Dodaj do ulubionych

Dlaczego bus-pasem na Modlińskiej jeżdżą TIRy???

13.04.07, 10:18
Dlaczego bus-pasem na Modlińskiej jeżdżą TIRy oraz inne samochody ciężarowe
nie wspominając o osobowych?
Gdzie jest Policja? Czy tak trudno postawić fotoradar?
A może zamontować aparty fotograficzne w autobusach, które jeżdżą Modlińską?
Wjeżdża taki delikwent przed autobus na bus-pas, cyk i ma fotke za 100 PLN.
Kiedy skończy się łamanie przepisów?

A dodatkowo zamontować gumowe krawężniki jak na pl. NArutowicza.
Komunikacja musi byc i będzie uprzywilejowana. Tak jest we wszystkich
cywilizowanych aglomeracjach na świecie.

www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_070413/warszawa_a_6.html
Obserwuj wątek
    • Gość: DabrowkaWislana Niestety, Polska to nie cywilizowany zachodni kraj IP: *.eranet.pl 13.04.07, 20:49
      Przyjrzyj się rozwiązaniom u Niemców - czemu nie mogło być tak jak u nich
      Wytyczenie pasa dla autobusów - "pod prąd" na przewiległej nitce w stronę
      Legionowa. Tam można, u nas jakoś nie. Nasze rozwiązania to prowizorka (to
      wielkie gratulacje za ten "sukces" dla TARANTULI) - wziąść wiaderko białej farby
      i już mamy profesjonalny BUS-PAS

      Bo wytyczyć kontr-pas to znaczy koszty: zbudować sygnalizację, przebudować
      skrzyżowania, postawić nowe przystanki - szanowny TARANTULO - może zaczniesz
      walczyć o takie rozwiązania, a nie łapać za kolejne wiaderko białej farby!!!
    • dimanche Re: Dlaczego bus-pasem na Modlińskiej jeżdżą TIRy 16.04.07, 16:53
      Jak się komuś nie podoba stanie wkorkach zpowodu bus-pasa, zapraszam, by
      przesiadł się do autobusu. Zaraz się narażę, ale nadmiar samochodów w Warszawie
      powoduje totalny korek...W wielu miastach europejskich podobno po miescie moga
      kursować tylko samochody służbowe, a samochód prywatny słuzy do weekendowych
      wypadów za miasto, zaś ludzie do pracy poruszają się komunikacją miejską...
              • Gość: kierowca Re: Dlaczego bus-pasem na Modlińskiej jeżdżą TIRy IP: *.171.91.210.crowley.pl 18.04.07, 17:26
                Znowu widzę ten sam temat na forum, w każdym normalnym kraju/mieście tą sprawą
                zajęliby się właściwi decydenci, ale przecież w tym kraju i mieście nie ma
                gospodarza, każdy u władzy widzi tylko koniec swojego nosa. Awantury trwają od
                początku istnienia buspasa, który jest wytyczony bez sensu ,zajmując właściwie 2
                pasy ruchu. Każdy widzi ten bezsens , jestem pewien ,że również pasażerowie
                autobusów.Poza tym jeszcze raz przypominam, Warszawa nie ma systemu komunikacji
                miejskiej i podmiejskiej, co mają zrobić dojeżdżający spod Warszawy i pracujący
                poza centrum? Ja jadę do pracy samochodem 1,5 godz spod Jabłonny, alternatywą
                dla mnie byłoby: 1 godz autobusem firmy Translud + 1 godz. autobusem miejskim +
                1 godzina następnym autobusem miejskim, podobnie myślę dla wielu tysięcy osób.
                Proszę zwrócic uwagę ,ze nie funkcjonuje w zasadzie dojazd PKP z Legionowa ,
                Chotomowa i okolic- gdzie mieszka wiele osób,które w ramach poprawienia
                standardu życiowego mieszkają w domach jednorodzinnych, proszę popatrzeć na
                Legionowo- kilkadziesiąt tysięcy ludzi, pracujących głównie w Warszawie, jak
                mają dojechać do pracy np na Pradze, Mokotowie, Ochocie? koleją? Pociągiem który
                kursuje co 40 min i jedzie ok 40-50 min do Dworca Gdańskiego? CO dalej?- Metrem?

                a gdzie jest sieć metra umożliwiająca dojazd do innych dzielnic niż Śródmieście
                i Ursynów? Gdzie jest sieć szybkich linii tramwajowych i kolei miejskich jak np
                w Berlinie?
                Czy policja ,która sama widzi bezsens wyłapywania kierowców na buspasie mogłaby
                pomyśleć o sterowaniu ruchem na ul.Modlińskiej i wyłączeniu sygnalizacji
                świetlnej np przy ul. Expresowej i faktycznym zatrzymywaniem TIRów które
                codziennie łamią zakazy poruszania się rano po mieście.Zresztą nie dziwię się im
                tak bardzo biorąc pod uwagę praktycznie brak tranzytowych dróg przez Warszawę.

                Proszę spojrzeć co dzieje się dalej- przy rondzie Starzyńskiego, gdzie od 2 dni
                dzieją się dantejskie sceny z powodu zamknięcia jednego pasu wjazdowego na rondo
                od ul.Modlińskiej.Dzisiaj czworo rozbawionych policjantów i policjantek ucinało
                sobie pogawędki na ul Modlińskiej na wys. salonu Toyoty przed rondem, zamiast
                wpaść na pomysł i pokierować ruchem na zakorkowanym, wspomnianym rondzie.
                Odcinek 500 m pokonałem dzisiaj w 30 minut.

                Wobec tego apeluję, ludzie nie denerwujcie się, nic to nie pomoże, nikt nie
                zwraca uwagi na to co się dzieje na ul.Modlińskiej ani na innych ulicach
                zakorkowanych w Warszawie.

                Nawet ślepy zauważyłby w innych miastach europejskich rozwiązania ułatwiające
                życie kierowcom, ale nasi włodarze myślą bardziej o zakupach w kolorowych
                sklepach i darmowej gościnie u tych których odwiedzają za granicą za społeczne
                pieniądze pod pozorem współpracy z innymi miastami itp.

                EURO 2012 na pewno sie nie odbędzie w Polsce, bo do tego czasu na pewno nie uda
                się wybudować nowych mostów/a już na 1000 % Mostu Północnego/
                Apeluję do policji - UŁATWIAJCIE NAM WSZYSTKIM ŻYCIE, a dopóki nie ma dobrych
                rozwiązań starajcie się pomagać, co szkodzi przejazd samochodem po buspasie,
                który w większości jest wolny od autobusów, a kierowcy nim jadący ustępują
                praktycznie wszyscy miejsca jadącym autobusom, Walczmy z głupota w narzuconej
                organizacji ruchu wszyscy razem, nie mamy co liczyć na pomoc władz miasta i
                poszczególnych gmin.
                  • dimanche Re: Dlaczego bus-pasem na Modlińskiej jeżdżą TIRy 19.04.07, 09:19
                    Zaraz się dowiesz, że to przez zazdrość, bo Ty nie masz samochodu. Na szczęście
                    zdarzają się tez kulturalni kierowcy, jak ci, którzy rozumieją, że ktos się
                    spieszy na przystanek, a nadjeżdża właśnie autobus i grzecznie zatrzymują się
                    przed przejściem dla pieszych, chwała im za zrozumienie...Niestety, wielu jest
                    takich, którzy nie rozumieją niczego, choćby zasady pierwszeństwa.... Tak jak
                    mądra paniusia, która władowała sie przed tramwaj - są ludzie, którzy nie
                    powinni prowadzić...
                  • Gość: kierowca Re: Dlaczego bus-pasem na Modlińskiej jeżdżą TIRy IP: *.171.91.210.crowley.pl 19.04.07, 12:09
                    Zeby jechać autobusem z Tarchomina muszę do nieg dojechać -ok 1 gosz apotem z
                    autobusu Tarchominskiego kolejna godz. dalej, proszę zwrócic uwagę,ze nie
                    wszyscy mieszkają na osiedlach tarchominskich,
                    komentarz Pański jest bezsensu tak jak innych "oszołomów" zwolenników buspasa,
                    dzisiaj na odcinku od stacji benzynowej BP do Mostu Toruńskiego przez 10 min
                    nie widziałem żadnego autobus- a kierowcy tłoczyli się na 2 pasach ruchu

                    po proszto szkoda czasu na komentowanie takich wypowiedzi jak ta
                • jurek_dzbonie Re: Dlaczego bus-pasem na Modlińskiej jeżdżą TIRy 19.04.07, 09:54
                  > Awantury trwają od
                  > początku istnienia buspasa, który jest wytyczony bez sensu ,zajmując
                  >właściwie 2 pasy ruchu.

                  Hmm... Wczesniej tez tam byl jeden pas - skad wiec ta teoria?

                  > Każdy widzi ten bezsens , jestem pewien ,że również pasażerowie
                  > autobusów.

                  Myslisz? Jesli czas podrozy sprzed wyznaczenia skrocil sie o 15 minut po
                  wyznaczeniu, to tez widza bezsens? Ten pas potwierdzil, ze jest potrzebny.
                  • Gość: kierowca Re: Dlaczego bus-pasem na Modlińskiej jeżdżą TIRy IP: *.171.91.210.crowley.pl 19.04.07, 12:18
                    Przed wytyczeniem buspasa był jeden pasd ale o szerokości dwóch pasów

                    podczas modernizacji ulicy nikt nie wpadł na pomysł ,zeby wymalowac dwa pasy- z
                    czego jeden prawy faktycznie mógłby służyc autobusom,
                    chodzi mi generalnie o bezsens aktualnego oznakowania łącznie z długością
                    cyklów swietlnych i brakiem jakiejkolwiek "zielonej fali" oraz bezszens
                    istnienia buspasa nad Kanałkiem Zerańskim- ponieważ dzięi zmodernizowanemu
                    wjazdowi na Most- jakiekolwiek zatory tworzyły się kiedyś dopiero przy Straży
                    Pozarnej .Ale widze ,że do kolegi oraz do paru innych "twardogłowych" na tym
                    forum żadne argumenty nie docierają.NIE WSZYSCY MIESZKAJA NA TARCHOMINIE

                    Ok. 40-50% uztkowników ul.Modlinskiej mieszka dalej! Mieszkałem po lewej
                    stronie WIsły wiele lat, a w ramach polepszenia sobie zycia wziąłem dość spory
                    kredyt,który spłacam ciężko pracując i zamieszkałem pod Warszawą i nie mogę
                    dłużej czytać " durnych" wywodów nt wyższości jazdy autobusem lub wygodnictwa
                    osób jadących własnym samochodem.Ja nie jeżdżę samochodem dla przyjemności
                    tylko z konieczności!

                    Prosze zbuduj mi szybką kolej dojazdową + kilka nitek metra itp- będę wtedy
                    jeździł komunikacja miejską, oszczędzę 500 zł. miesięcznie.
                    • Gość: MZ Re: Dlaczego bus-pasem na Modlińskiej jeżdżą TIRy IP: 217.168.193.* 19.04.07, 13:03
                      > Przed wytyczeniem buspasa był jeden pasd ale o szerokości dwóch pasów

                      Taaa... Byl pas ruchu lokalnego.

                      > jakiekolwiek zatory tworzyły się kiedyś dopiero przy Straży
                      > Pozarnej .

                      Chyba cierpisz na amnezje.

                      >Ale widze ,że do kolegi oraz do paru innych "twardogłowych" na tym
                      > forum żadne argumenty nie docierają.

                      Argukmenty sa takie, ze mieszkamy w miescie ze wszystkimi tego konsekwencjami.
                      Jedna z nich jest istnienie bus-pasow i priorytet dla komunikacji miejskiej.

                      >w ramach polepszenia sobie zycia wziąłem dość spory
                      > kredyt,który spłacam ciężko pracując i zamieszkałem pod Warszawą

                      To twoj wybor.

                      > Prosze zbuduj mi szybką kolej dojazdową + kilka nitek metra itp- będę wtedy
                      > jeździł komunikacja miejską, oszczędzę 500 zł. miesięcznie.

                      Trzeba bylo sie nie wyprowadzac i dalej partycypowac glosem w wyborach w
                      Warszawie.
        • Gość: d Re: Dlaczego bus-pasem na Modlińskiej jeżdżą TIRy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.07, 11:01
          oj tak monitoring jak najbardziej
          a to dlatego, że mandat z fotoradaru nie jest egzekwowany od razu czyliw ciągu
          30 dni
          a potem jest już tylko weselej: sąd grodzki, mandat + koszty sądowe 30zł +
          opłata na rzecz skarbu państwa 50żł czyli najmarniej 180zł

          2, 3 razy w miesiącu i zaraz bud pas będzie pusty

          żeby była jasność
          w zależności od tego co mam do załatwienia w danym dniu jeżdzę do pracy
          autobusem lub samochodem
          ale ZAWSWZE!!!!!!!!! kiedy jadę samochodem stoje w korku i nie jadę bus pasem
          łamiesz prawo - płacisz
          Twój wybór
    • programistajava Re: Dlaczego bus-pasem na Modlińskiej jeżdżą TIRy 19.04.07, 11:18
      Kolejna awantura o bus pas pomiedzy kierowcami a korzytsjacymi z autobusow. Moze
      dorzuce swoje 3grosze, pare faktow:
      - mam nowe auto ale nie prestizowe (fiacinka bidna) i w zyciu mi nei przyszlo do
      glowy szpanowac posiadanym autem

      - do pracy jezdze E4 i metrem i jestem happy i jestem goracym zwolennikiem BUSPAsa

      - raz 2 razy w meisiacu jade autem i sie nei wpycham na bus pas jade i odczekam
      swoje i dojade (jestem max 10min wczesnuiej niz komunikacja miejska (okolice
      Prostej))
      Kilka moich uwag przemyslen:
      Jesli BUS PASA by nie bylo to w korku auta stalyby tyle samo czasu czasu co w
      przyapdku istneinia bus pasa i przestrzegania przez kierowcow przepisow (czyli
      bez cwaniactwa, jechania rownolegle do modlinskiej wpychania sie , na chama
      uciekania przed policja z BusPasa). Ludzi zrozumcie tro ze waskim gardlem jest
      wjazd na most a nei istneinie bus pasa. Jak jest bus pas to korek jest dluzszy
      ale powinein sie szybciej poruszac do przodu ( z zaozenie ze cwanaictwo nei
      wystepuje). Czy to ttakie trudne do przeanalizowania?

      - Zgadzam sie z przedmowcami ze Warszawie brakuje kompleksowych rozwiazan
      komunikacyjnyc
      - rozumiem ludzi ktorzy musza dojezdzac autami bo komunikacja miejska nie
      oferuje im dobrego polaczenia dom-praca.

      - ale KOMUNIKACJA MIEJSKA musi byc uprzywilejowana! Ona przewozi znaczaca
      wiekszosc ludzi!

      - tak anprawde to wszyscy z Bialoleki powinni wrewszcie sie skrzyknac i zaczac
      dzialac i takiego narobic rabanu aby pajace z sejmu i wlodarze Warszawy zaczeli
      cos robic w keirunku usprawnienia przeprowadzenai przetargow! vide most
      polnocny. Przeciez to sa jaja zeby na kazdym etapie mzona sie bylo bezkarnie
      odwolywac po X razy!!! Ludzie zamiast walczyc meidzy soba na Bialolece walczmy z
      tymi ktorzy uchwalaja durne prawodastwo i urzednikami ktorzy sa NIEKOMPETENTNI
      przy przygotowywaniu prztergu.!!!!!!1
    • dennis_lance Re: Dlaczego bus-pasem na Modlińskiej jeżdżą TIRy 19.04.07, 15:19
      Tak właśnie jest i u nas też tak będzie. Jak ludzie zaczną umierać od smogu (co
      się już teraz dzieje np. w TEHERANIE), to się może i nasze, warszawskie władze
      pokwapią do bardziej zdecydowanych działań w tym kierunku. Do uprzywilejowania
      zbiorkomu i ograniczenia transportu indywidualnego. I to nie teoretycznie,
      poprzez wymalowanie jakichśtam linii na jezdni, które i tak mają wszyscy w d...
      i co tylko ośmiesza tę słuszną ideę. Ale rzetelnie, poprzez wydzielenie
      buspasów, wspólnych torowisk tramwajowo-autobusowych (tam, gdzie jest to
      możliwe, np. na Trasie W-Z), zastosowanie uprzywilejowującej zbiorkom
      organizacji ruchem, do rozwiązań nawet dratyczniejszych (póki co jeszcze chyba
      nie jest to w Warszawie konieczne) - wprowadzania systemu ulic
      jednokierunkowych w Śródmieściu, uspokajania ruchu, wyłączania z ruchu kołowego
      całych kwartałów centrum, do wprowadzenia opłat za wjazd doń włącznie.
      Jeśli się tego nie zrobi, to niebawem nawet najbardziej zatwardziałe
      samochodowe bubki dojdą (w bólach) do tego samego wniosku: inaczej się nie da,
      bo wszyscy będziemy stać w korkach i dusić się od spalin. Albo większość z nas
      jednak przesiądzie się do zbiorkomu i w korkach stać nie będzie.
      • Gość: marti Re: Dlaczego bus-pasem na Modlińskiej jeżdżą TIRy IP: *.sgcib.com 20.04.07, 10:29
        W TEHERANIE? O matko, a dalej nie było? A moze poinformujesz nas także jak sie
        ma sytuacja smogu i korków na Filipinach i w Ułan Bator? Człowieku, zejdź na
        ziemię - dyskutujemy o korkach na Modlińskiej, które spotęgowało wprowadzenie
        bus-pasa. Jeśli samochodów przybywa, to trzeba budować nowe drogi, modernizować
        stare, budować mosty i obwodnicę, a nie gnębić kierowców coraz to nowymi
        ograniczeniami, utrudnieniami, zakazami. I dorabiać jeszcze do tego teorię, że
        jest to banda kmiotów, bubków i buraków, którzy tylko patrzą jak tu wjechać na
        bus-pas. Przybywa samochodów więc potrzebne są nowe drogi, autostrady etc. Jak
        człowiek jest głodny, to idzie zjeść, a nie zaprzestaje ruchu żeby spalić mniej
        kalorii, tak? No chyba, że u ciebie jest inaczej... Gdyby było metro, szybka
        kolej podmiejska, tramwaje, bezpieczne ścieżki rowerowe, ludzie mieliby realna
        alternatywę dla samochodu. Gdyby tu był chociaż żłobek wielu nie waliłoby
        samochodami rano do centrum. Za dużo dla ciebie samochodów? Pewnie, że tak.
        Ludzi też jest za dużo na świecie. Może też masz jakiś "światły" pomysł
        ograniczenia ich liczby? A może od jutra zakażemy wjazdu do miasta samochodem w
        ogóle? I tylko komunikacja miejska! Chcesz wiedzieć, co sie wtedy bedzie
        działo? Np. w naszym zbolałym, jednoliniowym, juz i tak zapchanym metrze? A
        słyszałeś o tym, że współczesne auta są coraz bardziej ekologiczne, emitują
        coraz mniej szkodliwych substancji, spełniają określone normy Euro? Pomyślałeś
        też może jak zakazy poruszania się samochodami połóżą przemysł motoryzacyjny,
        który jest ogromnym motorem gospodarki? Jakie będą tego koszty ekonomiczne,
        społeczne? Chyba nie,bo ty masz jedna, jedyną ideologię pt. zbiorkom,
        kolektywizm, precz z prywatnymi autami! Więc trzymaj się jej dalej mocno jak
        poręczy w autobusie. Szerokiego bus-pasa, życzę!
        • dennis_lance Re: Dlaczego bus-pasem na Modlińskiej jeżdżą TIRy 20.04.07, 13:50
          Garść załsonych i oklepanych banałów + kilka demagogicznych sloganów. Chyba nie
          jesteś jednak dla mnie partnerem do rozmowy na tematy komunikacyjne. Choćby
          dlatego, że nie mając zielonego pojęcia i minimalnych choćby kwalifikacji w tej
          materii, nie próbujesz nawet słuchać mądrzejszych od siebie (w tej materii) i
          idziesz w zaparte ze swoimi pseudoargumentami.
          Co masz na myśli mówiąc o poziomie komunikacji? Szybkość? Zwiększy się, jak
          będą buspasy. A te ciągle skutecznie oprotestowuje lobby samochodowe.
          Pojemność? Nasze normy na m2 są na poziomie europejskim. Zbiorkom ma to do
          siebie, że nie każdy może siedzieć wygodnie i robić sobie tam makijaż, jak w
          prywatnym blachosmrodzie. Stan taboru? Owszem. Ten powinien się poprawić. Bez
          dwóch zdań. To jest kwestia priorytetów przy rozdziale posiadanych środków, na
          poziomie samorządu. Ja nie mam na to żadnego wpływu. Ale jednocześnie zarówno
          ja, jak i setki tysięcy mieszkańców Warszawy, codziennie korzystających ze
          zbiorkomu (bardzo często z wyboru, skoro ten argument jest dla Was tak istotny,
          bo rozumiem, że jak kogoś nie stać na auto, to 3 mu w 4?) NIE MAMY OCHOTY stać
          w korkach powodowanych przez blachosmrody! Jasne! I będziemy się domagać
          buspasów, uprzywilejowania zbiorkomu, a nawet poważnego ograniczania metodami
          fizyczno-finansowymi ruchu indywidualnego w Śródmieściu. Nawet jeśli to ma być
          ceną za dobre stosunki społeczne w Warszawie (buahahahaha!). Za nami stoi
          Inżynieria Komunikacyjna i naukowcy, choćby byli przez takie autorytety, jak Ty
          nazywane pseudonaukowcami (chyba nie mogą spać, jeśli czytali Twojego posta). I
          doświadczenia wielu krajów, które niebawem, dzięki takiemu zaściankowemu
          myśleniu, jak Twoje, odczujemy jeszcze boleśniej na własnej skórze.
          • Gość: marti Re: Dlaczego bus-pasem na Modlińskiej jeżdżą TIRy IP: *.sgcib.com 20.04.07, 14:40
            No to widzę, że jak ktoś ma odmienne niż ty poglądy, to nie może być dla ciebie
            partnerem do dyskusji. Dobrze, że sie przyznałeś, przynajmniej wiem z kim mam
            do czynienia. Cieszę sie też, ze mianowałeś siebie a priori madrzejszym,
            niemalże autorytetem w dziedzinie komunikacji, którego należy słuchać.
            Gratuluję dobrego samopoczucia. W tym kontekscie jasne jest, dlaczego chcecie
            nawracać "głupszych" na jedyną, słuszną komunikację zbiorową i "metodami
            fizyczno-finansowymi" przymuszać kmiotów w blachosmrodach do zbiorkomu. Nota
            bene jeśli coś mam określić blachosmrodem, to raczej smierdzące autobusy niz
            nowej generacji samochody. Otóż my, korzystający z prywatnych aut, nawet jeśli
            nie dorównujemy ci intelektem, także NIE MAMY OCHOTY stać w korkach
            powodowanych przez debilnie wymalowane bus-pasy, przez brak infrastruktury,
            dróg, mostów, obwodnic. Warto też sie od ciebie dowiedzieć (i sporo to o tobie
            mówi), że nie interesuja cię dobre stosunki społeczne w mieście, bo przeciez
            przyjemniej żyje sie w stadzie agresywnych, zantagonizowanych wilków, prawda?
            Byle twoja, oszołomiona ideologia sie realizowała. Opornych przymusi się pała,
            policja, mandatem. Doprawdy przerażająca wizja mojego miasta, tak jak
            przerażający są ci, którzy jak ty, uważaja, że mają monopol na jedynie słuszną
            koncepcje rozwiazań komunikacyjnych w mieście.
              • Gość: Kiełek Re: Dlaczego bus-pasem na Modlińskiej jeżdżą TIRy IP: *.cbr.tp.pl 20.04.07, 15:39
                Ha ha ha!!
                Dobre!!
                Świetne!!
                Jakby nie było bus-pasa to śpiewałbyś inaczej. To jest najlepszy przykład na
                patrzenie na swój czubek nosa.

                P.S.
                W tym miesiącu wśród pracowników stacji benzynowych robimy sondę, czy ich pensje
                należy podnieść o 500% z ceny biletów autobusowych. Ciekawe jaki będzie wynik...
                Pewnie taki sam jak o bus-pasie... Każdy może zagłosować, nawet pasażerowie
                autobusów... Tylko, że autobusy nie zatrzymują się na stacjach benzynowych...
                Ale szanse udziału w głosowanie pasażerów są takie same jak dla dojeżdżających
                autami prywatnymi w ankiecie o bus-pasie :)
              • Gość: marti Re: Dlaczego bus-pasem na Modlińskiej jeżdżą TIRy IP: *.sgcib.com 20.04.07, 17:15
                Nie chodzi tu o przepisy ruchu drogowego, chociaż juz np. oznakowanie naszych
                dróg jest często absurdalne, wzajemnie sprzeczne i wprowadzające w błąd. Chodzi
                o ideologiczne, przymusowe zagarniane wszystkich in gremio do komunikacji
                miejskiej i nakazywanie ludziom czym mają jeździć (jakby sami nie wiedzieli),
                chodzi o coraz silniejsze m in. na tym forum, piętnowanie korzystających z
                własnego auta, bez stworzenia im tak naprawdę alternatywy w postaci metra,
                tramwaju, kolejki podmiejskiej czy choćby ścieżki rowerowej. Chodzi o mnożenie
                biurokratycznych zakazów, ograniczeń, barier, represji bez rozwoju tak niezbęd
                nej infrastruktury drogowej. Postępowanie takie nie tylko nie ma nic wspólnego
                z wolnością obywateli ale także co gorsza poteguje ich frustracje,podziały,
                agresję i brak poszanowania dla prawa.
                • Gość: MZ Re: Dlaczego bus-pasem na Modlińskiej jeżdżą TIRy IP: 217.168.193.* 23.04.07, 08:33
                  > Nie chodzi tu o przepisy ruchu drogowego, chociaż juz np. oznakowanie naszych
                  > dróg jest często absurdalne, wzajemnie sprzeczne i wprowadzające w błąd.
                  > Chodzi
                  > o ideologiczne, przymusowe zagarniane wszystkich in gremio do komunikacji
                  > miejskiej i nakazywanie ludziom czym mają jeździ

                  Chodzi o to, ze takie sa zasady mieszkania w duzym miescie. Demokracja i
                  zagarnianie nie ma tu nic w temacie.
                  • Gość: marti Re: Dlaczego bus-pasem na Modlińskiej jeżdżą TIRy IP: *.sgcib.com 23.04.07, 09:04
                    A właśnie,że ma. Sposób wprowadzenia bus-pasa na Modlińskiej jest właśnie kpiną
                    z demokracji, ponieważ zebrano podpisy tylko wśród pasażerów autobusów, a nie
                    wśród wszystkich mieszkańców Białołęki. Tak więc wola, interes jakiejś grupy
                    społecznej została nam odgórnie narzucona, bez liczenia się z naszymi głosami.
                    Tak samo płacimy podatki, tak samo tu mieszkamy, tak samo dojeżdżamy do pracy,
                    mamy dzieci etc. Nie widzę powodu, żeby kogokolwiek uprzywilejowywać naszym
                    kosztem. Jeżeli tak bardzo po nocach marzył się wam ten bus-pas, to trzeba było
                    sie naprawde zebrać do kupy i lobbować za jego wybudowaniem, a nie zabierać
                    kierowcom dwa pasy ruchu (i nie chrzań mi o jednym pasie lokalnym!),z jedynej
                    drogi dojazdowej do centrum, powodując paraliż, bałagan i antagonizmy
                    społeczne. No ale twój duchowy sprzymierzeniec, niejaki "denny lans" napisał
                    powyżej, że ma w d... miłe stosunki społeczne w mieście i że bedzie siłą
                    wprowadzał swoje kolektywistyczne wizje. A może chodziło z tym bus-pasem o
                    nabicie kabzy niedoinwestowanej policji,z której 4 radiowozy pilnuja wam
                    codziennie tego malowańca? A potem jak jest stłuczka, wypadek, czy włamanie na
                    mieście to ludzie czekaja godzinami na drogówkę. A drogówka stoi nad Kanałkiem.
                    Brawo! Owacje na stojąco.
                      • Gość: marti Re: Dlaczego bus-pasem na Modlińskiej jeżdżą TIRy IP: *.sgcib.com 23.04.07, 10:51
                        Skoro jest was więcej, to tym bardziej mieliście szansę zebrać sie do kupy i
                        coś sensownego wreszcie w tej naszej chorej dzielnicy zbudować. Ale nie,
                        łatwiej przecież wziąć wiadro, namalować krechę, obsikać swój teren i od
                        dzisiaj obcym wara. I jeszcze paplać co chwila o europejskich rozwiazaniach na
                        tej podstawie. To tak jakby w Pcimiu na drodze miedzy targiem, a kościołem
                        wymalować białą linie i od tego czasu głosić,że jesteśmy w Europie.
                        A drogówka, nie uważasz, że powinna zajmować sie przede wszystkim wypadkami,
                        rozstrzyganiem stłuczek, łapaniem złodzieji samochodów, pijaków i piratów,
                        pędzących 140 km/h po mieście? Ale co cie to obchodzi, że ktoś jakimś
                        blachosmrodem miał stłuczkę na mieście albo skradziono mu samochód i czeka na
                        policję. Niech czeka, nam tu policja ma pilnować bus-pasa, zeby żaden
                        kierowaca, Broń Boże nie wyjechał kołem poza białą linię.
                    • dennis_lance Re: Dlaczego bus-pasem na Modlińskiej jeżdżą TIRy 02.05.07, 15:04
                      Szkoda Twojej klawiatury MZ. Z takimi sarmatami z bożej łaski, co to machać
                      szabelką na forum lubią, ale nie są w stanie zrozumieć, że 75% podróżujących
                      nie ma ochoty stać w korkach powodowanych przez ledwie 25% (tych wygodnickich,
                      co to im zbiorkom śmierdzi) oraz że do jednego busa przegubowego mieści się
                      tyle mniej więcej osób, co do 100 samochodów (przy warszawskich napełnieniach),
                      zajmujących jakieś 300 metrów pasa drogowego... Z takimi nie ma sensu
                      dyskutować. Arytmetyki powinni się nauczyć, skoro już mówią o większości i
                      demokracji. Bo zasad nowoczesnej polityki transportowej i tak nie pojmą.


                      Gość portalu: MZ napisał(a):

                      > W komunie bus-pasow nie bylo. Za to czuja sie dobrze na calym swiecie w
                      > imperialistycznych panstwach zgnilego kapitalizmu.
                      • Gość: Kiełek Re: Dlaczego bus-pasem na Modlińskiej jeżdżą TIRy IP: *.jmdi.pl 02.05.07, 20:58
                        dennis_lance napisał:

                        > Szkoda Twojej klawiatury MZ. Z takimi sarmatami z bożej łaski, co to machać
                        > szabelką na forum lubią, ale nie są w stanie zrozumieć, że 75% podróżujących
                        > nie ma ochoty stać w korkach powodowanych przez ledwie 25% (tych wygodnickich,
                        > co to im zbiorkom śmierdzi)


                        Idźmy dalej, nie przestawajmy, róbmy 99,99%

                        P.S.
                        A czy ten pozostały 0,01% inaczej śpieszy się do pracy niż te 99,99% Czy może
                        oni nie dostają opr. za spóźnienia?? Czy oni nie mają dzieci do odebrania z
                        przedszkola, szkoły - czy ich dzieci są gorsze, że muszą czekać na te 99,99%
                        dzieci jeżdżących KM??
                        W czym są lepsi pasażerowie KM, że są faworyzowani i że chcą rządzić innymi
                        stanowić prawa im wygodne??
                        • tarantula01 Re: Dlaczego bus-pasem na Modlińskiej jeżdżą TIRy 03.05.07, 00:06
                          Gość portalu: Kiełek napisał(a):
                          > W czym są lepsi pasażerowie KM, że są faworyzowani i że chcą rządzić innymi
                          > stanowić prawa im wygodne??

                          Bardziej dbają o środowisko naturalne człowieka - ograniczają wydzielanie
                          spalin i hałasu przez niejeżdżenie własnym pojazdem. A mniej spalin i hałasu w
                          mieście to lepsze i zdrowsze życie mieszkańców, w tym też tych jeżdżących
                          samochodami.
                            • tarantula01 Autobusy mniej hałasują 05.05.07, 01:22
                              Gość portalu: Kiełek napisał(a):

                              > Co do zmniejszana hałasu, to się chyba zagalopowałeś...

                              Wyliczenia potwierdzą, że autobusy powodują mniejszy hałas:
                              www.siskom.waw.pl/nauka-srodowisko.htm#10
                              Jesli po Modlińskiej jeździłyby tylko autobusy, to za Q wstawimy liczbę
                              autobusów - ok. 110/h. Jeśli ich prędkość średnią przyjmiemy na poziomie 40
                              km/h, a współczynnik Pc = 100, otrzymamy ok. 71 dB (70,9301)

                              Jeśli po Modlińskiej zakażemy jazdy autobusom, a ludzi nimi jadących (w 110
                              autobusach ok. 7200 osób, przy założeniu ok. 65 pasażerów w autobusie) wsadzimy
                              do samochodów (ok. 5500 samochodów, przy założeniu, że w jednym samochodzie
                              jedzie 1,3 osoby), to:
                              Q = 5500/h
                              prędkość średnią przyjmując na poziomie 80 km/h (w szczycie?) i Pc = 0,
                              otrzymamy ponad 77 dB (77,6745).
                              Co ciekawe, aby hałas wytwarzany przez te 5500 samochodów był niższy niż
                              wytwarzany przez 110 autobusów (nawet "ryczących"), to samochody musiałyby
                              jechać z prędkością mniejszą niż 2 km/h!!!

                              Gdyby eksperymentalnie nakazać obecnie jadącym samochodami (w 2006 r. ok. 5200
                              samochodów), jazdę autobusami, to do obecnych 110 autobusów na godzinę
                              należałoby dołożyć ok. 105 autobusów. Mielibyśmy na Modlińskiej ok. 215
                              autobusów/h i 0 (zero) innych pojazdów. Przy założonej prędkości (40 km/h)
                              wytworzyłyby one hałas o natężeniu 73,75 dB.

                              Natomiast, gdyby do obecnie podróżujących samochodami dorzucić samochody,
                              którymi podróżowaliby pasażerowie autobusów, to Modlińską na godzinę jechałoby
                              ok. 10700 samochodów i 0 (zero) autobusów. Przy założonej prędkości (80 km/h -
                              niemożliwe: przy obecnej szerokości i organizacji ruchu Modlińska ma
                              przepustowość ok. 6500 poj/h), wytworzyłby się hałas o natężeniu 80,47 dB.
                              Aby hałas był mniejszy niż ten powodowany przez autobusy, samochody mogłyby
                              jechać najwyżej 2 km/h.

                              Pominąłem samochody ciężarowe - z korzyścią dla wyliczeń uwzględniających tylko
                              samochody, bo przy ruchu bez autobusowym, ale z ciężarówkami Pc musiałby być
                              równy ok. 10, natomiast nie zmieniłby się dla autobusów (100) oraz przyjąłem,
                              że niezależnie od liczby pojazdów na ulicy, te mogą się poruszać z prędkością
                              80 km/h. Nie uwzględniłem także kierunku powrotnego (też z korzyścią dla
                              samochodów).
                                • tarantula01 Re: Autobusy mniej hałasują 08.05.07, 23:24
                                  Gość portalu: Kiełek napisał(a):

                                  > dobre, bardzo dobre.
                                  > a może policzymy tak jeden do jednego...

                                  OK.
                                  1. Hałas 110 autobusów >> hałas 110 samochodó osobowych.
                                  2. Pozostaje jeszcze hałas pozostałych ok. 5000 samochodów, który jest
                                  nieskończenie razy większy niż hałas dalszych 0 (zero) autobusów.

                                  > Swojego czasu mieszkając w centrum nie słyszałem tabunów samochodów
                                  > ruszających pod świateł, natomiast słyszałem każdy autobus ruszający z
                                  > przystanków po obu stronach ulicy.

                                  Mózg po prostu przyzwyczaił się do tego szumu o wyższym natężeniu dźwięku i go
                                  zaczął ignorować, co nie znaczy, że tego hałasu nie było (przy długiej
                                  ekspozycji pojawiają się migreny, trudności w koncentracji, itd). Słyszałeś
                                  każdy autobus, gdyż dźwięk autobusu chwilowo różnił się znacznie od już
                                  ignorowanego szumu. Zaryzykuję nawet twierdzenie (być może bzdurne), że ten
                                  chwilowy wyraźniejszy dźwięk, to była ulga dla mózgu.
                                  • Gość: M. Re: Autobusy mniej hałasują IP: *.acn.waw.pl 08.05.07, 23:48
                                    Tarantulo, kup sobie auto... Wtedy pewnie zmienisz poglad na sprawe.
                                    A na powaznie - teraz to juz ci nie wypada lansowac jednego tylko srodka
                                    komunikacji. Powinienes myslec o wszystkich mieszkancach, czyli reprezentowac
                                    tez interes ludzi poruszajacych sie wlasnymi samochodami. Wszyscy maja te same
                                    prawa! I wszyscy marnuja czas w korkach!
    • Gość: pitlin Re: Dlaczego bus-pasem na Modlińskiej jeżdżą TIRy IP: 83.147.139.* 22.04.07, 23:56
      Kto z szanownych Państwa pamięta Modlińską z przed bus-pasa ? Tylko proszę bez
      wyolbrzymiania... Korki były podobne a na do datek Tarchomin, Choszczówka ,
      Legionowo i Łomianki i tak spotykały się co rano na wysokości kanału żerańskiego
      w olbrzymim korku czy pas dla autobusów był czy nie. Nie sądzę , że gumowe
      krawężniki i bus-pas 24 godziny zlikwiduje wszystkie problemy skoro i tak
      autobusy jadące w kierunku Żoliborza i tak spotkają się w tym samym tyglu na
      serpentynie "Grota" z samochodami. Permanentne odebranie pasa ruchu kierowcom,
      co najwyżej da satysfakcję tym, którzy na samochód nie mają ale wcale nie
      rozwiąże problemu. Uważam, że rozwiązanie istniejące jest najlepsze ale niestety
      jak wszędzie na świece zawsze znajdzie się jakiś "cwaniaczek" i jako Polacy
      wcale nie jesteśmy wyjątkowi pod tym względem. To czego nam z kolei potrzeba to
      cierpliwości i wyrozumiałości wobec siebie oraz ... następnych mostów by
      rozładować nieco przeciążoną Modlińską. Wieszanie psów na wszystjich wokoło tu
      nic nie zmieni.
    • Gość: tom Re: Dlaczego bus-pasem na Modlińskiej jeżdżą TIRy IP: 57.66.197.* 23.04.07, 10:14
      Należy:
      1. Poszerzyć bus-pas z dwóch do trzech pasów
      2. na czwartym ustawiać dużo patroli policyjnych, sprawdzających wszystkich
      kierowców (najlepiej na wykrywaczu kłamstw) czy kiedykolwiek mieli ochotę
      pojechać bus-pasem.
      3. Dodatkowo trzeba wprowadzić zakaz wyprzedzania autobusów, szczególnie
      stojących na przystankach. Można to osiągnąć np. poprzez specjalny przycisk
      włączający w autobusie lewy kierunkowskaz na stałe - kilka prototypów już
      widziałem - działają bez zarzutu.
      4. I pozwolić kierowcom autobusów na skręcanie w prawo w Modlińską na czerwonym
      świetle, a także zielonym, żółtym, pomarańczowym, niebieskim i jakim tam jeszcze
      pod warunkiem, że jest zapalone, zgaszone lub miga.
      5. Wydłużyć bus-pas do granic Warszawy, żeby korki tworzyły się w sąsiednich
      gminach. Nadzór ruchu powinien mieć możliwość (ale nie obowiązek) wpuszczenia na
      Modlińską samochodów osobowych, jeśli ruch odbywa się płynnie a odległości
      między autobusami wynoszą min. jeden kilometr.
      6. Karetki pogotowia także można przepuszczać, np. kwadrans po nieparzystej.

      Na koniec zapytam - czy jest jakaś grupa która, która chciałaby powalczyć o
      likwidację tego bus-pasa. Można by zacząć od zbierania podpisów w korkach i
      sfilmowania płynności ruchu gdy bus-pas działa (czytaj: policja) i nie działa
      (brak policji). Nie zawadzi nakręcenie wyczynów autobusiarzy. Proszę o info -
      chętnie zadziałam.

      tom-riddle(małpa)wp(kropka)pl
    • Gość: Barthek Re: Dlaczego bus-pasem na Modlińskiej jeżdżą TIRy IP: *.aster.pl 23.04.07, 23:18
      A dlaczego BusPas zajmuje czasem dwa pasy?
      Poza tym kto ma CB ten jedzie.
      A te kamerki na Modlińskiej jak się okazuje to atrapy.
      wiele razy od grudnia smigałem prawym przy Mac Donaldzie
      na wprost przy Konwaliowej i nic !!
      Ani jednego wezwania.Wielu tak jeździ.Inazcej Modlińska stałaby do Legionowa.
      ZENADA NIE MONITORING!!! Szkoda na to naszej kasy.
      A jedną kamerkę przy Ekspresowej to nawet jakiś pirat przestawił. Buahahaaa.
      Ciekawe czy zauważyli kto? Po co pytam.Wiadomo.

Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka