, którzy wygrają procesy sadowe z
fiskusem, będą tu składać, po uprawomocnieniu się wyroków, dziękczynne
wiązanki kwiatów. Zlicytowani i przegrani zapalać będą za to znicze.
Pomnik pierwotnie miał stanąć w bardziej eksponowanym miejscu, jednak wskutek
protestów pracowników skarbowych, których chciano pozbawić parkingu przed
wejściem do Urzędu, pomnik przeniesiono przed zaprzyjaźnioną kwiaciarnie, po
drugiej stronie ulicy. Kwiaciarnia dostała za to w nagrodę antyczny wystrój w
postaci kolumn, łuków i portali wejściowych, wykutych w kamieniu sztucznym.
Placyk pomnikowy wyłożono za to kamieniem naturalnym, w deseń a la
słoneczko. W środku słoneczka oczywiście pomnik grupowy. Instalowane jest
również oświetlenie monumentu, żeby nawet w długie zimowe wieczory pomnik
stanowił przestrogę dla skarbowców o kamiennych sercach i wzruszał ofiary
fiskalnej przemocy. Przygotowano również kilka kompletów zapasowych
instrumentów dla pomnikowych grajków, spodziewając się, że w pierwszym
okresie pomnik przyciągnie złomiarzy-szabrowników również z lewobrzeżnej
Warszawy. Ale ci z prawobrzeżnej Warszawy dadzą im odpór i złomiarze prascy
będą sami pilnowali pomnika, aby te lewusy ze Sródmieścia i Powiśla, chleba
im nie odbierały.
Pomnik, już na etapie montażu, został entuzjastycznie przyjęty przez
gromadzące się grupy przechodniów, składające się głównie z klientów
pobliskiego US