Dodaj do ulubionych

Szykuja nam koszmar w Bialolece

IP: *.sita.aero 27.10.06, 19:55
Przeczytajcie dokladnie tekst o wiaduktach w Stolecznej ponizej. Chca
skierowac caly ruch z Marek w kierunku Zoliborza na saperski wiadukt a
dotychczasowy wiadukt nad Jagielonska rozebrac. Na saperski most nie bedzie
wjazdu z Marywilskiej. Caly ruch jadacych z Bialoleki i okolic na druga
strone Wisly przeniesie sie na Modlinska. Po saperskim moscie bedzie jazda z
predkoscia 25 km/godz., a autobusy i ciezarowki musza jechac waskim saprskim
wiaduktem srodkiem (ze wzgledu na rozklad nacisku). Spowolnienie ruchu bedzie
olbrzymie. Tak bylo kiedys na moscie Syreny. Stary wiadukt w kierunku
Zoliborza ma byc zburzony a na dbudowe nowego nie ma chetnych. Moze za piec
lat, jak beda przerabiac Grota na odnoge autostrady. Zostawia nas na lata z
waskim stalowym wiaduktem. Szykuja nam wieloletnia prowizorke i wieloletni
koszmar stania w gigantycznych korkach. Bialoleka i Targowek beda
sparalizowane. Gdzie jest Most Polnocny? Co Prezydent Warszawy i komisarze z
PiSu robili przez cztery lata?

27 pazdziernika 2006 w Stolecznej napisali:
MOST STRENY - REAKTYWACJA NA ZERANIU

"Od niedawna trwa budowa jeszcze jednego wiaduktu. Na powstałe kilka tygodni
temu filary wzdłuż Trasy Toruńskiej na Żeraniu właśnie nasuwana jest
konstrukcja dawnego mostu Syreny. Przez 15 lat łączył on brzegi Wisły między
Tamką a Portem Praskim. - Montaż tego tymczasowego wiaduktu skończy się przed
Bożym Narodzeniem - zapowiada Andrzej Marecki z Zarządu Dróg Miejskich.

Nie wiadomo jednak, czy zimą uda się tam ułożyć asfalt. Kierowcy najpewniej
zaczną z niego korzystać dopiero wiosną. Wtedy zastąpi on istniejący wiadukt
nad torami PKP, którym można jeździć w kierunku Żoliborza i Śródmieścia. Jest
on w tak fatalnym stanie, że inspektorzy nadzoru budowlanego zamierzają go
zamknąć dla ruchu i nakazać rozbiórkę. Niestety, nie ma chętnych do
finansowania jego odbudowy. ZDM nie chce inwestować w trasę, którą wkrótce ma
przejąć Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Ta zamieni ją w drogę
ekspresową, ale najwcześniej za pięć lat.

Na razie ZDM zdecydował się naprawić wiadukt w kierunku Marek. Nie będzie on
jednak zamykany dla ruchu. Drogowcy uszczelnią i nieco wzmocnią jego
konstrukcję."
Obserwuj wątek
    • chaladia Bez paniki! 27.10.06, 21:17
      Póki co, po wiaduktach już od Łabiszyńskiej przez większą część dnia nie da się
      jechać szybciej niż 7 km/godz. A oficjalnie 50 km/godz to chyba zart. Jeśli
      naprawdę da się tam jechać stale 25 km/godz to będę bardzo szczęśliwy.

      Po drugie - o ile pamiętam, po Moście Syreny mogły jeździć tylko samochody
      osobowe i autobusy jadąc "okrakiem" po dwóch pasach ruchu. Po wywaleniu
      wszystkich ciężarówek powyżej 3,5 tony zrobi się dużo luźniej.

      Po trzecie - w końcu trzeba to zrobić, więc co? zamierzasz to oprotestować, jak
      jakieś pożal się Boże "Przyjazne Miasto"?

      Po czwarte - ktoś ten PiS wybrał na najpotężneijszą partię w Sejmie...
    • kazuyoshi78 Re: Szykuja nam koszmar w Bialolece 30.10.06, 13:59
      Skoro budowano w tym rejonie jedynie drogi dla samochodów, a nie zbudowano
      sprawnej komunikacji publicznej, to tak to się musiało skończyć.

      Dziś do tej błędnej polityki chce nawiązać SISKOM - kolejne asfaltówki dla
      samochodów i na "osłodę" tramwaj dla zmyły nazywany szybkim.
      • tarantula01 Re: Szykuja nam koszmar w Bialolece 01.11.06, 02:03
        Tylko dlaczego wyznaczono pas dla KM promujący ten rodzaj komunikacji? Ja to
        bym chciał realizacji Trasy Olszynki Grochowskiej (oprócz Trasy Mostu
        Północnego), o ile kazuyoshi78 wie co to jest. A jak nie wie, to niech
        przeczyta... na stronach SISKOMu.
        • Gość: Jack Re: Szykuja nam koszmar w Bialolece IP: *.jmdi.pl 01.11.06, 09:43
          Tarantula mam do Ciebie pytanie. Czy orientujesz się, czy była analizowana
          możliwość zmiany organizacji ruchu na wjeździe z Modlińskiej na most Grota.
          Chodzi mi o to, że ze względu na natężenia ruchu sensowniej (tak się
          przynajmniej wydaje na pierwszy rzut oka) byłoby zostawić do końca dwa pasy
          ruchu, a zjazd z wiaduktu z Jagiellońskiej na most powinien być podrzędny.
          • tarantula01 Re: Szykuja nam koszmar w Bialolece 03.11.06, 23:24
            Według sztuki, powinna być, ale czy była? Nie wiem. Myślę, że dlatego jest tak
            jak teraz ponieważ:
            1. Wjazd z Modlińskiej nie jest "pełnowymiarowy" dla klasy ulicy, jakiej jest
            Modlińska (GP, czyli pas szerokości 3,5 m).
            2. Zalecany ruch TIR Jagiellońską, jako objazd estakad żerańskich.

            pkt 1 powoduje, że gdy jedzie autobus, to nie wszyscy kierowcy z obawy decydują
            się jechać obok niego. Zaś 2 mogłoby spowodować pokaźny korek samochodów na
            Jagiellońskiej, ze względu że wszystkie samochody jadące tą ulicą i skręcające
            na most musiałyby czekać na zmiłowanie tych co wjeżdżają z Modlińskiej.
        • kazuyoshi78 Re: Szykuja nam koszmar w Bialolece 01.11.06, 17:00
          > Tylko dlaczego wyznaczono pas dla KM promujący ten rodzaj komunikacji?

          Bo walczyłeś o ten pas, zanim nie zaangażowałeś się bez reszty w SISKOM-ie. Od
          tego czasu zmieniasz się - szkoda, że na gorsze.

          Odpowiedz lepiej, czemu zamiast metra na Białołękę popronujecie tramwaj zwany
          dla zmyły szybkim i z koniecznością przesiadki przy Hucie. To jest bardzo
          ciekawe.
          • chaladia Re: Szykuja nam koszmar w Bialolece 01.11.06, 18:25
            Kazuyoshi-sana,
            Weź sobie mapę Warszawy i popatrz. Sytuacja jest następująca:
            1. Metro budują do Huci Warszawa. Są na to pozwolenia i co trzeba. Kiedy
            zbudują, jeden Allach wie.
            2. Most Północny, pomimo nieprawdopodobnych trudności (chciałbym wiedzieć, kto
            je powoduje) ma jednak powstać w 3-4 lata. Też są na niego, jeśli nie ważne
            pozwolenie, to studia ekologiczne, hydrologiczne i jakie tam jeszcze potrzeba.
            Są trzy jakie-takie projekty. Prztarg w toku. Gdyby dzis rozpisać wszystko od
            początku z zamianą tramwaju na metro, to tego mostu by nie było za 6 lat. Tego
            chcesz?
            3. Jeśli w 2011 roku Most Północny powstanie, co jest całkiem prawdopodobne, bo
            te 200 mln zeta to się na niego znajdzie, to możemy mieć w d... czy
            budowniczowie metra zdążą, czy nie - tramwaj dojedzie wzdłuż Marymonckiej do
            stacji Park Kaskada. A Metro to dużo większe pieniądze i łatwo może ich nie
            starczyć, ergo inwestycja się przeciągnie...
            4. Tramwaj wzdłuż Modlińskiej można mieć niemal "już". Jest most na Kanale
            Królewskim, po małej korekcie nie trzeba będzie nawet przebudowywać Trasy
            Toruńskiej, a połączenie do Mostu Gdańskiego jest bezkolizyjne i szybkie, a
            jeszcze lepsze będzie w przyszłym roku, jak oddadzą estakady nad Rondem
            Starzyńskiego.
            5. Tramwaj ma to do siebie, że powinien mieć drugie połączenie linii z resztą
            sieci. Jakby po Moście Północnym jeździło metro, to nie byłoby tam linii
            tramwajowej. A w obecnej wersji, jeśli coś się stanie na Modlińskiej lub
            Jagiellońskiej, to mozna będzie posłać tramwaje objazdem po Moście Północnym.
            • kazuyoshi78 Re: Szykuja nam koszmar w Bialolece 06.11.06, 13:44
              Tramwaj może być na już i w tym sensie trafiaja do mnie twoje argumenty.
              Natomaist w żadnym razie tramwaj nie powinien być rozwiązaniem docelowym (tak
              jak to się teraz planuje), lecz zostać zastąpiony przez metro najszybciej, jak
              to tylko będzie możliwe.
              • chaladia Re: Szykuja nam koszmar w Bialolece 06.11.06, 18:43
                Obserwując to, co robią nasi Włodarze (Piskorski, Kozak, Kaczyński,
                Marcinkiewicz), nie zamierzam rozważać inwestycji długoterminowych. To po
                prostu nie będzie za mojego życia. Dlatego zajmuję się tym, co może być w ciągu
                pięciolatki (przy wielkim łucie szczęścia).
                Moja córka będzie miała 6 linii metra, jak dorośnie - ale pod warunkiem, że się
                porządnie nauczy niemieckiego i wyemigruje do Wiednia...
                W Warszawie dobrze będzie, jak dożyjemy doprowadzenia pierwszej i ostatniej
                linii metra do Huty.
    • Gość: Piotrek Re: Szykuja nam koszmar w Bialolece IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.06, 12:18
      Im szybciej saperzy buduja ten stalowy wiadukt tym bardziej powinnismy sie bac.
      Gdy zostanie uruchomiony, rano nie wjada na niego ludzie z Marywilskiej i
      Wysockiego. Stary wiadukt w kierunku Zoliborza po otwarciu tego waskiego
      stalowego zostanie natychmiast rozebrany, bo sie wali. Nowy nie bedzie
      odbudowywany bo... nie bedzie sie oplacalo przciez za 5....10.....15 lat bedzie
      przebudowywana Trasa AK na potrzeby odnogi autostrady. Ta saperska prowizorka
      bedzie trwala latami. Jak slynny most Syreny. Szykuje sie dlugoletni koszmar
      kominikacyjny w Bialolece i na Targowku. Most Pólnocny juz dwno powinien stać,
      a tu nawet poczatku inwestycji nie widac. Kaziowi z Gorzowa nawet przetarg -
      kielbasa wyborcza nie wyszedł.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka