Masowe zwolnienia w urzędzie

04.06.03, 20:19
A więc stało się to faktem. PiS pozbył się nieswoich aby znaleść prace swoim.
Co prawda bez kwalifikacji, ale czy urzednikowi potrzebne są
kwalifikacje...... wystarczy rodzinne ukłądy albo kolor legitymacji
partyjnej.... a miało być prawo i sprawiedliwośc....
Pozdr
    • Gość: zdegustowany Re: Masowe zwolnienia w urzędzie IP: *.devs.ac-net.pl 04.06.03, 20:40
      powinienem cię zignorować lecz już nie mogę wytrzymać tego jak bardzo chcesz
      zwrócić na siebie uwagę tym swoim kontynuowaniem wątku "praca w urzędzie".
      Sam sobie piszesz, sam sobie odpowiadasz i tak w kółko podszczekujesz. Daj
      sobie spokój miernoto bo i tak już nikt cię do pracy nie przywróci, chyba że
      wrócą czasy sprzyjające takim miernotom i rozżalonym nieudacznikom jak ty. Oby
      nigdy więcej!!!!
      • Gość: Zawad Re: Masowe zwolnienia w urzędzie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.06.03, 23:15
        a konkrety chłopcze podasz?
        Nie mieszam się póki o ale o konkrety proszę.
        Sławek
        • alex.4 Re: Masowe zwolnienia w urzędzie 05.06.03, 19:28
          Szanowny degustowany
          na szczęście nigdy w Urzedzie nie pracowałem. Ja pracuje w zupełnie innym
          miejscu zupełnie nie związanej z samorządem. Ale Praga to moja dzielnioca i
          jestem zaniepokojony tym co się tu dzieje. W uzrędzie widać zmiany na gorsze.
          chociazby w traktowaniu petentów i nakazywaniu im przynosić nigdy nie potrzebne
          zgody od ciał które tym się nie zajmują. Dodam, aby zaspokoić Twoją
          dociekliwość, że rónież nie ja załatwiałem te sprawy, ani one niedytczą mnie w
          żaden sposób...
          Dlaczego ma się nie pisać gdy cos zmienia się na gorsze...
          Pozdr
          • Gość: zdegustowany Re: Masowe zwolnienia w urzędzie IP: *.devs.ac-net.pl 05.06.03, 20:22
            Nic, a nic się nie pomyliłem co do twojego poziomu (przykro mi to mówić).
            Swiadczy o tym styl w jakim piszesz jak również to "podszczekiwanie" bez
            żadnych konkretów. Napisał o tym również Sławek. Jeśli nie pracowałeś i nie
            pracujesz w urzędzie to dzięki Bogu, ale tam gdzie pracujesz musisz robić
            niewyobrażalne szkody. Wypowiadając się na jakiś temat trzeba mieć choć trochę
            o tym pojęcia, a nie tylko pełno czerwonego jadu. Już nie będę z tobą
            polemizował bo mi to uwłacza, ale mam nadzieję że podczas tych dwóch
            wypowiedzi byłem wyrazicielem opinii niemałej grupu trzeżwo myślących
            mieszkańców Naszej Dzielnicy.
            • alex.4 Re: Masowe zwolnienia w urzędzie 05.06.03, 20:34
              Szanowny zdegustowany
              Zaiste, ale jesteś przenikliwy. Ujadajace pieski, poszczekiwania... czy tej
              retoryki juz gdzieś nie słyszeliśmy... kilka lat temu a i wcześniej... tak
              mieszaja się rózne prądy, kierunki.... Od kogo uczyłeś sie tej retoryki.
              Wałęsy? Gomółki? Wyglada bardziej na gomółkowszczyzne...
              tak na marginesie przypomina mi to ciekawe zjawisko. Wielu niskiego szczebla
              PZPRowcó po 89 stali się ultranarodowymi prawicowcami... Nie wim kim jesteś i
              czy równiez ty przezywałeś podobne zakrety ideologiczne, ale retoryka pasuje
              wyraźniej
              Dlatego ze rto ty nie masz wyeraźnie żadnych argunmentów contra. Sama
              rwetoryka. Bardzo częstpo jest tak, ze swoje włąsne intencje zażuca sie
              adwersarzowi. Myślę, że Twój wypadek pod tym wzgledem jest kliniczny.
              Problemem jest to że troche czasu w tym urzędzie spędziłem. widziałem przy
              pracy kilku dyrektorów. Od Hertla po ostatniego Sosnkowskiego. I niestety nawet
              Urban wypadał pozytywnie w porónaniu z obecnym włodarzem Pragi. Mozna
              powiedzieć że w tym modelu administrowania Warszawą nie ma miejsca na aktywnych
              dyrektorów. Tylko po co wtedy oni są jeśli każda decyzja podejmowana jest w
              urzędzie miasta.
              Właściwie po co jest Sosnowski, oprócz tego aby któś organizował kampanię
              Kaczorowi na Pradzy w przyszłości. Zachowanie w urzedzie PiS ukłąda się nbardzo
              prosto w mysl TKM....
              Pozdrowienia
              • Gość: zawad Re: Masowe zwolnienia w urzędzie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.06.03, 00:32
                Nie ulega watpliwości jedno, że wśród 50 nowo zatrudnionych osób/ tak,tak
                zatrudnienie w urzędzien nie zmaleje/ znalazł Kaczor takiego co zna się na
                komputerze.Może jeszcze znajdzie takiego co zna się na Pradze .Powodzenia.
                sławek
                • kamele Re: Masowe zwolnienia w urzędzie 06.06.03, 16:36
                  Tak jest.
                  Kaczynski zalatwia robote wszystkim znajomkom po kolei, nawet tym dalszym....
                  Przyklad Targowek, Praga.
                  Malo? Dobrze, na Targowku 50-60 nowych osob - 90% z Zoliborz (wraz z
                  Burmistrzem), na Pradze wiekszosc z Pruszkowa. Co Ci ludzie wiedza o Targowku,
                  czy o Pradze, to sa kliki dzielnicowe.
                  Na dodatek robi sie sztuczne stanowiska, na ktorych nowozatrudnieni tylko
                  grzeja stolki.
                  Co to ma byc?
                  Prawo czy moze Sprawiedliwosc ? A moze robia PiSs z j. angielskiego?
                  Nie wiem, ale jest to patologia gorsza niz byla.
                  Pozdrawiam
                  • alex.4 Re: Masowe zwolnienia w urzędzie 06.06.03, 17:31
                    tym czasem od moralistó nalezy wymagać po prostu więcej. jeżeli kaczor mói o
                    państwei prawa końcu republiki kolesió to najpierw sam powinien dać przykład
                    temu
                    Pozdr
                • Gość: harcerz Re: Masowe zwolnienia w urzędzie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.03, 00:15
                  Gość portalu: zawad napisał(a):

                  > Nie ulega watpliwości jedno, że wśród 50 nowo zatrudnionych osób/ tak,tak
                  > zatrudnienie w urzędzien nie zmaleje/ znalazł Kaczor takiego co zna się na
                  > komputerze.Może jeszcze znajdzie takiego co zna się na Pradze .Powodzenia.
                  > sławek
                  Zawad, a może sa pewne zmiany na lepsze skoro pozbyto się takiego pieczeniarza
                  (co posadkę zawdzięczał tylko układom). Facet a co ty sobą reprezentowałeś pod
                  względem merytorycznym. Czy Ci nie było wstyd,ze inni są bezrobotni albo
                  zarabiają grosze, a Ty brałeś dużo publicznych pieniedzy często za nic.
                  • Gość: zawad Re: Masowe zwolnienia w urzędzie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.06.03, 16:29
                    Nie wstyd mi nie było.Bezrobocie to akurat wina nie moja.Wstyd mi teraz kiedy
                    widzę ile doświadczonych dobrych osób musi odejść/ i nie o sobie mówię/ żeby
                    zrobić miejsce dla kaczoludków.Wstyd mi za to że prezydent mojego miasta po
                    łajdacku łże w gazetach na temat zwolnień.Wstyd mi za władzę dyletantów i
                    głąbów na dzielnicach które lubię.
                    • kamele Re: Masowe zwolnienia w urzędzie 08.06.03, 14:14
                      Kazdy wie, kto sie interesuje sprawami swoich dzielnic, kim byl Pan Zadzki i
                      inni z poprzednich lat. Nie bylo najlepiej, ale nie mozna powiedziec, ze po
                      dojsciu do wladzy robili taka czystke jaka jest teraz (TKM), nikt nie zwalnial
                      wtedy szeregowych pracownikow, by wrzucic swoich nieudacznikow !!!!
                      Dlatego pozdrawiam Pana Zawadzkiego i jemu podobnych. Wole takich jak on niz
                      Kaczora i jego bande.
                      Pozdrawiam
                      • alex.4 Re: Masowe zwolnienia w urzędzie 08.06.03, 18:44
                        zreszta ta reorganizacja jest zupełnie absurdalna. Nie tylko zwolniono sporo
                        ponad połowę pracowników, to często tych co zostali przenosi się w inne
                        miejsce. Na sródmieściu dziewczyny odpowiedzialne za imprezy na starym mieście,
                        skierowano do archiwum, a te na geodezje. Bajzel jest straszliwy. Do tego
                        jeszcze podejmowanie decyzji skupione jest w kilku rę kach przez to sprawy są
                        juz opóźnione sporo. A co bedzie dalej? Kaczor zrobił TKM. Nic więcej. Zamiast
                        w miarę sprawnej administracji w urzędach jest bałągan i paraliz.
                        A swoja droga gdzie ta korupcja którą tropił kaczoir? Jakoś o tym ucichło......
                        Pozdr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja