igua
26.07.07, 11:37
jestem znow w wawie, ale tak zawalono mnie robota, ze na nic nie mam czasu :(
i probuje znalezc sobie punkt docelowy, ktory bedzie moja motywacja do pracy
:D wiec zastanawiam sie, czy nie wybrac sie na potancowke do "pod karpiem".
czy ktos tam byl na poprzedniej? czy wszyscy znaja tylko relacje z gazet?