mieszkania od Nowo św wincentego

12.06.07, 10:22
witam
wlasnie jestem na etapie zakupu mieszkania w projekcie tivoli i tak weszłam
na wasze forum zeby poczytac jak sie mieszka ludziom na Bródnie? Jak widac z
roznych postow bywa roznie:) ale moje pytanie szczegolnie kieruje do tych co
maja mieszkania blisko ulicy czy od nowoswieto wincentego jest bardzo glosno?
Moj blok bedzie usytuowany calkiem blisko ulicy i okna z "salonu" i kuchni
beda na ulice odgrodzone od niej tylko lokalami usługowymi zastanawiam sie
czy to troszke wygluszy?
Jak u was z wrazliwoscia na halas? duzo trąbienia porannego? karetki straz
policja??
    • machara Re: mieszkania od Nowo św wincentego 12.06.07, 11:57
      witaj. moje okna wychodzą na las ale to nie ma znaczenia, ponieważ i tak słyszę
      bardzo dobrze samochody z kondratowicza. to jakiś koszmar. akustyka tych
      mieszkań jest taka że wszystko słychać ze zdwojoną siłą. pozdrawiam
      • kinia117 Re: mieszkania od Nowo św wincentego 12.06.07, 12:32
        o rany alez pocieszenie:) no i co zamierzas zrobic z tym fantem przeprowadzic
        sie w miare mozliwosci czy raczej przyzwyczaic sie a moze juz sie
        przyzwyczailas?
        • m_golightly Re: mieszkania od Nowo św wincentego 12.06.07, 13:00
          no sorry, ale ja mieszkając w II etapie w jednym z długich bloków, czyli nie
          przy samym lesie mam ciszę i spokój, muszę naprawdę się wsłuchiwać, żeby
          usłyszeć odgłosy ulicy
          • kubus2000 Re: mieszkania od Nowo św wincentego 12.06.07, 13:36
            My również mieszkamy w II etapie w jednym z długich bloków z tym, że z oknami
            na las i odgłosy ulicy naprawdę nie są uciążliwe. Będzie pewnie jeszcze lepiej,
            kiedy agmet wybuduje następne etapy i jeszcze bardziej nas osłoni od św.
            Wincentego, ale na to pewnie przyjdzie jeszcze poczekać...
            • celkra Re: mieszkania od Nowo św wincentego 12.06.07, 15:14
              ja mieszkam w pierwszym budynku od Kondratowicza, okna mam na las i inny
              budynek. Słychać ulicę, bardzo. Ale myślę, że dużo zależy od osobniczej
              wrażliwości na hałas - mnie bliskość Kondatowicza nie przeszkadza, a mój mąż
              czasem narzeka, że głośno.
    • barka01 Re: mieszkania od Nowo św wincentego 12.06.07, 14:42
      Z tego co mi wiadomo z ogólnodostępnych informacji, w niedalekich (mam nadzieję)
      planach jest kompleksowa rozbudowa ul Św. Wincentego, oraz poszerzenie i
      dobudowanie dodatkowej nitki do istniejącego odcinka ulicy biegnącej od
      Kondratowicza w kierunku Centrum Handlowego. Na wysokości CH.Targówek powstanie
      dodatkowa przeprawa( wiadukt)przez trasę Toruńską.W związku z tymi planami
      należałoby się liczyć ze znacznie zwiększonym ruchem samochodowym. Przez nowy
      Most Krasińskiego puszczona będzie linia tramwajowa biegnąca Budowlaną i Św.
      Wincentego.Jak sądzę niezbyt może uciążliwa i głośna obecnie ulica Św.
      Wincentego może w przyszłości zmienić się w całkiem dużą i głośna arterię.

      (projekty i ewentualne plany na stronach www.siskom.waw.pl).
      Podaję również znalezioną tam mapkę dotyczącą ewentualnego przebiegu trasy
      tramwajowej www.siskom.waw.pl/komunikacja/tramwaje-rozwoj.jpg
    • nieprzyzwyczajajsie Re: mieszkania od Nowo św wincentego 15.06.07, 10:58
      STANOWCZO ODRADZAM ZE WZGLĘDU NA HAŁAS!!! Mieszkam przy tej ulicy od pięciu
      lat. Od roku - szczególnie latem, przy uchylonych oknach - nie da się tu
      mieszkać: rano i wieczorem pół Białołęki jadącej do pracy, a później -
      wracającej. O ile rano odbywa się to dość sprawnie, to powrót jest o wiele
      bardziej uciążliwy - od 16 do 21-22 marzysz, by mieć zamknięte okna. W nocy
      wcale nie jest lepiej - wywrotki i betoniarki z pobliskich budów + dość często
      TIRY (skąd się tu biorą, do tej pory nie wiem). Karetka jest miłym wyróżnikiem,
      jest szybka i konkretna, do wiecznie awanturujących się kierowców też można się
      przyzwyczaić. Najgorsze są zgrzytające i syczące (to te nowe, na gaz) autobusy.
      W sobotę i niedzielę nie odpoczniesz, bo wszyscy robią zakupy w centrum
      handlowym (muszą tam dojechać i wrócić). Jedynym szczęściem są przedłużone,
      świąteczne weekendy, gdy prawie cała "Warszawa" wyjeżdża do swoich domów. Nie
      zapominaj, że tam jest jeszcze kanałek bródnowski, nie bez przyczyny zwany
      smródką.
      Do czasu, gdy się nie wybuduje moje nowe - niezwykle ciche - mieszkanie będę
      korzystać z zatyczek w hurtowych ilościach:-)))))))
      Aaaaa, i jeszcze jedno - pył i kurz z ulicy, po kilku godzinach masz czarny
      balkon i wcale nie przesadzisz, gdy będziesz chciała myć okna co tydzień lub
      dwa.
      Jeśli będziesz miała wątpliwości, zapraszam na Zielone Zacisze.
      • lukasz-78 Re: mieszkania od Nowo św wincentego 15.06.07, 11:42
        Nie przesadzaj. W takim wypadku najlepiej wyprowadzic się do jakiejś puszczy.
        Ale tu też będzie niektórym przeszkadzać np. ćwierkanie ptaków.
        Jeśli ktoś decyduje sie na mieszkanie w mieście nigdy do końca nie bedzie mieć
        ciszy.
        Ja sie przeprowadzam na Zielone Zacisze i jak do tej pory wszystko jest ok.
        Kanałek nie śmierdzi (mieszkańcy wczesniejszych etapów odpowiedza podobnie), a
        kurz i pył nie osadza się jakoś nadmiernie. I co najważniejsze mam ciszę.

        W Tivoli bedzie podobnie, gdyż od Wincentego osiedle będzie oddzielone lokalami
        usługowymi i biurami, które wydłumia znaczaco hałas. Z pewnością będziesz cos
        tam słyszec ale niestety to urok mieszkania w mieście.
        • a.u.p Re: mieszkania od Nowo św wincentego 15.06.07, 13:35
          Długi czas mieszkałam na Bródnie moje okna wychodziły na dużą ulicę, był hałas
          i nawet nie wiedziałam o tym, bo się przyzwyczaiłam. Przeniosłam się w cichą,
          zieloną okolicę i przyzwyczaiłam się do ciszy, dopiero gdy odwiedzałam rodziów
          byłam bardzo zdziwiona, że mogą żyć w takim hałasie.
          O ile hałas nie przeszkadza rozmawiać można się przyzwyczaić.
          • nieprzyzwyczajajsie Re: mieszkania od Nowo św wincentego 15.06.07, 14:37
            Niestety, nie da się już spojonie rozmawiać, jeśli są uchylone okna:-( jakiś
            czas temu jeszcze tak źle nie było, a korki pod oknami pojawiały się 1 listopada
            kinię117 serdecznie zapraszam do siebie (w takim przypadku proszę o kontakt na
            maila: moniutek@orange.pl) - hałas możesz sprawdzić osobiście, jeśli myślisz o
            tamtym mieszkaniu poważnie.
          • mira_mi Re: mieszkania od Nowo św wincentego 15.06.07, 15:08
            a.u.p może to była Rembielińska,bo moim zdaniem nic tak nie hałasuje jak
            tramwaje
        • nieprzyzwyczajajsie Re: mieszkania od Nowo św wincentego 15.06.07, 14:25
          lukaszu-78, wiesz o czy mówisz czy nie-za-zbytnio?? Przeprowadzasz się do ZZ
          110 od strony ulicy czy może w jakieś inne miejsce na osiedlu? Bo tu może być
          ogrooooomna różnicaca. Jeśli ktoś pyta o hałas, to znaczy, że się tego boi i
          będzie mu to przeszkadzać. I nie mów, że te krótkie budyneczki usługowe
          skutecznie wyciszą, mieszkańcom Tivoli raczej przydałby się ciągły tasiemiec.
          To tak jakbyś ludziom w Ursusie wciskał, że ten łomot nad głową, to cena za
          mieszkanie w europejskiej stolicy!!! - mieście, w którym latają samoloty;-)

          W Warszawie też można znaleźć ciche, bardziej miejskie;-) miejsca za podobne
          pieniądze.

          Hmmm... jeśli chodzi o kanałek, to go nie czuję mieszkając od ulicy;-), ale
          może mi podpowiesz skąd ten częsty smród na skrzyżowaniu
          Wincentego/Kondratowicza (przy stacji benzynowej). Wiesz, powoli zaczynam
          rozumieć skąd się biorą łabądki na wizualizacjach osiedli:-))))))))))

          Zgadzam się z Tobą, że ja mogę mieć już brudno, gdy ty masz jeszcze czysto. I
          wcale nie chcę Cię obrażać, lecz domyślam się, że mówisz o czymś, o czym nie
          masz pojęcia.

          A Z TĄ CISZĄ TO ŻEŚ POJECHAŁ, NAAAPRAWDĘ!!! To jak z nią jest? Ważna, nieważna,
          bardzo ważna, "najważniejsza"?

          W Tivoli nie będzie podobnie (j.w.). Aby to sprawdzić, można się wybrać do
          Parku Leśnego, w miejsce, gdzie jest przerwa między nowymi budynkami, w którą
          wpada hałas i przemnożyć razy 2.
          • barka01 Re: mieszkania od Nowo św wincentego 15.06.07, 15:22
            Myślę,że przyszła mieszkanka osiedla Tivoli powinna dodatkowo wziąć pod uwagę
            ewentualny hałas towarzyszący samochodom dostawczym przywożącym towar do
            pawilonów handlowych. Warto zwrócić uwagę, czy przypadkiem nie przed jej oknami
            przewidziana będzie komunikacyjna uliczka, którą pojazdy dostawcze dojeżdżać
            będą do zaplecza sklepów.
            Ot warto sprawdzić i ten aspekt sąsiedztwa.
            • kinia117 Re: mieszkania od Nowo św wincentego 19.06.07, 22:04
              oj przerazona juz jestem:) no ale nic to kupilam pomieszkamy zobaczymy
              mam nadzieje ze wytrzymam lat 10 przyjedzie metro moze ktos zechce kupic takie
              mieszanie:))
              niestety z braku laku nie bardzo mnie bylo stac na mieszkanie gdzie indziej w
              wawie, a z kolei nie wchodzily w gre osiedla typu derby czy agroman ktory w
              sumie tez przy toruńskiej
              no trudno klamka zapadla
              a "nieprzyzwayczjajsie" za 1,5 roku zapraszam na kawe bedziemy razem dzielic
              sie smutkami i wkolko myc okna:)
              dziekuje za liczne odpowiedzi szkoda ze takie negatywne
              • barka01 Re: mieszkania od Nowo św wincentego 24.06.07, 12:21
                Pytałaś o negatywy, dostałaś więc wyczerpujące odpowiedzi dotyczące obecnych i
                prawdopodobnie przyszłych warunków zamieszkania. Mieszkanie to przecież
                wieloletnia inwestycja, warto więc wiedzieć co przyszłość niesie.
                Może nie będzie tak źle jak się teraz wydaje :))
                Ogólnie mówiąc na Bródnie mieszka się całkiem fajnie.
              • nieprzyzwyczajajsie Re: mieszkania od Nowo św wincentego 24.06.07, 18:38
                kiniu117,
                ze wspomnianych inwestycji, wybrałaś najlepiej! Okien tak często nie myję,
                mieszkam z brudnymi, w końcu nie są najważniejsze w życiu;-)
                Lubię Targówek i gdyby nie to, że nie udało się mi niczego znaleźć, co byłoby
                na sprzedaż i warte swojej ceny, na pewno bym tu została. Przepraszam, że do
                tematu podeszłam zbyt emocjonalnie - po prostu myślałam , że dopiero jesteś
                przed decyzją.
                M.
                • kinia117 Re: mieszkania od Nowo św wincentego 24.06.07, 22:38
                  :) no co ty dzieki za informacje. Decyzja zapadła ja mam tylko takie wzloty i
                  upadku jesli chodzi o podejscie do tego zakupu.
                  Czasem tak sobie tylko mysle ze tyle pieniedzy i czlowiek nie bardzo moze miec
                  co chce- czyli tramwaj metro las za oknem:)) oczywiscie zartuje
                  mam nadzieje ze bedzie dobrze na razie oddaje sie probom aranzacji wnetrza
                  ktore odbiore za poltora rok!!:)
                  • megimach Re: mieszkania od Nowo św wincentego 25.06.07, 13:12
                    pozwolę wtrącić się do dyskusji-ja jestem na etapie szukania mieszkania,
                    dlaczego odrzuciłaś Agromana?

                    i tak naprawdę tez czuję dziwny smród koło stacji benzyznowej-a ja jestem tam
                    przynjamniej raz dziennie. Dziwne, ale to inny smród raczje nie od kanalika?
                    powiedzcie co to? ze studzienek?
                    • kubus2000 Re: mieszkania od Nowo św wincentego 25.06.07, 16:57
                      Smród pochodzi ze studzienek. Ktoś notorycznie kradnie ich pokrywy.
                      • megimach Re: mieszkania od Nowo św wincentego 25.06.07, 22:18
                        żartujecie, ale po co? na złom? boszzzz
                        • kinia117 Re: mieszkania od Nowo św wincentego 28.06.07, 22:44
                          apropo agromana. mialam juz zarezerwowane mieszkanie ale w ostatniej chwili
                          dowiedzialam sie od sprzedawcy ktoremu taka informacja chyba sie wymknela ze
                          mieszkania nie rozchodza sie tak jakby chcieli i chyba sprzedadza czesci
                          osiedla wieksza czesc wojskowej agencji mieszkaniowej. Nic nie mam do
                          żołnierzy. Ale jakos nie usmiechalo mi sie mieszkanie w takiej spolecznosci do
                          ktorej kompletnie nie naleze. Poza tym jakos po tej stronie torunskiej moze i
                          glosniej i brudniej ale jednak komunikacja lepsza a w zwiazku z tym ze na razie
                          dziecko a w przyszlosci niedalekej mam nadzieje dzieci beda rosly i chyba
                          jednak odleglosc od szkol przedszkoli przynajmniej na poczatku jest dla mnie
                          wazna. Wiem ze mnostwo rodzicow wozi swoje dzieci samochodami autobusami ale na
                          razie pomieszkam przy nowo swieto wincentego i zobaczymy jak bedzie.
                          • kinia117 Re: mieszkania od Nowo św wincentego 28.06.07, 22:45
                            a by the way slyszalam pozniej ze agroman zrezygnowal z pomyslu odsprzedazy
                            mieszkac WAM ale decyzji chyba nie zaluje. Jakos podpisanie umowy z agromanem
                            tak sie odciagalo tak dziwnie przebiegalo mimo ze sympatycznie ze stwierdzam ze
                            tak mialo byc
Pełna wersja