Dodaj do ulubionych

Remont, jak dzis było na Wileńskim?

IP: *.pioneer.com.pl 18.06.07, 08:21
Witam,
jak dziś sytuacja wyglądała na WIleńskim, naprawde był/jest tak duży korek?
Ja celowo wstałem wczesniej, zeby przebic sie na druga strone Wisły i tak ok.
6:40 mozna bylo spokonie dojechac do Gdańskiego.
Obserwuj wątek
    • pyzaptys Re: Remont, jak dzis było na Wileńskim? 18.06.07, 09:03
      Ja jechałem o 7:20 od Radzymińskiej i widać było większy tłok niż zazwyczaj ale
      jakoś dało radę dojechać do Gdańskiego. Ale np. skrzyżowanie Inżynierska/ 11
      listopada było nieprzejezdne, podobnie jak Wileńska/Inżynierska. No i myślę że
      jutro będzie gorzej. Za to nie wiem jak w pociągu - ktoś się wybrał?
          • Gość: driver Re: Remont, jak dzis było na Wileńskim? IP: *.sgcib.com 19.06.07, 12:00
            W każdym przedsięwzięciu rozumny człowiek powinien kierowac się rachunkiem
            zysków i strat. Także i w tym. Otóż zysk jest taki: "uwolniono" kilka linii
            tramwajowych od Śpiących do Bankowego. A strata jest taka (niewspółmiernie duża
            do korzyści), że pół miasta ma przesrane. Nawet ludzie na Żoliborz i Wole nie
            mogą dojechac bo skrzyżowania Jana Pawła, Żelaznej i Towarowej z Al.
            Solidarności to teraz jeden wielki sajgon. No ale ty masz koronny argument bo
            jedziesz przecież "nie sam".
              • Gość: gość Re: Remont, jak dzis było na Wileńskim? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 09:56
                "sorry, ale trzeba mieć sieczkę zamiast mózgu, żeby pchać się samochodem targowa
                i dalej na most....."
                To jak do cholery mam przejechać przez Wisłę???
                jedyne nie całkiem zapchane mosty to siekierkowski i świętokrzyski ale od nich
                dzielnica odcięta jest przez kolej a te nieliczne przejazdy przez nią też
                zapchane
                (grot stoi a za chwilę jeszcze i tam remont, na gdański wjazd od bródna to
                tragedia, śląsko - dąbrowski nie dość że stoi to jeszcze blokuje pół miasta -
                trzeba mieć klapki na oczach żeby widzieć tylko sam most, są jeszcze ulice
                dojazdowe i przecznice)
            • miszka44 Re: Remont, jak dzis było na Wileńskim? 19.06.07, 12:17
              Właśnie takiego rachunku dokonano - jeśli 3/4 osób przekracza Wisłę komunikacją
              miejską, to kto ma mieć fory? Samochody prywatne? Wolne żarty.
              Jestem spokojny o dalszy los tego typu ograniczeń - dzisiaj wydzielone
              bus/tram-pasy, jutro opłaty za wjazd do centrum. Przygotuj się na to i nie
              denerwuj, bo nie zmienisz tego. Tak teraz funkcjonują miasta na świecie i nie ma
              powodu, żeby Warszawa nie zaczęła wreszcie czerpać z dobrych wzorców.

              Pzdr
              M44
              Warszawa subiektywnie
              Stowarzyszenie NOWA PRAGA
              • Gość: driver Re: Remont, jak dzis było na Wileńskim? IP: *.sgcib.com 19.06.07, 13:47
                3/4 osób to właśnie teraz stoi w megakorkach przez wasze malowańce. Warszawa
                nie czerpie z żadnych dobrych wzorców. Tutaj się tylko co raz bardziej okraja
                starą, rozpadającą sie infrastrukturę drogową z lat 70 -tych, maluje paski i
                wmawia ludziom,że to jest europejskie. Dobre wzorce to rozwinęte metro, szybka
                kolej podmiejska, mosty, obwodnice, scieżki rowerowe. Dobre wzorce to
                inwestycje, a nie inwestycje w wiadro z żółtą farbą. Dobre wzorce to danie
                ludziom wyboru, a nie rzucanie ich na kolana.
              • Gość: kris Re: Remont, jak dzis było na Wileńskim? IP: *.pekao.com.pl 19.06.07, 13:47
                A ja sobie wielbicielu wydzielonych pasów, nie życzę takiego rozwiązania bo z
                moich podatków płaconych w paliwie te drogi są utrzymywane, a pieniądze, które
                ty płacisz nie pokrywają nawet kosztu przejazdu tramwajem, czyli nie dość, że
                do Ciebie dopłacam to jeszcze chcesz mi dyktować co mam robić, a czego nie - ty
                komunistyczna pozostałościo - najlepiej robić coś na koszt innych i nimi
                rządzić...
                  • squonk Re: Remont, jak dzis było na Wileńskim? 19.06.07, 14:55
                    Latem mieszkam na wsi za wolominem. Wiec moze skoro 4 tak swietnie jezdzi to
                    zastosuje taki plan: 8 km marsz przez pola do stacji kolejowej; potem do
                    wilenskiej, a nastepnie juz tylko czworeczka, 40 minutek i do roboty. I tak
                    bedzie lepiej niz mial Nalberczak w "co mi zrobisz jak mnie zlapiesz".
                    Zeby sie przesiasc w "czworeczke" musze najpierw do niej dojechac - a jak mam
                    to zrobic skoro odcinek od szwedzkiej do wilenskiego zajal mi dzis 50 minut.
                    Mozna tez zostawic samochod przy stacji kolejowej na wsi. Tylko, ze tam nie ma
                    nawet parkingu i po powrocie mozna juz nic nie zastac. A co z ludzmi dla
                    ktorych samochod to narzedzie pracy ale musza jakos najpierw do niej dojechac.
                    Driver ma racje - taki remont to gow*no a nie rewolucja w komunikacji.
                    Najlatwiej jest wydawac zgody na budowe kolejnych osiedli [kasa kasa kasa] np.
                    przy trasie torunskiej. Tylko, ze potem ci ludzie musza jakos dojechac do
                    pracy, a wiekszosc z nich pracuje po drugiej stronie wisly.
                • Gość: Rychu Re: Remont, jak dzis było na Wileńskim? IP: *.spray.net.pl 19.06.07, 16:15
                  > A ja sobie wielbicielu wydzielonych pasów, nie życzę takiego rozwiązania bo
                  > z moich podatków płaconych w paliwie te drogi są utrzymywane, a pieniądze,
                  > które ty płacisz nie pokrywają nawet kosztu przejazdu tramwajem, czyli nie
                  > dość, że do Ciebie dopłacam to jeszcze chcesz mi dyktować co mam robić,

                  Ale orpcz biletu place podatki, z ktorych jest utrzymywana komunikacja miejska.
                  • Gość: kris Re: Remont, jak dzis było na Wileńskim? IP: *.acn.waw.pl 20.06.07, 00:45
                    Jak już kiedyś na tym forum pisałem jestem zwolennikiem uprzywilejowania
                    komunikacji zbiorowej, ale w rozsądny sposób, tam gdzie jest na to realna
                    mozliwość - a nie jest taką mozliwością wycięcie na dwóch mostach w centrum
                    połowy pasów. Po co było przeniesienie części lini autobusowych poza most
                    śląsko-dąbrowski? po to, zeby na tym moście zrobić im pas? na trasach
                    dojazdowych - tam gdzie są trzy pasy - proszę bardzo może być wydzielony pas,
                    nawet na targowej, bo tam też jest więcej niż dwa pasy. Tyle tylko, ze zakutymi
                    w autobusowe i tramwajowe puszki rychami i innymi miszkami- nie da się
                    rozmawiać, oni są podnieceni, że ktoś dowalił kierowcom stojącym w korkach, bo
                    oni wiozą swoje tyłki - za powtarzam moje pieniądze. Nie chce mi się ponownie
                    pisać jak powinna wyglądać komunikacja w nowoczesnym mieście i o co powinna być
                    oparta, bo tu nie chodzi o sens tylko dziką satysfakcje śmiesznych małych
                    ludzików...
                    • kilovolt Re: Remont, jak dzis było na Wileńskim? 20.06.07, 08:55
                      Chwileczkę, przecież na Moście Śląsko-Dąbrowskim wytyczono tylko pas dla
                      tramwajów. Autobus musi czasami stać w korkach to jest zrozumiałe, przecież nie
                      wszędzie można zrobić BUS-pasy, natomiast tramwaj absolutnie nie może stać w
                      takich korkach, samochody nie mogą wjeżdżać na tory tramwajowe, przecież
                      tramwaj jest po to żeby jechać wydzielonym torowiskiem omijając korki. Taki
                      jest sens istnienia tramwaju. Czy gdzie indziej w Warszawie trammwaje stoją w
                      samochodowym korku? Pozbawione sensu jest istnienie tramwaju stojącego w
                      korkach.
                      Natomiast na Moście Poniatowskiego zaistniała niestety konieczność wydzielenia
                      BUS-pasa ze względu na zawieszenie tramwajów tam kursujących i szybkiego
                      przejazdu autobusu zastępującego tramwaj.
                      • Gość: janek Re: Remont, jak dzis było na Wileńskim? IP: 213.17.170.* 20.06.07, 09:24
                        Od jesieni autobusy będą tez jeżdzić torowiskiem, też będą uprzywilejowane. I
                        oby wiecej takich inicjatyw.

                        Ale wracając do tematu. Wczoraj wracałem do domu z Targówka na Wolę przed 18
                        autobusem 410. Naprawdę nie było źle. Fakt przesiadłem sie pod miśkami do
                        tramwaju 9 ale jak sie okazało niepotrzebnie. Pod Feminę dojechaliśmy
                        równoczesnie. Korkowało sie tylko do Placu Zamkowego. Naprawde fajnie sie
                        jechało
                        Z tego co widziałem tood Centrum w strone Pragi tez było nieźle. Od Placu
                        Zamkowego do Targowej było pusto! Korek był do Starówki od pl. Bankowego ale tu
                        korek jakoś się przemieszczał a nie stał. Dramat był między Zelazną, Jana Pawła
                        i pl. Bankowym
                    • qnegunda Re: Remont, jak dzis było na Wileńskim? 20.06.07, 23:00
                      > Tyle tylko, ze zakutymi
                      > w autobusowe i tramwajowe puszki rychami i innymi miszkami- nie da się
                      > rozmawiać,

                      Oczywiscie - skonczyly sie argumenty, to zaczelo sie czepialstwo osobiste.
                      Jakie to Polskie...

                      > Nie chce mi się ponownie
                      > pisać jak powinna wyglądać komunikacja w nowoczesnym mieście i o co powinna
                      > być oparta,

                      Wiec ja napisze. Wlasnie powinna wygladac tak jak wyglada teraz. Wreszcie
                      realizowane sa postulaty priorytetyzacji komunikacji miejskiej. I potwierdzaja
                      to nabite do granic mozliwosci autobusy, tramwaje i pociagi. A malkontenci
                      zawsze sie znajda.
                      • Gość: kris Re: Remont, jak dzis było na Wileńskim? IP: *.acn.waw.pl 21.06.07, 08:11
                        Nie skończyły się argumenty tylko poczytaj ze zrozumieniem wypowiedzi
                        rzeczonych osób. I jak według Ciebie tak jak teraz powinna wyglądać komunikacja
                        w Warszawie to przperowadź się może do Pcimia Dolnego, bo to ten rozmiar miasta
                        na taka komunikację. Rozwiązaniem jest komunikacja oparta na metrze i kolei. W
                        pierwszej kolejności należy zrobic to co jest mozliwe najszybciej - włączenie
                        infrastruktury kolejowej i budowa centralnego odcinka metra uzupełnione przez
                        linie tramwajowe i autobusowe jako dowozowe. Wystarczy pomyślec, kto używa
                        mostu Śląsko-Dąbrowskiego: osoby z Bródna, Targówka i miejscowości
                        podwarszawskich, dla dwóch pierwszych odpowiedzią jest metro i dodatkowe
                        przystanki kolejowe z dowozem autobusowym+plus skorelowanie kursów lini
                        tramwajowej z ZOO do Centrum. Co do kolei to warunkiem przejścia z samochodów
                        do kolei jest cena, częstotliwość, bezpieczeństwo i parkingi samochodowe przy
                        stacjach. Ludzie przesiąda się do Komunikacji Zbiorowej, kiedy nie będzie tam
                        smrodu, ścisku i ryzyka.
                        • Gość: MZ Re: Remont, jak dzis było na Wileńskim? IP: 217.168.193.* 21.06.07, 10:06
                          > włączenie
                          > infrastruktury kolejowej i budowa centralnego odcinka metra uzupełnione przez
                          > linie tramwajowe i autobusowe jako dowozowe

                          No wlasnie tak jest. Kolej jest wlaczona w komunikacje, a tramwaje i autobusy
                          ja uzupelniaja. Wiecej - autobusy sa kordynowane z pociagami.

                          > Wystarczy pomyślec, kto używa
                          > mostu Śląsko-Dąbrowskiego: osoby z Bródna, Targówka i miejscowości
                          > podwarszawskich,

                          No to wszystko w porzadku. Maja na nim czesta linie tramwajowa.

                          > Ludzie przesiąda się do Komunikacji Zbiorowej, kiedy nie będzie tam
                          > smrodu, ścisku i ryzyka.

                          Wiekszosc warszawiakow jezdzi komunikacja miejska i nie dlatego, ze nie maja
                          samochodu. Obecne zmiany maja doprowadzic do zmian mentalnosci i doprowadza.
                      • Gość: driver Re: Remont, jak dzis było na Wileńskim? IP: *.sgcib.com 21.06.07, 09:16
                        qnegunda napisała: "nabite do granic mozliwosci autobusy, tramwaje i pociagi".
                        A do tego stojący w megakorkach kierowcy osobówek, dostawczych, także
                        autobusów...
                        Tak, tak masz rację: komunikacja "wlasnie powinna wygladac tak jak wyglada
                        teraz". Potrzebny tu okulista czy psychiatra?
                        Nawet karetka z konającym ma teraz problem z przedarciem się bo po prostu
                        czasem nie ma gdzie zjechac. Nawet Bogu ducha winni kierowcy jadący na Wolę czy
                        Żoliborz nie mogą przejechac bo zarąbaliście waszymi doktrynalnymi pomysłami
                        skrzyżowania z Towrową, Żelazną, Jana Pawła.
                        Obok waszej ślepej doktryny, czy też ideologii o uprzywilejowanym ponad
                        wszystko i wszystkich zbiorkomie warto spojrzec też czasem na praktyczne skutki
                        wprowadzania tej doktryny. A te są dla tego miasta tragiczne.
                        Ślepe przeszczepianie bus-pasowych rozwiązań z wyposażonego w różnorodną
                        infrastrukturę komunikacyjną Zachodu do naszej bidnej, zapuszczonej Warszawy
                        skończy się wielką porażką.
                              • Gość: driver Re: Remont, jak dzis było na Wileńskim? IP: *.sgcib.com 21.06.07, 13:01
                                Przestań dawac po oczach tą Wlk. Brytanią, Niemcami, Francją bo przypominasz
                                dziecko , które jak zobaczy jakąś zabawkę u innego, to też chce ją miec. Byłem
                                tam wiele razy (w Anglii mieszkałem dwa lata,) ale takiej bryndzy, zaniedbań
                                inwestycyjnych i bezmyślności przy wprowadzaniu nowych rozwiązań jak a u nas,
                                nie widziałem nigdzie. Te kraje mają przede wszystkim metro, szybka kolej
                                podmiejską, bezpieczne ścieżki rowerowe, autostrady, mosty, obwodnice. Ludzie
                                mają tam różnorodny wybór. A tu jaki masz wybór - śmierdzący uryną Ikarus albo
                                stój w korkach. Dymaj do podmiejszczaka z dzieciakami przez las albo stój. To
                                jest normalnośc? Co ty chcesz tu porównywac?
                                Powtarzam wam raz jeszcze: Ślepe, doktrynerskie przeszczepianie bus-pasowych
                                rozwiązań z wyposażonego w różnorodną infrastrukturę komunikacyjną Zachodu do
                                naszej bidnej, zapuszczonej Warszawy sparaliżuje całkiem to miasto i spotęguje
                                tylko chamstwo i antagonizmy społeczne. Amen.
                                • Gość: MZ Re: Remont, jak dzis było na Wileńskim? IP: 217.168.193.* 21.06.07, 15:03
                                  > Przestań dawac po oczach tą Wlk. Brytanią, Niemcami, Francją bo przypominasz
                                  > dziecko , które jak zobaczy jakąś zabawkę u innego, to też chce ją miec.

                                  Sciaganie sprawdzonych rozwiazan nie jest niczym zlym.

                                  > ale takiej bryndzy, zaniedbań
                                  > inwestycyjnych i bezmyślności przy wprowadzaniu nowych rozwiązań jak a u nas,
                                  > nie widziałem nigdzie

                                  Tam tez tak bylo - kilkadziesiat lat temu. I te kilkadziesiat lat temu zaczeto
                                  wprowadzac bus-pasy i ulatwienia dla komunikacji miejskiej. I byly takie same
                                  awantury

                                  > A tu jaki masz wybór - śmierdzący uryną Ikarus albo stój w korkach

                                  Ikarusy sa wycofywane. Skasowano juz ponad 100 trupow, ale ty o tym oczywiscie
                                  nie wiesz. Dalej widzisz same ikarusy.

                                  > Ślepe, doktrynerskie przeszczepianie bus-pasowych
                                  > rozwiązań z wyposażonego w różnorodną infrastrukturę komunikacyjną Zachodu do
                                  > naszej bidnej, zapuszczonej Warszawy sparaliżuje całkiem to miasto i potęguje
                                  > tylko chamstwo i antagonizmy społeczne

                                  Nic z tych rzeczy. Owszem grupka burakow zawsze bedzie probowac jezdzic po bus-
                                  pasach, ale za kilka miesiecy wylapia ich kamery. Wprowadzone rozwiazania sie
                                  sprawdzaja - tlumy przesiadly sie na komunikacje publiczna.
                                  • Gość: driver Re: Remont, jak dzis było na Wileńskim? IP: *.sgcib.com 21.06.07, 16:21
                                    OK , niech więc żyją tłumy! Tłumy są większe, silniejsze, lepsze. Tłumy mają
                                    rację. Precz z jednostką i niekolektywnymi środkami transportu! Jednostkę i tak
                                    wcześniej czy później przymusi się pałą, policją i kamerą do zbiorkomu.
                                    A swoją droga to nawet dobrze jest miec takiego przewodnika duchowego jak ty.
                                    Człowiek bije sie z myślami, zadaje sobie pytania, targają nim różne racje,
                                    błądzi i dywaguje. Aż tu nagle trafia mu się, jak dar z niebios, taki "mędrzec"
                                    ja ty, i już ma wszystko wyjaśnione, wyprostowane. Wie w którym kierunku ma
                                    podążac...
                                    I tylko na myśl przychodzi jeszcze taka starożytna maksyma filozoficzna, dobrze
                                    was charakteryzująca:, "że tylko głupcy wiedzą zawsze i wszystko na pewno, a
                                    mądrzy maja szereg wątpliwości...
                        • miszka44 Re: Remont, jak dzis było na Wileńskim? 21.06.07, 10:58
                          Gość portalu: driver napisał(a):
                          > Nawet karetka z konającym ma teraz problem z przedarciem się bo po prostu
                          > czasem nie ma gdzie zjechac.

                          Jak wreszcie zostanie wydzielony prawdziwy bus/tram-pas w al.Solidarności, to
                          karetki nie będą musiały czekać na łaskawość kierowców.

                          Pzdr
                          M44
                          Warszawa subiektywnie<a
                          href="nowapraga.org" target="_blank">Stowarzyszenie NOWA PRAGA</a>
                            • miszka44 Re: Remont, jak dzis było na Wileńskim? 21.06.07, 12:45
                              Weź kartkę papieru. Narysuj sobie cztery pasy ruchu. Dwa w środku to wydzielone
                              pasy dla komunikacji miejskiej. Teraz na tym z prawej narysuj dwa prostokąty
                              połączone kreseczką - to tramwaj jadący od Wileńskiego na Bankowy. Z przeciwka
                              narysuj jeden długi prostokąt - to autobus jadący na Pragę. Teraz za tramwajem
                              (to te dwa prostokąty połączone kreseczką) narysuj nieduży prostokąt z małym
                              słoneczkiem z przodu - to karetka pogotowia na sygnale, jadąca ze Szpitala
                              Praskiego do wypadku na skrzyżowaniu Marszałkowskiej i Solidarności. Weź kredkę
                              innego koloru. Teraz od karetki (prostokąt ze słoneczkiem) pociągnij linię,
                              która z lewej strony ominie tramwaj (dwa prostokąty połączone kreseczką) i wróci
                              na prawy pas, przechodząc przed autobusem (długi prostokąt).
                              Paniał?

                              Wersja dla zaawansowanych: wytnij prostokąty z kartonu i poćwicz różne sytuacje
                              na narysowanych pasach ruchu.

                              Pzdr
                              M44
                              Warszawa subiektywnie
                              Stowarzyszenie NOWA PRAGA
                                • miszka44 Re: Remont, jak dzis było na Wileńskim? 21.06.07, 13:26
                                  Otępiały to ty jesteś, bo na rzeczowe argumenty potrafisz odpowiedzieć tylko
                                  wrzaskiem.
                                  A wycinanki są dla tobie podobnych, pozbawionych wyobraźni, do których słowo
                                  pisane i przykłady z innych miast nie docierają.
                                  Na tym kończę próbę nawiązania z tobą dialogu (wiesz, perły, te sprawy...).
                                  I nie denerwuj się - dinozaury tez myślały, że sobie pożyją dłużej. To początek
                                  końca idiotycznych reguł w komunikacji warszawskiej.

                                  Pzdr
                                  M44
                                  Warszawa subiektywnie
                                  Stowarzyszenie NOWA PRAGA
                                  • Gość: kris Re: Remont, jak dzis było na Wileńskim? IP: *.pekao.com.pl 21.06.07, 15:31
                                    Jak czytam towarysza Miszkę i towarzysza MZ to czuje się jak za najlepszych
                                    czasów partii jedynej i zjednoczonej. Nasz zbiorowy transport jest najlepszy, a
                                    Was prywatni kierowcy pałką zmusimy do jego polubienia. Niech dotrze do Waszego
                                    czerwonego mózgu, że w demokratycznym społeczeństwie ludzi się do czegoś
                                    przekonuje, a nie zmusza. Nie macie monopolu na mądrość i wiedzę, a jeżeli tak
                                    uważcie to Wam współczuje....Wam nie można niczego tłumaczyć, a ni z Wami
                                    polemizować, bo Wy wiecie najlepiej i już - biedactwa zupełnie jak bracia u
                                    władzy....
                                    • miszka44 Re: Remont, jak dzis było na Wileńskim? 21.06.07, 16:06
                                      I tu się drogi bankowcu mylisz. Uważam, że każdy ma wybór - są tacy, co wolą w
                                      korkach siedzieć w swoich samochodach. Nie rozumiem ich, ale dopóki nie blokują
                                      wydzielonych pasów dla komunikacji miejskiej - którą ja wybieram - jest to ich
                                      sprawa.
                                      Ale znów zamiast argumentów są wyzwiska. Gratuluję poziomu.

                                      Pzdr
                                      M44
                                      Warszawa subiektywnie
                                      Stowarzyszenie NOWA PRAGA
                                    • Gość: Rychu Re: Remont, jak dzis było na Wileńskim? IP: *.spray.net.pl 22.06.07, 01:32
                                      Misiu puszysty - nikt nie bedzie ciebie zmuszal. Chcesz siedziec wygodnie w
                                      samochodzie - OK - stoisz w korkach. Chcesz szybko przejechac przez miasto -
                                      jedziesz komunikacja miejska. Do czego sie przekonasz - tak wybierzesz.
                                      Zarzucanie komunizmu komus, kto ci pisze o rozwiazaniach z panstw
                                      wielodziesiecioletniej demokracji jest smieszne, wiec sie nie osmieszaj.
                                      • Gość: driver Re: Remont, jak dzis było na Wileńskim? IP: *.sgcib.com 22.06.07, 09:25
                                        Misiu pluszowy - ale ten paraliż, który teraz zrobiono na pół miasta to jest
                                        właśnie przymus. Ta wasza doktryna o uprzywilejowanym za wszelka cenę
                                        zbiorkomie, bez patrzenia jakie to wywoła fatalne skutki dla innych
                                        użytkowników dróg(tak samo albo i lepiej płacących podatki na te drogi). To
                                        jest właśnie przymus. Przesiadź sie albo spadaj i morda w kubeł sobiepański
                                        kmiocie. Wybór to byłby wtedy jak możesz wziąc auto i dojedziesz do pracy i
                                        możesz wziąc KM i też dojedziesz. Wybór jest, gdy jest rozgałęzione metro,
                                        kolej podmiejska, obwodnice, mosty, ścieżki rowerowe czyli to wszysko, co
                                        funkcjonuje od lat w dużych zachodnich metropoliach, które stały sie tu dla was
                                        fetyszem. Szkoda, że tylko w jednym aspekcie: buspasów. Nie jest natomiast
                                        wyborem sytuacja ,że jak weźmiesz auto (bo masz np. dzieci do żłobka, duże
                                        zakupy, mieszkasz daleko od KM itp.)to masz kompletnie przesrane. To nie jest
                                        wybór, widzę, że masz problemy z definicją. Ale byc może dlatego ,że wolnośc
                                        nie jest zdaje się, zbyt wysoko ceniona w twojej hierachii. A w mojej jest.
                                        • qnegunda Re: Remont, jak dzis było na Wileńskim? 22.06.07, 14:14
                                          > Wybór to byłby wtedy jak możesz wziąc auto i dojedziesz do pracy i
                                          > możesz wziąc KM i też dojedziesz.

                                          Zaraz.... To jakis inny Matrix? Moze nie mowimy o Warszawie??? Bo w Warszawie
                                          metro jezdzi, pociagi jezdza, tramwaje jezdza, autobusy jezdza... Cos palisz?
                                          Gdzie to sie kupuje i za ile?
                                          • Gość: Mgielka Re: Remont, jak dzis było na Wileńskim? IP: *.scansafe.net 22.06.07, 16:35
                                            > Zaraz.... To jakis inny Matrix? Moze nie mowimy o Warszawie??? Bo w Warszawie
                                            > metro jezdzi, pociagi jezdza, tramwaje jezdza, autobusy jezdza... Cos palisz?
                                            > Gdzie to sie kupuje i za ile?

                                            Każdy mówi o takim Matrixie, w jakim żyje. W sumie to zrozumiałe, ja parę lat
                                            temu z absolutnym przekonaniem twierdziłam, że Warszawa ma doskonałą
                                            komunikację, którą wszędzie da się dojechać bez większego problemu (mieszkałam
                                            w kilku dzielnicach i z każdej mogłam się bezboleśnie dostać do centrum. Za
                                            cholerę nie potrafiłam zrozumieć ludzi, którzy wolą [uznawałam to za akt woli :-
                                            )] jeździć samochodem do centrum, potem martwić się o parkowanie, że o płaceniu
                                            nie wspomnę).
                                            Istnieją tereny w Warszawie (całkiem nieźle zaludnione :-)), do których nie
                                            dojeżdżają tramwaje, czy metro, a autobusy jeżdżą... hmmm, proponuję lekturę
                                            najnowszego wątku na innym forum:
                                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=36264&w=64612372&v=2&s=0
                                              • Gość: driver Re: Remont, jak dzis było na Wileńskim? IP: *.sgcib.com 25.06.07, 09:29
                                                Wow! "Już od Żerania?" A to się teraz ubawiłem. A zauważyłeś może
                                                wielotysięczne osiedla w promieniu kilku kilometrów na północ od Żerania? A
                                                może wg ciebie Białołęka na Żeraniu się kończy? Ja mieszkam np. przy Selgrosie.
                                                Przypomnij mi, co tam chodzi: czwóreczka czy dziewiątka bo dawno nie jechałem.
                                                "dzieki bus-pasowi mieszkancy szybko docieraja do metra".
                                                To też rodzynek. A nie przyszło ci do wąskotorowego móźdżka, że często zanim w
                                                ogóle dojadą do tego twojego zbawiennego buspasa ,to już stoją pół godziny w
                                                korku na Tarchominie, jadąc np. z Nowodworów? Zapomniałeś jeszcze napisac jak
                                                sprawnie dojeżdżają kierowcy prywatnych aut? Ale rozumiem, że masz ich w d...,
                                                maja sie przesiaśc i co to w ogóle za pytanie jest...
                                                Skoro jest tak dobrze, jak piszesz, to może nie przedłużajmy w ogóle linii
                                                tramwajowej od Żerania na Winnicę, nie wkurzajmy się o ten przeklęty Most, nie
                                                przebudowujmy Modlińskiej. Przecież "tramwaje jeźdżą, metro jeździ, autobusy
                                                mkną po buspasie", wszyscy sprawnie dojeżdżaja.. No może z wyjątkiem jednego
                                                malkontenta.
                                                • Gość: MZ Re: Remont, jak dzis było na Wileńskim? IP: 217.168.193.* 25.06.07, 10:42
                                                  > A zauważyłeś może wielotysięczne osiedla w promieniu kilku kilometrów na
                                                  > północ od Żerania?

                                                  ZONK. Tam sie autobus odbija od autobusu. Dzieki bus-pasowi jedzie sie szybko.

                                                  > Ja mieszkam np. przy Selgrosie

                                                  511 (metro), 144, 723, 801 - wygodne przesiadki na 3 przystankach na
                                                  Modlinskiej, N63.

                                                  > Skoro jest tak dobrze, jak piszesz, to może nie przedłużajmy w ogóle linii
                                                  > tramwajowej od Żerania na Winnicę, nie wkurzajmy się o ten przeklęty Most,
                                                  > nie przebudowujmy Modlińskiej.

                                                  Te inwestycje to jest koniecznosc. Do tego czasu jest bus-pas, zeby mozna bylo
                                                  szybko komunikacja docierac do centrum.
                                                  • Gość: driver Re: Remont, jak dzis było na Wileńskim? IP: *.sgcib.com 25.06.07, 11:55
                                                    Przeczysz sam sobie. Jeżeli wg. ciebie buspasem juz obecnie szybko dociera się
                                                    do centrum, to po co jeszcze milionowe inwestycje? Po co wielomiesięczne może
                                                    kilkuletnie utrudnienia z nimi zwiazane. Przeciez już jest dobrze. To może te
                                                    pieniadze przeznaczyc na inne cele np. żłobki, których brak na Tarchominie,
                                                    inwestycje w kulturę, sport etc? Albo na wiecej policji i kamer do ochrony
                                                    buspasa na przykład, co ? A nie daj Boże żeby np. w Ratuszu decydenci
                                                    odpowiedzialni za inwestycje komunikacyjne, pomyśleli sobie tak: A po co im
                                                    jeszcze metro albo tramwaj na tym zadupnym Tarchominie? Przecież oni maja juz
                                                    super buspas, którym pomykaja jak strzała do centrum. Niedawno wywalczyli i są
                                                    happy. Czego oni jeszcze chcą?
                                                  • Gość: dzis godz 9 rano Re: Remont, jak dzis było na Wileńskim? IP: 217.197.167.* 25.06.07, 15:57
                                                    dzis jechalem rowerem z Targowka do Srodmiescia aleja Solidarnosci, korek
                                                    zaczal sie przed Szwedzka, czyli bardzo duzy, ale nie siegal Tesco. na buspasie
                                                    tuz przed Targowa ok. 10 autobusow, ktore staly, kolo autobusow 2 policjantow
                                                    ktorzy "pilnowali" buspasow, chociaz nie bylo co pilnowac ;-) bo caly buspas
                                                    byl zawalony busami, ktore nie mogly sie w ogole ruszyc, powod? skrzyzowanie
                                                    bylo tak zawalone ze policjant na skrzyzowaniu w ogole nie puszczal prosto w
                                                    strone miskow i tak sobie pomyslalem "CO ZA DEBIL WYMYSLIL TEN REMONT TOROWISKA
                                                    NA PONIATOWSKIM??"
                                                  • Gość: MZ Re: Remont, jak dzis było na Wileńskim? IP: 217.168.193.* 26.06.07, 07:25
                                                    > bylo tak zawalone ze policjant na skrzyzowaniu w ogole nie puszczal prosto

                                                    Coz - jak sie nie umie kierowac ruchem to sie wogole tego nie robi.

                                                    > "CO ZA DEBIL WYMYSLIL TEN REMONT TOROWISKA NA PONIATOWSKIM??"

                                                    Remonty sa konieczne i wymyslaja sie same. OK - nastepne beda prowadzone od
                                                    pazdziernika do kwietnia. Rozumiesz aluzje?
                                                  • Gość: pawwlo Re: Remont, jak dzis było na Wileńskim? IP: 217.197.167.* 26.06.07, 12:26
                                                    > > "CO ZA DEBIL WYMYSLIL TEN REMONT TOROWISKA NA PONIATOWSKIM??"
                                                    >
                                                    > Remonty sa konieczne i wymyslaja sie same. OK - nastepne beda prowadzone od
                                                    > pazdziernika do kwietnia. Rozumiesz aluzje?
                                                    remonty sa konieczne ale malowanie trawy na zielono nie jest konieczne,
                                                    rozumiesz aluzje? remont torowiska nie wymagal zadnego remontu, to czysty
                                                    kretynizm, miasto potrzbuje udogodnien takich jak wiadukty nad Starzynskim, na
                                                    ktorym skorzysta zarowno komunikacja zbiorowa jak i indywidualna
                                                  • Gość: driver Re: Remont, jak dzis było na Wileńskim? IP: *.sgcib.com 25.06.07, 15:58
                                                    Przecież kierowcy osobówek wg. waszej jedynie słusznej ideologii, maja się
                                                    przesiąśc do KM. Jedyny, ostatni, niesubordynowany dinozaur to ja, co się
                                                    przesiąśc nie chce. Cała reszta "normalna", ekologiczna i nowoczesna będzie
                                                    jeździła autobusami po buspasie, strzeżonym co 5 m przez policję, zasieki i
                                                    kamery. W centrum na każdej ulicy, niezależnie czy z sensem czy nie,też będą
                                                    buspasy więc tylko skończony idiota będzie pchał się do centrum swoim
                                                    samochodem. Jeśli coś przekręciłem, to mnie popraw. Więc jeśli tak będzie, to
                                                    moje pytanie jest dalej zasadne: po co milionowe inwestycje drogowe dla
                                                    prywatnych aut, po co most? Nie lepiej te środki przeznaczyc na modernizacje
                                                    taboru KM, która ma byc przecież jedyną poruszającą się (no może obok rowerów i
                                                    ruchu pieszego, komunikacją w mieście?
                                • Gość: Fidel Re: Remont, jak dzis było na Wileńskim? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.07, 13:27
                                  Czyli lepiej aby wszyscy równo stali w korkach (po zlikwidowaniu bus-pasów),
                                  niż sytuacja w której choć część użytkowników drogi (pasażerowie komunikacji
                                  publicznej) mieli by się poruszać nieco szybciej (choć w dużo gorszych
                                  warunkach niż kierowcy)? Jeżeli tak to powinno sie wprowadzić jeszcze zakaz
                                  ruchu pieszego i rowerowego, bo czasem piesi poruszają się szybciej od pojazdów
                                  (nie mówiąc o rowerzystach). Niech także stoją w korkach. Jak wszyscy to
                                  wszyscy.
    • Gość: Marcin Re: Remont, jak dzis było na Wileńskim? IP: *.acn.waw.pl 21.06.07, 21:13
      Dziś czekałem na przystanku Śnieżna na 170, które powinno się zjawić o 7:31.
      W ogole nie przyjechało. Następne powinno być o za 20 minut, zjawiło się o
      8:00. 30 minut czekania na autobus, super...;(. Ale to, co najciekawsze ( i
      najgorsze), było dopiero przede mną. Korek zaczynał się na wysokości
      przystanku "Korsaka", zablokowana była cała Ząbkowska i Targowa do
      Wileńskiego. Z pozostałych stron też korki. Na samym skrzyżowaniu było chyba
      ze 3 policjantów i 2 facetów z NR, ktorzy usiłowali udrażniać przejazd dla
      tramwajów. Cały ten burdel jest przez tram-pas. Przy Wileńskim rano zawsze
      bylo ciasno, ale takiego zamieszania nie było chyba tam przez rok (podobnie
      było w 2006 r., gdy tramwajarze zabrali się za wymianę torów, zamykając
      przejazd przez skrzyżowanie). Dlatego uważam, że tram-pas rano przynosi
      więcej szkody niż pożytku. Tramwaje mają i tak problem z przejechaniem przez
      kocioł na skrzyżowaniu i korzystają tylko właściwie na krótkim odcinku od
      Wileńskiego do miśków. Dalej, zanim nie było tram-pasa, juz się jechało,
      wolno, bo wolno, ale jednak. Na zamieszaniu wywołanym przez tram-pas tracą
      nie tylko kierowcy prywatnych samochodów, ale przede wszystkim pasażerowie
      autobusów stojących w korkach (a potem kursujących nieregularnie). Dziś był
      już czwarty dzień roboczy od wprowadzenia zmian i skoro nadal jest taki
      kocioł, znaczy to, że ludzie nie nie są w stanie znaleźć tras
      alternatywnych, bo cała okolica jest zablokowana. Tłumaczenia ZTM, że
      najgorzej jest na początku, nie sprawdzają się więc.
      Owszem, po poludniu tram-pas w kierunku Pragi przydaje się, ale rano
      wywołuje za dużo zamieszania.
      Na koniec dodam, że na przystanku Elbląska byłem o 8:59. Gdyby 170 jeździło
      / bylo w stanie jeździć zgodnie z rozkładem, powinienem być o 7:57.
      Normalnie, przed zmianami, byłbym tam ok. 8:10 - 8:15. Dziękuję za takie
      zmiany :(. I proszę mi nie mówić, ze tramwaje korzystają, bo pasażerowie
      autobusów miejskich nie są gorsi od pasażerów tramwajów.
      Generalnie kierowców samochodów nie popieram, ale zgadzam się, że zmiany trzeba
      wprowadzać z głową, a nie na zasadzie jakiejś spektakularnej akcji blokującej
      pół Pragi.
            • Gość: driver Re: Remont, jak dzis było na Wileńskim? IP: *.sgcib.com 22.06.07, 15:26
              Świetokrzyski, a potem rano to już luzik: Tameczką luźniuteńką pod górkę, to
              jest jakaś minutka, a potem już tylko(także luźną jak stolec noworodka)
              Świętokrzyską, pstryk, jeszcze tylko Marszałkowska i juz pani jest. Krakowskie,
              bidactwo, "zakryto na zimu" od ponad roku. Dokumentacji podobno nie mieli.
              Dziekówka wielka za ten shortcut. Prosze jak to kierowca od pasażerów KM może
              się wiele nauczyc...
              • Gość: slawekp Re: Remont, jak dzis było na Wileńskim? IP: 213.17.170.* 22.06.07, 15:45
                Driver! Nie dyskutuj z ignorantami. Ci ludzie nie zdają sobie sprawy, że
                największym problemem jest dojazd z centrum Pragi do jakiejkolwiej ulicy
                biegnącej wzdłuż Wisły, wszystko jedno po lewej czy po prawej stronie - it to
                również w okresie kiedy nie ma takiego mętliku jako obecnie. Ratuszowa jest tak
                samo zakorkowana jak Targowa i Al. Solidarności, stąd, koledzy doradcy,
                marzenia o innych mostach są tak samo realne jak jazda Śląsko-Dąbrowskim. I na
                przykład w moim przypadku, jazda z tzw. Nowej Pragi jest to optimum, co oznacza
                15 minut do Wisłostrady około 7:00 rano (dziś) do 45 minut około 8:45 w to samo
                miejsce (wczoraj).
      • miszka44 Re: Remont, jak dzis było na Wileńskim? 22.06.07, 10:29
        Gość portalu: Marcin napisał(a):

        > Na samym skrzyżowaniu było chyba
        > ze 3 policjantów i 2 facetów z NR, ktorzy usiłowali udrażniać przejazd dla
        > tramwajów. Cały ten burdel jest przez tram-pas.

        Burdel to jest przez kierowców-idiotów, którzy wjeżdżają na tory i blokują
        tramwaje i przy okazji innych kierowców. To samo jest na skrzyżowaniach
        Inżynierskiej i 11. Listopada oraz Targowej i Wileńskiej.
        Jakoś nikt z najgłośniej gardłujących na forum kierowców (a do Pekao czy SG nie
        łaska autobusem panowie?) nie wspomina, że to na skutek remontu na
        Poniatoszczaku. Mówiło się o tym od dawna, znana od dawna była organizacja
        ruchu. Zaskoczeni mogą być tylko niepiśmienni.

        Pzdr
        M44
        Warszawa subiektywnie
        Stowarzyszenie NOWA PRAGA
        • Gość: driver Re: Remont, jak dzis było na Wileńskim? IP: *.sgcib.com 22.06.07, 13:27
          Wczoraj jechałem Poniatoszczakiem ok. 22. Patrzę i oczom nie wierzę. Na budowie
          żywego ducha. Podkłady jeden na drugim poukładane, jakieś maszyny stoją i
          cisza. Uważam, że tak strategiczny remont, powodujący takie utrudnienia w
          miescie powinien odbywac sie 24 h na dobę, na trzy zmiany, po to żeby ten
          bajzel chociaż skończyc przed wrześniem. Fanatykom zbiorkomu też powinno na tym
          zależec, wszak Poniatoszczak to przecież tramwajowe eldorado. Poza tym przed
          rozpoczęciem całego tego bałaganu powinna byc chociaz oddana estakada w strone
          centrum przy Moscie Gdanskim. No ale pewnie znów zaraz usłyszę, że wszystko
          jest ok, tak ma byc, jesteśmy w Europie bo mamy buspasy etc.
        • robot66 Re: Remont, jak dzis było na Wileńskim? 26.06.07, 22:23
          Za koszmarne korki na skrzyżowaniu Solidarności/Targowa są odpowiedzialne złe
          fazy świateł. Tramwaje 32 i 23 skręcające w Solidarnośi muszą wjeżdżać na końcu
          fazy ruchu ul. Solidarności co skutkuje tym, że tramwaj nie może zjechać ze
          skrzyżowania bo jest na końcu korka zaczynającego się na moście.
          Tramwaj krótki nie jest - blokuje więc skutecznie ul. Targową a za nią Wileńską.
          Czy to taka filozofia zmienić fazy świateł aby tramwaj ruszał pierwszy kiedy
          jeszcze samochody osobowe nie zapchają ul. Solidarności.
    • robot66 Re: Remont, jak dzis było na Wileńskim? 26.06.07, 22:22
      Za koszmarne korki na skrzyżowaniu Solidarności/Targowa są odpowiedzialne złe
      fazy świateł. Tramwaje 32 i 23 skręcające w Solidarnośi muszą wjeżdżać na końcu
      fazy ruchu ul. Solidarności co skutkuje tym, że tramwaj nie może zjechać ze
      skrzyżowania bo jest na końcu korka zaczynającego się na moście.
      Tramwaj krótki nie jest - blokuje więc skutecznie ul. Targową a za nią Wileńską.
      Czy to taka filozofia zmienić fazy świateł aby tramwaj ruszał pierwszy kiedy
      jeszcze samochody osobowe nie zapchają ul. Solidarności.
    • Gość: pawlo Re: Remont, jak dzis było na Wileńskim? IP: 217.197.167.* 02.07.07, 11:16
      w piatek przeczytalem w "Rz" ze rada warszawy ustalila dofinansowanie do budowy
      stadionu Legii w kwocie ponad 300 mln PLN, taki sposob wydawania publicznych
      pieniedzy to skandaliczny przyklad glupoty, ktory niestety jest
      charakterystyczny dla warszawskich samorzadowcow, wiekoszosc w radzie wawy ma
      PO i LID (reaktywacja ukladu warszawskiego). za taka kwote mozna zakupic
      kilkaset klimatyzowanych autobusow, lub zbudowac 4 wiadukty takie jak nad
      rondem Starzynskiego, co na pewno usprawniloby komunikacje w miescie
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka