działka Radzymińską/Szwedzka pod młotek

IP: 83.238.11.* 16.11.06, 12:08
[Rz 16-11-2006]

Wojsko szykuje do sprzedaży dwie duże działki. W przyszłym roku będą to
największe tereny do kupienia w stolicy

Sześciohektarowy teren u zbiegu ulic Radzymińskiej i Szwedzkiej ma wielkość
zajezdni przy ul. Inflanckiej, której połowę miasto sprzedało rok temu za 118
mln zł, teraz jest przetarg na drugą część - cena wywoławcza 155 mln. Teren
jest atrakcyjnie położony - blisko centrum, przy wylotowej trasie.

Do tej pory wojsko nie myślało o sprzedaży tej działki. Od wielu lat była ona
przeznaczona pod obwodnicę. -Dopiero ustalone w październiku przez Radę
Miasta studium zagospodarowania przestrzennego dopuściło te grunty do
zabudowy mieszkaniowej i usługowej - wyjaśnia wiceprezes Agencji Mienia
Wojskowego Krzysztof Bucholski.

Cztery piętra pod ziemią
Działki strzeże wysoki, zabytkowy mur, znad którego widać XIX-wieczne masywne
budynki praskiej stalowni, zamienionej później na obiekty wojskowe, też
wpisane w rejestr zabytków. Teraz budynki są wynajmowane hurtowniom i małym
firmom.

- Ich wnętrza mogą kryć tajemnice - mówi Paweł Jędrzejowski, do niedawna
zajmujący się nieruchomościami w warszawskim oddziale AMW. - Wraz ze
stalownią wybudowano tu podziemne tunele, w których podobno nawet
przestrzeliwano armaty. Mamy informację, że głębokość podziemnych tuneli może
sięgać czterech pięter.

Istnienie tuneli potwierdza Stefan Fuglewicz z Towarzystwa Przyjaciół
Fortyfikacji.

- Nie są głębsze niż dwa piętra i przestrzeliwano w nich raczej broń ręczną -
uspokaja.

Ale wiceprezes AMW Krzysztof Bucholski obawia się podziemi: - Krąży opowieść,
jak to kiedyś wojsko chciało postawić na terenie posesji latarnię i cała
zapadła się pod ziemię. Jeśli tam rzeczywiście są tak rozległe podziemia, to
może się okazać, że mamy do sprzedania nie grunt, tylko dziurę w nim. Czy
znajdzie się na to inwestor? - zastanawia się wiceprezes.

Dodaje, że jeszcze w tym roku, we współpracy z miejskim konserwatorem
zabytków, będą prowadzone badania, które ustalą stan nieruchomości.

-To obszar wpisany do rejestru zabytków. Przed sprzedażą nieruchomości
będziemy musieli zrobić dokumentację i wydać zalecenia, co można na nim
budować - dodaje miejski konserwator zabytków Ewa Nekanda-Trepka.

Atrakcyjna przy Świerszcza
Koszary to niejedyny zabytek, który wojsko chce sprzedać. Do zbycia
przygotowuje budynek garnizonowy z końca XIX wieku położony przy ul. 11
Listopada.

- Ale chcielibyśmy połączyć teren, na którym stoi budynek, z sąsiednią
działką - mówi Bucholski. - Jeśli uda nam się zlikwidować znajdujące się na
niej garaże należące do byłych wojskowych, to powstanie nieruchomość o
powierzchni 3 tys. mkw. Można na niej zbudować nawet wysoki obiekt.
Inwestorzy już pytają o ten grunt.

Jedrzejowski dodaje, że deweloperzy pytają także o 10-hektarową działkę u
zbiegu 11 Listopada i Starzyńskiego.

    • Gość: mono Re: działka Radzymińską/Szwedzka pod młotek IP: *.chello.pl 16.11.06, 12:59
      super. wreszcie zwróca te tereny miastu. a podziemia możnaby ciekawie
      wykorzystać, a nie od razu niszczyć.
      • margala Re: działka Radzymińską/Szwedzka pod młotek 16.11.06, 20:35
        Gość portalu: mono napisał(a):

        > super. wreszcie zwróca te tereny miastu. a podziemia możnaby ciekawie
        > wykorzystać, a nie od razu niszczyć.

        nie zwrócą miastu tylko sprzedadzą inwestorom.
        pozdrawiaM.
        • Gość: rrj Re: działka Radzymińską/Szwedzka pod młotek IP: *.eranet.pl 16.11.06, 21:15
          Którzy wybudują ogrodzone osiedle/a. Będzie więcej samochodów.
          Ale dobrze, że się coś dzieje z drugiej strony.
          • monomotapa Re: działka Radzymińską/Szwedzka pod młotek 17.11.06, 23:51
            pisząc "zwrócą miastu" nie miałem na myśli "zwróca ratuszowi". Teraz to biała
            plama na mapie miasta. Wierzę, że okolica się ucywilizuje, nawet jeśli powstaną
            tam osiedla. Oby nie grodzone. A co do samochodów, to niestety prawda.
            • rrj Re: działka Radzymińską/Szwedzka pod młotek 18.11.06, 21:06
              No dla jasności zupełniej ja nie mam nic przeciwko, że coś się dzieje. Idealne
              byłoby nowe, fajne miejsce ale z projektem zachowującym trochę klimatu i
              udostępniającym go dzielnicy. W tych podziemiach to może jakiś fajny klub albo
              galeria. Trochę zieleni.
              No i podziemny parking z wystarczająca liczbą miejsc.
              • sibeliuss Re: działka Radzymińską/Szwedzka pod młotek 19.11.06, 17:25
                Co do parceli na 11-go Listopada to mam nadzieję, że ożywią ten rejon. Oby tylko
                nie postawiono kilku kolejnych "Żaba Tower".
Pełna wersja