Jeździmy nad Żeraniem czy nie jeździmy?

01.08.07, 20:51
Zamknęli już?
    • sibeliuss Re: Jeździmy nad Żeraniem czy nie jeździmy? 02.08.07, 01:36
      Jeszcze nie.
      • pazurek3 Re: Jeździmy nad Żeraniem czy nie jeździmy? 02.08.07, 09:27
        Jeśli pytasz o TT, to jest już zrobione tak jak będzie: tranzyt jedzie "Syreną"
        i nie ma możliwości zjechania na Jagiellońską ani Marywilską/Wysockiego. Stara
        trasa jest zwężona do jednego pasa i można tam wjechać TYLKO od Marywilskiej i
        Wysockiego. Można oczywiście złamać przepisy (czyli zignorować znak zakazu
        wjazdu) i z tranzytu pojechać prosto. I niestety tak niektórzy robią (widziałam
        na własne oczy dziś). Najgorsze zamieszanie robi się (już teraz) już nad Wisłą,
        bo tranzyt wylatuje na lewym pasie i duża część kierowców zmiania pas na
        najbardziej prawy, żeby zjechać na Wisłostradę. Lekki korek robi się też na
        odcinku od Marywilskiej do Jagiellońskiej na zwężonej starej trasie (ale nie
        bardzo wiem dlaczego -dobrze nie widać bo "Syrena" ma metalowe bandy.
        Pozdrawiam.
        • Gość: gość Re: Jeździmy nad Żeraniem czy nie jeździmy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.07, 09:59
          moim zdaniem
          przytakne jest przez dużą liczbę autobusów, które bądź co bądź jeżdżą wolno,
          a wszyscy teraz jadą jednym pasem, no ale to jest jakby siła wyższa,
          a druga rzecz to samochody od Marek które mimo zakazu wjazdu ładują się na
          wiadukt, może trzeba tam postawić jakiegoś "koziołka" czy coś i będzie spox
          i to tyle w temacie
          • sibeliuss Re: Jeździmy nad Żeraniem czy nie jeździmy? 02.08.07, 11:25
            Czy po tym "koziołku" przejadą autobusy linii 132 i 732?
            • pazurek3 Re: Jeździmy nad Żeraniem czy nie jeździmy? 02.08.07, 14:26
              A jakby postawić foto-radar z opcją fotografowanie wszystkiego co się tam
              rusza???
            • Gość: gość Re: Jeździmy nad Żeraniem czy nie jeździmy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.07, 16:13
              to racja, zapomniałem że tam autobusy jeżdżą,
              czyli nic nie można w tej sprawie zrobić,
              tylko trzeba będzie
              przyzwyczaić się do długotrwałej prowizorki ;)
    • chaladia Re: Jeździmy nad Żeraniem czy nie jeździmy? 02.08.07, 11:06
      Jeszcze jeździmy, ale po tym, co stało się w Minneapolis - kto wie...
      • chaladia Re: Jeździmy nad Żeraniem czy nie jeździmy? 02.08.07, 11:08
        A tak by the way - strasznie się ucieszyłem widząc Twój nick na Forum, Zdziniu!
        • lelu Re: Jeździmy nad Żeraniem czy nie jeździmy? 02.08.07, 14:45
          Ale i Ty Chaladio jakby nie nazbyt często tu bywasz. Wyjeżdża rodzina, zacznę
          na rowerze jeździć na obiadki do Pana Waldka, to pewnie łatwiej tam Cię
          spotkam, niż tu. Zdzisława to chyba zza oceanu pisuje?
          • palker Re: Jeździmy nad Żeraniem czy nie jeździmy? 02.08.07, 15:49
            skoro się już zrobił w tym wątku prawdziwy zjazd forumowych weteranów to
            pomyślałem sobie, że i ja tu zajrzę z pozdowieniami dla wszystkich znajomych:-)
            • chaladia Lady and Gentlemen... 02.08.07, 20:43
              Ja od środy będę "słomianym wdowcem" i na pewno będę się żywił u Waldka, według
              moich obliczeń coś około 17:45-18:00.

              Chętnie Was zobaczę! Dla Zdzini zła wiadomość - tandem jest w stanie ruiny i
              raczej się nim nie pojedzie, a szkoda!
          • zdzicha Re: Jeździmy nad Żeraniem czy nie jeździmy? 02.08.07, 16:52
            Powitać szanownych kolegów!
            Lelu, a zastanów się: co by mnie obchodził jakiś badziewny Żerań jakbym za
            oceanem rezydowała?
            • lelu Re: Jeździmy nad Żeraniem czy nie jeździmy? 03.08.07, 12:17
              Nostalgia za naszymi austradami, które przysnąć nie pozwalają.
Pełna wersja